0

Pozycja pozycją,ale takie jakie wczoraj miał setki Cesc,to się po prostu wykorzystuje.Widziałaś,jakie Cesc grzmocił bramki w Arsenalu?Nic nie rozgrzesza zawodnika,który nie potrafi strzelić bramki w tak dogodnych sytuacjach.Po prostu nie miał wczoraj dnia oczywiście, że to tak potocznie.

0

Ależ ta piłka czasami jest wredna,diabelna i okrutna.Przecież było wczoraj parę stuprocentowych sytuacji,ale gdzieś ta piłeczka nie chciała za cholerę znaleźć drogę do siatki Osasuny.Ale fakt jest bezsporny,że nasi zawodnicy mieli wczoraj niemoc i indolencję strzelecką,szkoda i tyle:/

0

W zasadzie, to nie ma co się dziwić kibicom Barcelony, że są sfrustrowani i zażenowani odnośnie symulanctwa ze strony niektórych graczy los blancos.Przecież o tym się mówi praktycznie co tydzień i to po każdej kolejce Primera Division. Nie wiem i nie mam pojęcia,ale zastanawiam się nad tym,jak długo sędziowie będą się nabierać na te komedie i kabaretony?Wszakże to nic innego jak czysta postać humoru i lambady.Kurczę pieczone, ale szkoda tych dwóch punkcików straconych z Osasuną,tym bardziej że było parę okazji do zdobycia goli.Ale na szczęście Atlėtico też zaliczyło wtopę,to jestem contento i w miarę szczęśliwy.Nie to,żeby człowiek był chamski,ale za tydzień El Clásico, które rządzi się swoimi prawami.Najbardziej co cieszy,to powrót do zdrowia Leo i Puyi, yo!

0

Hehe :)Taka jest rola trenera, przecież musi coś powiedzić,a gdyby powiedział prawdę, to kto wie jaką lawinę, by wywołał.No cóż,trzeba czekać do wtkorku,to już będzie prawdziwy test i odp.gdzie jesteśmy?

0

Z całą pewnością masz rację,ale trochę szkoda tych dwóch punkcików,tym bardziej że były sytuację na strzelenie brameczki.

0

Prawdę powiedziawszy, to wszystkim na wyjazdach idzie jak po grudzie i strasznie ciężko zarówno los blancos,jak i Atlėtico.

0

Pewnie, że tak przecież Stwórca nam pomoże.Wiadomo,że nie można być struchlałym i panikować przed drużyną z Madrytu co to,to nie,nie ma takiej opcji i nigdy w życiu!Nie było dzisiaj tak makabrycznie, horrendalnie źle czy haniebnie po prostu mecz z tych gatunków trochę pechowych.Wszakże było parę 100% sytuacji,ale cholera panie nie wyszło i do stu piorunów,ale bramka nie chciała wpaść do siateczki Osasuny:/

0

A cóż można wywnioskować po paru minutach.Wiesz,ale gdy zawodnik wchodzi na 20 minut,a do tego doliczysz zmiany czy przerwy w grze,to co można mówić? Miał dosyć fajną sytuację,ale nie z tych 100% i to wszystko, co można powiedzieć o grze Leo.

0

Sorka* optymista

0

No,nareście jakiś optymiata,pomimo iż po meczu z Osasuną,to mi się macha trochę smuciła.Summa summarum, to jest gites,ale oczywiście, że też dzięki chłopakom zza miedzy,czyli Espanyolowi i chwała,im,za to.

0

Nie ma co się martwić i co świrować,ale nie jest tak tragicznie,jak to wszystko dzisiaj wyglądało.Wszakże nasi zawodnicy są po występach w reprezentacjach swoich krajów,a co by nie mówić, to mecze na wyjeździe zawsze były ciężkie.Ale jak na razie,to Espanyol gra dla nas,oby wytrzymali!

0

W tych okolicznościach jest po prostu cudownie,oby wytrzymali!

0

Tak jakby ktoś umarł,truposze i umrzyki oczywiście, że co poniektórzy :)

0

Pomimo, iż nie był to piękny i cudowny mecz w naszym wykonaniu,to liczę na to,że skopiemy zadki los blancos.Trochę zgagi,czkawki i niedosyt pozostał,ale w mordę jeża trzeba wierzyć!

0

Atlėtico też przeżywa dzisiaj gehennę!

0

Leo to złota żyła,ma grać do jasnej ciasnej!

0

Atlėtico jak gra?A bezbarwnie jak dotąd,może zaliczą wtopę,oby.

0

Ale po co ta kąśliwość,jad i uszczypliwość? Stało się,mówi się trudno!Luzik i lajcik.

0

Tak samo myślałem o Leo, jeżeli był gotowy,to śmiało mógł zagrać od pierwszej minuty!Co to jest parę minut i na dodatek przerwy w grze,zmiany itd.Ile miał płynnego czasu gry?

0

Jedyny jasny punkt w dzisiejszym spotkaniu odnośnie naszej drużyny, chociaż to cieszy w tym smutnym dniu.

0

To oczywiście był żart z mojej strony :)

0

Bierz phona na wesele,a GD są ważniejsze niż wesele,młodzi po jakimiś czasie i tak wezmą rozwód,takie życie :)

0

Zaiste,a któż by inny i to chyżo!

0

Dzięki za info :)Tylko bez urazy :)

0

0:0 dla Barçy :)

0

Ale chociaż trafił w piłkę,a to już coś!

0

Ta,a jeszcze miesiąc temu chcieli Arsena wykopać,ale kupił Özila i jest git.

0

Argentyńczyk, przyjaciel Leo :)

0

Oby Montoya nie zawiódł,musi wykorzystać swoją szansę.

0

Nie mają gdzie iść,bo im stronę zlikwidowali za niepłacenie rachunków,wszystkie sianko poszło na Bale'a :)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?