2

jeśli mamy wpaść na jakiś kraj Europejski to chętnie wezmę Islandię, zespół waleczny, dobry fizycznie, ale nam zawsze dobrze grało się z takimi klocami. Najgorzej jak trafimy na kogoś z polotem i finezją, od nich zawsze wyłapujemy baty, więc jak najmniej silnych ekip z ameryki południowej.

0

nie z nami te numery Bruner... a nie czekaj.

1

on u nas grał straszliwą podake, bez porównania słabiej od S. Roberto, który idzie podobną drogą, zamiast postawić na niego, dać mu pograć w pomocy gdzie jak tylko dostaje szanse to jest najlepszy, to gra na prawej obronie. Skończy się na tym że odejdzie do Juve albo do Man Utd i po 2 sezonach będzie warty 200 baniek...

0

:) wydaje mi się że dla realu by zrobili wyjątek, z wywiadów w okienku transferowym, można wnieść że właściciel PSG jest kibicem Realu. Kwestią jest cena, dali Barcelonie taką zaporówkę, że jakby teraz Real miał to przebić i nie miało by to wyglądać na farsę czy ustawkę to by musieli rzucić na stół ze 400 milionów... a raczej takiej kasy nie mają. Kontrakt ma z tego co pamiętam pięcioletni, a więc do 30 roku życia :)

6

Pielgrzymka do Częstochowy idzie dziennie czasami po 45 kilometrów :D a tam idą dziadki po 80 lat :D sam chodzę i najstarsza osoba w mojej grupie miała 77, wiec bez przesadyzacji. Ruszasz o świcie i na 22 na miękko jesteś u celu i to spokojnym tempem spacerowym, robiąc przerwy co kilka godzin na kanapkę z pasztetem.

3

jeśli chcesz autograf od Messiego albo innego piłkarza Barcelony to możesz do klubu wysłać zdjęcie, koszulkę czy inną rzecz którą chcesz mieć podpisaną, i powinni ci odesłać z podpisem :) tak głosi legenda, osobiście nie wysyłałem, ale kilku użytkowników tej strony pisało w komentach że wysyłało i po kilku miesiącach wracały podpisane. Z Realem i Cr pewnie jest podobnie :D jeśli chcesz się skontaktować osobiście to tak jak wyżej, tylko czoko maroko.

0

Pełna zgoda, on jest strasznie wątły, jeśli Real będzie prowadził to wszystko będzie spoko, ale jeśli będziemy wygrywali to w okolicy 80 minuty zacznie się polowanie na nogi.

6

Nie łykam tego, co innego jest nie dochodzenie do sytuacji, bądź niemożność odnalezienia się w nowej rzeczywistości gdzie grają 442 gdzie nie ma Neymara, gdzie gra bliżej lewej strony, ale on dochodzi seriami do sytuacji tylko nie jest w stanie trafić w bramkę, fakt wcześniej marnował wiele sytuacji ale teraz to jest totalna indolencja. Może to ten uraz, może brak świeżości. Mam nadzieje że za 2 tygodnie zobaczymy Najlepszego Suareza.

0

Ronaldo najbardziej zirytowany z niepodyktowania karnego.

0

moim zdaniem Casemiro powstrzymywał kontrę i to dość ewidentnie.

1

Misio oczywiście oszczędzony, immunitet wciąż obowiązuje.

0

tylko że tydzień temu to Girona była stroną przeważającą i cisnęła ich jak dzieciaków, przed tym jak Real strzelił na 1-0 powinien dostać już ze 2 bramki, tu Real raczej kontroluje spotkanie :) liczę że taki wynik utrzyma się do jakiejś 80 minuty i Las Palmas wciśnie jakiś farfocel z stałego fragmentu.

8

:) polecam czytać mniej gazety wyborczej, oglądać mniej tvn24 i używać więcej swojego mózgu.

1

ostatnio obojętne mi było czy Barcelona albo Real zdobędą pierwsze czy drugie miejsce w grupie, bo przeciwnicy do wyłapania byli bardzo zróżnicowani, rok temu paradoksalnie chyba lepiej było wyłapać 2 miejsce. W tym sezonie zapowiada się że z pierwszych miejsc będą wychodziły praktycznie same mocne ekipy :) więc trzymamy kciuki za Totków.

0

terminarz nam się trafił ideolo, 2 mocnych rywali po spotkaniach w których można odpocząć. Jedynie na Valencie wyjdziemy po Juve.

0

musiał by odejść na zasadzie wolnego transferu, bo żeby jakoś wyjść na sprzedaży szejki musiałby krzyknąć z pół miliarda eurasów. po co mieliby sprzedawać za 250 - 300 kogoś kupionego za 222.

34

Śmiejemy się z Realu :) ja też mam z nich bekę, ale wydaje mi się że taka Girona wtłukła by i nam, niesamowite że nie spuchli przy takim pressingu. Nasz mecz z Gironą wyglądał zupełnie inaczej, graliśmy piach (chyba najsłabsze spotkanie w sezonie) ale Girona nie miała tam w ogóle chęci żeby nam zaszkodzić. Miejmy nadzieję że w końcu doczekaliśmy się swojego własnego Getafe :)

1

pamiętam jak po 2 niezłych spotkaniach na notatniku jeden gość napisał że Messi w wieku Asensio, w ogóle do pięt mu nie dorastał. Ja od początku przypominałem taką postać ja Jese. Gość grał lepiej niż Asensio i miał być drugi Raul, a jak się skończyło wszyscy wiemy :) gwiazdę można robić z zawodnika po 2 udanych sezonach, a nie po 3 niezłych meczach.

