FCB-kat.
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Bardzo fajnie,że tak kibicują.Tak powinni się zachowywać fani piłki nożnej.
0
Nie rozumiem,czemu nie gra dalej Villa?!
Przecież mógłby dzisiaj odpocząć Pedro bo ostatnio grał ciągle.
0
Takie ustawienie,tylko zamiast Pedro,który dużo ostatnio grał-Villa
0
No jeśli tak Casillas zagłosuje to będzie kolejna wojna w Realu...
0
Tytuł jak najbardziej trafny.Obarczanie Valdesa nie rozwiąże problemu,trzeba zmienić bramkarza,wtedy problem się rozwiąże.
0
Za utratę większości bramek obarczać się powinno cały zespół,ale gdy jeden zawodnik popełnia tak indywidualne błędy,które kosztują utratę bramek to chyba sygnał,że takiego zawodnika trzeba zmienić.
VV odstaje poziomem,który prezentuje Barca i czas,żeby coś z tym zrobić.
0
Fabs złapał formę.Brakowało mu regularnych występów.
0
Uf,3 punkty nasze:)
VV na ławkę!!!
Trzeba kupić stopera z prawdziwego zdarzenia!
0
gorąco się robi,trzeba dowieźć ten wynik
0
Dziwny mecz...
0
Kuzwa,jak długo jeszcze w Barcelonie będzie bronił taki średniak?!
Ani karnych nie umie bronić,a przy drugiej bramce czemu się nie rzucił?Masakra!
0
Takiego Cesca chciałbym zawsze oglądać:)
0
Nareszcie Villa:)Moim zdaniem dzisiaj kilka bramek padnie.
0
Mourinho ma kompleks Barcy z tego względu,że tutaj był tłumaczem i zarabiał marne grosze i teraz chce pokazać swoją wyższość.
0
MadridistaForEver - Mourinho jest sfrustrowany,bo w oczach świata to Barcelona gra ładniejszą piłkę i przez to jest doceniana i żadne słowa jego czy innego człowieka z Madrytu tego nie zmienią.
0
Barca z ostatnich lat piszę wielką historię futbolu i żadne słowa tego nie zmienią.Obecny Real,żeby mógł stanąć na równi z dokonaniami tej Barcy musi bardzo dużo wygrać.Jak na razie Real złapał jak na swoje możliwości wysoki poziom,ale w piłce to nie wystarczy,żeby wszyscy zachwycali się grą drużyny i oczywiście nie wystarczy,żeby wygrywać i przejść do historii jako jedna z najlepszych drużyn w historii piłki.
To nie słowa mogą sprawić,że ludzie będą wspaniale mówić o danej drużynie,ale trofea i styl,w jakim te trofea się wygrywa.Barca to ma,Real jak na razie nie.
0
Lloris przydałby się w Barcelonie.
0
Jedyne racjonalne wytłumaczenie decyzji Tito jest takie,że chce w Villi wzbudzić max głód piłki i wygrywania.Inne wytłumaczenia są nieracjonalne.
0
Trzeba też zauważyć,że obecny Real Mourinho to drużyna zupełnie inna niż te,które prowadził stylem autobusowym i jako pierwsza postawiła się Barcelonie grając otwartą piłkę.W końcu taka plejada gwiazd musiała zacząć kleić grę i w końcu do tego doszło,ale moim zdaniem Barca w pełnym składzie pokaże jeszcze wyższość na Realem.
0
Nie trawie Mourinho,ale ma po części racje.Real dogonił Barcę,ale czy po zdobyciu jednego mistrzostwa Hiszpanii,zasłużonego oczywiście, i wygraniu superpucharu (dzięki prezentom) można powiedzieć,że era wielkiej Barcy dobiegła końca?Czas pokaże,ale moim zdaniem jedna jaskółka wiosny nie czyni.Żeby tą Barcę pokonać Real musiałby w tym sezonie wygrać wszystkie najważniejsze trofea i wysoko pokonać Barcę w bezpośrednim pojedynku.
0
Sory,ale te oceny są dość komiczne.Jeśli już ktoś się zabiera za dziennikarstwo to pierwszą zasadą jest obiektywizm,a nie widzi mi się kogoś kto ma wypaczone pojęcie o futbolu,bo inaczej takiego oceniania nie da się opisać.
0
Lloris to byłaby dobra alternatywa dla VV.
