FCB-kat.
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Pismaki mogłyby sobie dać siana z wyszukiwaniem tych rekordów,bo one niczemu dobremu nie służą!Zamydlają oczy jedynie i odwracają uwagę od istotnych rzeczy.
0
W pierwszych sezonach "nowej drużyny"(nowy szkoleniowiec,kilku nowych zawodników) zawsze jest łatwiej.Po 3 sezonach w których biliśmy wszystkie rekordy i zdobywaliśmy wszelkie możliwe puchary przychodzi w końcu sezon gdzie głód wygrywania znika i jedynymi przeciwnikiem,których muszą pokonać nasi piłkarze są oni sami.W tym sezonie naszym wrogiem nie jest Real tylko my sami.Jeśli nasi mistrzowie pokonają swoje słabości to pokonanie Realu będzie tylko formalnością.Pokonaliśmy ich 3 miesiące temu będąc w formie wakacyjnej,a gdy wrócimy do formy to widoczna przewaga znowu wróci.
0
Wynik lepszy niż gra.Momentami jedynie gra się zazębiała.Bardzo dużo strat.Nie poznaje Messiego.Po stracie piłki staje w miejscu,spuszcza głowę,coś się z nim dzieje niedobrego!Brak motywacji?
Sanchez się dzisiaj w końcu przebudził.Widać,że potrzebna mu była bramka.Villa bardzo mocno pracuje i to się chwali,nie zawsze mu wychodzi,ale nie można mu odmówić zaangażowania.Po zejściu Xaviego i Iniesty gra siadła.
0
Patrzmy obiektywnie.Super,że napastnicy się odblokowują,ale gra na razie słaba.Myślę jednak,że i gra z czasem się ustabilizuje:)
0
Iceman - prawda jest taka,że przez pierwsze 20 minut gra wyglądała kiepsko.Wynik dobry,ale nie odwzorowuje jakości naszej gry,do której jest sporo zastrzeżeń.
0
A może w drugiej połowie zdjąć Messiego i za niego Pedro...
Messiemu tak jakby brakowało motywacji i sił.
0
Messi bardzo słabo.Alexis zaczyna powoli wracać do formy.Czekamy na resztę:)
0
Pedro musi wejść w drugiej połowie,to rozchula nam tą prawą stronę!!!:)
0
Żartowałem z tą zmianą;)
0
Strasznie dużo strat!!!Alexis do zmiany,Pedro na boisko!Villa mocno dzisiaj pracuje.
0
Po jaką cholerę gazety zajmują się takimi rekordami?!Komu one są potrzebne?!
Zawracanie głowy piłkarzom,w szczególności Messiemu takimi rekordami to błąd i odwracanie uwagi od problemu spadku formy.Nad formą powinni pracować,a nie nad biciem rekordów.
0
Pewnie dzisiaj padnie wynik 4-0 lub 5-0 i to może być złudne,bo problem jest w meczach wyjazdowych.Do meczu z Realem gramy wszystkie mecze u siebie i nie będzie sprawdzianu czy coś się zmienia na dobre czy stoimy w miejscu.Problem moim zdaniem tkwi w braku motywacji.Niektórzy gracze stoją i czekają na piłkę i myślą,że wygrana im się należy.
0
Każda hegemonia trwa około 4 lat,później muszą zajść jakieś zmiany,w przeciwnym razie następuje uodpornienie się drużyn na styl hegemona oraz mniejszy głód wygrywania.
0
Byliśmy wtedy w pełnym gazie.Widać gołym okiem,że dzisiaj nasza gra wygląda gorzej.
0
Mazi - racja w 100%.Mało rozciągania skrzydłami gry,dużo gry na stojąco,mało kontr oraz zbyt dużo przetasowań w składzie.
