Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
No to teraz czekamy już „tylko” na oświadczenie samego Messiego. Może nawet jakimś cudem będą tam jakieś „wyjaśnienia”, które ponoć od tygodnia tak pieczołowicie szykuje.
0
@Malina1994 Raczej dziwne, że nie zrobił tego Messi, bo to byłoby na jego korzyść, a nie klubu.
2
Messi „planuje wyjaśnienia dla kibiców” od tygodnia czy już nawet więcej. Chłop się tak zaplątał ogólnie, że aż trudno uwierzyć.
1
Czy w jakimś innym poważnym klubie mówi się tyle o „zaoszczędzeniu na pensji”...?
0
@Maker0 No nie wiem, dwa tygodnie temu nie było jeszcze praktycznie tematu odejścia Suáreza, a co dopiero Messiego, nie było wniosku o wotum nieufności, dopiero co odszedł Abidal, nawet jeszcze doniesień o braku wydania papierów Setiénowi nie było. Trochę jednak się zmieniło. ;)
20
Sam brak jawności tego audytu już budzi pewne podejrzenia. Nie dziwi w sumie milczenie lub niemal zupełne ignorowanie sprawy przez gazety przychylne Bartomeu.
0
Gdyby ktoś choćby na tydzień odciął się od tej masy pseudodoniesień, to nic by już z tego nie rozumiał. A przy dwóch tygodniach przerwy już w ogóle. Ale może oszczędziłby sobie przy tym na zdrowiu psychicznym...
0
@SirChuck To jest wstępne rozpoznanie od czegoś trzeba zacząć.
0
@SirChuck Chyba jednak otwarli się na rozmowy, Bartomeu raczej z ojcem Messiego nie poszedł na piwo.
1
@Bulos11 Tylko to szambo jest teraz o wiele większe niż wtedy mogłoby być.
Zresztą co byłoby takiego strasznego w tym, że odchodzi po sezonie? Przecież wszyscy wiedzieli, że tak może kiedyś być.
2
Narobił niestety tyle kwasu, że każde wyjście jest złe. To z pozostaniem Messiego chyba jest już najgorsze.
Aż trudno w to uwierzyć, dwa tygodnie temu chyba odsyłalibyśmy kogokolwiek z taką tezą do domu wariatów...
0
@sopelinho Mam wrażenie, że tu nawet nie chodzi o pieniądze.
Do głowy przychodzą mi dwie hipotezy, teoretycznie przeciwstawne, ale obie niezbyt dobrze świadczące o Messim:
1) planował to od dawna i założył, że w żadnym momencie nikt nie będzie robił mu w klubie problemu, a nawet rozwiną przed nim czerwony dywan w podzięce,
2) decyzja jest dość nagła, po prostu z grubsza strzelił focha, a wiedział o tym, że może odejść bez większego problemu.
Mam też wrażenie, że oferty z City (o ile w ogóle taka istnieje) przed tym faksem nie miał. Bo kto w ogóle mógł zakładać na poważnie odejście Messiego jeszcze dzień wcześniej?
0
@prezes757 Bądźmy poważni. Przeciętnym grajkiem to jest Igor Angulo czy inny Stanko Svitlica, a nie Totti...
0
@AxelF Rozumiem, tylko też bic nie wskazuje na to, żeby Messi chcisł.być pożegnany z pompą itd. Wygląda na to, że nie chce być pożegnany... w żaden sposób.
Nawet jeśli szczerze nienawidzi Bartomeu, to rozgrywa to wszystko naprawdę słabo. Barça to nie tylko Bartomeu – to przede wszystkim nie tylko Bartomeu...
1
@filon Przy normalnych władzach i w cywilizowanym kraju mógłby pewnie zrobić tak, żeby dogadali się w zaciszu gabinetu w maju czy w czerwcu, a informacja poszłaby w świat dopiero teraz. Tylko ani normalnych władz nie ma w Barcelonie, ani kraj cywilizowany, przynajmniej jeśli chodzi o media...