0
Z Alvesa uszło powietrze.Kiedyś to był walczak,który
nie odpuścił metra boiska.Dzisiaj gra tak jakby mu nie zależało.Trzeba dawać więcej szans zatem Montoi,on będzie się starał podwójnie,żeby wykorzystać swoją szansę.
0
Jeśli by mu zależało na Barcie to nie wkładałby kija w mrowisko.Sianie zamętu na starcie sezonu z nowym trenerem nie jest dobre.
0
Ten człowiek powinien być w psychiatryku.Tyle w temacie.
0
Abidal to wzór do naśladowania dla sportowców.
Czekam z niecierpliwością na jego powrót!:)
0
Z takimi problemami kadrowymi z jakimi teraz Barca się boryka to wygranie 8 meczów + remis w GD uważam za coś kapitalnego.Tym bardziej nie rozumiem tego biadolenia ludzi jak to tragicznie gramy.Chyba niektórym się poprzestawiało pod kopułami!
Drużyna radzi sobie mimo wielu przeciwności,odwracając już kilka razy wyniki meczów na swoją korzyść.Chyba co po niektórzy zapomnieli czasy kiedy to Barca na wyjazdach notowała słabe wyniki,a gdy przegrywała to rzadko udawało się doprowadzić do remontady,a tutaj proszę...walka w każdym meczu do ostatniej sekundy o wygraną.Taką Barcę chciałbym oglądać,a to,że jeden czy drugi zawodnik jest w słabej formie to naturalna kolej rzeczy.Najważniejsze,że w drużynie jest głód wygrywania i to po latach wielkich sukcesów.Nie sztuką jest coś wygrać,sztuką jest utrzymać się na szczycie.Na real jeszcze przyjdzie pora.Niech wyzdrowieje Puyol,Pique,wróci Abidal,wtedy zobaczymy.Na razie sezon zaczęliśmy świetnie i tylko można bić brawo.
0
Nawet ustawienie defensywy,początkowo wydające się dziwnym posunięciem,uważam za trafne.Gdybyśmy zagrali niedoświadczonym Songiem i 4 w obronie,kontry Realu mogłyby być bardziej nieprzyjemne,a tak większość ataków było kasowanych w zalążku,oczywiście kosztem jednego gracza ofensywnego. Pytanie-czy na własnym stadionie takie ustawienie jest dobrym posunięciem.Moim zdaniem przy tylu kontuzjach, i to graczy,którzy stanowią kręgosłup drużyny,na większą nonszalancję w ofensywie nie mogliśmy sobie pozwolić.Decyzje odnośnie ustawienia i zmian w pełni popieram.Powiem więcej,Tito w dużo bardziej odpowiednich momentach robi zmiany niż Pep to czynił.Z mojego punktu widzenia,gdyby mecz sędziował kto inny,dzisiaj moglibyśmy rozmawiać czy 11 punktów jest możliwe do odrobienia przez Real.Karny na Inieście i czerwo Alonso i mecz wygląda zupełnie inaczej.No,ale nie ma co rozwodzić się nad błędami arbitrów,to niestety część tego sportu.Status quo zostało utrzymane i teraz jesteśmy zależni tylko od siebie.Myślę,że przed tym sezonem gdyby ktoś powiedział,że sytuacja będzie tak wyglądać jak teraz (8 meczów wygranych i 1 remis) to wszyscy wzięliby taką opcję w ciemno,ale teraz przytrafią się tacy co to jak u przysłowiowej baletnicy znajdzie się rąbek,który będzie przeszkadzał.
0
Do autora tekstu:
Messi już grał kiedyś na skrzydle i musiał zostać przesunięty,bo po pewnym czasie rywale robili tam takie zasieki,że miejsca nie było,żeby się nawet dobrze rozpędzić.
Co do oceny samego meczu to piszesz to z perspektywy kogoś kto rozmarzył się w jakimś ideale gry.Było wiadome,że taka mieszanka najemników jaka została kupiona do Realu w końcu zacznie funkcjonować bardzo dobrze,co już widać było w poprzednim sezonie.To nie my słabo zagraliśmy,tylko Real coraz lepiej się zgrywa. Można by powiedzieć,że ograli się w meczach z nami również,więc taka krytyczna ocena naszej gry jest mocno przesadzona.W drugiej połowie poza bramką C.Ronaldo,Real nie stworzył nic ciekawego,a to,że my nie mogliśmy dużo zdziałać pod bramką Casillasa to kwestia zasiek Realu.co nie zmienia faktu,że druga połowa należała do Barcy.
0
Montoya to przyszłość naszej prawej flanki.Niech się chłopak ogrywa.