Ale nie nie mówię o decyzji FIFA, która jest kompletnie bez sensu. Mogą mu zakazać wszelkiej działalności związanej z FIFĄ, bo do tego mają prawo, ale nie z piłką nożną. To inny temat i każdy wie, że FIFA to syf.
Mnie bardziej bawią teksty: on nic takiego nie zrobił itp. "Walczak". :D
1. Jest genialnym napastnikiem i nie ma co do tego dwóch zdań.
2. Ma problemy z głową na poziomie Pepe.
3. Słynie z nurkowania.
4. Podczas zwieszek brutalnie fauluje rywali.
5. Gryzie przeciwników.
6. Nie będzie mógł trenować z drużyną do października.
7. Nie wystąpi w jakimkolwiek spotkaniu do października.
Trzeba mieć kawał głowy, żeby tego typu transfer przeprowadzić za tak ogromne pieniądze.
Niekoniecznie. Zębaty zaraz kogoś pogryzie albo zademonstruje inne zachowanie ze swojej palety bezmyślności i strata będzie o wiele większa, niż pieniądze, o których wspomniałeś.
Obserwując klimat wokół reprezentacji Brazylii odnoszę wrażenie, że ktoś umarł. Ciekawe, czy w półfinale z Niemcami piłkarze wystąpią z czarnymi opaskami... Groteska.
Jakby piłkarze nie darli mordy jak panienki przy każdym kontakcie (a nawet braku), to w takich sytuacjach sędzia by widział, że coś się dzieje. A tak jest znieczulica, bo mocniej zawieje i już krzyk, że boli, że biją, że zabijają.
Najbardziej mnie bawi wrzucanie wszystkich do jednego worka i pieprzenie: "a wielomilionowe transfery to chcecie?!". Ja nie chcę. Nie chcę płacić 40 baniek za przeciętnych graczy, ani opłacać kontraktu jakiegokolwiek piłkarza za 20 milionów netto rocznie. Jest to dla mnie chore i mam pełne prawo do swojego zdania, podobnie jak Ci, dla których obowiązkiem jest walka o mistrza co sezon bez względu na cenę.
Także ci, co się cieszą ze sponsora - niech się cieszą. Dajcie jednak innym wyrazić swoje zniesmaczenie, bo Wasz światopogląd wcale nie jest jedynym słusznym.
Zakładam, że dla kolegi drewniany jest każdy piłkarz, który nie robi w trakcie meczu dwudziestu przekładanek nad piłką i przynajmniej trzech sztuczek na poziomie Ronaldinho z najlepszych lat.
Cichun1995 - jesteś typowym przedstawicielem ludzi, którzy nie myślą, tylko nadają. Twój mózg przeżarty przez media, ale to Twoja wina, więc mi Ciebie nie jest szkoda.
Katalonia jest regionem, który dostarcza do kasy Hiszpanii najwięcej hajsu ze wszystkich i jeśli ktokolwiek by straci na jej odłączeniu, to właśnie Hiszpania. Nie wiem, skąd wziąłeś swoje liczby, pewnie z Onetu albo innego gówna, ale rzeczywistość to nie media.
I jeszcze mieszanie do tego polskiej polityki żeby obrazić innych... Typowy, internetowy półgłówek. Przez takich jak Ty panuje burdel.
W pełni się z Tobą zgadzam. Przy dwóch pierwszych bramkach Barcelony więcej było szczęścia, niż rozumu. W takich sytuacjach podanie do partnera jest po prostu obowiązkiem, to mnie strasznie zirytowało.
Trzecia i czwarta bramka jak najbardziej w porządku (choć trzecia była do wyjęcia, ale to już nie jego problem), ale za dwie pierwsze akcje bramkowe powinien wysłuchać od kolegów kilku konkretnych, raczej gorzkich słów.
"Rosell wszystko wyjaśnił"! Buahaha! To Ci wyszło. :D Możesz mi pokazać wypowiedź, w której wszystko wyjaśnił?
A tak w ogóle, to jakbyś miał trochę oleju w głowie to byś rozumiał, że ten koleś jest od tego, by odpowiadać na pytania. Taka jest rola rzecznika. Ale wygodniej napisać "no i hoy"... nie dziwota, że w każdej sferze życia panuje syf.
To nic, że wybuchniesz śmiechem. Jesteś młodym człowieczkiem i po prostu nie znasz się na taktyce, a człowiek na niewiedzę często reaguje właśnie śmiejąc się.
On w największym stopniu reguluje tempo gry, to przez niego przechodzi każda akcja i to on decyduje, kiedy ciężar gry jest na jednej, a kiedy na drugiej stronie. On w dużej mierze kontroluje, kiedy drużyna utrzymuje się i spokojnie prowadzi grę, a kiedy nagle podkręca tempo i atakuje. Naprawdę kiedyś to zrozumiesz, ale póki co za dużo od takich jak Ty się nie wymaga... choć niesłusznie.
