0

Jego brakuje nam najbardziej, tego zrywu gdy nie idzie, opieprzenia kogos na boisku, wymuszenia większego skupienia, egzekwowania taktyki..eh..to były lata:)

0

Nie bawcie się w jarosława, krzycząc,że ustawione bo nie po naszej myśli. Mogło być gorzej, mogło byc lepiej, czyli jak w życiu;D

1

Niestety, tak długo jak w składzie będziemy posiadali graczy, którzy już ewidentnie najlepsze czasy mają za sobą, i jak Mister będzie żył przeszłością, a nie przyszłością, a zarząd będzie zatrudniał nie kompetentnych ludzi, będąc też samemu nie kompetentnym, trofeów NIE będzie. Przyjdzie ktoś z jajami, zacznie się coś dziać, szybciej to może wyskokowo wygramy coś, ale nie oszukujmy się. Kiedyś mieliśmy pomoc, w gazie i formie (Xavi, Busi,Iniesta),a Real miał Diarra, Granero czy inne wynalazki. A jak teraz rzeczy się mają? My mamy Iniestę, który już dogorywa sportowo, i dobrze gra z 3ligową Huescą, Busiego, którego 95% wysyła na ławke- kosztem Masche ( słusznie moim zdaniem z resztą) i Xaviego, który był na wylocie w tym okienku(ale by sie działo, jakby go nie było), a i tak jest najlepszym pomocnikiem... A Real- Isco, Hames, Kroos, Modrić, Khedira ( koleś, który wygrał w zeszłym sezonie LM i MŚ jako jedyny;]) Bez komentarza nt polityki długofalowej zarządu. Żyjmy dalej tylko La Masią, pozbywajmy się Thiago, Cesca, to będzie jeszcze weselej..

1

A co zrobił Pep, jak przyszedł? Właśnie wywalił "święte krowy" w tym : Dinho, mojego ulubionego piłkarza Deco, Marqueza, chciał pogonic Eto'o, ale ten został jeszcze rok. Teraz jesteśmy zakładnikami Barcy 6 pucharów, a ja odliczam, kiedy przyjdzie ktos, kto po gentelmańsku pożegna się i pochowa w końcu ten okres do piachu.

3

Dumnie powtarzane hasło "Wiecej niż klub", nie tak dawno znaczyło faktycznie, to, co znaczyło. Teraz? Wszechobecna kpina z wypocin Busiego, Zubiego, Bartomeu, Rakiticia, no i oczywiście Xaviego. Ciągłe mydlenie oczu, że mieliśmy posiadanie, że próbowaliśmy, że strzelaliśmy, że nie chciała wpaść, że my graliśmy, a przeciwnik nie był zainteresowany grą..GODDAMIT- jak można takie rzeczy opowiadać..Ja osobiście tęsknię za piłkarzami, którzy wychodzili po przegranej, i mówili: "daliśmy dupy, nie mogliśmy realizować założeń, bo przeciwnik był zbyt dobry dzisiaj,czapki z głów". W dzisiejszej Barcy, zawsze znajdzie się wymówka- i to mi zaczyna nawet nie tyle co przeszkadzać, ale wręcz wk*rwiać. I mówią to leaderzy drużyny, Ci, których młodsi, czy krótsi stażem, słuchają.Rakitic już zaczął wpisywać się w tą modę. Wielu z Was, podobał sie przedligomistrzowy wywiad z ter Stegenem, że" Bravo to dobry keeper, ale dla mnie #1 jest Neuer"-takich wypowiedzi brakuje-nie chamskich,powodujących złe klimaty w drużynie, ale opisujących rzeczywistość. Nie bądźmy hipokrytami, takie gadanie bzdur po meczach nie będzie wew wzmacniało drużyny- to tylko przekaz do mediów. Gdzie jest dzisiaj LE, który uderzy się w pierś? Nigdzie. "Jesteśmy wierni stylowi, jeszcze wiele meczy, chciałbym mieć 4pkty przewagi, ale nie mam" i inne tego typu lingwistyczne kwiatki. Ja mam dość retoryki i lingwistyki, chcę trzeźwej oceny i REWOLUCJI, nie kuźwa ewolucji, modyfikacji, REWOLTY-ale przede wszystkim w myśleniu. nie robieniu z kibica debila, który łyknie wszystko. Ne łyknie. i Oby LE i inni mówcy nie przekonali się o tym jeszcze w tym sezonie na Camp Nou, oglądając białe chusteczki, po kolejnym "popisie" z zespołem pokroju Celty. Cytując klasyka- "little less conversation, little more action" Barcelono!Pozdro!

