3

@NeroTFP1 Fajne pytanie! Trudne, bo trudne, ale postaram się coś powymieniać.
Z zagranicznych wielu takich mogę wymienić, ale na pierwszym miejscu będzie dwójka: Miles Davis i Robert Fripp. Za to, co zrobili w kolejno jazzie i rocku zawsze będę ich podziwiał, a więc ciągły rozwój przez całą karierę, pchanie całych gatunków do przodu i bardzo późne zaprzedanie się trendom marketingowym - bo niestety, nawet takich muzycznych geniuszy nie ominęło pójście w merkantylne, sztampowe granie. Davis wynalazł jazz modalny, cool jazz, rozpoczął eksperymenty z elektronicznym jazzem, poszedł na całość w fuzję jazzu, rocka, funku i awangardy... a w latach 80tych ograniczył się do grania jakiegoś smętnego smooth jazzu. Fripp z kolei zmieniał skład King Crimson jak rękawiczki, byle by muzycy pasowali do wizji artystycznej, rewolucyjnie rozwijał muzykę z płyty na płytę, nie bał się improwizacji na scenie... by jakoś od dekady odgrywać na koncertach "greatest hits" bez grama rozwoju. Cóż, każdy się starzeje, każdy geniusz się wypala.

A poza nimi? John Coltrane (za całokształt, człowiek nr 2 w światowym jazzie jak dla mnie, wielu by powiedziało, że nr 1), Lou Reed (ze ugruntowanie psychodelii z Velvet Underground i świetne solowe albumy z lat 70tych), Captain Beefheart (za kpienie sobie ze wszelkich konwencji, łącząc bluesa z awangardą i free jazzem), Jimi Hendrix (za całokształt, co tu wiele mogę powiedzieć), David Gilmour (za piękne melodie, cudowne dzieła Floydów i osobiście za to, że skierował mnie w lepsze rejony muzyki), Frank Zappa (za granie jazz rocka zanim ten powstał jako gatunek, za wymykanie się konwenansom i bycie po prostu cholernie inteligentnym gościem), Christian Vander (za stworzenie tworu tak bardzo jedynego w swoim rodzaju, jakim była Magma, a następnie twórcze rozwijanie tej muzyki aż do czasów współczesnych!), Klaus Schulze (za niesamowity rozwój elektroniki w wielu zespołach, m.in. w Tangerine Dream). Honorowo wspomnę Marka Knopflera, bo mam słabość do jego głosu i zagrywek w Dire Straits.

Z polskich wykonawców... ajjj, ciężko będzie, mało słucham polskiej muzyki. Ale niech będzie jeden: Krzysztof Komeda. Za jazz, który niczym nie odbiegał od największych dzieł zagranicznych.

0

@Goldenretriever1899 akurat wymieniłeś zespoły, które uznaję za jedne z najokropniejszych zjawisk w rocku w XX wieku. Zgoda, Queen nagrał parę fajnych albumów, ale to głównie w latach 70tych, natomiast Bon Jovi, GnR, Aerosmith czy Scorpions poza niezłym debiutem to przecież okropnie miałki, komercyjny, kiczowaty i skrojony pod stacje radiowe merkantylny rock. Nic odkrywczego czy dobrego w tej muzyce nie ma, zwłaszcza patrząc na lata w których grały te zespoły, a przecież w samym rocku w latach 80tych świetnie miał się post punk, mający o niebo więcej do zaoferowania, z takimi zespołami jak Talking Heads, Cocteau Twins, Joy Division, Sonic Youth, This Heat czy Television. Pod koniec ejtisów ładnie rozwijał się już post rock (jak na płycie "Spiderland" od Slint, ale to już 1991 rok). Przy wszystkich tych zespołach takie Guns N Roses wypada jak amatorzy grający kuglarską, kiczowatą muzykę spóźnioną o jakieś 20 lat.
Dzisiejszy muzyczny mainstream, czy to popowy, czy rockowy to oczywiście dno, ale czy kiedyś było inaczej? Może tak do połowy lat siedemdziesiątych potrafiły w nim zaistnieć ambitniejsze twory, ale od tamtych czasów stacje radiowe zaczęły stawiać na prostą, łatwo przyswajalną, wręcz prymitywną muzykę. A w dzisiejszym rocku też dzieją się ciekawe rzeczy, ale trzeba ich szukać albo w inspirowanej post punkiem, math rockiem i prog rockiem scenie Windmill (takie zespoły jak black midi, Squid czy Black Country, New Road) albo w jakichś ekstremalniejszych odmianach metalu, które nie boją się eksperymentować.