Z tym, że Bale rozegrał 54 minuty MNIEJ od Messiego, więc Twoja teoria jest, delikatnie mówiąc, słaba.
Czy Wy naprawdę lubicie pisać dla samego faktu pisania i klepania się po plecach? Ja wiem, że dla słabych umysłów kłamstwo wielokrotnie powtarzane w końcu stanie się prawdą, ale niestety w tym wypadku ta strategia prowadzi donikąd.
W takim razie, drogi eX.VeY pozwól, że przybliżę Ci, z której strony "jestem w temacie". Mówisz, że Messi długo nie gra? To popatrzmy w takim razie co ile minut średnio asystują Ci trzej panowie, lub strzelają gola. Wtedy nie ma znaczenia to, że długo nie grał.
Neymar: asysta co 136 minut, gol co 181 minut, a jedno lub drugie co 78 minut.
Messi: asysta co 191 minut, gol co 95 minut, a jedno lub drugie co 63 minuty.
Bale: asysta co 102 minuty, gol co 102 minuty, a jedno lub drugie co 51 minut.
Piszę o tym tylko po to, by na jasnym przykładzie pokazać niektórym, jak dziurawa jest ich logika (albo jak są ślepi - obojętnie). Trzeba być ignorantem, żeby stwierdzić, że Bale nie daje Realowi tyle, co nam Neymar. I nie wybiegajmy w przyszłość, bo również uważam i wierzę, że to Neymar okaże się dużo lepszym transferem. Ale póki co liczby równie mocno bronią Walijczyka (poza liczbą rozegranych minut).
Bale nie daje im tego, co nam Neymar? Patrząc na statystyki, to jednak daje. Ma w lidze lepsze liczby niż Messi na przykład. To piłkarz zupełnie inny niż Brazylijczyk, ma inne atuty i jak nie jest w gabinecie lekarskim, to potrafi je pokazać. Pamiętajmy, że nadal nie jest w formie - ani razu w tym sezonie jeszcze nie był, więc takie tezy nie mają jakiegokolwiek poparcia moim zdaniem.
Z całym szacunkiem dla Ciebie, ale coś czuję, że Twój komentarz jest kompletnie bez sensu i opiera się jedynie na Twojej fantazji. I nie wiem, czy wiesz, ale pisząc "dobrze, że Tata jest wśród nas" po części cieszysz się z sytuacji, która umożliwiła mu objęcie tego stanowiska.
Naprawdę nie wiem, po co pisać o byłym trenerze w tym miejscu, do tego w negatywnym kontekście. Nie ma ku temu jakichkolwiek powodów. Czemu nie odniesiesz się do Guardioli albo Rijkarda? U nich też Messi pewnie by zagrał.
A wczoraj Polski sąd podjął decyzję, że przyjmowanie przez dyrektorkę szpitala kopert z pieniędzmi (pod stołem) od firmy, która wygrywała w tym szpitalu przetargi, nie jest korupcją. Nazwali to "nieformalną opłatą", ale nie korupcją, po czym uniewinnili kobietę...
Więc pozwól, że wyłożę lachę na to, jakie sądy podejmują decyzje (zwłaszcza, jeśli w grę wchodzą miliony) i będę kierował się choćby logiką i znanymi mi faktami. A te są takie, że śmierdzi wokół całej transakcji niesamowicie.
Osobiście nie bardzo wiem, za kogo miałby grać. Przód i środek mamy ogarnięty (ewentualnie jakiś rezerwowy, środkowy napastnik). Zarząd powinien zdecydowanie skupić się na formacji defensywnej.
Wczoraj w 65 minut miał 84 kontakty z piłką i 95% celnych podań. Warto dodać, że nikt nie miał więcej. Biada straszna chyba dlatego, że nie strzelił karnego.
141
Niedobrze mu się zrobiło, jak zobaczył wyczyn Higuaina.
1
Ale nie nie mówię o decyzji FIFA, która jest kompletnie bez sensu. Mogą mu zakazać wszelkiej działalności związanej z FIFĄ, bo do tego mają prawo, ale nie z piłką nożną. To inny temat i każdy wie, że FIFA to syf.
Mnie bardziej bawią teksty: on nic takiego nie zrobił itp. "Walczak". :D
1
Hehehe - jak czytam komentarze obrońców Suareza, to już widzę jaka będzie gula wieczorem, jak wrzucę filmik o tym genialnym gryzoniu.
Prawda jest prosta - to recydywista i boiskowy bezmózg. Z Pepe mogą sobie spokojnie podać rękę.