2

Podzielę się z Wami taką uwagą:
Uważam, że musimy nastawić się na okres posuchy trofealnej. Nikt już powoli w Europie się nas nie bał, ale coraz więcej drużyn z La Liga widzi, że z "tej Barcy" pozostały już wspomnienia i kurz na półkach muzeum.
Jako, że mam już pewien staż jechaniu tym pociągiem, pamiętam czasy posuchy za Franka Rijkaarda, czyli sezony 2006/07 i 2007/08. Dostawaliśmy bęcki od Realu, gra zespołu była naprawde coraz słabsza z miesiąca na miesiąc, i niewiele rokowało wtedy na zmiany- pierwsze takie myśli naszły mnie po przegraniu przez Barcę KMŚ, tuż po wygraniu LM w Paryżu. Uściślając, drużyna ta potrzebowała bodźca do nieuchronnych zmian, które ją czekały. Ale jedno jest symptomatyczne: wtedy, wszyscy widzieli,że dzieje się źle, że pewna era się kończy (odejście Henka Ten Cate do Ajaxu bodajże), że jakość gry spadała dramatycznie (przypominam, że wtedy mieliśmy w napadzie...Eidura Gudjohnsen'a, obecnego gracza Boltonu), transfery były złe, pewne transfery OUT powinny nadejść, ale jakoś nie nadchodziły, i staczanie następowało. ALE NIKT, NIKT!! wtedy nie zakrzywiał rzeczywistości, że zmęczeni, że boisko, że pogoda, bo w Hiszpanii tylko świeci słonko, a tu wczoraj zapadało, bo piłka, bo nas kopali etc. No i święte motto do mediów "byliśmy lepsi, każdy następny mecz traktujemy jak finał". Mantra. " Wielokrotnie powtarzane kłamstwo, staje się prawdą"- tak to odbieram.

1

Serio kolo?
Na zmęczenie to moglibyście narzekać, jakby przyszło kopać wam wyjazd w Bilbao, Madrycie(derby/Atletico) czy na Mestalla, a nie kuźwa Getafe, z całym szacunkiem. Już wcześniej napisałem nt Zubiego, i teraz to powtórzę: Ludzie wew. Barcy, powinni zacząć się zastanawiać, jakie pierdołyi banialuki opowiadaja w mediach, a powinni zacząć szukać realnych problemów. Tj artykuł "zielone,żółte, czerwone"-sędzia czerwony? Ręce opadają. Myślę, że rotacje LE, które aplikuje drużynie zaczynają wychodzić, co mecz masz kogo innego na boisku koło siebie, i MUSI to mieć wpływ na grę zespołu!! Nieee, sędzia bee, bo nie gwizdnął, a murawa była grząska i piłka siadała, a może jeszcze gdyby poprzeczka wysiała wyżej to byśmy wygrali, bo byliśmy lepsi...Ręce mi opadają. Każdy z nas wie, że football sprawiedliwy nie był nigdy, nie jest i nigdy nie będzie. Niektórzy z fcb mają krótką pamięć, gdy był półfinał z Chelsea i gol Andresa w 93min.
Punkt widzenia zawsze zależy od punktu siedzenia, nie oszukujmy się. Ale ja mam DOSĆ wypocin ludzi zatrudnionych w FCB, którzy za przeproszeniem pie*rza takie głodne kawałki, że czytając to na śmiech mi się zbiera.