0
duch toma joad - Można ustawić atak Cesc,Messi,Pedro:)
W ostatnich meczach najgorzej prezentują się Busquets i Sanchez.Obaj dużo strat zaliczają i nic praktycznie nie wnoszą do gry.Zamiast Sergio wstawiłbym na DMa Mascherano,a za Sancheza-Pedro,który wchodząc w ostatnich meczach już pokazał się z dobrej strony.Brakuje mu trochę minut,ale są jeszcze 3 mecze do GD,więc myślę,że szybko dojdzie do siebie.Na stoperze w GD powinni zagrać Pique i Puyol,bo inne zestawienia źle funkcjonują ze sobą,a oprócz tego Ci dwaj bardzo dobrze grają głową,a Real często wrzuca piłkę w pole karne.Villa ostatnio mało strzela,ale dużo pracuje i jeśli Cesc nie wydobrzeje to Villa powinien grać na lewej.
Scenariusz GD ciężko zawsze przewidzieć,ale patrząc na obecną sytuację obu drużyn i to,że Real nie będzie raczej bronił całą drużyną na 20 metrze jak nasi ostatni rywale,to wynik jest kwestią otwartą.Wynik zbliżony do remisu,ewentualnie jedna z drużyn jedną bramką przeważy szalę na swoją korzyść.Szczegóły zadecydują.
0
Ja jestem prawdziwym fanem Barcy,ale trzeba obiektywnie umieć ocenić rzeczywistość.Na dzień dzisiejszy to Real jest faworytem do wygrania LL.
Ich forma jest bardziej ustabilizowana,a w końcowym rozrachunku to się liczy właśnie.Oczywiście może zaistnieć scenariusz,że Real zgubi punkty z Gijon i przy naszej wygranej w GD różnica zmaleje do 1 punktu i sezon może wrócić do punktu wyjścia.To co mnie martwi to nie dołek związany z formą,tylko z podejściem psychologicznym.Pierwszy raz widziałem Messiego ze spuszczoną głową po stracie bramki! Zawsze po stracie bramki jeden drugiego dopingował i wiele razy nawet w ciężkich meczach odwracaliśmy wynik na naszą korzyść.Gracze,którzy są bez formy na chwilę obecną i moim zdaniem nic nie wniosą w najbliższych meczach to Busquets,który ma bardzo dużo strat oraz jest mało produktywny,spełnia rolę takiego pachołka,który stoi i odgrywa, oraz Sanchez,który na chwilę obecną gra słabo.Moją nadzieją jest Pedro,który już pokazuje się z dobrej strony.brakuje mu jeszcze z 2 meczów na wkręcenie się w ciąg gry.Villa ostatnio mało strzela,ale jego bym zostawił,bo on dużo pracuje.
Mój skład na GD:Alves,Puyol,Pique,Abidal-Mascherano,Xavi,Iniesta-Pedro,Messi,Villa/Cesc
0
elkolo - nie ma znaczenia,że Gijon cieniuje teraz.Na Real będą maksymalnie zmotywowani.Przypomnij sobie co było w zeszłym roku.Zobacz z jakimi drużynami Real tracił punkty w zeszłym sezonie:Gijon,Osasuna,Saragossa.Drużyny z dolnej części tabeli,ale specjalnie zmotywowane na Real wyrwały punkty.
0
Przed ostatnią kolejką czułem,że Real wygra,a my wtopimy z Getafe.W najbliższej kolejce jest spore prawdopodobieństwo,że Real zremisuje z Gijon,a my swój wygramy.Dokładając do tego naszą wygraną w GD wówczas Real miałby tylko 1 punkt przewagi.Jeszcze wszystko się może zdarzyć.
0
coco100 - gdyby Toure grał w podstawie to raczej by nie odszedł dla kasy,a że stracił miejsce w składzie to pieniądze tylko pomogły w podjęciu decyzji.
0
Wszystko się jeszcze może zdarzyć.
