JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Super, będą mogli pójść na świetną wystawę, a póżniej postrzelać do Palestyńczyków...
Szkoda że nie powstanie ta wystawa gdzieś w Europie.
2
@Gaz wiesz, Busi udowodnił juz swoją jakość piłkarską wiele lat temu - od czasów kiedy Busi miał 20 lat futbol się mocno zmienił - jest szybszy, bardziej fizyczny i zdecydowanie bardziej taktyczny.
Weź to na czystą logikę - ja nie mam nic do bardzo niskich piłkarzy i słabych piłkarzy - w dzisiejszych czasach jak jest się młodym i ma poniżej 170cm wzrostu to trzeba nadrabiać na innych płaszczyznach - 1) przygotowaniu fizycznym, 2) przygotowaniu taktycznym.
O czym my tu mówimy - o zawodniku który nie pracuje nad sobą i ma podwórkowy styl grania. Na co dzień widzę jak zasuwają dzieciaki z U19 w Rennes - wiekowo są to zawodnicy od 16 do 19 roku życia w tym przypadku - serio widzę progres fizyczny gołym okiem w 2-3 miesiecznych odcinkach czasu, a tu od początku sezonu w przypadku Puiga nie widać absolutnie nic - to zdjęcie co podałem w linku jest sprzed kilku dni, przecież to chore.
6
No super - gratulacje - ale chciałbym keidyś zobaczyć wywiad z trenerem drużyny rezerw Barcelony który skupia się na indywidualnej ocenie szkolonych piłkarzy pod kątem gry w pierwszej drużynie.
Walka o prestiżowe awanse to gradka dla ludzi szukają na siłę sukcesów Barcelony, ze szkoleniem młodzieży to nie ma nic wspólnego. W innych topowych klubach trenerzy prowadzą zawodników po 3, 4, 5 ligach, nikt się nie pyta o jakieś głupie awanse zespołu tylko pytają się o piłkarzy - czy robią progres, nad czym pracują w danym momencie, jak rozwijają się poszczególne talenty - kto jest zaskoczeniem ostatniego miesiąca, kto komu zaimponował, czy warto wymienić niektórych zawodników między kadrami np. między U19 a drużyną rezerw aby lepiej się rozwijali. To jest nowoczesny futbol młodzieżowy. Przykładowo taki Moukoko z BVB trafił do pierwszej drużyny nawet nie grając żadnych półprofesjonalnie ligowych rozgrywek - w lidze regionalnej spokojnie był szkolony, podnoszono mu umiejętności, mógł ćwiczyć na przeciwnikach różne rozwiązania taktyczne, nauczył sie spokojnie mijać przeciwników posiadających różne cechy fizyczne - i kontynuuje to teraz w pierwszej drużynie, gdzie fachowcy wrózą mu dużo większy talent nawet niż w przypadku Haalanda.
Szkolenie, szkolenie i jeszcze raz szkolenie - w trakcie wyborów przy Laporcie byli też specjaliści od profesjonalnego szkolenia młodzieży - dzisiaj wiemy że Pimienta będzie miał asystenta który będzie łącznikiem pomiędzy drużyną rezerw a pierwszym zespołem - ale z praktycznego punktu widzenia liczę na jeszce więcej.
9
Serio? Ławka nie ma jakości piłkarskiej - latem z samej linii pomocy odszedł Rakieta czy Vidal którzy akurat w końcówce sezonu byliby bardzo przydatni bo mają doświadczenie i mental.
Zobaczmy ławkę Atletico bez bramkarzy - Dembele, Gimenez, Herrera, Felix, Kondogbia, Lodi, Torreira, Vitolo, Vrsaljko - każdy w świetnym wieku, każdy doświadczony i każdy posiadający jakiś poziom umiejętności, już nie mówiąc o mentalu.
O czym my mówimy - kadra jest przyszłościowa, ale słaba piłkarsko na dzień dzisiejszy:
1) Puig - zero gry taktycznej, a w 3-5-2 nie ma go nawet gdzie wstawić a tak wyglądają nogi niemal 22-letniego pikarza -https://pbs.twimg.com/media/E0pVZNSXEAMTW_T.jpg - co pokazuje zero pracy nad swoją fizycznością - w Barcelonie U16 piłkarze wyglądają jak potwory przy nim.