19
75 (oby nie więcej) milionów za gościa, który:
1. Jest genialnym napastnikiem i nie ma co do tego dwóch zdań.
2. Ma problemy z głową na poziomie Pepe.
3. Słynie z nurkowania.
4. Podczas zwieszek brutalnie fauluje rywali.
5. Gryzie przeciwników.
6. Nie będzie mógł trenować z drużyną do października.
7. Nie wystąpi w jakimkolwiek spotkaniu do października.
Trzeba mieć kawał głowy, żeby tego typu transfer przeprowadzić za tak ogromne pieniądze.
5
To wiele mówi o zdolnościach negocjacyjnych włodarzy Realu i Barcelony...
2
Widać, że próbują ugryźć ten transfer.
2
Człowiek myśli, że zarząd głupszy już być nie może, jednak ten nie daje zwątpić w granice swego kretynizmu.
1
Niekoniecznie. Zębaty zaraz kogoś pogryzie albo zademonstruje inne zachowanie ze swojej palety bezmyślności i strata będzie o wiele większa, niż pieniądze, o których wspomniałeś.
3
Obserwując klimat wokół reprezentacji Brazylii odnoszę wrażenie, że ktoś umarł. Ciekawe, czy w półfinale z Niemcami piłkarze wystąpią z czarnymi opaskami... Groteska.
11
Jakby piłkarze nie darli mordy jak panienki przy każdym kontakcie (a nawet braku), to w takich sytuacjach sędzia by widział, że coś się dzieje. A tak jest znieczulica, bo mocniej zawieje i już krzyk, że boli, że biją, że zabijają.
3
Najbardziej mnie bawi wrzucanie wszystkich do jednego worka i pieprzenie: "a wielomilionowe transfery to chcecie?!". Ja nie chcę. Nie chcę płacić 40 baniek za przeciętnych graczy, ani opłacać kontraktu jakiegokolwiek piłkarza za 20 milionów netto rocznie. Jest to dla mnie chore i mam pełne prawo do swojego zdania, podobnie jak Ci, dla których obowiązkiem jest walka o mistrza co sezon bez względu na cenę.
Także ci, co się cieszą ze sponsora - niech się cieszą. Dajcie jednak innym wyrazić swoje zniesmaczenie, bo Wasz światopogląd wcale nie jest jedynym słusznym.
17
Zakładam, że dla kolegi drewniany jest każdy piłkarz, który nie robi w trakcie meczu dwudziestu przekładanek nad piłką i przynajmniej trzech sztuczek na poziomie Ronaldinho z najlepszych lat.
2
"Weźnie" na 100%.
1
Cichun1995 - jesteś typowym przedstawicielem ludzi, którzy nie myślą, tylko nadają. Twój mózg przeżarty przez media, ale to Twoja wina, więc mi Ciebie nie jest szkoda.
Katalonia jest regionem, który dostarcza do kasy Hiszpanii najwięcej hajsu ze wszystkich i jeśli ktokolwiek by straci na jej odłączeniu, to właśnie Hiszpania. Nie wiem, skąd wziąłeś swoje liczby, pewnie z Onetu albo innego gówna, ale rzeczywistość to nie media.
I jeszcze mieszanie do tego polskiej polityki żeby obrazić innych... Typowy, internetowy półgłówek. Przez takich jak Ty panuje burdel.
1
W pełni się z Tobą zgadzam. Przy dwóch pierwszych bramkach Barcelony więcej było szczęścia, niż rozumu. W takich sytuacjach podanie do partnera jest po prostu obowiązkiem, to mnie strasznie zirytowało.
Trzecia i czwarta bramka jak najbardziej w porządku (choć trzecia była do wyjęcia, ale to już nie jego problem), ale za dwie pierwsze akcje bramkowe powinien wysłuchać od kolegów kilku konkretnych, raczej gorzkich słów.
1
I dwóch Zlatanów.
1
Dziękuję za sensowne odniesienie się do przedstawionych argumentów i rzeczowy udział w dyskusji.
0
"Rosell wszystko wyjaśnił"! Buahaha! To Ci wyszło. :D Możesz mi pokazać wypowiedź, w której wszystko wyjaśnił?
A tak w ogóle, to jakbyś miał trochę oleju w głowie to byś rozumiał, że ten koleś jest od tego, by odpowiadać na pytania. Taka jest rola rzecznika. Ale wygodniej napisać "no i hoy"... nie dziwota, że w każdej sferze życia panuje syf.
0
To nic, że wybuchniesz śmiechem. Jesteś młodym człowieczkiem i po prostu nie znasz się na taktyce, a człowiek na niewiedzę często reaguje właśnie śmiejąc się.
