GucioH
Dołączył/a: grudzień 2021
3 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@JarekS Opcja numer 1 to powinien być priorytet. Opcja numer 2 - Eric to dosyć wolny gracz, a już chyba możemy się zgodzić, że piłkarze o profilu Busiego którzy ustawieniem nadrabiają braki szybkościowe to przeżytek. Nie wiem jak Christensen bo tutaj były różne statystyki przytaczane dotyczące tempa jego biego. Opcja 3 - Kante ostatnie 2 sezony to pasmo ciągłych kontuzji chociaż profilem bardzo mi się podoba.
0
@JarekS Ale czy którykolwiek z wymienionych przez Ciebie mógłby jak jako DM do spółki z de Jongiem? Nie sledze na tyle piłki więc nie wiem. Na dzisiaj Barcelona nie ma szans zbudować drużyny z graczy w najlepszym piłkarskim wieku. Za mało pieniędzy za dużo braków. Gundogan i Messi to byłaby dobra opcja na maks 2 lata, pod warunkiem że kupią kogoś na DM i zmarginalizuja rolę Busiego. Uważam że działając mądrze w ciągu 3 lat Barca mogłaby wrócić na szczyt. Tylko do tego trzeba wizji celu jaki chce się osiągnąć, świadomość drogi jaka trzeba cierpliwie pokonać i zero popolizmu w działaniach. Tylko ciekawe czy Loporta się do tego nadaje?
0
@JarekS Na piłkarzy w wieku 25-30 lat nie ma za bardzo pieniędzy. Generalnie Busi to już chyba tylko jako rezerwowy, ale przyjście Gundogana nie rozwiąże problemu drugiego DM do pary z de Jongiem. Niemiec profilem, a przynajmniej u Guardioli gra na pozycji Holendra. I w takim przypadku robi się problem, bo pomoc Busi, deJong, Pedri, Messi daje nam dwóch zawodników którzy w obronie niewiele dają. Dodając do tego słabego w obronie Dembele i mamy przepis na katastrofę. Fajnie, że Gundogan za darmo bo to świetny piłkarz, tylko za kogo ma grać?
0
@Magicc89PL Obawiam się że sam Xavi chyba nie do końca wie. Na początku sezonu chociaż wysoki presing był. Teraz nawet na to nie mają siły.
0
Narzekamy na skład. Ale to piłkarze sami siebie tranują, a Xavi ogląda ich tylko dzień przed meczem i z tego wybiera skład do grania? Wystawianie na skrzydle lewego obrońcy chyba też nie najlepiej świadczy o trenerze, że nie potrafi przygotować do gry na przyzwoitym poziomie żadnego z dwóch dostępnych piłkarzy. W tym klubie jak pisze się ze ktoś zrobił progres fizyczny zwykle wiąże się to z pracą na własną rękę. To do czego są trenerzy w klubie? Piłka robi się coraz szybsza i coraz bardziej fizyczna i bez odpowiedniego treningu niczego się nie osiągnie. Na stojąco w tempie żółwia nie będzie Barcelona grać dobrze. I co roku będziemy wymieniać piłkarzy? Piłkarze wyglądają jakby mieli do nóg wiązane odważniki, chyba że to taki trening przed kolejnym sezonem gdzie bez nich będą biegać w tempie TGV.
0
@JarekS Zgadzam się, tylko mentalnie też trzeba umieć zbudować zawodnika i to jedna z ról trenera. To jak w zarządzaniu zespołem, ludzie są wydajniejsi jeśli widzą wsparcie zwierzchników. A konkluzja jaka mi się nasuwa po naszej dyskusji, że Xavi chyba jednak na dzisiaj nie ma wystarczających umiejętności oraz być może talentu trenerskiego do prowadzenia Barcelony.
0
@JarekS Twoja wypowiedź idealnie sprecyzowała moje pytanie. Kogo Xavi rozwinął piłkarsko? Czy poprzez pracę na treningu (nad siłą/motoryką czy taktyką). Fizycznie mam wrażenie, że jeśli piłkarze nie zrobią tego na własną rękę (Balde przywołany przez Ciebie oraz ter Stegen) to nikt się nie rozwija. Mam wrażenie że tylko de Jong i Dembele są beneficjentami przyjścia Xaviego na ławkę. Za to dużo zawodników zalicza zjazd,mniej lub bardziej spektakularny. Dla mnie Ferran w zeszłym sezonie oprócz paniki przy wykończeniu grał dobrze, fajna gra na małej przestrzeni z pierwszej piłki, skuteczny pressing, pokazywanie się do gry. Teraz kopie się po czole i wygląda jak junior. Kounde też gra gorzej niż na początku sezonu, Gavi moim zdaniem wcale taktycznie się nie rozwinął, dalej często biega wszędzie i nigdzie, Pedri to wyjątkowy talent tu wystarczy nie przeszkadzać. Lewy wygląda źle w najprostszych elementach, Eric dobry początek sezonu teraz baza i tak chyba długo by wymieniać. Rafa fajne liczby, ale czy jeśli chodzi o grę zespołową często podania i wyjścia nie w tempo. Jakby nie bardzo wiedział co i jak grać w wielu momentach meczu.