2) Pjanic - jeśli przy kontuzji Busiego gramy pomocą składającą się z 18-letniego Pedriego, 18-letniego Moriby oraz 23-letniego de Jonga to znaczy że Pjanic jest albo w tak kiepskiej formie że nawet doświadczenie i umiejętności które niewątpliwie jakieś posiada są gorsze niż dzieciaków albo piłkarsko nie nadaje się już do niczego bo rozbity jest mentalnie faktem że młodzież gra nawet na treningach lepiej
3) Trincao - nie można zarzucić Koemanowi że nie dostał szans - być może w pewnych momentach sezonu nawet dostał ich aż za dużo - ustawienie 3-5-2 jest bardzo wymagające - do środka pomocy się nie nadaje, na wahadło brak mu doświadczenia i zdecydowania, a na atakujące skrzydło nadal wydaje się że Dembele może pokazać więcej.
Łatwo można mówić że mało rotacji - ale o kim my mówimy? Nie mamy kim grać w meczach o stawkę a każdy mecz ostatnio jest o stawkę. Aż strach pomyśleć jakby ten sezon wyglądał jakby był inny trener i połowa młodzieży która naprawdę gra co mecz dostałaby może kilka minut w sezonie.
1
@Rewolucja123 pewne rzeczy widzimy podobnie, ale niuanse nas różnią - pisałem w kontekście jakości piłkarskiej - pod tym względem mamy wąską kadrę - oczywistym jest że jak wyliczysz wszytkich zawodników włącznie z kontuzjowanymi itd to będzie dużo ludzi, ale jak odejmiesz zawodników którzy nie posiadają jakości piłkarskiej w rozumieniu połączenia talentu oraz doświadczenia boiskowego na najwyższym poziomie wraz z odpowiednim mentalem z tym związanym - to wyjdzie że nasza kadra jest bardzo wąska, a prawdę powiedziawszy ciężko by było skompletować pierwszą jedenastkę.
Zauważ że biorąc pod uwagę ten czynnik to MC, Chelsea, Bayern, a nawet Atletico z którym się mierzyliśmy można powiedzieć że prawie po 2 drużyny można by było skompletować takich jakościowych zawodników.
Pewnych rzeczy nie przeskoczysz. Ja patrzę na nasz zespoł z perspektywy takiej że jak w pierwszym składzie może grać nawet 4, 5 czy 6 zawodników których można nazwać młodzieżą a w składzie nie ma miejsca w pomocy doświadczony Pjanic aby ogarnąć młodzież to znaczy że albo piłkarz jest tak rozbity mentalnie faktem że sportowo dzieciaki go wyprzedziły, albo jego forma jest tak słaba że doświadczenie i umiejętności które posiada nawet tego nie niewelują. To pokazuje także jaka jest siła spotowa na dzień dzisiejszy zespołu - eksperci w 100% mieli realne przypuszczenia że nic w tym sezonie nie wygramy bo widzieli to co ja. Dla mnie to że walczymy o mistrzostwo i mamy już PK to prawdziwy bonus do tego co zobaczyłem od początku sezonu. Może doceniam pewne rzeczy z praktycznego punktu widzenia - trudno mi powiedzieć - ale tak uwazam.
0
@Kapsel12
1) Pimienta skupia się na wynikach drużyny a nie indywidualnym szkoleniu piłkarzy - pracuję przy futbolu młodzieżowym - dla mnie to niepojęte.
2) Pimienta nie przygotowuje zawodników do gry w pierwszej drużynie - w Niemczech, Francji czy Anglii standardem jest że zawodnicy którzy mogą trafić do pierwszej drużyny z drużyny rezerw nawet na trening to w tych drużynach rezerw grają na pozycjach na jakich widziani są w pierwszym zespole - u nas Moriba gra gdzie indziej, Collado gra gdzie indziej, a Konrada nie nauczy gry taktycznej bo Barcelona B potrzebuje chaosu który generuje.
