JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Zenden dobrze prawi, każda myśląca osoba uważa podobnie jeśli chociaż minimalnie mocniej otarła się o realia w futbolu niż gra w FIFĘ. Koeman zrobił kawał dobrej roboty i to nie podlega dyskusji.
10
Ja tobie Frankie nawet całą ocenę wyżej bym wystawił, oby kolejny sezon był jeszcze lepszy, powodzenia.
3
Pep jak co roku trochę przekombinował. Kolejne setki milionów latem znowu będą wydane na wzmocnienia zarówno Chelsea jak i City - niesamowite jak te kluby mają silne kadry, a ich ławki rezerwowym to potwory nie jednej topowej ligi by były.
2
@JohnnyBarca nie jest to aż tak logiczne bo biorąc pod uwagę statystyki piłkarskie i nie mówię tylko o golach czy asystach to nastąpił u niego regres w stosunku do poprzedniego sezonu. Ale trzymam kciuki.
12
Też bym chciał abyś wypełnił kontrakt, ba ja bym chciał abyś nawet został w Barcelonie na dłużej - wykorzystaj presezon na maxa a potem mów że chcesz zostać.
14
Alaba rozwiązuje Realowi obsadę przynajmiej 3 boiskowych pozycji - genialny transfer w idealnym wieku piłkarskim.
Kwota 12mln euro netto rocznie robi olbrzymie wrażenie, ale kto bogatemu zabroni.
Porównując podawane medialne kwoty za Depaya czy Wijnalduma które są i tak brutto, to śmiało można powiedzieć że mogą u nas grać za grosze i chociaż to cieszy.
29
Brawo, świetny artykuł, facet bardzo mądrze prawi. Oby jak najwięcej użytkowników tej strony go przeczytało i może skończyliby wypisywać brednie o zarabianiu przez klub ze sprzedaży zawodników. Piszę o tym o dawna - jak zawodnicy nie będą się godzić na obniżenie pensji to albo odchodzą za darmo albo dopłacamy by odeszli. Cieszę się że temat wymian zawodników został poruszony aby dzieciaki na forum nie pisały głupot że wymiana takich piłkarzy jak Pjanić czy Griezmann jest możliwa. Super by było jakby cyklicznie takie artykuły powstawały.
3
Kolejne doniesienie w tym temacie i kolejny raz co innego dziennikarze wymyślili. Najlepsze jest to że na konferencji Laporty również niczego się nie dowiedzieliśmy. Zaraz okaże się że Roberto będzie z nowym kontraktem 3-letnim bo nikt nie wie co polityk Laporta wymyśli...
7
No to Laporta wyjaśnił wszystko... i nic. Biorąc pod uwagę kontekst wypowiedzi można wnioskować że prędzej piłkarze będą opuszczać Barcelonę niż trener, co mnie cieszy. O finansach właściwie też nic nowego nie wiemy, cóż - czekamy dalej.
0
Zapowiada się ciekawie, liczę że nie będzie aż tak bardzo tragicznych informacji o stanie naszych finansów, a być może z dementuje jakieś informacje uderzające w wizerunek klubu.
6
1. Gratulacje dla Villarreal
2. Laporta ma niezłe alibi - chciał Guardiolę ale nie wyszło hehe. Koeman zostaje albo prezydent się ośmieszy jakimś wynalazkiem.
3. Odejście Zidane'a - super, jeszcze niech Raul będzie trenerem
4. Mbappe się oddała, a Haaland przybliża - bajka, niech wydadzą na niego tryliard euro. Mino Raiola i zawodnik który nie potrafi grać w ataku pozycyjnym to kolejna świetna wiadomość dla Barcelony.
35
W holenderskiej prasie dorzucają jeszcze ewentualne wyższe koszty zatrudnienia Depaya i Wijnalduma. Gdyby zwolnili Koemana to zawodnicy mogliby przyjść tylko na zasadach rynkowych, bo godzą się na niższe pensje tylko że względu na Koemana, zatem obiektywnie Laporta byłby idiotą jakby chciał zastąpić Koemana jakimś wynalazkiem, bo żaden trener z nazwiskiem nie przyjdzie.
