JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Midast 1. nie mówimy o dzieciaku który ma 15-16 lat, a o piłkarzu który ma 19 lat i gra w środku linii pomocy - to najłatwiejsza pozycja na boisku aby ocenić potencjał widząc jak gra, czy pochłania przestrzeń między liniami oraz jaki ma charakter.
2. tak, widziałem go na żywo wiele razy
3. Marc Casado, który jest kapitanem zjada go pod każdym względem i też kończy mu się kontrakt, ale jest kolejka chętnych klubów m.in. z Premier League aby go zatrudnić - na Albę też są chętni, ale nie mówimy już o zespołach na tym poziomie gry.
PS: w tym przypadku ja widzę niezrozumiały hajp na Albę jak na Puiga swego czasu, a przytoczony Casado robi non stop zauważalny progres, a teraz dowodzi całym zespołem - od poprawiania ustawienia kolegów po balansowanie gry całego zespołu i posiada waleczny charakter. Ja sam jeszcze rok temu bardzo przychylnie go odbierałem, ale chłopak nie robi tak dużego progresu w porównaniu do innych kolegów z boiska - osiadł na laurach.
@sebsbastiams.fcb.fan92 ocena potencjału to bardzo złożony temat - można kilka książek napisać na ten temat - Xavi Simons posiada wielki potencjał, ale potrzebuje grania - w PSG dostaje szanse, lecz konkurencja jest gigantyczna - powinien odejść.
Zauważ że potencjał w przypadku tych zawodników jak Simons, Ansu czy Gavi bardzo szybko został dostrzeżony i miało to wymierny wpływ na ich kariery - wymienieni piłkarze już od kilku lat starają się grać jak dorośli piłkarze - może nie wychodziło im ze względu na brak doświadczenia, ale obserwatorzy zwracają uwagę na takie aspekty jak inteligencja boiskowa, proces decyzyjny, czas reakcji na boiskowe wydarzenia oraz ogólny sposób gry, poruszanie się na boisku oraz charakter. Ja nie mam nic do Alby - po prostu uważam że inni są lepsi. Nie każdy musi się rozwijać i robić progres proporcjonalny do potencjału jaki posiada - dlatego z Michałem Żukiem wstrzymam się z oceną, gdyż na ten moment wyróżnia się wyraźnie wśród rówieśników i jest to dobrym prognostykiem, ale znam wielką ilość dziecieków które były wielkimi nadziejami, a kilka lat później nawet w piłkę już nie grały - w tym przypadku poczekajmy jeszcze 2-3 lata z hajpowaniem.
0
@ACRAB95 nic bardziej mylnego - Gavi zbierał świetne recenzje obserwatorów i widać było po nim że ma potencjał i osobowość do bycia poważnym piłkarzem. Alba zbierał zaledwie poprawne recenzje na tle młodszych kolegów - to duża różnica.
@Murazor w pełni się zgadzam.
3
@Rewolucja123 i @ElKamil wszystko ma wpływ na grę przez CAŁY sezon - kontuzje, covid, a brak presezonu również.
Dużo kibiców właściwie nie wie po co jest presezon bo uważają że trener ładuje w zawodników jakąś tajemną wiedzę taktyczną itd., a jest to po prostu przygotowania do powrotu wysokiej sprawności fizycznej po wakacjach.
Trudno wrócić do wysokiej sprawności fizycznej w kilka dni jeśli presezon to są tygodnie.
Od siebie dodam że piłkarze jak Messi czy Neymar mają pecha jeśli chodzi o covid - w ich przypadku wpływ na motorykę jest spory. W przypadku Neymara miał covid 10 miesięcy temu i do dnia dzisiejszego nie wrócił do formy sprzed covidu.
U bramkarzy często widać wpływ covidu, gdy czas reakcji jest spowolniony brakiem umiejętności utrzymania koncentracji.
