0

To jest takie powiedzenie.

0

Jeden wart drugiego. Barca może zapomnieć o Luizie.

0

Real będzie mocny, z Bale'm czy bez. Kaka wraca do swojej dawnej dyspozycji, CR7 wiadomo, ten Carvalaj, czy jakoś tak, bardzo dobrze się spisuje, mają Modricia i Oezila w pomocy. Fakt, że przeciwko jest Messi z Neymarem, Iniesta z Xavim, Ceskiem i Busquetsem, ale przewaga Realu polega na defensywie. Ramos nie ważne z kim zagra i tak stworzy solidną parę stoperów, czego nie można powiedzieć o parze Pique-Mascherano, Poza tym za tą parą stoperów jest Casillas, a za parą stoperów Blaugrany jest Nasz kochany Valdes. Tak więc jakby nie patrzeć, tył Białych jest dużo lepszy od tyłu Barcelony, a jak to mówią "drużynę zaczyna się budować od obrony", czy jakoś tak.

0

Ebi strzelił dwie Portugalii z tego co pamiętam. Najlepszy mecz Polskiej Reprezentacji jaki w życiu widziałem.

0

Chyba Matusiak

0

Moje transferowe marzenia. Bardzo solidny, silny, agresywny w odbiorze, świetny w powietrzu. Może szybkość nie jest jego mocną stroną, ale za to świetnie czyta grę. Coś jak Busquets. Poza tym poza pozycją stopera i defensywnego pomocnika może grać też na lewej obronie, gdzie idzie mu równie dobrze. Co prawda nie jest to stoper-lider, jakiego Barcelona potrzebuję (m.in. do ogarnięcia linii defensywy), ale jest naprawdę dobry. Problem leży w tym, że Koguty łatwo go nie puszczą, a Levy to trudny negocjator. Rok temu był do wyjęcia z Ajaxu za relatywnie niską cenę. Teraz Barca będzie musiała wyłożyć dużo więcej. Z drugiej strony nikt nie mógł przewidzieć, że z marszu, w pierwszym sezonie zostanie najlepszym obrońcą Premier League.

0

Sie uczepiliście Creusa.

0

Żeby się nie okazało, że Santos opchał Barcelonie zepsuty "towar". A tak na serio z tymi sprawami dotyczącymi przybieraniem masy mięśniowej trzeba uważać. Przytyjesz trochę, wyrzeźbisz to co wyszło na wierzch, a tu kolana strzelają, bo ciężaru unieść nie mogą. To nie jest żaden wymysł.

0

To zacznij oglądać Liverpool. Agger jest naprawdę klasowym obrońcą, gdy jest zdrowy. Tu jest jego jedyny problem.

0

To chyba rzeczywiście skończy się na tym, że Puyol będzie "wzmocnieniem" obrony. Krucho to widzę. Nie żebym lekceważył Tarzana, ale coś mi się wydaję, że jego czas minął. Na pewno, gdy zagra, odda serce na boisku, wydrze się na obrońców, zmotywuje do działania, ale co jak sam będzie musiał zatrzymać szybkiego napastnika? Puyi ma 35 lat, masę kontuzji za sobą, dlatego spójrzmy na to realnie- czysto piłkarsko już nie wiele da. Wniesie ogrom doświadczenia, poustawia obrońców, ale on sam musi być gotowy do działania, zatrzymania ataku, a jak ma to zrobić skoro, przede wszystkim, dynamika już nie ta? Chciałbym żeby przeżył drugą młodość i chyba każdy by chciał, ale to mało prawdopodobne. Barca musi się wzmocnić na tej pozycji albo polegać na wychowankach. Osobiście Bartra coraz mniej mnie przekonuje, widać Vilanova rzucił go na zbyt głęboką wodę. Może Gomez, może Planas albo Bagnack? Ktoś z nich będzie musiał dosyć regularnie pomagać defensywie pierwszej drużyny, bo mogę się założyć, że Puyol złapie chociaż jedną kontuzję, która wykluczy go na wystarczająco długo, żeby stracić jakiś ważny mecz ligowy, czy pucharowy.

0

No nie wiem, ja się sugeruję zdaniem mądrzejszych ode mnie, którzy obok Messiego i Iniesty nie stawiają Cesca, tylko Xaviego. Poza tym to nadal jest ten piłkarz, który czarował kiedyś za plecami Ronaldinho, czy też póżniej, w wielkiej Barcy Guardioli. Ma 33 lata i od 5 sezonów gra na najwyższych obrotach, więc czego mamy się po nim spodziewać? Po prostu jego ciało już odmawia posłuszeństwa. Za to umiejętności pozostają i nie zanikną. Chyba że to wspomniane ciało uniemożliwi wykonywanie jakieś czynności. To już co innego.

0

Długo nie będzie lepszego rozgrywającego. Xavi może już nie ten, ale to nadal jeden z najlepszych piłkarzy Naszej planety.

0

Mou zaczyna swój show. Były teksty w kierunku Barcelony, a teraz czyżby przerzucił się na Real? Może i jest "pieprzonym szefem" konferencji prasowych, ale ja osobiście lubię czytać jego wywiad. Można się pośmiać.

0

Na Puyolu aż tak bym już nie polegał. Co chwila jakaś kontuzja, czy uraz, poza tym wiek robi swoje z np.: dynamiką. Stoper jest potrzebny na wczoraj, bo bez pewnego defensora Blaugrana daleko nie zajedzie w następnym sezonie.