0

Proponuję wydać nastepne 100 baniek na napadziora, a nie kupić pomocnika, baa, może jeszcze sprzedajmy naszego do chelsea..
Polityka klubu zaczyna zbierać swoje żniwa

0

Przestań się bawić w PR el Presidente, a zacznij pracować sensownie nad klubem i ludźmi którzy w nim mają pracować. Obecna Barca zaczyna mi przypominać naszą kochaną ferajne z Wiejskiej:P

0

Wypowiedź a'la Zubi- "Montoya jest dla nas bardzo ważny" xd
Z drugiej strony ciężko było spodziewać się czegoś innego. Póki co jest dalej zawodnikiem fcb i nic kontrowersyjnego nikt z jego otoczenia i sam on nie wypowie.;] a jak już odejdzie, to zobaczymy...

A druga rzecz-wpłynie sensowna oferta-niech odchodzi. Lepiej mieć pare mln w kieszeni niż gościa marnowanego na ławie.

0

Nigdy za specjalnie nie cieszę się, gdy ktoś odchodzi z fcb, ale jednak w tym przypadku nie odczuwam jakiejś pustki. Jest solidnym obrońcą, pytanie, czy właśnie to jest już cecha, która predysponuje w dzisiejszych czasach do gry u nas w zespole-byłoby bardzo źle, jeśli tak by było.
Nie ma też co gdybać, że "może gdyby dostawał więcej minut"-może. i kropka.
Popadacie w lament, jakby sam Neymar albo Messi odchodzili. Chillax, filar zespołu żaden z niego nie był, baa, nawet nie był zmiennikiem. Wyluzujmy się, bo paradoksalnie, ten transfer w takim momencie, gdy mamy bana, może oznaczać coś "między wierszami"

2

Aj nie napinajmy się. Jak Barcelona była na topie, to pewnie też takie pstryczki w nos się zdarzały, jak Real nie wychodził poza 1/8. Szkoda tylko, że Iker ma taka krótką pamięć...;] i tak jak ktoś to niżej napisał-jak się uda, to Iker sobie ten wywiad przypomni, a pycha to największy wróg sportowca

0

Zubi powiedział, że Ronaldo jest dla Nas bardzo ważny xdxd

0

No i na końcowy wątek Twojej wypowiedzi odpowiadając- jak w repce Cristiano nie ma kto zbytnio podać, to już nie bierze tak na zswoje barki wszystkiego, już nie wali tyle bramek. Przypominam w jakich okolicznościach Portugalia pojechała ostatecznie do Brazylii, a jak z niemieckimi kaskami zagrała cudownie.

Nie bądźmy zaślepieni, i miejmy oczy otwarte. Kampania Madrytu trwa w najlepsze i co by się niedziało, to Cristiano najlepszy, a reszta to sie nie liczy.

0

czekam na news, traktujący o naszym idolu z dyrekcji sportowej "Przeszukujemy rynek, ciągle mamy nadzieję, ale i tak mamy zajeb*stą paczkę, wierze w ten projekt" xd

0

"ja zagłosuję na Iniestę, bo jestem hiszpanem, na Xaviego bo mu się za całokształt należy, i na Messiego, bo jest najlepszy"xd

0

i bardzo dobrze. Może właśnie wyjdą skutki polityki obecnego zarządu, która wyborcom da do myślenia, albo nawet skróci kadencję.

24

Nie wiem jak Wy, ale ja osobiście mam dość wystąpień publicznych tego Pana, który daje wywiad i jest on w wiekszości tematów sprzeczny z tym, co się widzi. Ej sorry, ale komu z Was on przemówił do rozsądku, że (niby) Montoya jest ważny dla nas??! kurde, ważny to jest Messi, Suarez, gdzie dostają minuty i wsparcie, nawet gdy im nie idzie. A po czym ten Pan wnosi takie tezy nt Montoyi? Już czasem sobie myślę, że on już naprawdę mógłby zamilknąć, w ramach "kończ Waść, wstydu oszczędź"..

