0

Eoren
Nauczyli, nauczyli, ten Pan w Twoim avatarze ich tego nauczył, tylko z czasem jakby zapominali o szybkiej wymianie piłki. Pisałaś, że oglądałaś niedawno powtórkę cudownej manity (ehh te czasy) sprzed dwóch lat. Wtedy piłka szła jak po sznurku, piłkarze Barcy byli dosłownie wszędzie. Nawet finał z Man Utd z Wembley, czy późniejsze Gran Derbi są dobrymi przykładami jak Barca potrafiła poradzić sobie z wysokim pressingiem. Oni tego nie zapomnieli, tylko jak gdyby po drodze to zgubili. Mam nadzieję, że Vilanova pomoże im odnaleźć tą dawną ruchliwość i dokładność, oczywiście za jakiś czas. Póki co, jak wielokrotnie pisałaś, jest za wcześnie na ocenianie pracy Tito.

0

Wybaczcie, że w dwóch częściach...
Przed Barcą mecz trudny i wymagający. Remis będzie dobrym wynikiem i wcale nie będę zaskoczony jeśli tak się potoczą sprawy. Najważniejsze to nie stracić punktów.

0

Eoren
Orłowski mówił, przy okazji meczu Sevilla-Real, że Negredo marnuje sytuacje, w których napastnik nie ma prawa się pomylić, a z kolei w sytuacjach gdzie zdobycie bramki graniczy z cudem, to właśnie takie zdobywa. Mimo wszystko nie można dawać mu zbyt wielu sytuacji. No i poza tym ten Navas, o którym wspomniałaś, on może napsuć krwi, bo dyspozycja Alby jest niewiadomą. Najważniejsze będzie szybkie wejście w mecz i opanowanie środka pola, wtedy reszta zależy od ruchliwości i skuteczności napastników.

0

*Montoya

0

luqazek
W końcu Montoyq wygryzie Alvesa, ale nie teraz, wychowanek ma za małe doświadczenie.

0

Ludzie! O Fifie, PES'ach i innych durnotach nie piszcie tutaj, tylko gdzie indziej! To nie wnosi niczego do dyskusji!
Jeśli Montoya wygryzie z pierwszego składu Alvesa, to ten pewnie odejdzie. Póki co jednak nie doszło do tego. Brazylijczyk coś daje, swoim doświadczeniem, ograniem. Na wychowanka przyjdzie jeszcze czas.

0

Ramos, Ramos...
No, na pewno bardzo dobry obrońca, z Pepe potrafią stworzyć świetną parę stoperów w Realu, poza tym reprezentant Hiszpanii, profilem wpasowałby się do Barcy, ale to mało prawdopodobne, żeby przeszedł do Barcelony, nawet patrząc na sytuację w Madrycie. Skończy się porozumieniem stron albo np.: PSG go sprowadzi i tyle w temacie. Nie sądze żeby chciał krzywdzić kibiców Królewskich w taki sposób jak przejście do obozu wroga, poza tym wątpię, żeby na Camp Nou przywitano go z otwartymi rękami. Fajnie by było gdyby przyszedł, wzmocniłby blok defensywy, ale to tak jak z przyjściem Wengera do Juvenilu A- wybujała fantazja.

0

v3go
Jestem za tym, żeby Twój komentarz został cytatem tygodnia. Dzięki, że mnie rozweseliłeś :D. Po prostu świetny...

0

Wątpię żeby Iniesta od razu grał, jeśli już to wejdzie z ławki na otarcie w meczu z Sevillą i z Benficą. Na Real będzie gotowy. Gorzej z obroną, nie wiadomo czy któryś z dwójki Pique, Puyol się wykuruje. Poza tym, co z Cuencą? W ogóle nie słychać o nim.

0

Eoren
Przykro mi, ale nie. Też mam majstra na komiksy ;)
Poza tym, to również takie moje ciche marzenie, trochę wybujałe, żeby Wenger prowadził jakąś młodzieżową drużynę Barcelony, ale to raczej nie realne.

0

pingwinek
A nie? Klub, który ma zysk na poziomie coś koło 40 mln euro wydaje 1,5 mln na UNICEF? No sorry, patrząc po takich sumach to jest mało, przynajmniej dla mnie. Poza tym ja trochę inaczej się uczęszczam i takich oszczędności jak ty nie mam. A i nie jestem firmą jak coś.