3) Pimienta nie rozwija indywidualnych umiejętności zawodników - zobacz przykładowo Konrada który posiada niezłą szybkość - miesiące mijają a on nadal nie potrafi minąć w 3 lidze rywala który zaledwie poprawnie jest ustawiony. Ktoś powie że może Pimienta próbował a zawodnik się nie nauczył - no tak to nie wygląda - od pierwszego meczu w tym sezonie do ostatniego w którym grał popełnia te same błędy które możne skorygować po kilku dobrych treningach zakazując wykonywania pewnych czynności na boisku.
Wg mnie dobrze że będzie miał asystenta-łącznika z pierwszą drużyną od nowego sezonu bo to co jest grane w naszej drużynie rezerw to standardy sprzed 10 lat - dzisiaj tak nie przygotowuje się młodzieży do gry w pierwszym zespole. Nie może być tak że Koeman przygotowuje niemal indywidualnie zawodników pod każdym możliwym względem bo rezerwy grają mecze o nic nie warty awans, a zawodnicy grają na nie swoich pozycjach bo ważniejsze jest dobro drużyny rezerw a nie indywidualne szkolenie młodzieży. Jak awansujemy prestiżowa zabawka będzie kosztowała klub kilkadziesiąt mln euro aby wzmocnić kadrę dojrzałymi piłkarzami którzy nie są młodzieżą aby nie spaść z ligi po roku - smart - 3, 4 i 5 liga są ok dla rozwoju zawodników - dzisiaj walczymy ale nie o młodzież tylko o prestiż i to jest chore.
2
@Rewolucja123 Kogo to obchodzi jak to się stało - ważne że po pierwszym, drugim i kolejnym meczu nadal dostają szanse bądź awansują w hierarchii zawodników rezerwowych. Chęci nie mają znaczenia, nie wiesz też czy jakby wszyscy byli zdrowi to z biegiem czasu nie wywalczyli by sobie gry u Koemana. Wg mnie podkreślanie kontuzji doświadczonych zawodników jest umniejszaniem pracy jaką wykonała nasza młoadzież i sztab szkoleniowy aby możliwie dużo wycisnąć z kadry jaką posiadała Barcelona i jej rezerwy. To nie jest takie proste postawić dzieciaka na boisku i powiedzieć "graj". Z zawodowego punktu widzenia dla mnie Koeman dobrze pracuje z młodzieżą i trzeba to uznać - nie wszyscy młodzi od początku sezonu nadawali się do gry, nie wszyscy dostali też szansę w pierwszym zespole bo niewypracowali pewnych rzeczy. Ja patrząc od strony futbolu młodzieżowego jestem pod mega wrażeniem jak długo nasza młodzież daje radę i nie mam sie do czego przyczepić, a miałbym do zarzucenia np. wiele do Pimienty.
Podsumowując argument kontuzji przez co młodzi dostali szansę do mnie nie trafia - to jak podważanie jakości piłkarskiej Busiego. Koeman od początku pracy w Barcelonie zaznaczył że liczy na młodzież, spotykał się z rezerwami, wielu zawodnikom doradzał i wspierał aby łatwiej byłoby im trafić do pierwszego zespołu. Miesiącami niektórzy zawodnicy pracowali pod kątem awansu do pierwszej drużyny - Konrad, Collado i Moriba. Konrad nie dał rady taktycznie i Alemany planuje jego sprzedaż, Collado cierpi z tego względu że walczymy nadal o mistrzostwo, a został tylko Moriba bo fizycznie jest dzikiem. Było też wiele innych zawodników rezerw z którymi pracował Koeman a nie trafili nawet na treningi - nie wiemy wszystkiego, ale nasz trener stawia na młodych bez względu na to czy są kontuzje czy nie. Kadrę mamy bardzo wąską, brak jakościowych piłkarzy - nie każdy trener z presją wyniku tak łatwo mocno wierzyłby w młodzież.
