Forza_Juve
Dołączył/a: marzec 2026
11 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ja pewnie jestem młodsza od Ciebie xD ('01)
W sumie nie wiem dlaczego lubiłam te bajki, może dlatego, że po prostu miałam do nich dostęp, bo dopiero jak miałam 9 lat, to rodzice kupili dekoder :p tzn Krecik był po prostu uroczy, w Muminkach było dużo emocji, z Tabalugą miałam 13-odcinkową serię, bo dziadek miał z gazet. Sąsiedzi byli śmieszni, a Scooby to wcale nie była dobra bajka, bo zawsze tam była kryminalna zagadka i łapali złego przestępce xD
Z tych nowszych bajek, to na pewno Pingwiny z Madagaskaru, Fineasz i Ferb i te seruale typu właśnie Nie ma to hak hotel, o tych dwóch gościach na desce, iCarly itp. :D
A te z akcją dla mnie były głupie i często obrzydliwe imój brat je oglądał xD
Lubiłam tylko Spongeboba ;P
A i Tom i Jerry też spoko bajeczka
2
I tak żadna z tych bajek(no może poza Scooby doo) nie ma podjazdu do Sąsiadów :D
Do tego jeszcze Muminki, Krecik, Żwirek i Muchomorek(choć tego nigdy nie lubiłam xD) i Tabaluga i to były moje bajki na kasetach :D
0
Jaki temat?
0
Za tyle samo mogą mieć Manolasa, więc po co wydawać więcej? :D
1
Może i tak, ale... to jest po prostu przykre, wygrał walkę z białaczką, żeby umrzeć przez głupią grypę, a uważany był za jeden z największych talentów, w jakim miejscu byłby dzisiaj, gdyby nie ta paskudna choroba? Miał tylko 23 lata...
33
Lata 90. ubiegłego stulecia. Włoskie trzecioligowe boiska podbija 18-letni obrońca-Andrea Fortunato, który już od roku gra regularnie w Como. Chłopak sprawia wrażenie wielkiego talentu, co oczywiście zwraca uwagę większych klubów, a największe zainteresowanie przejawia Genoa, która w 91. roku dopina transferu. Rok wypożyczenia do Pisy i wraca do Rossoblu. Nie zawodzi, gra świetnie, tylko potwierdza wielki potencjał, a jego gra jest na tyle dobra, że sam Juventus postanawia go ściągnąć. Tak młody Włoch przywdziewa legendarną koszulkę z "trójką" i nie przestaje zachwycać. We Włoszech podnoszą się głosy o nowym Cabrinim i to nie tylko przez numer na koszulce, choć sam Andrea tonuje nastroje i zaznacza, że do poziomu Cabriniego mu jeszcze daleko. Zbiera jednak kolejne pochwały, zyskuje sympatię kibiców, słynie z pięknych rajdów lewą stroną i precyzyjnych dośrodkowań. Aż Arrigo Sacchi, zafascynowany jego talentem, powołuje go do kadry. 22-letni obrońca 22 września 1993 r debiutuje w meczu z Estonią, a trener już snuje plany na MŚ 1994, bo wtedy nikt jeszcze nie przypuszczał, że ów mecz z Estonią będzie jedynym meczem Andrei w błękitnej koszulce. Było już właściwie pewne: ogromne umiejętności i to nie tylko w obronie, poukładany, ambitny, pracowity chłopak-to początki wielkiej kariery niesamowitego piłkarza. Przyszłość Juventusu i reprezentacji, prawdziwa legenda rodzi się naszych oczach!...
Jego kariera nabiera coraz większego tempa, chłopak się w ogóle nie zatrzymuje.
Aż do pewnej chwili...Jego forma nagle drastycznie spada, wszystko znika, na boisku jest cieniem samego siebie, talent jakby wyparowuje... Bez jakiejkolwiek przyczyny, a przynajmniej tak się na początku wydaje... Co się dzieje z tym poukładanym chłopakiem? Niektórzy uważają, że po prostu osiągnął to, co chciał i osiadł na laurach. Kibice na ostatnim meczu witają go buczeniem i gwizdami. Na jednym z treningów jeden z fanów nawet podbiega i policzkuje zawodnika za zbyt słabą kondycję. Wkrótce jednak lekarze poznali przyczynę wycieńczenia organizmu Andrei. Mamy maj roku 94. A ambitne cele i złote sny obrońcy, wielke nadzieje trenerów i kibiców zostają brutalnie zniszczone. Diagnoza to białaczka... Brzmi jak wyrok, jak koniec. Nie można jednak po prostu się poddać... Najpierw chemia, potem przeszczep szpiku od siotry-Paoli. Niestety nieudany... Teraz jest bardzo źle...
Kolejna próba, znowu chemia i kolejny przeszczep-tym razem od taty... I teraz jest wspaniale! Jest naprawdę pięknie, bo wszystko przebiegło pomyślnie, Fortunato wygrał walkę o życie! Wszystko wraca do normy i idzie w dobrym kierunku. On sam nawet wraca do drużyny na mecz z Sampą, dzięki powołaniu Marcelo Lippiego(choć sam mecz ogląda z trybun), ciesząc się jak dziecko. Wszystkie marzenia i nadzieje, wszystkie emocje rozpalają się na nowo! Cóż za piękna i niesamowita historia! Teraz będzie już tylko lepiej!