PS: covid ma wpływ na utlenienie mięśni, ale powoduje także dziesiątki innych problemów - w każdym przypadku jest to co innego - pocovidowe problemy często wychodzą nawet po roku. Nie trafia do mnie argumentacja że piłkarze grają normalnie po covidzie w większości przypadków - nie znam przypadku piłkarza który był dokładnie przebadany i wrócił 1:1 do poziomu przedcovidowego jeśli mówimy piłarzach, którzy chorowali objawowo. Przypadki bezobjawowe mają problemy z koncentracją i klasyka z utlenieniem mięśni - aspekt dotlenienia i regeneracji to także kwestia kilku miesięcy, ale mówię tutaj o przypadkach z profesjonalnym zarządzaniem stanem zdrowia zawodników.
2
Mbappe? Absolutny top - oby został w PSG na dłużej bo przeciwko takim zawodnikom gra się niezwykle ciężko - to nie Haaland w przypadku którego wystarczy tylko blisko stać.
Fajnie prezentuje się Mendes - dzieciak ładnie walczy na boku obrony i tylko mały spalony zabrał mu asystę - od dawna jestem fanem jego talentu - to będzie potwór.
1
Przepraszam bardzo, ale nie można mówić o większym zaskoczeniu niż brak gry Desta na prawej obronie. Akurat w LE Dest może być pewny pierwszego składu.
Co do linii ataku to mam luz - na kogo Xavi postawi to będzie dobrze, a jak nie będzie to się poprawi zmianami.
1
@gaucho104 Ja nie negocjuję zdania, które posiadam.
Moim zdaniem na dzień dzisiejszy Christensen nie jest lepszym obrońcą - JEST DUŻO LEPSZYM. Napisałem Ci dlaczego z perspektywy Barcelony jest cenniejszy, mało tego - uważam że jest jeszcze bardziej dynamiczny i zwrotny od Urugwajczyka pomimo porównywalnych gabarytów.
Nie masz podstaw do sądzenia że Araujo pod jakimkolwiek względem może być lepszy, gdyż on nigdy nie grał na tak wysokim poziomie jak Duńczyk. Zrozum że Araujo nigdy nie rozegrał nawet całej połowy sezonu jednocześnie bez kontuzji i bez licznych błędów indywidualnych.
Nie ma czego porównywać pod względem jakości piłkarskiej - życie to nie gra w FIFĘ - w życiu jakość piłkarską trzeba potwierdzić na boisku, a także potrafić zachować ciągłość dobrej gry i tak powtarzać kilka lat. Christensen na poziomie Araujo grał już w sezonie 18/19.
Pozostaje trzymać kciuki za Araujo, że rundę rewanżową będzie miał dobrą w bieżącym sezonie i udowodni że się rozwija, ale nie zmienia to faktu, że potrzebuje jeszcze wiele się nauczyć. Zauważ że pierwsze dosłownie minuty w dorosłej piłce to sezon 19/20 - z punktu widzenia środkowego obrońcy to nic - Christensen zaczynał 5 lat wcześniej, a jak wielka jest różnica między nimi w posiadanym doświadczeniu. To są kwestie absolutnie podstawowe i nie podlegają jakiejkolwiek dyskusji.
2
Mi się wydaje, że Alba to nie ta skala talentu - jest oczywiście bardzo utalentowany, ale z porównywaniem do Pedriego czy Gaviego powinniśmy sobie dać spokój. Jeśli oceniać talent Pedriego i Gaviego to już pomiędzy nimi jest różnica poziomu - ta sama różnica jest pomiędzy Gavim i Albą. To warto zaznaczyć - ocena talentu nie polega na ocenie jak gra dany młody piłkarz teraz, a na ocenie potencjału jak może grać w przyszłości.
Wg mnie Alba nie musi chcieć zostać w Barcelonie z prostego względu - jest konkurencja, która może być nieosiągalna dla niego.
PS: aspekt debiutu w Barcelonie B - ja widzę inną logikę działania klubu - wg mnie chłopak dostał możliwość trenowania z drużyną rezerw, ale będzie w niej grał dopiero wtedy, gdy podpisze nową umowę z Barceloną. Nie ma sensu dawać grać w drużynie rezerw jeśli sam zawodnik szuka sobie klubu na nowy sezon - on posiada już 19 lat i ważną decyzję do podjęcia, gdyż klub od nowego sezonu nie będzie stawiał już na bardzo dobrą młodzież z rezerw, a tylko na wybitne jednostki które będą mogły utrzymać się w pierwszym zespole. Ocena polityka transferowej klubu z perspektywy zawodników, którymi się Barcelona interesuje jest dosyć jednoznaczna.