0
@kaamil1910 hahaha to mnie rozśmieszyłeś - zero logiki w tym newsie - Laporta chce zarzymać Messiego w klubie - albo przychodzi trener z totalnego topu (nierealne) albo zostaje Koeman. Messi chce wygrywać trofea, a nie kolekcjonować worki po kotach. Taka propozycja to byłaby wręcz potwarz dla zawodnika który oficjalnie nie podjął decyzji czy zostaje, a zapewne chce wiedzieć czy i jak wzmocniona zostanie kadra.
20
Piękne słowa: "Barça jest dużo bardziej przyszłościowa od innych drużyn, bo wystawiamy więcej młodych. Ma to jednak swoje konsekwencje – czasem brakuje dojrzałości i doświadczenia. Dla nich ten sezon jest ważny w kontekście przyszłości."
W dużym podsumowaniu odpowiedzi Koemana są krótkie i na temat - dobrze że nie dawał się wciągać w gierki dziennikarskie. Po wypowiedziach mam wrażenie że bije od niego wyjątkowo duża pewność siebie - słowa "Trzeba wiedzieć, od czego zaczynaliśmy. Zdobyliśmy trofeum, walczymy o drugie." jest tak jakby podkreśleniem ile udało się zrobić z dna z którego się odbiliśmy latem - ja z przyjemnością będę oglądał ostatnie mecze Barcelony, a latem niech Laporta zrobi porządki i niech sprzeda/wypożyczy niezliczoną wręcz ilość zawodników, na której wielkiej Barcelony nie zbudujemy - Pjanic, Puig, Neto, Roberto, Trincao, Umtiti, Braithwaite, Dembele, Cou, Fernandes, Wague, Alenia itd.
6
Warto by było rozłożyć na czynnikie pierwsze te mecze:
Barcelona - musi wygrać wszystko i na papierze rywale są do ogrania
Real Madryt - z każdym rywalem może jeszcze stracić punkty (Granada ma patent na mocne zespoły w tym sezonie chociaż historycznie Real ich leje regularnie, Bilbao zawsze jest gotowe do walki z Realem - w styczniu pokazali jak się z nimi wygrywa, a Villareal już urwał w tym sezonie punkty Realowi i swoją formę szlifuje na 26 maja, zatem 3 dni wcześniej z Realem być może będą chcieli potwierdzić formę przed finałem pucharu EUFA, a pozycja w tabeli być może będzie i tak skłaniała ich do walki).
Najgorzej wygląda sytuacja przy meczach AM:
1) Atletico-Sociedad - jest szansa na stratę punktów bo ostatnio Real ostro ich ciśnie - pomimo tego że w 5 ostatnich meczach były 3 zwycięstwa AM, 1 remis i 1 porażka - to uważam że nie będzie to łatwy mecz, gdyż baskowie ambicjonalnie podchodzą do każdego meczu z madryckimi zespołami. Minusem jest to że Sociedad będzie osłabiony kilkoma absencjami, ale to jeden z niewielu zespołów, które podobnie do Realu zranione są bardziej niebezpieczne.
2) Atletico-Osasuna - Atletico regularnie wygrywa z zespołem Pampeluny, ale uważam że będą chcieli zawalczyć o urwanie punktów AM ze względów ambicjonalnych oraz mieszkańców i kibiców Pampeluny którzy mają bardzo dobre stosunki z Barceloną od słynnego 2009 roku do dnia dzisiejszego i z pewnością woleliby aby mistrzem została Barcelona.
3) Valladolid-Atletico - Real będzie bił się o utrzymanie do ostatniej kolejki, a mecze między tymi zespołami są zazwyczaj bardzo ostre bo nie lubią się. Pomimo tego że zazwyczaj AM wygrywa te mecze to Valladolid u siebie wie jak zremisować z AM a mecze byływają bardzo wyrównane. Valladolid nie gra tak słabego futbolu jaką ma pozycję w tabeli - aż 16 remisów w lidze (najwięcej w całej La Lidze) sprawia że obstawiam remis w meczu z AM.
1
Cieszy Busi w składzie, szczerze bardzo obawiałem się poważniejszego urazu, szczególnie po tym jak położył się na ziemi.
