0

Kto nie wierzy w awans niech się wyloguje:) Teraz wygramy 2 mecze i wyjdziemy z grupy. Dynamo to nie Kazań nie potrafi grać tak w obronie, a mecz z Intrem mamy u siebie więc powinno być troche łatwiej. Pozdrawam

0

No cóż zdarza się, ale sędzia przesadził z tą sytuacją:| Ja aż podskoczyłem ze szczęścia, że będzie się teraz grało łatwiej a tu dupa.

0

Mam ochotę rozszarpać Marqueza. I pomyśleć, że go broniłem kiedy inni narzekali że gra słabo...

0

Messi sp!@# nam mecz:| No jak mając dwie sytuacje sam na sam można nie strzelić... Marquez dno zagrał w tej sytuacji! No co on do ku!@#$ zrobił!

0

Messiemu brakuje pomysłu. Sędzia to ku!@#

0

Szkoda tej akcji Iniesty:/

0

Dlaczego sędzia nie dał teraz żółtej to nie rozumiem...

0

Co się dzieje w Madrycie? Sypnęło kolorowymi kartkami:)

0

Ma rację. Jeśli nic w myśleniu madryckiego zarządu się nie zmieni to trudno im będzie nawiązać do dawnych sukcesów, ale jakoś mnie to nie martwi:)

0

1. Każde Państwo Członkowskie może, zgodnie ze swoimi wymogami konstytucyjnymi, podjąć decyzję o wystąpieniu z Unii.

2. Państwo Członkowskie, które podjęło decyzję o wystąpieniu, notyfikuje swój zamiar Radzie Europejskiej. W świetle wytycznych Rady Europejskiej Unia prowadzi negocjacje i zawiera z tym Państwem umowę określającą warunki jego wystąpienia, uwzględniając ramy jego przyszłych stosunków z Unią. Umowę tę negocjuje się zgodnie z artykułem 188n ustęp 3 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Jest ona zawierana w imieniu Unii przez Radę, stanowiącą większością kwalifikowaną po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego.

3. Traktaty przestają mieć zastosowanie do tego Państwa od dnia wejścia w życie umowy o wystąpieniu lub, w przypadku jej braku, dwa lata po notyfikacji, o której mowa w ustępie 2, chyba że Rada Europejska w porozumieniu z danym Państwem Członkowskim podejmie jednomyślnie decyzję o przedłużeniu tego okresu.

0

m_brionic akurat tu pozwolę się z Tobą nie zgodzić bo w dziedzinie podatkowej czy w ogóle gospodarczej Traktat jakiś fundamentalnych zmian nie wprowadza. Za to określa szczegółowo procedurę wyjścia z Unii (czego wcześniej nie było, co nie znaczy, że z Unii wystąpić nie można obecnie). Pozdrawiam

0

naiver to ja wspominałem o "zbawczej roli wstąpienia Irlandii w struktury". Myślisz, że biedny rolniczy kraj, który uprości prawo podatkowe stanie się potęgą w tak krótkim czasie jak Irlandia? Wątpię w to. Reformę prawa także prawa podatkowego wymusiły Wspólnoty Europejskie (one już mają osobowość prawną) w chwili akcesji w 1973r., a to że Irlandczycy poszli w reformach jeszcze dalej to chwała im za to:) Mogli przejeść pieniądze wspólnotowe tak jak Grecy. Dlatego wspomniałem także, że nie wiadomo jakby wyglądała gospodarka Katalonii, gdyby wstąpiła do Wspólnot jako niepodległe państwo, ale znając pracowitość i zaradność tego narodu to poradziliby sobie co najmniej dobrze. Pozdrawiam:)

0

jaco78 to proste:) Aragonia po zawarciu unii z Katalonią powiększała swoje terytorium na południe kosztem Maurów. Aragończycy zajęli Baleary, Walencję i doszli do Murcji, a że kultura katalońska i język kataloński dominowały w tym państwie (stolicą była Barcelona) to masz już odpowiedź na swoje pytanie. PS. We Francji przy granicy z Katalonią po drugiej stronie Pirenejów znajduje się Północna Katalonia ze stolicą w Perpignan, która została utracona po pokoju pirenejskim. Pozdrawiam

0

m_brionic to jest tylko jeden z aspektów tego Traktatu! Nie chciałem o nim pisać za dużo bo ta strona nie o nim traktuje tylko o naszej Barcy. Tyle w temacie. Pozdrawiam

0

MacReady a czytałeś Traktat Lizboński, żeby wysuwać takie tezy? Traktat nie tworzy państwa a jedynie nadaje Unii Europejskiej osobowość prawnomiędzynarodową co ma jedynie znaczenie z funkcjonalnego punktu widzenia bo UE nie będzie musiała występować jako Wspólnota Europejska i Europejska Wspólnota Energii Atomowej tylko jako jeden twór.