1

Problemem jest to,że kiedyś Złota Piłka(przed fuzją), to było faktyczne wybieranie największego kozaka minionego roku. A teraz, przez działaczy z Madrytu, zamieniło się w marketing, lament i przebieranie nóżkami, ja nie wygra Cristiano. "Cristiano smutny, bo prezes nie wspiera jego kandydatury"-w ogóle WTF!?.. Jak wygra Messi, to "oo , nie zasłużył, dostał za nazwisko, może kiedyś faktycznie wygrał zasłużenie, ale teraz to na wyrost dostał" -ehe..;] czyli co, jak Madryt pompuje balonik, bo to bomba marketingowa,to spoko,trzeba wspierać swojego, ale już "za nazwisko", to łeee, ale farsa, nie obchodzi mnie ten "plebiscyt". Hipokryzja w czystej postaci.

0

To trochę tak, jakby już nigdy nie dać nagrody komuś, kto nie pobije swojego jakiegoś "personal best", no bo już nie te progi, ale jak jakiś inny jest, to OOO! Gladiator!

4

Niech już sami głosujący ocenią różnicę między Cristiano, a Messim.Z mojej perspektywy, nie ma w ogóle dyskusji, bo wytyka się Messiemu, że nic nie wygrał, a Cristiano to tyle, że hoho. Kurde, gdzie był ten boski Cristiano, w finale LM, gdzie był na World Cupie? Oczywiście,można przetaczać liczby,ile on nie nastrzelał bramek, że pobił rekord bramek LM, no ale nie bądźmy hipokrytami, że nagle Cristiano strzela, to ciągnie Real, a Messi gra "przeciętny"??(sic!) sezon, to już nie ma szans. To,że Messi przyzwyczaił nas do niebotycznej ilości bramek, asyst, trofeów, w tym też tych indywidualnych, nie może rzutować na nowe rozdanie kolejnego plebiscytu. Obaj graja kosmicznie, może komuś się jeden podobać, drugiemu nie, ale nie dajmy się zwariować. To, że FCB przechodzi przebudowę i nie wygrywa, NIE oznacza, że Messi to leszcz, który jest słaby, a że Real wygrał, to już Ronaldo kozak. Co ten człowiek wyczynia poza boiskiem, to już jego sprawa, ale ciągłe symulki, to już przegięcie. Jak realowcy śmiali się w zeszłym sezonie z Neymara, to był luzik, a jak teraz Cr'owi cały świat wytyka perfidny, nastawiony na strzelanie karnych diving, to już od razu lecą usprawiedliwienia..
Dla mnie to jest podłe, że wytyka się coś Messiemu, który jest zainteresowany grą,nawet jak go kopią, a nie jak Cristiano- ciągłe gestykulacje w kierunku sędziego, najlepiej czerwony dywan rozłożyć przed nim, żeby biegł w bramke, a jak nie podziała, to divne sobie.
Tematem końca- kiedyś na rm.pl krzyczeli, że Złota Piłka dla Messiego to farsa, że w ogóle skandal, uefalona etc. Ciekawe co Ci ludzie powiedzą, gdy Cristiano dostanie ją, pompując swoją kampanię nurkowaniem.pozdro

0

Masz 100% rację. O obiektywizm byłoby ciężko. Ale jestem też ciekawy, czy kiedyś wypłyną jakieś negocjacje, jakie były prowadzone, jak one były prowadzone, skonfrontowanie ściem, jakie były mówione na konferencjach, jakie nazwiska przeszły nam koło nosa, - " bo Zubi". etc.. Nie jestem w stanie pojąć rozumem, jak taki człowiek, który nie broni się pracą i PR, może dalej piastować taką ważną funkcję w globalnej marce FCB..f*ck logic