0

Niech oni to utrzymają błagam

0

spalony :) dobre pół metra SZKOOOOOOOODAAAAAAAAA hahahaha

0

:) i bum

0

wcale bym się nie zdziwił jakby poszedł za 25 - 30, co innego jakby Barcelona po niego wystartowała, wtedy pewnie krzyknęli by 70.

0

A to że nas sędziowie dymali w 1/3 spotkań to inna sprawa

4

świadomie czy przypadkiem w pierwszym sezonie Lucho, Pomoc była mało kreatywna, ale wykonywała najlepszy na świcie pressing, a potem przekazywała piłkę do najbardziej kreatywnego ataku w tamtych czasach i to względnie działało. Potem Rakitić został zajechany bo grał w każdym możliwym spotkaniu, Xavi który go odciążał odszedł, a Iniesta więcej się leczył niż grał ito wszystko się posypało. Lekiem miał być Arda, idealny do tej taktyki, taki bardziej waleczny i minimalnie bardziej kreatywny Rakitić, nauczony przez Simeone tyrania na boisku ale jak się skończyło każdy wie. w 2 i 3 sezonie nic już nie działało :) ale jak ma się Messiego i Neymara to zawsze jakoś to będzie, wydaje mi się ze nawet jakby Lucho nie błaznował z Gomesem to moglibyśmy złapać mistrza kraju, bo ten gość to był sabotaż w czystej postaci, zachowywał się jakby był na grzybach nie na boisku, jeszcze te jego rotację, albo nikt albo pół składu naraz. Wciąż nie mamy kreatywnej pomocy, nasza gra w tym sezonie opiera się na świetnej obronie i konsekwentnym pressingu i przede wszystkim nie tracimy panowania nad spotkaniem. W tamtym sezonie to była normalna że drużyna przestawała funkcjonować na 30-45 minut, wtedy traciła 1-2 bramki i już nie było z czego wracać, teraz nawet jak gramy topornie to jest konsekwencja w dążeniu do zwycięstwa. Pytanie jak pogramy z mocniejszym przeciwnikiem. Coutinho mógłby być lekiem na całe zło, gość świetnie prowadzi grę.

24

Za darmo, 3 razy w przeciągu 10 sekund został wycięty z premedytacją, podszedł do przeciwnika, który go faulował i dotknął go głową, bo ciężko tu mówić o uderzeniu, a ten zwinął się jak po spotkaniu z tirem.

0

Nie mówię że mają grać wrzutkami, rzecz w tym że jeśli piłka krąży blisko bramki przeciwnika to zawsze coś może wpaść nawet przez przypadek, jakieś złe wybici, rykoszet, błąd bramkarza i tak dalej. Tak padła bramka w spotkaniu z Getafe, Deulofeu sam nic klarownego nie zrobił, ale powalczył, pociągnął, zrobiło się zamieszanie, potem piłka poszła do Denisa i bum, w tamtym spotkaniu własnie brakowało ciągu na bramkę, był marazm w naszej grze, klepanie w środku pola bez próby jakiegokolwiek zagrania do przodu. Zresztą dlatego też strasznie podoba mi się Paulinho który przy każdej okazji wbiega w pole karne, nie stoi jak widły w gnoju, bo przy całym szacunku do Iniesty który obu Panów przerasta o lata świetlne, to czasem aż prosi się o zagęszczenie w okolicach pola karnego, bo nawet jak bramkarz przeciwnika skiksuje, to nie będzie miał kto dobić do pustej bramki, a on się trzyma swojej pozycji aż do bólu.

0

kogo ci w obronie brakuje ? pytanie jak w ataku odnajdzie się Dembele. Mi się wydaje że będzie bardziej jak w sezonie Tito, że ligę zdobędziemy, ale pierwszy poważny przeciwnik w lidze mistrzów nas odeśle. Rzecz jasna to jest początek sezonu, w formę trzeb się wstrzelić na wiosnę.

3

Real Madryt przez ostatnie 2 sezony zdobywał tak ligę mistrzów. piła do boku i wrzutka na pałę, jak się przeprowadza 30 prób w spotkaniu to w końcu coś wejdzie, jak się klepie na 40 metrze bez pomysłu, nie wprowadzając piłki w pole karne, bo i tak jest tam jedna osoba otoczona obrońcami to nigdy nic z tego nie będzie, więc ciesze się że jest w Barcelonie osoba która ma ciąg na bramkę i nie boi się podjąć ryzyka. Skuteczności na razie mu brakuje ale mam nadzieje że to poprawi, na razie nadrabia zadziornością. Mimo wielu strat nie przypominam sobie spotkania w jego wykonaniu w którym nie ocenił bym go pozytywnie.

1

Barcelonie często brakuje chęci i pomysłu, a Deulofeu ma tą chęć i ma niesamowite przyśpieszenie. Była cała masa takich spotkań, gdzie Barcelona nie stwarzała sobie okazji, bo w polu karnym był tylko Suarez, i 6-7 zawodników przeciwnika, a Deulo ma ten ciąg, widać że ma parcie żeby grać do przodu. Wiadomo że jest czasami jeźdźcem bez głowy, ale i tak on najbardziej podoba mi się z wszystkich zawodników dobijających się do pierwszego składu (może prócz Paulinho). Szkoda że nie wpadają mu żadne bramki, jakby załadował 3-4 bramki w krótkim odstępie czasu to wywarł by presje na Valverde.

0

Osobiście wystawił bym w środku Paulinho i Denisa za Busiego i Iniestę, kiedy mają odpocząć jeśli nie teraz, w Lidze trzeba wywierać ciągłą presję na Realu, nie dać im zbyt szybko nadziei na odrobienie strat, więc w lidze trzeba podchodzić do obszernych rotacji bardzo ostrożnie. Jeśli mamy przegrać z Olympiakosem u siebie to przez podejście mentalne. Dał bym tez Masche do środka obrony, niech sobie pobiega.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?