0

Można by narysować komiks z zawodnikami Barcy odnoszącymi swoje dzieci do takiego żłobka. Właśnie sobie coś takiego wyobraziłem, jak będę miał czas to narysuje :)
Brali się za tytuły, i strzelanie bramek, na razie tylko strzelają :D.

0

1,5 mln euro to bardzo mała suma patrząc na taką firmę jaką jest Barcelona.

0

barcelonka

0

Puchar Konfederacji, o ile wiem jest rozgrywany rok przed mistrzostwami świata, więc na pewno to nie było w 1999, ale, jeśli już to w 1997 lub 2001. Pisałem, że mam cichą nadzieję, a co będzie, to zobaczymy.

0

mosquito1234
Ja mam cichą nadzieję, że wniesie coś, czego brakuje, coś co odeszło wraz z Ronaldinho (i jego formą), chodzi mi o brazylijską magię, a przynajmniej pewną część tego co wnosił R10. Tego mi cholernie brakuje i brakowało w erze Guardioli. Grali co prawda ładnie, ba, pięknie, ale jednak Ronaldinho... to Ronaldinho. Wiem, że nie wróci, ale liczę po cichu, że Neymar będzie następcą Czarodzieja.

0

Zgodzę się z Armandim. Zrobił postęp, to widać, ale jeszcze wiele pracy ma przed sobą, więc nie potrzebna jest jakaś wielka ekscytacja. W ataku będzie spora konkurencja jeśli wszyscy wrócą do zdrowia i pełnej dyspozycji. Poza tym jest jeszcze Deulofeu, który moim zdaniem ma dużo większy talent no i jeszcze ten Neymar, o którym nie wiem co myśleć. Jeśli Brazylijczyk przyjdzie to wątpię, żeby zawodnik sprowadzony za grube miliony grzał ławę. Jednak tak czy inaczej, dyspozycja Tello na pewno cieszy.

0

Eoren
Eh, wy kobiety. Nie rozumiem was... A ten link z fochem Ronaldo powiedział mi wystarczająco wiele.

0

Pgla
To wybacz, po szkole nie myślę normalnie i wtedy moje czytanie ze zrozumieniem kuleje.
Eoren
Oj no weź, nie strzelaj focha z przytupem. Jak pisałem, mój mózg pracuje na 60-70%, co w dokładniejszym przeliczeniu daje ok. 12, około 13% użycia całej powierzchni mojego mózgu (tak pi razy oko).

0

Eoren
Nie! Barca nie gra czterema mediapuntami. Jeden pivot- Busquets, jeden playmaker- Xavi, mediapunta- Iniesta, fałszywa dziewiątka (można powiedzieć mediapunta)- Messi, dwa skrzydła, z dodatkiem ofensywnych boków obrony. Skrzydła, to nie mediapunty. Mediapunta to operator grający w środku pola, pomiędzy formacjami. Fakt, może się to mylić w przypadku Barcy, bo jak już przycisną to jest masa tych zawodników, rozmieszczonych dość chaotycznie. Po prostu dla tylu mediapunt (nie wiem jakiego słowa użyć, żeby ciągle nie powtarzać) nie ma miejsca w środku, nie miałby kto biegać w obronie.

0

Pgla
Trzy mediapunty? Coś mi się nie wydaję, żeby to było możliwe, za dużo ofensywnych zawodników. Iniesta grał na lewym skrzydle, na prawym były rotacje, a w środku, na właściwej mediapuncie grał głównie Silva, lub Fabregas. Oni grają pomiędzy formacjami, ich domeną jest głównie środek pola, poza tym trzech, raczej czterech ofensywnie nastawionych zawodników, plus ofensywne boki obrony, przy jednym pivocie, jak gra Barcelona, no to jest samobójstwo, kontry by wszystko niszczyły.