PS: uważam że powinni grać tylko zawodnicy na których liczy trener z perspektywy przyszłego sezonu. Kadrę mamy bardzo wąską pod tym względem, ale nie ma sensu ogrywać zawodników, których Laporta będzie starał się spieniężyć.
1
@ElTomas Zgadza się - wszystko będzie jasne z początkiem nowego sezonu ale widzisz jaka jest polityka komunikacji społecznej klubu - nie ma jasnych sygnałów, nie wiemy kto z kim się dogaduje - ale to co napisałem coraz mocniejszy ma wydźwięk w mediach hiszpańskich - dzisiaj w mediach też panuje retoryka do wskazanej w artykule tutaj: https://www.fcbarca.com/99852-sport-barcelona-wciaz-publicznie-nie-wsparla-ronalda-koemana.html - i kluczowe zdanie: "Potrzebny jest w szczególności środkowy napastnik i w tym kontekście mówi się przede wszystkim o Depayu lub Agüero".
Biorąc pod uwagę że w 2017 roku Koeman powiedział że Aguero to zawodnik który ma "słabą psychikę" oraz ze względu na fakt że coraz więcej mówi się o wyborze "ALBO" w przypadku tych dwóch piłkarzy to znaczy że można mówić o dwóch frontach: Koeman, Planes którzy chcą Depaya oraz Laporta który chce Aguero. Odnośnie Alemanego trudno coś powiedzieć więcej bo kibice piszą że Alemany oficjalnie nie poprze kandydatury przeciwstawnej do Laporty, chociaż prywatnie uważa że Depay jest dużo lepszą opcją. Pożyjemy zobaczymy ale ta sytuacja mocno wskazuje że być może każdy chce dobrze, po ostatnich trzech meczach sezonu powinni usiąść wszyscy i na spokojnie przedyskutować swoje racje, chociaż w tym przypadku uważam że Laporta igra z ogniem bo mi to wygląda tylko i wyłącznie na chorą koncepcję wchodzenia Messiemu w tyłek oraz ego osoby która chce w każdej kwestii mieć ostatnie zdanie nawet jak nie ma racji.
1
Im dłużej na ten temat myślę to tym bardziej jestem przekonany że Laporta stawiając sprawę na ostrzu noża "Depay lub Aguero", "Koeman lub inny trener" - może ostro się przejechać. Nie ma pewności że Aguero odbuduje się piłkarsko, tak samo nie ma pewności że inny trener od Koemana z presją winiku na plecach będzie stawiał na młodzież rozwijając zespół. Zarówno sponsorzy jak i wierzyciele naszych długów nie będą też zadowoleni z takiego obrotu spraw, szczególnie jeśli taka niestabilność oddalała będzie Messiego od naszego klubu (trenerzy jak Guardiola, Klopp czy Flick są nierealni, zatem każdy inny wybór to kontynuacja dzieła Bartomeu by tylko była).
1
Niewątpliwie sportowo i marketingowo przyjście Neymara miało sens bo biorąc pod uwagę te 2 czynniki byśmy nie stracili. Z drugiej strony może to lepiej - niesmak rozstania trzyma kicibów do dnia dzisiejszego, wiele złego wydarzyło się w związku z tym wydarzeniem, Bartomeu oszalał, a zespół stoczył się do poziomu bagna sportowo-mentalnego ostatniego lata. Miejmy nadzieję, że Laporcie uda się znaleźć innego i przynajmniej jednego jakościowego piłkarza, który wzmocniłby naszą kadrę w nowym sezonie.
14
Walić Real, walić Neymara - skupmy się na sobie. Gratulacje dla innych sekcji Barcelony za olbrzymie sukcesy.