0
A ja mam pytanie do forumowiczek/ów. Kto Waszym zdaniem za Xaviego zrobił progres/koga Xavi "zbudował", a który z piłkarzy zaliczył regres i dlaczego? To może być ciekawy wyznacznik pracy Xaviego w Barcelonie.
0
@sylweste.r I to jest w tym chyba wszystkim najsmutniejsze, bo porównując do spotkań Barcy miałem wrażenie że oglądam inna dyscyplinę sportu.
55
Obejrzałem wczoraj City - Bayern i patrząc na intensywność tego meczu to stwierdzam, że Europa nam bardzo odjechała. Obawiam się że będzie ciężko wrócić do elity w ciągu 2-3 lat. My gramy po prostu za wolno, piłkarze czekają na piłkę a w City była taka wymienność pozycji, wyjścia do podań że aż miło było popatrzeć. I pisanie o Gundoganie że to dziadek, że za stary to czysta herezja. Silva też kapitalne zawody wczoraj, wyszydzany Grealish rozkwitł, nowa pozycja dla Stonesa. I tutaj na forum toczy się dyskusja czy Pep to dobry trener. To jest genialny trener a największym jego wrogiem jest on sam, że często przekombinuje w kluczowych monetach. Ale taki już ma charakter. On uważam, że mógłby dźwignąć naszych piłkarzy. Bo niestety ale chyba Xaviego póki co to przerasta.
1
A moim zdaniem Barcelona ciągle ma problem mentalny. Jakieś niepowodzenie, głowy w dół i idziemy na rzeź. Nie widzę w tej drużynie mentalności zwycięzców.
3
Ale pech. Mieliśmy szanse na prowadzenie a wcisnęli nam gola. Ale gramy dobrze, przyjemnie się mecz ogląda.
0
Ferran najlepiej czuje się na prawej stronie i tym sposobem mamy 3 prawoskrzydłowych, jedną 9 i na dzisiaj połowę lewoskrzydłowego w osobie Ansu. I to jest budowanie kadry by Barcelona :). Chcąc nie chcąc kogoś z trójki Ferran, Raphinia, Dembele trzeba odpalić i spróbować kogoś kupić na lewe skrzydło. Chyba że gramy z bardzo wysoko grajacym Balde i wtedy na lewą stronę potrzebujemy kogoś schodzącego do środka.
1
To jest przerażające. Chyba mam za mały rozumek bo za nic nie mogę pojąć o co chodzi Tebasowi srając do własnego gniazda, a dwa o co chodzi Barcelonie próbując dorównać jemu w absurdzie. Jak w przedszkolu, chociaż może za wysokie progi, jak w żłobku Javierek z Joankiem kłócą się o zabawaki. A my narzekamy, że Polacy to dzwny naród :)
0
Dobrze, że chociaż ojciec nie jest agentem Ansu. Co nie zmienia faktu że po takim wywiadzie przeprowadziłbym rozmowę z zawodnikiem. I to nie koniecznie w miłej atmosferze. Co to w ogóle za moda na takie wywiady wywierające presję na klub z "otoczenia" zawodników.
11
I niech ktoś powie, że Ci piłkarze nie mają umiejętności do dobrej gry. Pomijając sam wynik to był kawał dobrej piłki. W tym sezonie Barca to taki dr Jacyl i mr Hyde.