1
@Pedritodejong w przypadku współczesnych bocznych obrońców to tylko mit że mniejszy zawodnik jest szybszy i bardziej zwrotny. Zobacz najszybszych na świecie i najbardziej zwrotnych zawodników na świecie jak Mukiele czy Davis - każdy powyżej 180cm. Mit został obalony dawno temu - udowodniono że atletyczna budowa ciała i wzrost 180-190 to optymalne połączenie parametrów ruchowo-szybkościowych. Zobacz sprinterów olimpijskich nie ma niższych, Usain Bolt 195cm. Futbol zmienił się na bardziej aatletyczny, zawodnicy teraz mogą być zarówno szybcy, silni, dobrze zbudowani i zwrotni. Barcelona jest jedynym klubem z topu gdzie profil bocznych obrońców się nie zmieniają od 20 lat.
0
@ferdas_rawa A jak myślisz czemu Barcelona często dopłaca do transferów/wypożyczeń zawodników? Bo np rozkłada płatność na czas gry w zespole do którego idzie zawodnik.
Myślisz że Laporta zadzwoni do Griezmanna i spyta się go czy zrezygnuje przykładowo z 60mln euro bo w Juve nie będzie miał takiej presji jak w Barcelonie?
Ja jeszcze nie spotkałem sie z innym zachowaniem zawodników, jeśli mieliby zejść z pensji np o połowę. Jak znajdziesz mi jednego takiego piłkarza, który zrezygnuje z milionów w wieku 30 lat to gratuluję:)
To ty gdybasz, bo myślisz że piłkarze rezygnują z tak dużych pieniędzy w wyniku negocjacji - ja nie spotkałem sie jeszcze z czymś takim, że jakikolwiek zawodnik rezygnuje z pieniędzy które mu sie należą i wynikają z podpisanej umowy:)
Znamy przypadki ludzi którzy przedwcześnie kończyli karierę, ale nie w sytuacji gdy mają kilka lat gry przed sobą...
Jak szef w pracy by ci powiedział że zapłaci ci 2000zł zamiast 4000zł to byś się nie zgodził czy negocjował 2100zł ? Come On!
0
@Pedritodejong Hehe no zgadza się - Maldini również był bocznym obrońcą, chociaż jak sięgam pamięcią to ostatnie 10 lat kariery grał na środku.
W każdym razie biorąc pod uwagę współczesne realia piłkarskie to warunki fizyczne Marmol ma bardzo dobre - aktualnie zdecydowana większość topowych klubów posiada właśnie zawodników o podobnych parametrach, a w Barcelonie to przeolbrzymia rzadkość - patrz Sanz, Solano, Rosanas, Balde - granica max 175cm, reszta to Yeti :) Nie ma się co dziwić że cały czas łapią kontuzje - fizycznie są gnieceni niemiłosiernie przez przeciwników.
4
Marmol musi zostać - niesamowicie się rozwinął w tym sezonie debiutując w Barcelonie B. To taki paradoks ale boczny obrońca w młodzieżowym zespole Barcelony o wzroście powyżej 180cm to jak spotkać Yeti :)
1
@bielnikk Kays nie jest obrońcą - to pomocnik, który stylem przypomina nieco Pedriego, ale bardziej ciągnie go do przodu i jest bardzo szybki. Piłkarz jest ciekawy bo skala talentu sprawia że można ulepić z niego dowolnego ofensywnie usposobionego pomocnika/skrzydłowego/cofniętego napastnika bądź klasycznego środkowego pomocnika.