0

jaco78 bo te wszystkie regiony które wymieniłeś to tzw. kraje kataloński (Paďsos Catalans). Polecam portal Katalonia Wikipedii:)

0

hanc myślę, że Katalonia spokojnie by sobie poradziła na rynku międzynarodowym jako suwerenne państwo. Przecież duża część dochodu katalońskiej gospodarki to nie tylko hiszpański rynek, ale także obrót z zagranicą m.in. eksport maszyn, samochodów, przemysł odzieżowy, usługi bankowe itd. długo by wymieniać:) Trudno powiedzieć co by było gdyby, ale cieszy mnie to, że tak wielu z nas interesuje się nie tylko piłką nożną w wykonaniu naszej Barcy, ale także innymi aspektami życia Barcelony i Katalonii. Pozdrawiam:)

0

Liczę na potknięcie Realu, ale z tak grającym Atletico może być o to trudno.

0

"Gdyby w drugiej połowie XX wieku Katalonia odłączyła się od Hiszpanii, na pewno nie byłaby tak rozwiniętym i majętnym regionem, jakim jest dzisiaj. Ten dynamiczny rozwój zawdzięcza w ogromnym stopniu stałej integralności z Hiszpanią". I tu się nie zgodzę. Katalonia jak sam wspomniałeś była zaniedbywana przez reżim, ale nie miała żadnej szansy odłączyć się od reszty Hiszpanii. Gdyby natomiast po upadku dyktatury to się powiodło mogłaby być jeszcze bardziej zamożna przyjmując, ze wstąpiłaby do Wspólnot Europejskich i jednocześnie nie musiałaby oddawać lwiej części swoich dochodów do rządu centralnego. Przecież Irlandia dużo bardziej uboższa od Katalonii w chwili wstąpienia do EWG z kraju rolniczego stała się prawdziwą potęgą gospodarczą. Pozdrawiam

0

hanc właśnie opowiadałem o tym mojej dziewczynie:)

0

Szkoda, że przegraliśmy, ale z drugiej strony to spadł z nas pewien ciężar. Wiele drużyn podchodziło do meczów z Barcą z założeniem żeby nie przegrać dwucyfrowym wynikiem i broniły się całym zespołem. Teraz kiedy okazuje się, że z Barcą można wygrać przeciwnicy będą śmielej atakować i właśnie to powinniśmy wkorzystać. Pozdro

0

Nie no aż mi się ciepło zrobiło...

0

Wygramy ten mecz i tyle w temacie. Jeśli ktoś uważa inaczej niech wyłączy kompa i włączy go za godzine:)

0

Niezły maraton. Na mecze Copa del Rey Guardiola pewnie wystawi zmienników, o ile w Leon uda się wygrać. Reszta spotkań to będą prawdziwe bitwy.

0

Ja niestety nie mogę dzisiaj oglądać ukochanej drużyny, więc oceny formy pozostawiam innym, ale wkurza mnie, że niektórzy krytykują Barce. To jest ostatnie spotkanie siedmiomeczowego maratonu i zawodnicy mają prawo być zmęczeni, nie mieć dnia itd. Takich kibiców, którzy zachwycają się wtedy kiedy jest pięknie nikt nie porzebuje. VeB!!!

0

mrboom w Hiszpanii nie ma czegoś takiego jak zgoda czy kosa, ale są sojusze grup kibiców. Wiem, że np. trzymamy z Celtic Glasgow, West Hamem.

0

Pepe to taka kwintesencja Realu. Jak nie idzie to kopnie w plecy albo kogoś pobije. A jak Pique strzeli bramkę Realowi to Ronaldo się obsra i tyle w temacie:)

0

Skoro tak mu zależy na oglądalności w Chinach to niech pisze wniosek do związku piłkarskiego żeby mecze Realu były rozgrywane o 17. Skoro Real tam jest tak kochany to 2 godziny nie zrobią Azjatom takiej wielkiej różnicy tym bardziej, że będzie tam wtedy 24.

0

Wszystko fajnie tylko dlaczego Busquets znowu walnął takie podanie do bramkarza? Musi się jeszcze trochę nauczyć, ale i tak bardzo go cenię.

0

Jak dla mnie to Dynamo zagrało na prawdę na bardzo wysokim poziomie, zwłaszcza jeśli porówna się ich występ z tym co widzimy w meczach Barcelony w La Liga. Jakby mieli więcej szczęścia to może nawet strzeliliby bramkę, ale z drugiej strony nam też kilkakrotnie go zabrakło. Szacunek dla Dynama i mam nadzieję, że zagrają co najmniej w Lidze Europejskiej.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?