0

A co do Zubiego, to już wszystko zostało powiedziane. Marzy mi się artykuł, podsumowujący jego dotychczasowe "sukcesy", bo przecież porażek nie posiada, wg naszego "zarządu"

0

Ja mam nadzieję, że nie cofną kary. Taka instytucja nie posiada prawników, czy pre ter lege było nadużyte, nie wiem, ale wydaje mi się, że po 1: drużyna będzie musiała się wzmocnić od wewnątrz, co akurat może okazać się korzystne; 2: zaciąg ze szkółki, czy wypożyczeń- wiadomo, jest z czego wybierać; 3: Może przez to będzie okres posuchy. Nie zrozumcie mnie źle, nie chce uchodzić za sabotażystę:P, ale boję się, że jakieś ewentualne spektakularne transfery, na które nam pozwolą, przyćmią to, co odwalane jest przed obecny "zarząd". Może właśnie musi wyjść nam na jaw polityka Zubiego, Bartomeu i reszty asów. A tak, zacznie sie kiełba wyborcza, mamienie tłumów transferami i nie daj bóg dostaną reelekcję..

10

Zastanawiam się, czy ktokolwiek z tutaj komentujących, uprawia(ł) jakikolwiek sport, a jeśli tak, to chyba nigdy nie złapał przewlekłej kontuzji. Ludzie, to jest udręka dla sportsmana, gdzie musi pauzować, a jak już widać światełko w tunelu, bach znowu nawraca uraz. Ja sobie tak po cichu myślę, że on chce grać..;] Jakość ma niezaprzeczalną, ale trzeba na niego poczekać. Myślę, że nie dało się przewidzieć tego czarnego scenariusza, co nie zmienia faktu, że DOŚĆ już tych hejtów..gosh..odłączcie neta, albo klawiaturę, bo już takie bzdury tutaj na stronie można przeczytać,że oczy więdną :P

1

Muller: "Ronaldo nie bo nuda...Messi nie, bo to tylko wice mistrz świata, więc z czym do ludzi. Wybieram: Neuer'a, bo fajnie interweniuje, Robben'a, bo fajnie kiwa, i Lahm'a, bo fajnie pozycje zmienia, i wogule dużo biega". Przynajmniej wtedy top 3 nie byłoby nudne xD f*ck german logic :P

0

Mi i tak się marzy 3 bądź 2 strój, który byłby w szachownicę:)..
Jeśli faktycznie tak one wyglądają, spoko pomysł

0

Ja tam osobiście ciesze się, że LE ma collones, aby wprowadzać zmiany taktyczne na mecz wyjazdowy z Valencia, gdzie teren był, jest i będzie gorący. Ma zmieniać, ma szukać, aż znajdzie. A teksty niektórych użytkowników, nt zerowego zmysłu taktycznego, pomysłu na drużynę, transferów, decyzji personalnych etc, są bez znaczenia. Nic tylko wylewać żale po wygranym wyjazdowym meczu, z trudnym, ostro i bezpośrednio grającym rywalem, wrogo nastawionej publiczności, ot to takie polskie- co by się nie działo- narzekamy:p LE nie wstawia kogoś-źle. Wstawia-źle. Ja wiem, że znawcy fify i fm'a, najlepiej wywaliliby połowę składu na ławkę, tylko ciekawe czy mają pojęcie nt budowania ZESPOŁU, gdzie teamspirit odgrywa ważną rolę. Nie szukajmy najlepszego Busiego, Xaviego, Rafinhi, Rakiticia, Daniego, Pique, Mathieu, tylko wywalmy ich na ławę, albo oo, sprzedajmy!!ale bedzie siana, kupimy Reusa, Cuardado i Ronaldo. Cieżko mi czasem Was czytać, jakprzeglądam podnewsowe forum:P

0

Nie no, jakiś przedstawiciel mistrza świata świeżo upieczonego powinien być i na pewno będzie. To jest top3, a wiadomo, że zawsze będzie za mało miejsca na pudle dla najlepszych

0

Messi, Ronaldo, Niemiec xd

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?