0
@ferdas_rawa No niestety to nie jest takie piękne - jakby klub nie musiał sie martwić pensjami zawodników przy ich sprzedaży to Cou czy Dembele dawno w Barcelonie by nie było, a nikt dzisiaj nie zastanawiał się co zrobić z Pjanicem... Pamiętaj że niewypłacona pensja to też pieniądze wirtualne - nikt nie trzyma ich na specjalnym koncie w Barcelonie i nie czekają na wypłatę:)
Griezmann posiada gigantyczną pensję która zostanie mu wypłacona przez Barcelonę bez względu na to czy zostanie w klubie czy go sprzedamy. Jeśłi sprzedamy go do Juventusu to na 100% piłkarz będzie chciał wypłacenia pensji do końca kontraktu pomniejszonego o kwotę którą ugada z Juventusem aby przysłowiowo kasa się zgadzała.
Ty myślisz po co przy każdych doniesieniach prasowych każdy piłkarz mówi że chce zostać w Barcelonie? Bo jeśli klub będzie chciał sprzedać piłkarza wbrew jego woli to musi wypłacić mu pensję zgodnie z warunkami umowy która podpisywana jest między klubem a piłkarzem.
3
Oby tylko to były zmiany podnoszące jakość usług medycznych i okołomedycznych, a nie tylko obniżające koszty utrzymania.
6
Bartomeu miał taki styl działania - wykorzystał i Koemana i Suareza. Jeden miał przekazywać złe informacje, a drugi miał nakłonić Messiego do pozostania w klubie. Szkoda język strzępić - wszyscy wiedzą że Jan Maria Bartomeu to była kanalia.
4
Świetna robota, bardzo fajnie się słuchało, ale w temacie Collado i Konrada to Panowie trochę odlecieli - w moim mniemaniu muszą Panowie nie oglądać regularnie spotkań Barcelony B, bo o ile cenię sobie Wasze opinie na temat pierwszej drużyny to w tematyce drużyny rezerw mam wrażenie że sugerujecie się opiniami dzieciaków z komentarzy La Rambli. To że nie zaistnieli w pierwszym zespole w tym sezonie wynika z pewnych zdarzeń przyczynowo-skutkowych:
1) Collado - był kontuzjowany od początku sezonu do prawie końca listopada. Na przełomie grudnia/stycznia zaczął grać więcej i forma zaczęła rosnać. Logicznym jest że chłopak musi zagrać kilka dobrych spotkań z rzędu aby brać go pod uwagę - w styczniu bardzo dobre spotkania przeplatał bardzo słabymi - stabilizował formę. Jak już udało mu się ją ustabilizować to Barcelona niespodziewanie zaczęła walczyć o mistrzostwo, a Dembele i Trincao mieli swój dobry okres. Wraz z początkiem kwietnia Barcelona B miała playoffy, a Collado był kapitanem i kluczowym zawodnikiem drużyny - to nie był czas na testowanie zawodnika w pierwszym zespole, a piłkarz i tak był przemęczony czego dowodem są przeciążenia mięśniowe, które wykluczyły go z gry na krótki okres.
2) Konrad - szanujmy się - chłopak przez całą część sezonu zasadniczego zdobył 2 gole, a jego największym problemem był zerowy poziom gry taktycznej oraz fakt że był jeźdźcem bez głowy z grą w podwórkowym stylu. 3-ligowi obrońcy zazwyczaj zabierali mu piłkę jak małemu dziecku nawet będąc w początkowych fazach akcji dużo gorzej ustawionymi. To że Koeman nie ufał Konradowi mnie nie dziwi bo jedyne zaufanie w profesjonalnym futbolu pomiędzy trenerem a młodym piłkarzem buduje się na podstawie gry taktycznej. Trener może wybaczyć sinusoidalną formę, stres, brak doświadczenia itp. - ale w dorosłym futbolu młodzi piłkarze którzy taktycznie potrafią grać mają łatwiej. Pimienta miał ten sam problem - można powiedzieć że zarządzał chaosem w jego wykonaniu. Doszło do tego że Alemany wystawił go na listę transferową i w rynek poszła informacja że może być sprzedany z opcją odkupu. Żeby było śmieszniej - od tego czasu chłopak zaczął grać - w końcówce sezonu zdobył 4 gole - nie mówię że nagle zaczął grać taktycznie i stał się dużo lepszym piłkarzem ale zaczął myśleć na boisku zespołowo. Sorry wg mnie to za mało aby zagrać w końcówce sezonu Bacelony, gdy my jeszcze teoretycznie o coś walczyliśmy. Konrad nie wykorzystał szans które dostał w trakcie sezonu, ale w odróżnieniu do marca uważam że jest jeszcze jakaś szansa na zaistnienie w Barcelonie bo pokazał że przyparty do ściany może więcej.