0

Luiz to słaby stoper, ale bardzo dobry defensywny pomocnik. Staram się oglądać wszystkie mecze Premier League, które lecą na nc+, dlatego mam jakieś pokrycie dla mojego argumentu, że jest słabym obrońcą, a Puchar Konfederacji mojego zdania nie zmienił. Są lepsi i tańsi od niego.

0

*jako jeden z najlepszych

0

Też myślę jak Ty. Ceny za niektórych zawodników są po prostu chore, nie odzwierciedlają ich umiejętności. Ponad 10 lat temu taki Zidane przechodził do Realu za 76 mln, jako Mistrz Świata i Europy, Mistrz Włoch i jako najlepszy piłkarz tamtych czasów. Teraz za Bale'a który nic nie osiągnął Koguty sobie życzą ponad 100 mln euro. Poza tym jeśli za parę lat Barca stanie się klubem, który będzie miał problemy z dotarciem do 1/8 LM, to coś czuję, że żaden dobry piłkarz nie będzie się godził na obniżenie pensji aby przejść do Barcy, bo po prostu utracą łatkę najlepszej drużyny świata (tak w ogóle to nie wiem dlaczego nadal mają taki tytuł)

0

Ja w zarządzie nie siedzę, nie jestem dyrektorem sportowym albo skautem, więc nawet jeśli kogoś chce to i tak nie ma znaczenia. Ja oczekuję konkretów w sprawie sprowadzenia stopera od Zubizaretty i jego ludzi.
Nawet jeśli przyjdzie Luiz to i tak nie będę miał nic do gadania, będę musiał zaakceptować to wzmocnienie, bo lepsze takie niż żadne inne. Mimo wszystko cena, którą żąda Roman jest wyjęta z kosmosu. Ja bym na miejscu Zubiego podziękował i wziął się za kogoś innego, czyli najprawdopodobniej po Aggera.

0

Nie jest wart tych pieniędzy. Drugi Pique za 46 mln. Chyba na głowy poupadali.

0

Mecz ładny dla oka, no ale z kim? Z drużyną, która przez większą część spotkania nie mogła wyjść z własnej połowy. Wszyscy się cieszą formą Adriano, Cesca, Alexisa, ale poczekajmy na ligę i na nieco bardziej wymagających rywali. Pierwszym poważnym sprawdzianem Barcelony Taty Martino będą mecze o Superpuchar Hiszpanii z Atletico. Wtedy, po tym dwumeczu jakieś wnioski będzie można wysnuć.
Z kolei jeśli chodzi o Bale'a i jego transfer do Realu- nie rozumiem dlaczego machacie ręką i piszecie "niech idzie, bo coś tam.". Jeśli tak piszecie to nie oglądacie Barclays Premier League, przez co nie macie zielonego pojęcia co wyczynia Walijczyk. Real będzie piekielnie mocny w nadchodzącym sezonie z takimi skrzydłami.

0

Jakie "pionki"?

0

Jak strzelą bramkę po takiej akcji w meczu z Atletico to będzie znaczyło ni mniej, ni więcej, a powrót tiki-taki. Santos to ogórek. Poczekajmy na lepszych rywali

0

Widać efekty.

0

Busquets w końcu nie gra pomiędzy dwójką stoperów.

0

Szkoda, że nie lobował, dawno tego nie robił. Uwielbiam patrzeć jak to robi. Ale gol, to gol, brawo.

0

Racja

0

EA SPORTS- CYNE GEJM!

0

Jeden jest obrońcą typu Pique- potrzebuje obok siebie przywódcy, który pokieruje defensywą, wtedy pokazuje swoje możliwości i umiejętności. Drugi, mimo że jest waleczny i agresywny w odbiorze, to i tak jest kontuzjogenny. Wybór pomiędzy tą dwójką jest trudny. Ważne jednak, żeby w ogóle któryś z nich przyszedł i załatał jako-tako defensywę Barcelony.

0

To jest właśnie różnica polskiego "futbolu" od zagranicznego futbolu. Polskiemu "futbolowi" można przypisać miano "piłki kopanej", a nie "piłki nożnej". W Polsce, w piłkę się kopie, a nie gra, to jest zasadnicza różnica i dlatego to, co pokazują w lidze o jakże wątpliwej nazwie "Ekstraklasa" nie można nazwać piłką nożną. Nie wiem jak można oglądać te mecze, nie tylko to strata czasu, ale i oczy bolą, a jeszcze wielu się cieszy na myśl o polskim "klasyku".
Z kolei Neymar już pokazał, że nie będzie to zawodnik w typie Ronaldinho, zresztą nie spodziewałem się czegoś takiego. Dinho błysnął by zębami, a obrońcy nie widzieliby nawet piłki. Dla mnie, fana Roniego, żaden ofensywny gracz, narodowości Brazylijczyk nie pozbędzie się u mnie tych porównań do mojego guru.

0

Młodszy, to on nie będzie, moi drodzy, no ale co poradzimy? Trzeba liczyć na Cesca, Roberto i być może dos Santosa, chociaż ta ostatnia opcja jakoś mi się nie widzi. A na Xaviego zawsze Barca będzie mogła liczyć. Jeśli nie będzie w nadchodzącym sezonie zajeżdżany to na pewno pokaże swój kunszt w najważniejszych meczach. Tego jestem pewny.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?