1
@apocomijakisnick Tylko że po Valverde każdy kto oglaga LaLige wiedział czego się spodziewać, za Koemana to w ogóle klub był w rozsypce. Najciekawsze jest to że obrońcy braku stylu za Xaviego jako koronny argument podają że czasy tiki taki się skończyły, że nie będziemy wygrywać 4:0 itp. Jasne że czasy tiki taki się skończyły bo futbol jest coraz bardziej fizyczny i drużyny przeciwne albo stosują agresywny presing albo cofają się głęboko. Ale my gramy po prostu nudna piłkę i to 6 mecz z rzędu i to jest po prostu fakt. I albo to celowa taktyka Xaviego ala Simeone nastawiona na wynik i zdobycie LaLiga i PK za wszelką cenę, albo drużyna się nie rozwija. Dla mnie jak Lewy po raz kolejny tłumaczący Ferranowi jak ma się ustawiać to kabaret, minęło 7 miesięcy wspólnych treningów. Zresztą z FdJ też miał "ciekawą" akcje jak holender z pierwszej odegrał mu żeby wbiegł na wolne skrzydło a Ferran zbiegł do środka. I takich niedokładności nie tylko z udziałem Ferrana jest mnóstwo, Busquets rozkładający ręce że nikt mu nie wychodzi do podania. Są drużyny gorsze piłkarsko które mają ciekawszy styl gry. Jeśli chcemy tak grać to ok, tylko niech Generał nie opowiada że chcemy dominować i kontrolować grę, bo na boisku tego nie widać. Ciągle gramy słabo przy wyjściu z presingu i średnio w ataku pozycyjnym bo gramy za wolno i bez automatyzmów.
2
@Migel Dziękuję za pozwolenie, bo byłem przekonany że to mój obowiązek.
4
Co do stylu to był tak powalający że zasnąłem ok 70 minuty. Kolejny mecz którego nie jestem w stanie obejrzeć do końca. To wygląda jak celowa taktyka ala Simeone, chcą uśpić przeciwnika tak nudna grą.
0
@markus1992 Brak umiejętności wyjścia z piłką przy wysokim presingu to zbyt skomplikowane dla obecnej kadry? Nawet biorąc pod uwagę nieobecności. Wybijanie piłki to dobra obrona? Cofnięcie się i przyjęcia rywalki blisko od swojej bramki też powinno mieć jakiś cel, a mianowicie wychodzenie z kontrami i rzucanie piłki za plecy obrońców. Tutaj tego nie było, poza pojedynczymi przypadkami. Dobrze w obronie to grał Inter Mourinho, a nie wczoraj Barcelona. Szanuje Twoja opinie, ale się z nią nie zgadzam. Mi po prostu szkoda czasu oglądać takie mecze, męczyło mnie to i tylko dlatego że kibicuje Barcelonie to obejrzałem do końca. Nie jest mi wstyd po zwycięstwie ale dla mnie oglądanie piłki to ma być rozrywka.
0
@Coutinho007 Dwóch piłkarzy których wymieniłeś kosztowali ponad 110 mln. Nie oczekuje ze będą czarować jak Roni ale chyba piłkę prosto podać potrafią? Ja generalnie rozumiem w jakim momencie jesteśmy i że musimy czasem poświęcić styl dla wyniku, ale wczorajszy mecz był dla mnie zły w wykonaniu Barcelony. I zdania nie zmienię :)
3
Czytając komentarze ciekaw byłbym ankiety dlaczego ludzie kibicują Barcelonie. Jakiś przyczynek do kibicowania danemu klubowi musiał chyba być. W moim przypadku był to styl gry, LaMasia, brak reklam na koszulkach, deklarowane wartości czyli słynne hasło Mes que un Club. Z tych rzeczy pozostał mi już tylko styl gry Barcelony, który jak czytam dla większości jest obojętny. I nie chodzi mi o bezsensowne wymienianie podań tylko o Cruyffoski futbol totalny. Mam deficyt czasu i oglądanie meczu to powinna być przyjemność a nie mordęga oglądając jak piłkarze nie potrafią wyjść spod wysokiego presingu i wybijają piłkę na oślep. Za Rijjarda, Pepa czy Lucho zdobywaliśmy mnóstwo bramek po szybkich atakach, ale filozofia gry była niezmienna. Nawet za van Gaala w ataku piłkarze potrafili czarować, tam była padaka z tyłu. A to co obejrzałem wczoraj to była gru brzydsza niż za Valverde. To nie chodzi żeby w każdym momencie meczu dominować ale wczoraj to była rozpaczliwa obrona i indolencja Realu a nie nasz kunszt.
2
I jeszcze jedna sprawa, jest różnica między gra defensywna a rozpaczliwa obroną. Coś jak gra Polski vs Maroka na MŚ. Wygraliśmy, ale grali tragicznie w grze pozycyjnej i przy wyjściu spod presingu. A babole w obronie też były tylko ci z Realu sami też kopali się po czole. Gol Benzemy ze spalonego - zauważcie jak Busi złamał linię, na szczęście był za wolny żeby zdążyć za Francuzem i koniec końców był spalony. Piłki wykopywane na oślep, fliper w polu karnym że dwa razy się zdażył. Mecz do zapomnienia. Ani nie ma się co wstydzić ani być dumnym po tekiej padace. I to z obu stron. Nie wiem jak Real może wygrywać tyle LM.