1
@kuz Rozumiem że dożycie do 50 traktujesz jak wyzwanie hehe :)
Polecam jakieś warzywa do obiadu:)
1
@gaucho104 Dla mnie już płaszczyzna merytoryczna się skońćzyła jak poruszyłeś temat rozgrywania piłki. Jakbyś wiedział o czym piszesz to wiedziałbyś że Christensen posiada umiejętność rozgrywania piłki ma na absolutnie światowym poziomie - Araujo może mu buty czyścić pod tym względem. Dla Xaviego to abolutnie kluczowa kwestia, dlatego też w Barcelonie jeszcze Garcia nie jest na wylocie.
Ewidentnie nie znasz się na piłce bo czym innym są konkretne umiejętności zawodnika, a czym innym styl gry zespołu w którym gra. Jeśli nie jesteś w stanie ocenić największych walorów Duńczyka to nie mamy o czym rozmawiać - na szczęście dla Barcelony jego największe walory są najcenniejsze dla stylu w jakim aktualnie staramy się grać.
Ja wierzę że Araujo zostanie, ale nie udawajmy że to już światowa czołówka - to bardzo dobrze rokujący kandydat na topowego zawodnika. Brakuje mu teraz doświadczenia i dużo więcej gry na wysokim poziomie.
0
@michal26 w historii świata jeśli połączyć aspekt skali (duża liczba ludzi + brutalność + naród robiący krzywdę innemu narodowi) to do głowy przychodzi mi tylko masakra nankińska gdzie wg różnych źródeł zginęło od 100 do 300 tyś ludzi, a rzeź wg różnych dokumentów była także przerażająca.
3
@gaucho104 pomiędzy Christensenem a Araujo są tylko 2 lata różnicy, a Duńczyk jest nieporównywalnie bardziej doświadczony oraz utytułowany i posiada jedną cechę, która jest kluczowa do gry w topowym klubie - nie popełnia głupich błędów indywidualnych.
Jeśli Christensen ma zarabiać 6mln euro netto - a rozegrał 300 spotkań w dorosłym futbolu (w samej LM 32 spotkania, LE 18 spotkań, PL 88 spotkań, BL 62 spotkania itd) - to Araujo powinien uczciwie zarabiać nie więcej niż 4mln euro. Zakładam że Barcelona oferuje Araujo nie więcej niż 5mln euro - ta kwota będzie rosła wraz z rosnącym doświadczeniem i umiejętnościami zawodnika.
Wg mnie Barcelona może pokusić się o kwotę zbliżoną do Christensena, ale tylko pod warunkiem że Xavi widzi w nim możliwy progres chociaż do stabilnego poziomu gry Duńczyka lub Pique w swoim prime.
PS: Christensen jest wart każdego euro z 6mln o których się mówi - wg mnie to bardzo atrakcyjna cena biorąc pod uwagę rynkowe ceny zawodników na tej pozycji, szczególnie z takimi umiejętnościami, doświadczeniem i stabilnością gry.
6
@Pawel13sz ploteczki głoszą że i tak planuje go sprzedać bo potrzebuje gotówki, zatem 70-80 przy Alemanym jest możliwe. Warto dodać że przy takim zawodniku nie trzeba dzielić się z nikim wielkimi prowizjami, a pensję także będzie miał normalną. Moim zdaniem transfer + obsługa kontraktu 5-letniego może zamknąć się w 120-130mln, zatem połowa tego co może kosztować Haaland z tą różnicą że Nunez gra bardzo zespołowo, potrafi stosować skuteczni pressing i grać w ataku pozycyjnym.
12
No i super - Darwin Nunez to mój faworyt :)
2
@mextexperu Sorry ale gdzie ty chodziłeś do szkoły? Wskaż mi jeden przykład masowego mordu na Polakach (ludobójstwa) który przewyższa 150tyś ludzi.
Źródła historyczne donoszą że takim mordem Polaków na Kresach Wschodnich przerażeni byli zarówno Naziści jak i Sowieci - to nawet dla nich było przegięcie.