16
Spokojnie - nie ma opcji aby Laporta był takim patałachem i kontynuatorem "jakości" zarządzania w stylu Bartomeu.
Artykuł to wymysł dziennikarski, gdzie nie ma nawet jednej opinii osoby związanej z klubem. Znamy opinie sztabu szkoleniowego, znamy zdawkowe informacje prawnika Koemana, a zawodnicy których chciał Koeman przychodzą do klubu. To że leży w Barcelonie komunikacja medialna nie łykajmy wszystkiego jak pelikany - fakty są takie że nie ma przesłanek do tego aby myśleć że w stosunku do dnia wczorejszego coś by się zmieniło.
1
@bielnikk Owen Wijndal sam w sobie jest super i bardzo perspektywiczny ale drogi jak na realia finansowe Barcelony zarówno pod kątem kosztu pozyskania, jak i pensji której by oczekiwał Mino Raiola.
Jeśli Barcelona szuka tanich i perspektywicznych zawodników to w lidze holenderskiej są Fredrik Oppegard, Million Manhoef czy Jayden Oosterwolde - te dzieciaki również dobrze rokują i byłby to wydatek na poziomie 1-2 mln euro. Dużo też zależy co Balde pokaże w presezonie.
Ze względu na stan naszych finansów jedyne opcje jakie widzę to w pierwszym składzie Alba/Gaya a na ławce Balde lub inny młody boczny obrońca. W letnie okienko nie zbudujemy całej kadry na lata - wydaje mi się że to maksimum co można zrobić uwzględniając nasze finanse.
3
@rogal478 Mbappe to nie mogę przeboleć już od 2 lat:) Dla mnie to napastnik który będzie robił różnicę przez kolejne 10 lat, a nie Haalandy itp które nie potrafią grać w ataku pozycyjnym, a Barcelona nie jest zespołem grającym z kontr.
@Comentateiro Dużo zależy kto zostanie ostatecznie sprzedany - powiedzmy że Umtiti może zostać zastąpiony Garcią, ale jeśli byśmy sprzedali np. Lengleta bo do klubu przyszłaby dobra oferta to byśmy MUSIELI sprowadzić obrońcę grającego lewą nogą bo Araujo, Pique i Garcia zbyt mocno pokrywają się z prawonożną specyfiką piłkarską.
Jak chodzi o Donnarumę to nie cenię go aż tak bardzo jak dzieciaki patrzące tylko w metrykę - marketingowo dobrze wypromowany jest przez Mino, może nie popełnia jakiś większych błędów, ale nie broni też jakoś rewelacyjnie, a gra nogami to żart jak na standardy Barcelony. Jeśli dodać do tego specyfikę agenta i kłutliwy charakter zawodnika to ja dziękuję. Wg mnie jego temat to jakaś chora gierka Laporty i Raioli - podobnie jest z innymi piłkarzami których prowadzi grubasek.
17
Ale szykuje się ekipa przy prawie zerowym budżecie transferowym! Coś pięknego:)
Z pewnością na Mistrzostwach Europy będę z większą ciekawością przyglądał się grze reprezentacji Holandii.
5
Dalej uważacie że Laporta dobrze robi że nie broni klubu i zespołu przed medialnymi atakami? Z pewnością takie doniesienia medialne nie budują pewności siebie u piłkarzy i źle wpływają na ich psychikę jak pojawią się w presezonie na treningach...
Ktoś z klubu powinien być wyznaczony aby dementować takie informacje na bieżąco, jak to się dzieje w innych klubach bo jeszcze czerwiec się nie zaczął, a kwas robi się coraz większy.