0
Tylko dla mnie nie chodzi o same zwycięstwo czy porażkę i też doskonale rozumiem jakie mieliśmy braki kadrowe. Ale tego meczu po prostu nie dało się z przyjemnością oglądać. I oczywiście że w obecnych realiach oczekiwac zwycięstw tylko po pięknej grze to myślenie życzeniowe, ale ja Barcelonie zacząłem kibicować właśnie z uwagi na sposób gry. A pamiętam czasy van Gaala gdzie wynikami za bardzo cieszyć kibice się nie mogli. Ale oglądało się męcze z przyjemnością. I to wtedy nie było takich możliwości oglądania LL więc na mecze pucharowe czekałem jak na święto. Do dzisiaj pamiętam gol Citki z połowy boiska z meczu z Atletico, albo nożyce Rivaldo. Czytając swoją wypowiedź, stwierdzam że wypowiedź godna dziadersa :)
5
Takiej nieudolności w utrzymywaniu się przy piłce i ataku pozycyjnym nie pamiętam od...... chyba nigdy. A pamiętam mecze od zaciągu holenderskiego.
4
Ciężko się ogląda ten mecz. Ładnie walczymy ale tyle ile jest niedokładności z obu stron to aż oczy bolą. Swoją drogą nie rozumiem jakim cudem RM tak dobrze sobie radzi w Europie. Ja nie potrafię tego racjonalnie wytłumaczyć. Oni chyba siła woli wygrywają.
0
W przypadku Torresa żeby dobrze wyglądał z silnymi rywalami musi mieć po swojej stronie ofensywnie grającego bocznego obrońcę który będzie go obiegał i "zabierał" że sobą obrońców . I w zespole mamy takich tylko na lewej obronie. Wtedy Torres będzie mógł schodzić bardziej do środka i pokazywać swoje najlepsze cechy czyli gra wzajemna, na jeden kontakt. Grając na prawej stronie z lepszymi rywalami nie będzie wyglądać tak dobrze jak z Cadizem. Mając Balde na lewej stronie, na prawej obronie nie wystawimy ofensywnego obrońcy bo będziemy mieć problem przy bronieniu kontrataków. Dlatego na prawa stronę potrzebujemy skrzydłowego jak Dembele czy Raphinia którzy są szybcy i lepiej dryblują. A na MU uważam że Xavi wyjdzie z czwórka pomocników z wyżej grającym FdJ i oskrzydlajacym akcje Balde. A na prawym skrzydle Raphinia.
0
Ciekawe czy kogokolwiek z tych piłkarzy uda się pożegnać na stałe po sezonie. Umtiti pod warunkiem, że zrezygnuje z części wynagrodzenia ew. wyrównanie Barcelony, Dest marne szanse, Aż w Osasunie tez mega gwiazda nie jest, ot przyzwoity piłkarz i Lenglet - ciekawe czy Totki wezmą go jako obrońcę jeśli Conte po sezonie odchodzi? Trincao chyba ma obowiązek wykupu.
1
@SirChuck Tylko kto za? Zgodnie z tym co mówi Tebas musi nastąpić redukcja wynagrodzeń do 400 mln z chyba 600 mln. Gdzie tu margines na nowych piłkarzy? A z tego co kojarze limit dotyczy tylko rejestracji nowych graczy. Na czas przebudowy Camp Nou w ogóle kiepsko będzie to wyglądać. Też wolałbym już zamknąć etap starej gwardii, ale czy klub na to stać? Chyba że wracamy do 4-3-3 i nie dość że lewego skrzydła na dzisiaj brak to i FdJ nie przekonuje grając jako jedyny DM. Naprawdę jesteśmy w dupie i trzeba mądrych decyzji żebyśmy nie zaczeli się tam urządzać - parafrazując Kapuścińskiego.
0
@xavi890 Optymalnie w warunkach jakich funkcjonuje klub to kontrakt na rok z maksymalna obniżka pensji. Nie bardzo klub ma pieniądze na sprowadzenie kogoś na miejsce Busquetsa. Chyba że idziemy va banque i stawiamy na Kessiege a w rotacji Nico. Tylko dalej grając w czwórce pomocników nie bardzo mamy zawodników do rotacji. Generalnie prosto się pisze ale zrobić logicznie już takie łatwe nie jest. Tak krawiec kraje jak mu materii staje.