0
@Mroziu ale za grosze jest w tym sezonie - w kontekście przyszłego sezonu mówi się o pensji jak za zawodnika pełnowartościowego z uwzględnieniem jego wkładu w atmosferę szatni i dokonania dla klubu. To trochę zmienia postać rzeczy, chociaż uważam że takiemu Destowi jego obecność może dobrze służyć. Dużo zależy od układzików z Mino Raiolą, czy na siłę będzie chciał nam wpychać swoich piłkarzy bo nie wszystkich musimy potrzebować.
2
@michal26 nie byłbym taki pewien - nastroje są pro nacjonalistyczne - to sugeruje że jeszcze bardziej będą nawiązywać do jego historii, szczególnie na Ukrainie, a w Polsce temat będzie unikany.
Obawiam się że Polska nie wykorzysta sytuacji aby wyjaśnić prawdę historyczną związaną z wymordowaniem nawet i 150tys Polaków przez banderowców. Nikt w historii nie zrobił takiej zbrodni na Polakach i należy o tym pamiętać - moje dzieci we Francji nawet w szkole się o tym uczyły.
8
I słusznie - jeśli ma przyjść Mazraoui to trochę tłok się robi na prawym skrzydle. Alves też musi złapać formę i zobaczy się co może dać - w tym sezonie jeszcze jest sporo grania.
12
@Kondziubarca wg mnie Christiansen jest skrojony pod grę w Barcelonie i będzie walczył o pierwszy skład jeśli z miejsca go nie otrzyma po pierwszych treningach. Wart jest każdego euro z tej pensji.
Wg mnie nie ma sensu mieszać tego tematu z Araujo bo problem jest z obsesją Laporty w temacie Haalanda, a nie konkurencji w linii obrony.
1
Jak w grudniu pisałem że może być problem z przedłużeniem umowy to mnie wyśmiewali, a nie było jeszcze tematu Haalanda.
Doniesienia o Haalandzie z pewnością nie pomagają, bo klub daje sygnał że nie zamierza oszczędzać.
2
Ja bym wolał żeby jakikolwiek prezydent klubu LaLiga nie wypowiadał się w tych kwestiach publicznie.
1
@preemo Biorąc pod uwagę jacy zawodnicy są dostępni na rynku to nie widzę nawet jednego piłkarza wartego tak wielkich pieniędzy.
Najbliżej tak gigantycznych kwot jest Mbappe, który w odróżnieniu do Haalanda posiada zbudowaną markę i uznanie globalnych sponsorów ze względu na dorobek piłkarski (Mistrz Świata, wielokrotny Mistrz Francji) oraz potrafi zrobić coś z niczego na boisku.
Haalanda też nie broni styl gry w którym gra - on sam od siebie niewiele może wnieść. Zobacz taki Ferran Torres - chłopak jest na tyle szybki, kreatywny, techniczny oraz posiada tak gigantyczny instynkt pojawiania się w odpowiednim miejscu w polu karnym, że jak zacznie strzelać gole na zimno to będzie mógł ładować nawet po kilka bramek na mecz. Norweg nie da nam tego, bo on strzela gole tylko po kontrach, patelnie i karne - nic sam od siebie nie tworzy, a w dodatku nigdy nie widziałem żeby grał w pressingu - to klasyczny egzekutor, który z roku na rok będzie tracił na szybkości (polecam zobaczyć jak grał Luuk de Jong kilka lat temu - to kopia Haalanda, a wnikliwe oko zauważy że najszybciej Haaland biegał w Salzburgu, w poprzednim sezonie był już to wolniejszy piłkarz, a w tym sezonie już bardziej bazuje na innych atutach niż szybkości).
@RosjaninBut odnośnie Christiansena to ja uważam, że jest to zawodnik skrojony pod Barcelonę i jeden z najbardziej niedoszacowanych obrońców w PL. Wg mnie to genialny transfer i wzmocnienie, które będzie walczyło o pierwszy skład.
Niestety muszę zgodzić się co do Araujo - chłopak ma papiery na bycie naszym "Virgilem van Dijkiem" za kilka lat - nie rozumiem priorytetów Laporty.