2

@Safrani naprawdę nie szkoda Ci kraju, narodu i naszej przyszłości na koalicję PiSu z Konfą? Przecież z PiSem odpalającym wrotki spadniemy błyskawicznie do poziomu jakiegoś katotalibowskiego bantustanu na peryferiach geopolityki.

4

@Aragorn33 o to to! Najpierw było, że paszporty covidowe zostaną na zawsze, potem że Unia nas będzie zmuszać do jedzenia robaków, w międzyczasie, że Putin rozgrywa głupi Zachód i żadnej wojny nie będzie, a potem setki ofiar powodzi. I zawsze są to stałe źródła dezinformacji - formacje i partie prawicowe i skrajnie prawicowe, dziwnym trafem mówiące na co dzień językiem Kremla.

7

@draxidox piękny kraj. Może jakoś zadziałać na rynku mieszkaniowym, zacząć budować mieszkania komunalne, dowalić podatkiem flipperom, by inwestowanie w mieszkania uczynić nieopłacalnym, może poprawić ochronę zdrowia, powalczyć z wykluczeniem transportowym, zliberalizować przepisy aborcyjne, by Polki nie bały się zachodzić w ciążę?

Gdzie tam, podatkiem dowalić XD i cyk, pora na csa. TFR wskoczy na poziom 2,137.

0

@Pedri16Future Hütter?

0

@Transu96 I understood that reference #metin2

30

Szkoda. Po całym sezonie absencji z powodu kontuzji wskoczył do gry i z marszu zaprezentował się lepiej od Araujo. Wiadomo, że jego zdrowie jest niewiadomą, ale kiedy już grał, to nie zawodził.

6

@pax pięknie napisane. Niestety, ten naród najpewniej nie dojrzał do demokracji. Podatność na chłopski rozum, kłamstwa i emocjonalne oskarżenia jest zbyt silna, po ośmiu latach demolki państwa prawa i państwa jako instytucji... ludzie dalej za tym głosują, i to w okresie największych niepokojów geopolitycznych w naszym skrawku Europy. Niebywałe.

0

@Culé a muerte wow, to w tym kraju jest jakieś lewicowe podejście w mediach? Ja widuję tylko liberalne/neoliberalne albo patoprawicowe, gdzie są te lewicowe mainstreamowe media?

0

@Moderacja mamy jakieś problemy na stronie

5

@Sysia11 ale wiesz, że PO pełni władzy nie ma, bo są w koalicji, w której mocno blokuje ich PSL i NL?

8

Czy tylko mi się od jakiegoś czasu nie wyświetlają najlepsze komentarze, tylko zawsze te najnowsze? Ktoś jeszcze ma ten problem?

1

@JoeBlack przecież oni nawet w koalicji nie mają pełni władzy, bo sporo blokuje PSL i NL. Co prezydent zmieni, a zresztą jakie tu mamy zniszczenie prawicy, jako samo PO, SLP i P2050 to prawica XD

1

@turhiay Gdzie ty masz zahamowany rozwój? CPK w toku, atom w toku, linia kolejowa Podłęże-Piekiełko powstaje. W temacie dróg ekspresowych i autostrad lekkie spowolnienie, ale przetargi wciąż się kręcą. Gdzie jest zatem to spowolnienie?