0
Na dzień dzisiejszy to Real jest faworytem do wygrania LL,dlatego,że ich forma jest bardziej stabilna,a do tego nasza gra stała się zbyt przewidywalna.Wydaje się,że 6 punktów to nie dużo,ale biorąc pod uwagę ostatnie 2 sezony to 6 punktów w LL to spora strata.Oczywiście można ją odrobić,bo Real prędzej czy później straci punkty.Z drugiej strony nawet jeśli wygralibyśmy oba GD to i tak może nam to nic nie dać jeśli Pep nie zmieni czegoś w naszej grze.
Za mało gramy z kontr,a za dużo atakiem pozycyjnym.Real nas pokonał w CdR dzięki autobusowi i grze na wykończenie,natomiast gdy grał otwarty mecz to najczęściej to my byliśmy górą.Gdy można przeprowadzić szybkie wyjście spod własnej bramki to akcja jest wstrzymywana i tłuczemy pozycyjny,do którego większość drużyn się przyzwyczaiła i uodporniła.Pep musi coś zmienić inaczej liga będzie przegrana.
0
Nasza forma nie nieustabilizowana.Potrafimy golić rywali po 5-0,żeby w następnym meczu remisować lub przegrać.Mamy dołek.Pep musi coś zmienić w naszej grze.Drużyny w ciągu 3 ostatnich lat przyzwyczaiły się do stylu Guardioli i jeśli czegoś nie zmieni to ten sezon będzie przegrany i obawiam się,że Guardiola mógłby wtedy odejść.
0
Nie ma ludzi niezastąpionych.Czy gdy Pep objął stanowisko trenera ktoś mógłby przypuszczać,że zacznie wygrywać z tą drużyną wszystko?!
Tak samo jak nie wiemy jak inni trenerzy sprawdziliby się w Barcelonie.
Zgadzam się z Cruyffem co do Villi,Pedro i Sancheza,choć ten ostatni jeszcze nie pokazał na co go stać.
0
Xavi zapomniał o Ronaldinho.
0
Ja czekam na powrót Pedro do formy.Przy słabej dyspozycji Sancheza,Pedro to nasza nadzieja na rozruszanie prawej strony.Iniesta na GD też się przyda.Teraz ważne,żeby już nie stracić żadnego punktu.
0
Może być ciekawie już w 1/8.ManU,Porto,Chelsea lub Valencia mogą zająć 2 miejsca w swoich grupach...
Chciałbym zobaczyć Real grający z angielską drużyną,bo w ostatnich latach mieli dużo szczęścia pod względem losowań.
0
Pomyłka.ManU ma 9 punktów,tyle co Benfica.
0
Suker nic wielkiego nie odkrył.Real poprawił swoją grę w stosunku do poprzednich 2 lat,ale czy wystarczy to na Barce?Od sierpnia czyli ostatniego starcia tych drużyn minęło 3 miesiące.Od tamtego czasu nie widzę,żeby Real wszedł na jeszcze wyższy poziom.Dużo strzelają,ale komu?Patrząc na ich wyniki z zeszłego sezonu to też golili ogórków wysoko,ale w starciu z Barcą nadal byli przegranymi.W sierpniu tego roku pokonaliśmy ich mimo tego,że Real prezentował się bardzo dobrze,a my byliśmy w formie wakacyjnej.W tej chwili mamy lekką zadyszkę,forma nie jest ustabilizowana i możemy przegrać GD tylko na własne życzenie.Dużo będzie zależeć od tego jaką taktykę przyjmie Real.Jeśli się otworzą to będzie dla nas dobry scenariusz,jeśli zaparkują autobus to będzie dużo trudniej.Jestem jednak optymistą przed GD.Nasi muszą poprawić skuteczność,niektórzy złapać rytm po przerwie spowodowanej kontuzjami i Messi musi zacząć patrzeć na innych,bo często mu się ostatnio zdarza zachowanie egoistyczne.Real ma przewagę 3 punktów i im wystarczy remis i boje się,że będą chcieli na przyjąć i kontrami wykończyć.To jest tylko gdybanie,a przewidzenie scenariusza GD to inna bajka.
0
Pod newsem o chorobie Vilanovy ludzie gadają o kościele.Czy jest tu gdzieś administrator?