PS: to bardzo ważne - ja nie widzę tutaj problemu z Alemanym bo on będzie negocjował z tymi zawodnikami, których wskaże Laporta - to jego chora chęć sprowadzenia Haalanda sprawia że priorytety klubu są tak wypaczone. Zobacz że umowa z CVC daje nam 75mln więcej w limicie płacowym - ja nie mam zielonego pojęcia jakie kwoty otrzymają inni nowi zawodnicy... np. Kessie, który moim zdaniem nie pasuje do Barcelony itd.
Christiansen moim zdaniem jest wart tych pieniędzy bo w Barcelonie będzie zawodnikiem z topu i wchodzi w świetny wiek dla obrońcy, ale te inne zakupy-zabawki jeżą włos na głowie...
26
Jeden z najsmutniejszych fragmentów przeglądów gazet ostatnich tygodni: "Porozumienie z CVC i sprzedaż 49% Barça Studios mogą pozwolić sprowadzić Hålanda i czterech kolejnych piłkarzy. Oferty dla Araujo, Gaviego i Dembélé nie zostaną podwyższone".
Wyobraźmy sobie sytuację że ojciec rodziny chce kupić Ferrari, ale mówi rodzinie aby przez kolejnych 10 lat oszczędzała bo chce spełnić swoje widzimisię. Ferrari to nawet nie jest rodzinny samochód... Taki jest właśnie pomysł Laporty na Haalanda - lepiej stracić perspektywicznych zawodników, a tych którzy przedłużyli umowy z klubem ostatnio (np Pedri, Fati itd) żeby byli przeświadczeni że są okradani przez własny klub... Brawo - jeszcze zanim zbudujemy walczący o wszystko zespół to rozwalimy go tworząc niesprawiedliwy system płacowy z zawodnikami, którzy będą czuć się oszukani.
4
@Kgorecki2500 i właśnie cała ta sprawa jest bardzo myląca - proszę zauważ jaki komentarz popełnił kolega @Destroyer_of_Worlds tutaj: https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-11462542#comment-11462542
Nasz gwarant bezpieczeństwa potraktował nas jak śmiecia...
1
@Rust_Cohle hehehe Adama widzę że czy to mecz czy trening trzyma ten sam poziom odnośnie gry defensywnej :)
BTW: brawo Dest:)
8
@Destroyer_of_Worlds w pełni się zgadzam z Twoją opinią, jest bardzo celna i brutalnie prawdziwa.
Wg mnie cała ta sytuacja jednoznacznie pokazuje że:
1) Dla USA "poświęcenie" Polski aby zaognić konflik w Europie to jak pstryknięcie palcami
2) USA nie traktuje partnerstwa z Polską w sposób równoległy - zostaliśmy potraktowani jak na wszystko się godzące oszołomy
3) USA ciężko znosi fakt, że w światowych mediach pozytywnie mówi się o Polsce, nawet bardziej niż o USA
4) Na rękę USA jest zaognianie konfliktu Europa-Rosja (gospodarczo, militarnie, społecznie, przyszłościowo itd.)
5) USA nie jest gwarantem bezpieczeństwa - "partner" naraża Polskę na umiędzynarodowienie konfliktu i hipotetyczne przeniesienie walk na terytorium Polski.
Odnośnie wydarzeń "po" - też się zgadzam - USA się zemści na Polsce prędzej czy później, ale pytanie co Polska mogła zrobić w tej sytuacji - nie było dobrych rozwiązań bo gwarant naszego bezpieczeństwa potraktował nas jak śmiecia.
Biorąc pod uwagę spójne spojrzenie Europy na Rosję to dobry moment aby skonsolidować wspólne siły europejskie - to może być nowa jakość w kwestii bezpieczeństwa Polski.
3
Laporta ewidentnie wzoruje się rządami PiS w Polsce - minister finansów też jest niepotrzebny...
Nie wyobrażam sobie aby firma która obraca setkami milionów euro rocznie nie posiadała specjalisty od finansów w postaci dyrektora generalnego/finansowego.
Pytanie czy osoba Revertera i umowa z CVC, która prawdopodobnie wywołała jego odejście sprawiła że wybitni fachowcy omijają Barcelonę szerokim łukiem. Wybitni specjaliści mają to do siebie że są rozchwytywani, a posiadanie "nieomylnego" zwierzchnika nie stanowi zachęty do współpracy.