On w największym stopniu reguluje tempo gry, to przez niego przechodzi każda akcja i to on decyduje, kiedy ciężar gry jest na jednej, a kiedy na drugiej stronie. On w dużej mierze kontroluje, kiedy drużyna utrzymuje się i spokojnie prowadzi grę, a kiedy nagle podkręca tempo i atakuje. Naprawdę kiedyś to zrozumiesz, ale póki co za dużo od takich jak Ty się nie wymaga... choć niesłusznie.
0
Pan będący nade mną, o wiele mówiącym nicku, podał przykład tak klarowny, że wiele nie trzeba dodawać.
0
Z tym, że Bale rozegrał 54 minuty MNIEJ od Messiego, więc Twoja teoria jest, delikatnie mówiąc, słaba.
Czy Wy naprawdę lubicie pisać dla samego faktu pisania i klepania się po plecach? Ja wiem, że dla słabych umysłów kłamstwo wielokrotnie powtarzane w końcu stanie się prawdą, ale niestety w tym wypadku ta strategia prowadzi donikąd.
0
W takim razie, drogi eX.VeY pozwól, że przybliżę Ci, z której strony "jestem w temacie". Mówisz, że Messi długo nie gra? To popatrzmy w takim razie co ile minut średnio asystują Ci trzej panowie, lub strzelają gola. Wtedy nie ma znaczenia to, że długo nie grał.
Neymar: asysta co 136 minut, gol co 181 minut, a jedno lub drugie co 78 minut.
Messi: asysta co 191 minut, gol co 95 minut, a jedno lub drugie co 63 minuty.
Bale: asysta co 102 minuty, gol co 102 minuty, a jedno lub drugie co 51 minut.
Piszę o tym tylko po to, by na jasnym przykładzie pokazać niektórym, jak dziurawa jest ich logika (albo jak są ślepi - obojętnie). Trzeba być ignorantem, żeby stwierdzić, że Bale nie daje Realowi tyle, co nam Neymar. I nie wybiegajmy w przyszłość, bo również uważam i wierzę, że to Neymar okaże się dużo lepszym transferem. Ale póki co liczby równie mocno bronią Walijczyka (poza liczbą rozegranych minut).
0
Bale nie daje im tego, co nam Neymar? Patrząc na statystyki, to jednak daje. Ma w lidze lepsze liczby niż Messi na przykład. To piłkarz zupełnie inny niż Brazylijczyk, ma inne atuty i jak nie jest w gabinecie lekarskim, to potrafi je pokazać. Pamiętajmy, że nadal nie jest w formie - ani razu w tym sezonie jeszcze nie był, więc takie tezy nie mają jakiegokolwiek poparcia moim zdaniem.
0
Z całym szacunkiem dla Ciebie, ale coś czuję, że Twój komentarz jest kompletnie bez sensu i opiera się jedynie na Twojej fantazji. I nie wiem, czy wiesz, ale pisząc "dobrze, że Tata jest wśród nas" po części cieszysz się z sytuacji, która umożliwiła mu objęcie tego stanowiska.
Naprawdę nie wiem, po co pisać o byłym trenerze w tym miejscu, do tego w negatywnym kontekście. Nie ma ku temu jakichkolwiek powodów. Czemu nie odniesiesz się do Guardioli albo Rijkarda? U nich też Messi pewnie by zagrał.
2
Nie musisz. Każdy widzi Twój nick, przypomina sobie Twoje posty i wszystko staje się jasne.
0
A wczoraj Polski sąd podjął decyzję, że przyjmowanie przez dyrektorkę szpitala kopert z pieniędzmi (pod stołem) od firmy, która wygrywała w tym szpitalu przetargi, nie jest korupcją. Nazwali to "nieformalną opłatą", ale nie korupcją, po czym uniewinnili kobietę...
Więc pozwól, że wyłożę lachę na to, jakie sądy podejmują decyzje (zwłaszcza, jeśli w grę wchodzą miliony) i będę kierował się choćby logiką i znanymi mi faktami. A te są takie, że śmierdzi wokół całej transakcji niesamowicie.
0
Ma szerszą nogę, niż Kamiński klatę. ;)
0
Uważasz, że Mata i Xavi grają na tej samej pozycji? Tak wynika z Twojej wypowiedzi...
0
Osobiście nie bardzo wiem, za kogo miałby grać. Przód i środek mamy ogarnięty (ewentualnie jakiś rezerwowy, środkowy napastnik). Zarząd powinien zdecydowanie skupić się na formacji defensywnej.
0
Wczoraj w 65 minut miał 84 kontakty z piłką i 95% celnych podań. Warto dodać, że nikt nie miał więcej. Biada straszna chyba dlatego, że nie strzelił karnego.