Niestety nie będzie... Bo i tym razem coś przerywa ten złoty sen. Organizm i przede wszystkim układ odpornościowy Andrei nie działa jeszcze w pełni tak, jak powinien, a to w połączeniu z infekcją nie może skończyć się dobrze. Fortunato zarażony grypą, a potem także zapaleniem płuc trafia do szpitala, by stoczyć kolejną walkę. Tym razem jednak nie miał większych szans. To był już koniec. Zmarł w wieku ledwie 23 lat. Tego dnia, dokładnie 24 lata temu...
Pozostało po nim Scudetto Fortunato(95\96), pozostała pamięć, pozostał lekki niedosyt i ogromny smutek.
I choć on sam pozostał niespełnionym talentem, a jego kariera trwała ledwie 4 lata, zdążył wryć się w serca włoskich kibiców. Na zawsze. Fino alla fine.
1
To raczej kwestia gustu, to naprawdę może być bardzo emocjonujące, ostatni niesamowity pojedynek O'Sullivana z bodajże Trumpem w półfinale Championship, to była chyba kwintesencja emocji w tym sporcie, choć sam poziom był średni(tzn było sporo błędów). Tylko dobrze komuś kibicować, wtedy jest ciekawiej ;P
O prawie każdym sporcie można powiedzieć, że jest nudny. Spójrzmy na taką nożną, 1,5 godziny 22 facetów biega za piłką po zielonym prostokącie, klepią tylko między sobą, a na koniec i tak jest 0-0, to tylko zmarnowany czas. A biegi? Oglądanie przez 10 sekund jest kilka osób pędzi po prostej linii? Skoki narciarskie? Każdy skok wygląda prawie identycznie, tylko odległością się różnią, co w tym fajnego?
Ja nie lubię np. sportów motorowych, szczególnie firmuły 1 i żużla, bo np. w formule jak wystartują tak kończą i bez sensu oglądać jak sobie krążą, ale rozumiem, że komuś może się podobać :D
1
Rozumiem, że chodzi, że styl gry Ci się nie podoba, a nie miasto? :D
W sumie mało ich oglądam, ale wydaje mi się, że nie jest tak źle, tzn może nie grają pięknej piłki, ale mało kto w Ekstraklapie ładnie gra, tylko oni formy nie potrafią utrzymać przez dłuższy czas...
Ale tak, Płock zdecydowanie lepszy do spadnięcia:P
0
Dlaczego Legnicy? Co my Lechii zrobiliśmy, że nas nie lubisz? :P
1
Myślę, że jakby brać pod uwagę cały świat, to ma i tak większą :P
0
Owszem :D co nie zmienia faktu, że żadan inny klub w topowej lidze nie dokonał czegoś podobnego, nawet hegemony jak PSG czy inny Bayern ;)
0
Pokory? Widziałeś jaką mają przewagę? Albo co? Może mają się smucić? To jest 8 mistrzostwo, 8! To przejdzie do historii ;)
1
Ja bym dała szansę Canowi, miał w tym sezonie kilka przebłysków, może jak nabierze rutyny albo zmieni się trener, to odżyje. De Sciglio na pewno do odpalenia. Nk i oby nie przyszedł Icardi. Przydałoby się wzmocnić środek obrony, bo sam Chiellini, mimo że wciąż świetny, to przez kontuzje nie jest gwarancją poziomu, zresztą sam wszystkiego nie załatwi. Cuadrado chyba też do odpalenia, Costa podobnie, więc może ktoś na skrzydło(Chiesa, Zaniolo?). Reszta myślę, że do ogarnięcia
1
Imieniny są chyba z wczoraj, są takie same jeśli dobrze pamiętam wczorajsze
30
Rozumiem, że Wy np. też zawsze trzymacie kciuki za Real, bo chcecie wszystkiego najlepszego dla ligi hiszpańskiej? ;P
1
Zwykle ludzie odkrajają, choć ja nawet je lubię :P
2
Kimkolwiek by nie był, to przecież i tak ma rację, faulował De Ligt
0
De Ligt sfaulował swojego kolegę z drużyny-błąd ewidentny
0
Akurat pokonać Juventus w tym sezonie to nie jakaś wielka sztuka, choć na JS jeszcze jakoś dawali radę, ale ich by i Frosinone pokonało chyba xD
0
No ja często widzę, że mówią na niego Drążek, więc tak to się chyba odmienia ;)
Drągowski-Drąg-Drążek :D
15
To jest rekord Serie A od kilkunastu lat(czyli od kiedy są zbierane te statystyki, dostał 10 od Sofascore i Whoscored, naprawdę świetny mecz Drążka
16
No na przykład ja
0
Jedno i drugie świetne :)
0
Ty się śmiejesz, a u Juve często się to sprawdza xD
Bo im gorszy wynik w pierwszym meczu, tym więcej trzeba dać od siebie w drugim :D
0
Nie sądzę żeby Juventus wywalił taką kasę za Umtitiego, jest kilka tańszych opcji. Ja też uważam, że jednak cena za duża za niego
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Grupa B i E chyba najciekawsze, chociaż na pewno najbardziej będę spoglądać na A, Forza Demokratyczna Repubika Konga!
0
Conte nie pójdzie do Interu, nie może ;(
0
Mam nadzieję, że będziesz miał racje ;P
0
Juve też potrafi wtopić(może rzadziej u siebie) z nawet słabszymi drużynami i w tym sezonie średnio wygląda gra, ale jednak Turyn to Turyn, w dodatku mogą wyciągnąć wnioski z meczu Realu i wiedzieć, że nie można zlekceważyć Holendrów