Zaczyna martwić mnie obsada ławki trenerskiej Barcelony i nasza kadra na przyszły sezon. Wczoraj po południu pełniłem rolę "oprowadzacza" w centrum szkoleniowym Rennes i miałem spotkanie m.in. Dwightem Lodewegesem, który był asystentem Koemana w reprezentacji Holandii - dzisiaj doradza różnym klubom odnośnie szkolenia młodzieży itd. W każdym razie zawsze od kogo się da zbieram autografy no i zadałem mu kilka pytań odnośnie współpracy z Koemanem "bo kibicuję Barcelonie" i prawie szczena mi na ziemię opadła jak wyskoczył z tekstem że nie jest pewny tego że Koeman zostanie na przyszły sezon. Dopytuję się dalej, a on że Laporta przedstawił Koemanowi 4-5 piłkarskich emerytów + Aguero aby wybrał 3 zawodników z tej puli na przyszły sezon - "taka gra to nie znim" dodał. Mówię mu że aż się wierzyć nie chce - przecież w mediach przewijały się wielkie nazwiska, ponoć zabiegamy o wielkich piłkarzy, wielkich holendów, a on się roześmiał i powiedział że żadnego Depaya i żadnego Wijnalduma raczej nie będzie w Barcelonie, z góry założył że zagrają w Bayernie. Na pytanie skąd to wie to puścił oko i powiedział że wie.
Podsumowując może bajkopisarz, a może na serio coś wie w tym temacie - ale jakby złożyć różne doniesienia odnośnie zakupów Barcelony na przyszły seozn to wszystko łączy się w całość:
1) nazwiska młodych genialnych zawodników o których mowa była w mediach (np. Camavinga, de Ligt, Haaland) to tylko zasłona dymna na zasadzie "udajemy że spróbowaliśmy ale nie wyszło", a prawda jest taka że Barcelona nie ma pieniędzy
2) nazwiska sportowo-marketingowych zawodników o których walczymy (np. Neymar) - dowodzi że została podjęta próba zatrzymania Messiego w Barcelonie - transfer można powiedzieć darmowy bo marketingowo by się wzrócił, ale cóż - Brazylijczyk wybrał inaczej.
3) nazwiska zawodników u schyłku kariery (np. Aguero) - wiele wskazuje że Laporta chce postawić na konie które zna od lat i bardziej ceni sobie takich zawodników niż np Depaya. Wcześniej olewałem plotki dotyczące staruszków, które się pojawiały na grupach kibiców i zaczynam patrzeć na te doniesienia inaczej - np. Javi Martinez, Juan Mata, Christian Benteke czy Vincent Aboubakar.
Wg mnie Laporta popełniłby olbrzymi błąd rezygnując z Koemana bo tylko trener pokroju Guardioli czy Flicka miałby sens aby go zastąpić - reszta rozwiązań to by była kontynuacja cyrku Bartomeu bez myślenia o rozwoju zespołu. Pierwszy trener jest nierealny i mówi że "nigdy" nie zasiądzie na ławce Barcelony, a drugiego Laporta na 100% nie zatrudni bo to trener który pokazał że ma własne zdanie i ego - to za duże ryzyko dla jego wizerunku gdyż sygnalizowane olbrzymie braki kadrowe Flicka w złym świetle będą stawiały Laportę.
0
Na pocieszenie: jeje jeje moje Rennes udupiło mistrza PSG!!!
3
@PuszkinFan zasługuje na mistrzostwo ten co ma więcej punktów - sezon się jeszcze nie skończył więc skończ pier##lić albo próżnij zbroje frajerze bo widać że ci szkodzi
33
Status quo zachowane - ale my teraz mamy lepszy terminarz - jeszcze wszystko może się wydarzyć.
0
Paradoksalnie to rolą kibiców jest wierzyć - ja wierzę bo matematycznie mamy szanse. Do końca kurde!!!!
3
@teacherakademicki to nie on tylko był to Aubameyang.
Depay przebąkiwał jeszcze grając w PSV że chciałby zagrać kiedyś w tak wielkim klubie jak Barcelona, a ze względu na Koemana jest w stanie znacząco obniżyć swoje wymagania finansowe bo przy Koemanie grał najlepszy futbol w reprezentacji.
