Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Patry10 Też tego nie rozumiem. Prędzej zrozumiałbym to... 30, 40, nawet 50 lat temu. Nie mam pojęcia, dlaczego jakieś masy ludzi miałyby się bardziej zainteresować ligą hiszpańską tylko dlatego, że Barcelona przyjedzie rozegrać w Stanach akurat mecz ligowy, a nie towarzyski.
0
@Dejmet A dlaczego ta sprzedaż koszulek miałaby się zwiększyć o miliony? Mało meczów Barça grała w Stanach przy dziesiątkach tysięcy widzów? Jakieś marketingowe cuda na kiju tylko dlatego, że to mecz ligowy, a nie o Światowe Trofeum Bajabongo?
0
@Cules69 Przecież oni nie chcą wywozić ligi za granicę i Pérez mówił to już ileś lat temu.
0
@slayer Zbyt mało potencjalnych dzieciaków, które dzięki meczowi w Ułan Bator zasypałyby La Ligę, Barcelonę, Villarreal milionami tugrików, a może nawet dolarów czy euro.
Chociaż akurat jakieś interesy w Mongolii Laporta robić próbował...
3
Nie umiem przeskoczyć mentalnie, jaki niby wpływ na to, że więcej osób w Kentucky zainteresuje się przykładową Barceloną, ma to, że zagrają mecz ligowy w Miami. Nie pojmę tego chyba nigdy.
0
@Tridente2015 Nie przeszkadza to właścicielowi Villarrealu. Tyle że on jest tam jedynowładcą...
9
Jako prezydent Barcelony będzie przynajmniej siedział z dala od arbitrów. :)
Ale co mu odwala, to jego, zawsze musiał mieć rację, choćby nie wiem co. Ten typ tak ma.
0
@BISHBASHBOSH Dopiero co mieli kompletnie inne zdanie, więc może przestali oszukiwać samych siebie i wszystkich dookoła. :P
1
@BIGCULES Chciałbym tylko dodać taki „szczegół”, że to akurat Wielki Strateg Joan i jego kompania dopiero co uważali, że jednak lepiej wrócić na Camp Nou z 27 tys. miejsc. :)
1
Gdzie on widział dziesięć okienek na mecze reprezentacji? Chyba nie w piłce nożnej.
3
@BISHBASHBOSH Przecież tu powodem nie jest chęć grania przy większej widowni na Camp Nou, tylko niemożność grania na Camp Nou przy jakiejkolwiek widowni. :P
0
Z tymi komunikatami o miejscu rozegrania każdego kolejnego meczu u siebie robi się już powoli „nowa świecka tradycja”. :)
1
@Marcin199310 Między 15 marca a 15 czerwca. Szerokie widełki.
0
@Czarny_ck W „naszej rodzimej Ekstraklasie” sędziowie akurat w tym sezonie całkiem pilnują trzymania piłki rękach przez bramkarzy. Ale już ze wznowieniami to przeróżnie. ;)
0
@Zielony55 Okienko zimowe?
9
„Zezwalamy, ale żeby się tu już nigdy nie powtórzyło!”.
Co za kabaret i fikołek. :P
2
Jego to akurat nie ma co słuchać, bo i tak dosłownie zawsze czuje się pokrzywdzony. Przy sytuacjach kontrowersyjnych i przy sytuacjach oczywistych dla całego świata poza nim. Tak już ma. :)
1
@directedbyfcb W lidze to i tak, ale do karnego z Meksykiem miał 89,9% skuteczności, a później 85%. Oba wskaźniki są wybitne.
0
@PietrasCoelho Szczerze to byłoby mi w ogóle wstyd mówić cokolwiek o pogodzie po takim meczu. ;)
0
@PietrasCoelho No wiem, ile było. I co, zawsze chcieliby grać wieczorem? I tak mieli dużą część boiska w cieniu. Już pomijam, że Sevilla też grała w tych samych warunkach...
9
Ja pierniczę, w październiku zagrali przy słońcu, dobrze, że nie spłonęli żywcem. :)
2
A jak dla mnie Araujo włączył w tym momencie swoisty tryb boiskowego idioty. Mógł go wcześniej puścić, bo i tak napastnik nic by najprawdopodobniej z tego nie wykrzesał, to jeszcze z tą nogą poszedł.
0
@dawidlampa „Los Blancos wywierająna Barcelonie”? :)
0
To jest to zdecydowanie Xaviego – według niego chyba z sześciu piłkarzy powinno jednocześnie zdobyć Złotą Piłkę. Chyba by się nią połamali po kawałku. :)
0
@kejdzi Obecne puchary różnią się od Superligi vel Unify League (co to za beznadziejna nazwa swoją drogą...) jedną zasadniczą sprawą – oni tam zakładali awanse i spadki między poszczególnymi poziomami i zupełne uniezależnienie uczestnictwa na dwóch pierwszych poziomach od wyników w ligach krajowych.
I oczywiście dzieleniem kasy, ale to inna bajka.
0
W razie czego klub poda wymówkę, że nie ma przecież sensu grać na dwóch różnych stadionach w Primera División i Lidze Mistrzów, jeśli UEFA nie zgodzi się na tak okrojone Camp Nou. I gitara. :)
0
Oho, szablonik z „ekscytującym procesem” znowu wjechał. :P
Kiedyś w sumie będziemy się jeszcze bardziej śmiali z tego nowego zwyczaju podawania stadionu przed każdym kolejnym meczem u siebie. Na razie to bardziej śmiech przykrywający zażenowanie.
5
Przecież sami wymyślili takie zasady. Tak trudno było przewidzieć, że to mocno prawdopodobne?
0
Maksymalnie do tygodnia? W jeden dzień Laporta napisze pod umową „La”, w następny „por”, a w kolejny „ta”?
0
Brakuje mi w tym wszystkim jednej kluczowej informacji – czy klub płaci miastu tylko za każdy faktycznie rozgrany mecz na Montjuïc, czy płaci z góry za jego zajęcie na jakiś czas, w którym siłą rzeczy nie mogą się odbywać np. koncerty.