0

@Encore Przy pierwszych kolejkach pewnie wiele stacji będzie dublowało. Jak już wszystkie rozgrywki ruszą, to zobaczymy, chociaż możliwe, że faktycznie Eleven ma wszystkie mecze PSG u siebie. W każdym razie komentatorzy C+ > Eleven jak dla mnie.

3

@MSN30 Zależy jaki to rodzaj wypadu.. Żebyś nie wyszedł odje*any jak szczur na otwarcie kanału. :D Aczkolwiek polóweczka zawsze się wpasuje.

1

@LyFT Ogólnie Ligue 1 Uber Eats | liga francuska – do końca sezonu 2023/2024 jest w Eleven, ale dzieli się prawami z Canal+. Pierwsza kolejka, 20:55 Troyes - PSG, CANAL+SPORT2

1

@Niente U jednych funkcjonuje FFP, u innych "Piłkarski romantyzm". Wszystko zależy.. jak leży i komu.

1

@Bogan Może i gra obronna ucierpi, ale Galacticos w najlepszym momencie, gdy stracili 3 bramki, to strzelili 4 (przykładowo). Mam nadzieję, że tutaj tak nie będzie i będą musieli się sporo natrudzić już na swoim krajowym ogródku, nie mówiąc o CL.

0

Argentyna z Brazylią o 3 miejsce trwa. Serce Argentyna, Rozum Brazylia?

0

@Jackazz USA grało zachowawczo, nie pozwalali na stratę przewagi.. Odpuścili w sumie ostatniej kwarcie, gdy mogli sobie na to pozwolić. Jak dla mnie zwycięstwo Francji byłoby niespodzianką.

1

@Ricc Jeśli trafi się mecz PSG z Barcą na wyjeździe, to w sumie nadal masz szansę :D

0

@Wieszak1990 I ten uśmiech Laporty w 0:31 :D

3

@barca87f Sęp jest przydomkiem Emilio Butragueño, a nie Jorge Valdano:)

0

@NaFazieHitman Pytanie, czy PSG stałoby się w końcu kolektywem? Czy dalej zbieraniną gwiazd z wybujałym ego co po niektórych..

1

@kolo123 Potwierdził. Według audytu, ponoć nie będzie z tym komplikacji, chociaż po wczorajszej bombie wszystko możliwe..

0

@KrychaFCB Dla samej LaLigi byłby to jakiś ratunek, bo nie ma na tą chwilę żadnej "zaczepności" marketingowej w stosunku do innych lig. Coś mi się wydaje, że Mbappe mimo wszystko przyszły sezon będzie dzielił szatnię z Leo.

0

@Seledynowy Pewnie Benzema i Aguero/Depay.. Chociaż Wiatrodajny Vinicius i DePołaMbele byłby idealnym trollem i obrazem "nowej ery". :D

4

Jest to koniec pewnej ery. Mimo, iż jestem kibicem Realu, to ubolewam nad "takim" odejściem Leo z obozu odwiecznego rywala. Dzięki rywalizacji CR z Leo ta liga miała coś wyjątkowego, coś na wyłączność. Odejście CR było - jak się okazuje - wierzchołkiem góry lodowej, która zaczyna być powodem powolnego tonięcia LaLigi. Teraz przyszła kolej na drugiego z Wielkiej Dwójki. Niestety.

Abstrahując, mimo wielkich emocji związanych z tą wiadomością, zaciekawił mnie wpis w "Relacji na żywo" o tym, że Barca w ostatnim momencie zmieniła warunki kontraktu.. Ile w tym prawdy - czas pokaże.

Oby Barca szybko się podniosła, bo bez silnej Barcy, nie ma silnego Realu.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?