0

@gumaz 78 .

0

@bartekvisca a ja piję i nie miewam już kaca, trzeba po prostu znać umiar.

0

@Luciano99 prawie 180 centymetrów.

1

@kuz oczywiście.

1

0

@AmigoBlancos Getafe i Espanyol są super, to naprawdę będzie słabe jeśli te kluby spadną.

0

@barteq rok temu skończyliście z 68 więc może nawet uda się pobić.

0

@AmigoBlancos super.

1

@ranger3120 juz bywały mecze które kończyły się o 2.

2

@norbi77 bo nigdy nie miał.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

4

@JarekS bez przesady, jest więcej "piw" w tej promocji, nawet all malty, co prawda słabej jakości, ale prawdę mówiąc Pilsner Urquell też obniżył jakość, a na pewno nie jest wart swojej ceny.

0

@AmigoBlancos za to ogrodnik nawet na średnie kluby się nie nadaje, a trenuje Barce.

0

@against_modern_football a z jakiej sytuacji wyniknął filmik Realu Madryt? Pierwsza sprawa - nie popieram takiej odpowiedzi, wolałbym pozew wobec Laporty, ale widocznie ktoś uznał, że to jest lepsze. Dla mnie nie, wolałbym zachowanie się z większą klasą, ale cóż, poszło w świat. Druga sprawa - Real nigdzie jasno nie powiedział, że Barca była klubem reżimu, gdybyś dokładnie prześledził film, wiedziałbyś, że padło jedynie pytanie, kto tak naprawdę był klubem reżimu? Ale pominmy, żaden z tych klubów nie był. Z twoim stwierdzeniem się zgadzam, należy reagować. STĄD WZIĘŁO SIE VIDEO REALU. Po prostu, jak ktoś mówi, że Real był klubem reżimu, reagujesz. Zgadzam się w pełni, bo to jest pisanie alternatywnej historii.

Pytasz jacy historycy, otóż: wyżej wymieniony przez redaktora Filip Kubianczyk, historyk i hispanista. Bernardo Salazar, hiszpański historyk. Alfredo Relano, twórca książki Barca vs. Real. Wszyscy oni są zgodni, Real nie był klubem reżimu, Franco po prostu wykorzystywał Real do własnych celów. Tezy każdy z nich stawia te same, ale Laporta sobie walnął populizm, ładnie odwrócił uwagę a kibice nieznający historii + odklejency, najwięksi radykałowie, zadowoleni.

0

@Emhyr Militao jest zdecydowanie najlepszy z Realu, zdecydowanie. Alabie zdarzają się słabsze mecze, i też urazy, Militao cały sezon gra na najwyższym poziomie, praktycznie w każdym spotkaniu jest najlepszy z defensywy Realu. Ale do Araujo wolę tutaj nie porównywać żadnego, jeśli już miałbym to Militao> Araujo>Alaba, natomiast i tak w duecie wolę dwójkę z Realu.

0

@AmigoBlancos Militao - Alaba lepsza, ale czego się nie napisze na fcbarca.com żeby się przypodobać...

0

@against_modern_football historycy zajmujący się Hiszpania zgodnie twierdzą, że Real nie był klubem reżimowym, choć Barcy zdecydowanie na rękę było i jest żeby tak myślano, a tutaj mamy artykuł, który świadomie między wierszami stara się pokazać, że tak było i jaka ta Barca była pokrzywdzona. Jeśli już wyciągamy problemy Barcy z reżimem Franco, warto byłoby też wspomnieć o faktach, gdzie Franco szedł na rękę czy pomagał Barcy. Anulowanie długów, czy Camp Nou, które zostało wybudowane dzięki Franco, ale też choćby transfer Kubali, który podstępem został sciagniety do Barcy, choć miał zostać zawodnikiem Realu.

0

@Chlebek23391 Barca NIE BYŁA historycznie krzywdzona NA RZECZ REALU ale jak widać faktycznie mało wiesz o jej historii.

1

@Sinirsey nie za duża.

1

@Visca el Barca y Visca Catalunya jakimi faktami? :) Jestem bardzo ciekaw, choćby meczu 11-1, co ciekawe nawet historyk i hispanista wyżej wspomniany przez redaktora, Filip Kubianczyk, nie zna dokładnych faktów nt. meczu, oto jedna z jego wypowiedzi (wywiad przeczytany na WP)

"Pierwszy mecz to rok 1902, jednak moim zdaniem aż do 13 czerwca 1943 roku temperatura tych spotkań była w miarę normalna. Wszystko zmienił półfinał Copa del Generalisimo, wygrany przez Real 11:1. Według niektórych przekazów piłkarze Barcelony, którzy pierwsze spotkanie wygrali 3:0, byli przed rewanżem zastraszani. Nie wiemy dokładnie, kto i kiedy wszedł do szatni Barcelony. Czy był to krajowy delegat sportu, czy sędzia, czy szef biura bezpieczeństwa państwowego. Informacje na ten temat są sprzeczne, natomiast interwencja frankistowskich władz bez wątpienia położyła się cieniem na późniejszych relacjach klubów. Druga rzecz to gwizdki, które rozdano przed meczem kibicom Realu, żeby gwizdali na Katalończyków. Pojawiły się też wrogie Barcelonie okrzyki jak "katalońskie psy" czy "czerwoni separatyści". Wcześniej na Les Corts kibice Barcy gwizdali na piłkarzy Realu. Właśnie wtedy zaczęła się wzajemna niechęć. Wykopany został rów, który potem trudno było zasypać."