Po prostu nie dałoby się tego utrzymać w tajemnicy, zaraz ktoś by skakał do gazet za parę srebrników.
2
Jedno trzeba powiedzieć – chłopak wie, gdzie jest, zna swoje miejsce. Oby podniósł się ze sportowego dołka (jeśli to tak można nazwać), bo o głowę raczej nie trzeba się przesadnie martwić.
0
@kkbarca To jest brat stryjeczny Messiego, więc nie tak daleko nawet.
1
@sieracki I ktoś taki właśnie akurat by się Messiemu chyba przydał, żeby mu doradzić odpowiednio. Bo niewiele wskazuje na to, że tak to wszystko miało wyglądać...
1
@ryba84 Mógł chociaż dać znać zawczasu, że tak może być. Nic na to nie wskazuje, że tak było, widocznie podjął decyzję po sezomie.
2
„To wniosek naszego życia” – trochę smutne mają życie ci ludzie, jeśli odwołanie klauna Bartomeu na kilka miesięcy przed końcem kadencji ma być dziełem ich życia. ;)
0
@barpol11 Chyba na złość chciał trafić zarząd jego własną bronią. Tylko w ten sposób jeszcze pogłębił błazenadę w klubie. Człowiek chociaż myślał, że po 2:8 cokolwiek odpocznie, a tu cyrk kręci się bez końca!
0
Señor „na 200% zostaje” Mestre niech już Neymara lepiej nie wspomina. ;)
3
@gaq Jak dla mnie są siebie warci, zarząd i Messi. Tylko dla wielu jest to o tyle wstrząsające, że o zarządzie od dawna trudno było powiedzieć choćby jedno dobre słowo, a z Messiego zrobiono boga, ale i takiego grzeczniutkiego skromnisia zamkniętego w sobie, który do tego dałby się pokroić za klub. I to wszystko teraz pęka z hukiem.
0
@nationalpen Miał odejść sam z siebie, gdy go nikt nie wyganiał?
29
„Nie ma drugiego piłkarza, jak ja. Pokazują to liczby, jakie osiągnąłem przez ostatnie 13 lat. Każda drużyna, do której przychodziłem, grała lepiej”.
On naprawdę tak powiedział? :P
4
@Bykunn Bo pewnie raczej pasowałoby tu „zadowolony” zamiast „szczęśliwy”. Tak jak z tym „cierpieniem” w kółko, gdy bardziej pasuje raczej „męczenie się”...
0
@sgrzesiek Nie, nie zrobił wszystkiego, co należy. To nie jest tylko sprawa dopełnienia jakichś tam formalności. To jest ubóstwiany pomnik Barcelony, wokół którego klub kręci się w zasadzie od kilkunastu lat. On dał klubowi bardzo wiele, ale dzięki klubowi jest tym, kim jest.
A Messi sobie postanowił zamknąć przygodę w klubie swojego życia bez słowa do kibiców, z dnia na dzień, ot tak, jakby rezygnował z leasingu samochodu albo wynajmu kawalerki.
Żenada, nawet jeśli wszystko w papierach się zgadza.
0
Co oni chcą jeszcze negocjować? Skoro Messi uważa się już za wolnego zawodnika (tak to rozumiem), to co chce dalej? Podpisać nowy kontrakt z Barçą jako wolny zawodnik? Może jeszcze... z premią za podpis?
0
Przyleci z Manchesteru, Rosario czy Mediolanu? ;)
0
Gdyby tam w Barcelonie było normalnie, to pewnie Messi mógłby dać znać jeszcze w maju czu czerwcu, że będzie chciał odejść. Ale dałby znać poufnie, żeby nie psuć atmosfery i morale, a dowiedzielibysmy się oficjalnie dopiero teraz.
Tylko tam... nie jest normalnie, bo na 99% znalazłby się jakiś szczur, który momentalnie podkablowalby to jakiemuś pismakowi i tyle z tej „tajemnicy” by zostało.