18

@Sysia11 Szkoda, że 5 lat temu Konfederaci z lekkością oddali ponownie pełnię władzy PiSowi, która była nieporównywalnie bardziej dla kraju i społeczeństwa destrukcyjna niż obecna.

Ale ma to sens. Nawrocki wygrywa, paraliżuje działania rządu, a w kolejnych wyborach wjeżdża PiS, cały na biało, w koalicji z Konfederacją. Tylko po co te gadania, że PiS taki zły?

3

@wpwelement można ją przedłużyć tak o kilka miesięcy przynajmniej?

1

@gaucho104 Oczywiście, że nie. 5 lat temu w analogicznej sytuacji była kampania #mimowszystkoduda, byleby tylko polska patoprawica miała pełnię władzy.

1

@Kgorecki2500 warto dodać, że na twoim zdjęciu Zandberg nie stoi na żadnym podium, to po prostu wzrost potężnego Duńczyka.

5

Potężny Duńczyk? TOP.


0

@pt9 mi się sezon 2 bardzo podoba, ale w czwartym odcinku zaczęły się pewne zgrzyty. Po pierwsze, po Ellie nie widać tej złości i chęci zemsty znanej dobrze z gry, w ogóle brak jest żądzy krwi i wiszącego w powietrzu napięcia. Dziewczyny są wyluzowane (to, że Dina taka jest to ok, w grze stara się rozluźnić atmosferę i być dla Ellie wsparciem, ale Ellie?), śmieszkują, nie czuć po nich determinacji.

Po drugie, w scenie w teatrze dzieje się za dużo na raz i nie wygląda to na odpowiedni moment: w grze romans z seksem dziewczyn miał miejsce jeszcze w Jackson, a tutaj padają informacje, że Ellie jest odporna, Dina jest w ciąży, a Ellie, zamiast się zirytować, to jest ucieszona i idzie to w romantyczną stronę? No trochę mi się to nie spina, zwłaszcza w porównaniu z mroczną, przytłaczającą wręcz atmosferą z gry. Za dużo w serialu radości i luzu, po tak traumatycznych wydarzeniach dla Ellie.

2

@Rastafarnianin Nie poszli w ilość, ale za to nie poszli też w jakość

0

@ferdas_rawa ja się zgadzam, że najzdrowiej jest urodzić dziecko w tym przedziale, w którym wskazałeś. Tylko mało kto ma w tym wieku mieszkanie i stabilność finansową, by sobie na to pozwolić. W tym wieku to się dopiero kończy studia, a gdzie tam dorobienie się, by odłożyć na wkład własny? Jak ktoś nie ma wsparcia rodziny, to ma srogi problem w takiej sytuacji, nie wspominając o całych kosztach wychowania. To jedno, a drugie kwestia świadomości: mało kto myśli o dzieciach w wieku 20 lat, raczej ludzie się tym interesują na późniejszym etapie życia, gdy to wspomniane okienko się już kończy.

Plus, są takie zawody, jak chociażby nauczyciel, gdzie odbywasz tzw. staż zawodowy, gdzie jego przerwanie "kasuje" jego postęp, nawet z powodu urlopu macierzyńskiego. Stąd większość nauczycielek decyduje się na ciążę dopiero po ok. 3 latach pracy w zawodzie, kiedy pierwszy etap awansu mają już za sobą.

1

@michal26 a to przypadkiem nie idol krajowej prawicy, Grigorij Braun, wparował ostatnio na porodówkę po dokonaniu legalnej aborcji, dzięki czemu matkę i lekarkę wykonującą zabieg nazywa się teraz morderczyniami? Gdzie w tym udział lewicy nakręcającej strach z tego tytułu?