3
Było minęło, kluczowe i tak będzie czy Laporta będzie mógł zaproponować jakichś konkretnych zawodników do kadry - prawda jest taka że jedyni wartościowi sportowo i osiągalni finansowo stoją za plecami Koemana. Bez Koemana w 100% z pewnością nie będzie w Barcelonie ani Depaya ani Wijnalduma. Pytanie zasadnicze brzmi czy na innych wartościowych zawodników będzie nas stać oraz czy ci zawodnicy byliby zainteresowani grą w Barcelonie przy bardzo małych pensjach.albo nie są na sprzedaż. Miejmy nadzieję że Messi jest świadomy tego że klubu nie stać na topowych zawodników oraz musi zrozumieć że młodzi zawodnicy potrzebują kilka sezonów aby zostać wielkimi piłkarzami - liczę że misja poprowadzenia młodzieży do osiągnięcia dorosłości piłkarskiej będzie dla niego również interesująca.
0
Prawdę powiedział - matematycznie mamy szansę.
0
Pedri wart jest dużo więcej i tak, ale wątplię aby Laporta kupując jakiegokolwiek młodego zawodnika zgodziłby się na takie warunki. Prędzej zapłaciłby ten 1-2mln euro więcej na początku, ale nie byłoby tyle zmiennych później. Pamiętajmy że Las Palmas chciało dostać więcej pieniędzy, a Bartomeu chciał zbić cenę za wszelką cenę i takie są efekty - kupowali zawodnika tak na prawdę nie wierząc w niego aż tak bardzo biorąc pod uwagę te okoliczności.
0
Spokojnie, to gra pozorów - niech ktoś pomyśli logicznie - Barcelony nie stać na takiego zawodnika jak mamy tak duże braki w pomocy czy ataku. Laporta musi chociaż udawać ze stara się o jakichś zawodników. Innej opcji po prostu nie ma, no chyba że to kolejny wymysł mediów.
1
Dziwię się czemu dzieci FIFY nie mogą zrozumieć że nawet najlepsza taktyka nie jest w stanie jednocześnie dać zawodnikom doświadczenia, umiejętności oraz zapewnić odpowiedniego mentalu oraz konkurencyjnej ławki rezerwowych. Zdanie "Środek pola ze średnią wieku 19 lat nie jest najlepszym argumentem, z którym można bić się o tytuł, szczególnie z tak zahartowanym na polu walki przeciwnikiem jak Atlético Madryt" - to idealne podsumowanie pokazujące jak wielu jakościowych piłkarzy nam brakuje oraz jednocześnie jak wielu piłkarzy powinno odeść po sezonie.
0
To świetna wiadomość - niewątpliwie bardzo się przyda!
3
Brawo dla naszej drużyny rezerw, oglądałem cały mecz ale muszę przyznać że jakbym nie znał zawodników i ktoś by mi powiedział że to mecz zespołów na poziomie okręgówki to bym był w stanie uwierzyć - zero taktyki, podwórkowe granie od bramki do bramki - każdy zawodnik bez względu na klub przysłowiowo po 20 strat - mega ciężko się to oglądało.
Dzisiaj dla mnie zawodnikiem meczu był wracający po niekończącej się serii kontuzji Oriol Busquets - w statystykach oczywiście będzie widoczne że zagrał nieźle, ale widać po nim że myśli na boisku i to bardzo dobrze mu wychodzi.
1
@lukas10 ja na równi stawiam doświadczonego pomocnika z "9" - musi ktoś przyjść kto da szkołę dzieciakom oraz w takich meczach jak wczoraj zapewni stabilność i tempo gry.
Wg mnie Bayern zrobi wszystko aby zapewnić Nagelsmannowi jego główny cel transferowy czyli Wijnalduma - jedyna szansa że koledzy z reprezentacji i Koeman go namówią na Barcelonę. Wiemy że nie stać nas na pensje zawodników, zatem trudno o pomocnika który wnosiłby jakąś wartość dodaną i był jakościowy (jakościowy to połączenie umiejętności, doświadczenia gry z topowymi zespołami oraz odpowiedni mental w meczach z dużą presją).
PS: z zespołem pożegna się lub zostaną wypożyczeni: Pjanic, Puig, Neto, Roberto, Trincao, Umtiti, Braithwaite, Dembele, Cou, Fernandes, Wague, Alenia itd - nie można uzupełnić składu tylko dzieciakami - muszą być doświadczeni piłkarze którzy będą gwarantowali walkę na wszystkich frontach a dzieciaki muszą się od kogoś uczyć.