Kolejna wypowiedź:
"Stawiam tezę, że to generał Franco bardziej korzystał z sukcesów Realu Madryt, niż Real Madryt był drużyną generała Franco. Moim zdaniem nie był, na co wskazują konkretne wyliczenia kto i kiedy wygrywał ligę czy Copa del Generalisimo. To jeden z mitów, które wciąż funkcjonują w hiszpańskiej piłce, choć z czasem są coraz słabsze. Natomiast prawdą jest, że dyktator wykorzystywał "Królewskich", żeby ocieplać swój wizerunek za granicą. Okres rządów frankistowskich wciąż jest ważną częścią historii tej rywalizacji, choć dla młodszego pokolenia nie ma on aż tak dużego znaczenia. To pokolenie żyje przede wszystkim sportową walką obu klubów".

Niestety nie posiadam książek ww. autora, ale być może się zaopatrzę. Ten tekst to kilka faktów, ale czekam na coś mocniejszego, bo o tych to każdy wie, a raczej warto byłoby pochylić się nad wydarzeniami, które najbardziej podzieliły oba kluby, jeśli już chcemy uczyć fanów prawdziwej historii.

1

@michalgajdek można wiedzieć z jakich historycznych źródeł czerpiesz tę wiedzę?

4

Poproszę o spojrzenie na sprawę El Clasico zakończonego 11-1 oraz transfer Di Stefano, tak wielki historyk jak autor tego artykułu z pewnością rzetelnie to opisze. Bo ten tekst, nie mówi nic, jasnym jest, że Franco nie był "fanem" Katalonii i że Sanyol, który omyłkowo wjechał na obszar wroga, dodatkowo demonstrując swoją katalonskosc, został rozstrzelany.

A propos ostatniego akapitu, nie musicie się do tego poziomu zniżać, PREZYDENT Barcelony zrobił to za was.

0

@Rust_Cohle to są oczywistości, a ja tu ważny temat poruszyłem i bardzo ciekawe spojrzenie na sprawę.

@DonCarletto oni ten burdel ogarną niedługo i on jest u gory. No ale i tak Tuchel zostanie, chyba że przegrają wszystko do końca.

@PatrykBarca w końcu będzie chciał zrobić krok do przodu. Na razie idealnie prowadzi swoją karierę, w drodze do trenowania Realu Madryt.

0

@DonCarletto dlaczego? Bayern to dobre miejsce po Bayerze, wygrałby coś, Bundes na 99%, nabył doświadczenia z trudną szatnią, a potem do Realu.

0

@talizmo dlatego nie lubią treningów.

2

@insp1re "Jeżeli nie spełniasz wymogów w danym sporcie = zostajesz zdyskwalifikowany".

Wymóg to trawa od długości 11 do 29 mm. Getafe ten wymóg spełniło.

0

@Crystal37 mnie to cieszy, Messi od pewnego czasu już nie budził strachu przed El Clasico... wcześniej, tak do 2015 roku miałem zawsze mocne obawy, a do 2013 to była nawet trauma jak pomyślałem o meczu przeciwko jego drużynie, natomiast po 2015 Real zaczął sobie z nim radzić. Oczywiście potem może miał jeszcze dobre występy przeciwko Realowi, ale odczucia jako fana Realu były inne.

0

@swiergol2 no właśnie media są tak perfidne, że mogli to wymyślić, kto ich sprawdzi? Inna sprawa, ze Laporta nie robi niczego by trochę temu zapobiec, poza straszeniem pozwami. Każdy czekał na wyjaśnienia, media też, a on wyszedł i nie powiedział nic nowego w tej sprawie.

@Marcin91fcb i rozumiem, że ty wierzysz Bartomeu? Gdyby powiedział to obecny prezydent Barcelony, to byłoby choć trochę wiarygodniejsze (choć i tak - to niesamowity zbieg okoliczności).

0

@LionelM95 tak żeby rozgonić chmury?

0

@mekston tak, chodzi mi raczej o nie dojeżdżanie pod względem głowy. Ding wciąż ma najwieksze umiejętności w snookerze jeśli chodzi o chińskich zawodników, ale niestety już chyba trochę sobie odpuscil snookera, a nawet gdyby tak nie było - na MŚ nie miał szans właśnie z powodu bardzo słabej psychiki.

Ding Liren wczoraj wypuścił bardzo dużą szansę na zwycięstwo - bardzo podobny przypadek, głowa zawiodła w kluczowym momencie. Tak to widzę z boku, może się mylę.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?