2

@Toretto oj jak bardzo się zgadzam. Dziś 20-letnie kobiety mają większą wiedzę o własnych ciałach, hormonach i ciąży niż 50-latki w okresie PRL. Dostęp do wiedzy jest dziś powszechny, multum jest wartościowych książek i badań w temacie - a za tym idzie większa świadomość badań jakie trzeba wykonać, składników odżywczych, jakie trzeba dostarczyć... oraz potencjalnych powikłań jakie mogą wystąpić. I to nawet nie ma etapie ciąży i u kobiety, ale na jakie może cierpieć dziecko po urodzeniu. Mając taką świadomość, coraz więcej ogarniętych par decyduje się na dzieci w późniejszym wieku, mając lepsze zaplecze finansowe i większą dojrzałość. Nie bez znaczenia są różne problemy psychologiczne, z którymi zmagają się młodzi Polacy - będąc w trakcie ich leczenia raczej nie będą decydować się na dziecko, nie chcąc przekazać mu traum własnych rodziców.

A co do tej świadomości, to nie tylko kobiet się tyczy, a nas, panów, również! Wiecie, że mężczyzna przed planowanym zajściem w ciążę swojej kobiety nie powinien PRZEZ ROK PRZED nie spożywać alkoholu, żeby utrzymać swoje nasienie w nienagannej kondycji i zminimalizować ryzyko chorób? A to dopiero wierzchołek góry lodowej, z którą trzeba się mierzyć przed zajściem w ciążę, oczywiście, jeśli zależy nam na zdrowiu dziecka.

0

@michal26 To co wykonał Braun, jest szalenie niebezpieczne - bez żadnego wahania okrzyknięto w całym kraju lekarką morderczynią, "zabijającą" płód w dziewiątym miesiącu ciąży. Ilość emocji, jaka przy tym narosła jest ogromna, co nie dziwi przy takiej narracji. A jaka jest prawda - tego nie wiem, przyznaję. Wiele natomiast wskazuje na to, że miała pełne prawo tak postąpić, bo dziecko zwyczajnie umarłoby w męczarniach przy porodzie. Jeśli matka podjęła taką decyzję, to miała pełne prawo tak zrobić.

I tu dochodzimy do sedna, czyli, że w gabinetach lekarskich codziennie dokonuje się trudnych decyzji. Nie zawsze mając pełen obraz sytuacji, lekarz musi działać, choć w tym przypadku taka była wola pacjentki, a i tak lekarkę określono morderczynią. Wywlekanie takich spraw na światło dzienne i nadawanie im takiej narracji skutkuje coraz częstszym atakowaniem lekarzy jako "morderców" i podsyca tylko agresję w narodzie. Najlepszym przykładem ostatnie zabójstwo lekarza przez pacjenta, który sobie ubzdurał, że ten zaraził go białaczką - w sieci ludzie piszą, że zapewne miał powody żeby tak zrobić! Kuźwa, powody, żeby zabić człowieka!

W bardzo złą stronę to idzie. Nakręcanie negatywnych emocji na określone grupy społeczne przez polityków to szalenie niebezpieczna gra, która zazwyczaj kończy się rozlewem krwi.

1

Bandyckie, karygodne, zwierzęce zachowanie. Jeden mecz kary się należy.

0

@Criss18Barca Biejat 73%, Zandberg 55, Hołownia 36, Trzaskowski 18, Braun, Mentzen i Nawrocki 0.

0

Patrząc po wynikach, somsiady z Madrytu były najsłabszą drużyną w tych ćwierćfinałach. I bardzo kurła dobrze.

3

@macio_944 ten psychopata wkracza tak se na oddział położniczy i nazywa wykonującą legalny zabieg lekarkę morderczynią i są ludzie, którzy to popierają? Przeraża mnie to.

Wiem, że jego już w Konfie nie ma, ale ładnie widać po tym przypadku, co oznacza "wolność " i "skupienie się na gospodarce" w wykonaniu osób ze skrajnie prawicowych środowisk.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?