Pomijam moje osobiste preferencje czy ktoś jest dobry lub nie - ale jeśli klub ma załóżmy listę zawodników nie do ruszenia ze składu to powinien ich bronić. Robiący kwas w zespole Donnarumma oraz wyciskający ostatnie grosze od Barcelony Mino Raiola to nie jest dobra wróżba.
0
@ferdas_rawa Tutaj problemem jest kwestia skali wynagrodzeń oraz ujemnego bilansu księgowego. Zauważ że wymiana Arthur-Pjanic była możliwa bo wycena Arthura była nieco na korzyść Barcelony, a pensja Pjanica była znacząco wyższa od Arthura.
W przypadku wymiany Griezman-de Ligt - Francus jest jednocześnie gorzej wyceniany i ma wielokrotnie wyższą pensję. Masz różne scenariusze przy założeniu że Griezmann kosztuje umownie 100mln, a de Ligt 120mln.
1) Jeśłi zawodnicy mieliby równe pensje i Griezmann nie miał amortyzacji - mamy de Ligta za Griezmanna i 20mln euro
2) Jeśli zawodnicy mieliby równe pensje i Griezmann miał amortyzację - mamy de Ligta za Griezmanna i 20mln euro oraz 72mln euro strat wynikających z przerwanej amortyzacji zawodnika
3) Jeśli Griezmann posiada pensję o 20mln euro wyższą niż de Ligt i amortyzacja nadal obowiązuje - mamy de Ligta za Griezmanna i 20mln euro oraz 72mln euro strat wynikających z przerwanej amortyzacji zawodnika. Do tego dochodzi jeszcze kwestia różnic płacowych - Francuzowi zostały 3 lata - różnica płacowa zatem wynosi w tej skali 60mln euro - ktoś musi to pokryć, a z pewnością nie będzie chciał tego robić Juventus, zatem trzeba dodać do kosztów przynajmniej połowę tej kwoty z tytułu odszkodowania za utratę dochodów.
Podsumowując dobrze myślisz, ale kosmiczna kwota amortyzacyjna oraz kosmiczne zarobki Griezmanna uniemożliwiają wymianę bo opisana opcja nr 3 - jest masakrycznie nieopłacalna dla Barcelony.
Bardzo cenię de Ligta i z pewnością by chciał grać w takim klubie jak Barcelona z Koemanem i kolegami z reprezentacji, ale Francuz przynajmniej do czerwca 2022 roku jest praktycznie nie do ruszenia - chyba że ktoś zaproponuje za niego przynajmniej 72mln euro żywej gotówki.
4
To dobrze, może chociaż jego wartość podskoczy :)
9
Myślałem że ten cyrk się skończy a media od jutra znowu będą jechać po Barcelonie, a klub będzie tracił wizerunkowo. Muszę przyznać że czas reakcji na zdarzenia medialne Laporty mocno się wydłużył w stosunku do poprzedniej kadencji.
Koeman to jedyny stabilny element układanki Laporty polegającej na czystkach kadrowych. Bez obniżonych pensji Depaya czy Wijnalduma oraz perspektywy kilku innych talentów którymi interesował się Koeman/Planes to Laporta nie miałby nawet kogo sprowadzić w miejsce sprzedawanych piłkarzy, a nie oszukujmy się - klub walczący o cokolwiek w przyszłym sezonie nie może mieć na ławce tylko 3-ligowych zawodników.
Jeśli wziąć pod uwagę opinie ekspertów czy opinie z podcastów i "lajwów" fcbarca.com to niepotrzebnie jest ten temat przedłużany - żaden topowy trener nie wejdzie do tej rzeki, żadnemu nieogarowi bez doświadczenia nikt nie da poprowadzić Barcelony zatem zostaje Koeman.
16
Dobrze prawi, w nowym sezonie to będzie Dest, którego nie znamy. Pierwszy raz od ponad 2 lat będzie miał presezon i wypoczęte nogi. Liczę na niego!