1
@Adi123456789
1. Alba
2. Barjuan
3. Carboni
PS: nikt nie powiedział że musi być obiektywnie:) Subiektywnie piłkarzy Realu nie biorę pod uwagę :)
0
@MESSIah16 jak Ferran zacznie trafiać przykładowo w przyszłym sezonie to Haaland będzie mógł mu buty czyścić. Biorąc pod uwagę jaką łatwość i instynkt ma w dochodzeniu do sytuacji bramkowych to zapowiada się na absolutnie topowego strzelca.
Twój Haaland nie posiada aż tak dużego instynktu, a jest to taka inwestycja że połamany jest pół sezonu, a w Barcelonie jeszcze trzeba biegać i stosować pressing - zajedzie się chłopak tym bardziej już nie mówiąc o tym, że w ataku pozycyjnym grać nie potrafi. W BVB ma większość goli po kontrach lub z podań na patelnię i karnych... Może posiada DNA wielkiego napastnika, ale wolę aby setki milionów stracił Real lub City, a Barcelona zbudowała cały zespół za te pieniądze. To zespół wygrywa trofea, a nie jeden zawodnik.
13
Transfery Cou, Dembele czy Griezmanna pokazują że ryzyko niepowodzenia jest bardzo duże - w ich przypadku też kibice się cieszyli, gdy mieli przyjść do Barcelony.
Wg mnie jeśli Barcelona tak walczy o Haalanda to znaczy że priorytety nie są w 100% racjonalne. Przyszłość pozostania w Barcelonie Gaviego czy Araujo nie jest pewna, ale na pensję rozwalającą całą drabinkę płacową już tak. To Norweg będzie punktem odniesienia przy transferach innych zawodników, a chłopak pomimo tego że utalentowany to w piłce jeszcze absolutnie niczego nie osiągnął. Limit płacowy dzięki CVC na nowy sezon zostanie zwiększony o 75mln euro - no super - starczy na płacę Haalanda i kolejkę zawodników chcących poprawy warunków swoich kontraktów bo klub już "nie oszczędza".
4
Szczerze to nie spodziewałem się że ten wywiad będzie tak treściwy pod względem cennych informacji.
Dla mnie rok Laporty jest na mały plus - ze sportowego punktu widzenia jest lepiej, ale nie możemy zapominać o kwestiach, które budzą wątpliwości - Barcelona nie zaczęła jeszcze spłacać żadnych długów (rozłożyła je w czasie), odejście Revertera jest bardzo niepokojące i ja wiąże to z umową z CVC. W kwestii sponsorów niewiele wiemy jak to wygląda, ale bazując na braku dobrych wiadomości to można powiedzieć że temat leży, komercjalizacja projektów badawczych i badawczo-naukowych także stoi w miejscu.
Laporta to polityk, który potrafi ubrać w ładne słowa swoje "dokonania" - oddać mu trzeba że facet ma nosa do dobierania specjalistów od czarnej roboty (np. Reverter, Reverter, Alexanko itd.), ale nie może być też tak pyszny w sytuacjach gdy przyszłość Barcelony stawia na ostrzu noża (chęć zakupu Haalanda, umowa z CVC itd.) - specjaliści od czarnej roboty są super, ale nie może być tak że współpracują z Barceloną tak długo jak Laporta się z nimi zgadza. To moje bardzo subiektywne spojrzenie na temat, takie mam odczucia.
PS1: Sposób wypowiedzi na temat przedłużenia umowy przez Gaviego i Araujo wyraźnie sugeruje że skierowany jest do zawodników - to ostrzeżenie aby brali co klub daje.
PS2: Laporta o Koemanie - wypowiedział się z klasą i szacunkiem, nie było nawet odrobiny kontrowersji w jego wypowiedzi - nie mam zielonego pojęcia po co taki nagłówek i tytuł wywiadu, jak prezydent poruszał w nim dużo ważniejsze dla Barcelony kwestie. To taki lekki przytyk z mojej strony bo tytuł sprawia że część użytkowników nie przeczyta artykułu, bo tytuł sugeruje wypowiedź Laporty o Koemanie, a nie fakt że był to wywiad podsumowujący rok pracy Laporty i że prezydent omawiał bardzo wiele tematów.