0

Eoren
Z tym, moja droga, trzeba się urodzić :)

0

Xavi drugi raz z rzędu zostaje najlepszym piłkarzem meczu. Jest w świetnej w formie, bez niego byłoby o wiele ciężej.
Obrona Valdesa z końcówki spotkania była bardzo ważna, no ale bez przesady, trudny strzał to to nie był, napastnik strzelił w samego bramkarza Barcy.
Cesc nie może się odnaleźć w Barcelonie, to fakt, ale nie można zapomnieć, że z roli lidera musiał przekształcić się w jednego z wielu. Poza tym Fabregas w Arsenalu miał za sobą dwóch defensywnych pomocników, Diabiego i Songa, którzy go asekurowali, a poza tym wspomagali Cesca w rozegraniu. Grał tzw.: Mediapunte, czyli pozycję, można powiedzieć, okupowaną przez Messiego (wiem, że Leo to fałszywa dziewiątka, ale gra pomiędzy formacjami pomocy i ataku), drugiej takiej pozycji nie można stworzyć, bo to by było samobójstwo. Poza tym może być teraz bez formy, ale w końcu musi się z tego doła wydostać, to nie będzie wiecznie trwać.

0

Tomo1989
Ja bym się nie śmiał, a raczej nie śmieje, bo to powód do zmartwień.
Mateee93
Zdolna to pojęcie względne. Teraz taka Barca, w obecnej dyspozycji raczej manity nie ustrzeli. Najważniejsza jest obrona i pressing. Jeśli to będzie, to nawet Cesc nie musi grać meczu życia, a Villa i Alexis nie muszą strzelić bramki. Najważniejsze jest to jak spisze się kolektyw.

0

Eoren
Co tu mogę napisać, napisałaś wszystko, co trzeba było. Dzięki ;)

0

siwy198321
Real również nie błyszczy, nie oszukujmy się.
Najważniejsze, że zauważają swoje błędy, widzą je, a z takiej pozycji już prosta droga do poprawy negatywów. Zresztą o ile dobrze pamiętam, październik i listopad to zawsze była zwyżka formy, więc można na sprawę patrzeć bardziej optymistycznie. Będzie dobrze!

0

franiokleszcz jest przykładem, że po procentach człowiek mówi samą prawdę, taką jaką widzi, bez owijania w bawełne, nieważne jak straszna by była. Poza tym mimo Twojego wieku, to muszę chłopie powiedzieć, że łba to nie masz mocnego ;) Może i Leo stał się gwiazdorem, ale chyba każdy, kto jest zauważany, wychwalany na całym świecie staje się kimś takim. Jesteśmy tylko ludźmi, nic na to nie poradzimy. Ważne tylko, żeby nie przerodziło się to wszystko w coś niedobrego dla Barcy, o ile już się nie przerodziło. Ale jak Eoren napisała- jest za wcześnie żeby oceniać Barcelonę pod batutą Vilanovy, a pod tą przysłowiową batutą, mimo wszystko znajduje się również Messi. Poczekamy, zobaczymy.

0

zTx
Nie, to nie Palop uratował remis, ale Javi Varas, czy jakoś tak.

0

Na tym ujęciu widać jak blisko był Tono. Na szczęście nie udało mu się tego wybronić.
Hubor
Można powiedzieć, że wyrównana, ale popatrz też na to z tej strony- Real, Barca i przepaść. Na koniec sezonu bardzo prawdopodobny jest taki scenariusz, że te dwa giganty europejskiego futbolu będą miały dwucyfrową przewagę nad trzecim klubem w tabeli. Jeśli już, to La Liga wyrównała się tym, że poziom się obniżył. Może i wychodzą odważnie, takie kluby jak Granada, ale co z tego, skoro pozostaje im tylko walka? Niesprawiedliwy podział przychodów z praw do transmisji plus głęboki kryzys ekonomiczny w Hiszpanii sprawiają, że obserwujemy coś takiego. Tylko takie marki jak Barca i Real trzymają poziom, reszta musi się często ratować sprzedażą najlepszych zawodników.

0

Eoren
No i znów skończyłaś dyskusję. Ty to lubisz mieć ostatnie zdanie, nie?. No i dzięki, że mnie zdołowałaś tym gimbusem, myślałem że mam to za sobą ;). A tak na serio, to masz rację, trzeba poczekać, za wcześnie na ocenianie. Pozdrawiam!
Piotr777
Ja nie piszę o tym, że Messi się zdenerwował, bo to jest normalne. Chodzi mi właśnie o to Twoje pierwsze zdanie, że to nie jest ta Barca sprzed 2 lat. Dlaczego nie jest, no to już moje zdanie wyraziłem wcześniej, wybacz, nie chcę szperać, cytować albo spisać, bo się spieszę.
Również pozdrawiam!

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?