PS2: @cat_r37 - w 100% się zgadzam - Depay przyjdzie tylko jeśli Koeman zostanie - innej opcji brak w tym przypadku
PS3: @lukas10 - podejście Laporty nic nie zmienia - Depay nie będzie się pchał w eksperymentalny projekt sportowy nie znając kto będzie trenerem oraz jakie będzie miał oczekiwania wobec niego, za mniej niż połowę tego co oferują mu inne kluby. Koeman to jedyny gwarant ściągnięcia Depaya i sam piłkarz to już zasugerował dawno temu.
1
Ronald "dziku" Araujo wraca do formy - ale warto zauważyć że w ustawieniu z 3 obrońców musi popracować jeszcze nad sytuacjami gdy jest wysunięty a przeciwnik jest przy piłce - było kilka sytuacji gdy koledzy go ratowali, ale trzeba przyznać że bardzo dobre zawody w jego wykoniu. Jak na ten wiek i fakt że to jego tak naprawdę pierwszy sezon w dorosłej piłce, a przeciwnik był najwyższego kalibru to powiedziałbym nawet że to był rewelacyjny występ - brawo!
BTW: szkoda niedoszłej główki przy dośrodkowaniu Messiego, ale to pikuś - widząc patelnię Dembele gdzie miał możliwość idealnego podejścia do piłki to aż przypomniało mi się jego pudło w meczu z LFC, które kończyłoby rywalizację z tym zespołem. Osoba która gra w Barcelonie jako napastnik albo atakujący skrzydłowy musi takie 100% kończyć minimum strzałem na bramkę.
25
My już zagraliśmy wszystkie trudne mecze w tym sezonie - przed Realem stoi do pokonania Sevilla, Granada (wyjazd), Bilbao (wyjazd) i Villareal - nie wierzę że wygrają wszystko, a jeśli tak się jakimś cudem stanie to znaczy że zasłużyli na mistrzostwo ale nie ze względu na piękną grę, ale dlatego że zdobyli więcej punktów od konkurencji i to trzeba uszanować.
Wg mnie z Busim byśmy mieli większe szanse na wygraną ale mówimy o "szansy" - o czymś co podpowiada serce, bo rozum widząc samą ławkę Atletico podpowiadał że będzie to wręcz kwesia oszukania przeznaczenia. Brawa dla walkę i starania - z pewnością ten sezon zaowocuje grą i zdobyciem doświadczenia przez wielu młodych piłkarzy.
Poprzedni zarząd "piękną kadrę" nam zaplanował - zobaczmy na ławkę Atletico bez bramkarza: Dembele, Gimenez, Herrera, Felix, Kondogbia, Lodi, Torreira, Vitolo, Vrsaljko - cholera jasna każdy w świetnym wieku, każdy doświadczony i każdy posiadający jakiś poziom umiejętności. Połowa ławki Atletico spokojnie mogłaby u nas grać w tym meczu w pierwszej jedenastce!
Latem w Barcelonie może nie być nawet 9 piłkarzy z kadry z wczorajszego meczu (sprzedaż/wypożyczenia): Pjanic, Dembele, Firpo, Neto, Puig, Umtiti, Braithwaite, Trincao czy Roberto jak nie będzie chciał przełużyć kontraktu tylko na rok. Jak dorzucimy jeszcze 4 piłkarzy którzy nie byli w kadrze na ostatni mecz: Cou, Fernandes, Wague i Alenię - to razem mamy aż 13 piłkarzy których może od nowego sezonu nie być - serio kim my gramy? To jest kadra na walkę na 3 frontach?
Brawa dla Koemana, sztabu i zespołu, a w szczególności młodych, którzy wyszli z marazmu poprzedniego sezonu i pomimo braku doświadczenia, brakiem czasem wyrobionego sprytu i cwaniactwa zawalczyli o to co było w ich zasięgu - dali z siebie wszystko w moich oczach i jestem z nich dumny! Ten rok nie pójdzie na marne - czego się nauczyli zostanie w nich na zawsze. Vamos Barca!