0

Jeszcze nie tak dawno w Argentynie na niego gwizdali i obwiniali go o brak zaangażowania w meczach kadry. Dziś cały kraj modli się do niego żeby uratował Argentynę. A gdyby został przy swoim postanowieniu o zakończeniu kariery w reprezentacji to pewnie Argentyna już dawno straciłaby szansę nawet na baraże.
Od siebie dodam, że Argentyna nie awansuje, choć z całego serca i ze względu na Leo chciałbym żeby było inaczej. W tej drużynie poza Messim i może jeszcze dwoma zawodnikami nie ma chęci,pragnienia, pasji, zaangażowania i ambicji żeby coś osiągnąć. Bo po co? Federacji w chaosie, kasy nie ma, to po co się wysilać, ryzykować zdrowiem skoro w klubie mi dobrze płacą. A w reprezentacji za bieda.

0

Jajka to będą kiedy Argentyna awansuje na MŚ2018a potem je wygra. To byłaby dopiero historia....Hmm, marzenia dobra rzecz! Szkoda Messiego, bo wszyscy będą mu potem to wypominać i pewnie na niego spłynie największa krytyka.

0

Muchy plujki w akcji.

5

Prawda czy nie, wiem jedno, w przypadku Neymar-ów dwóch nic mnie już nie zdziwi.

0

No przecież! Zapomniałem, sorki i dzięki.

0

Dlaczego Busquetsa nie ma nawet na rezerwie? Jakiś uraz?

0

Na nadmiar środkowych obrońców to narzekać nie możemy więc brać i nie gadać.

0

MateoRenzi jestem z tobą.

7

Nie ze wszystkimi wypowiedziami i opiniami Pique jest mi po drodze ale szanuje go za to, że jest wierny temu co mówi, że ma swoje zdanie i potrafi go bronić przedstawiając konkretne argumenty, nie unika dyskusji czy polemiki nawet jeśli jest potem ostro krytykowany.

5

Emocjonalna wypowiedź Pique po meczu z Las Palmas


Hiszpania powinna się wstydzić.

1

Powiedzmy sobie szczerze przez ostatnie 7-8 lat to gracze Barcy dźwigali Hiszpanię na swoich plecach i wszystkie sukcesy przez ten czas w dużej mierze są ich zasługą. Także może już wystarczy tego dobrego.

1

Niech sobie odpocznie. Chyba już czas żeby inni zaczęli dawać reprezentacji więcej: Isco, Koke,

14

Najgorsze to niepotrzebne kartki za dyskusje z arbitrem ( o Suarezie to już nawet szkoda gadać choć ciśnie się na usta kilka inwektyw pod jego adresem ).
Najlepsze jest to, że ten mecz się odbył.

1

Tak po prawdzie to bałem się, że ta dobra passa może zostać dziś przerwana. Za dużo tego wszystkiego zebrało się na raz: mecze ligowe co 3dni, wyjazd do Lizbony i przeciętny mecz ze Sprtingiem w LM no i do tego to referendum niepodległościowe.
Ufff!!! Na szczęście wszystko poszło dobrze i mamy komplet pkt po 7kolejkach i o dziwo nikt nie jest poważnie kontuzjowany pomijając Dembele. Teraz tylko trzeba się modlić o szczęśliwe powroty z meczów reprezentacji i jedziemy dalej.

2

Większość - jeśli nie wszyscy - z nas ( w tym ja ) w nawet niewielkim stopniu wie i rozumie o co chodzi w całej tej historii związanej z dążeniami niepodległościowymi Katalonii i tym referendum. Ale uważam, że polityka nie powinna być mieszana ze sportem i na odwrót. Dlatego bardzo dobrze, że mecz się odbył i tyle. Jeśli pan Villarubi uważa inaczej to jest to jego święte prawo i zrobił to co uważał za stosowne. Każdy ma prawo do swojego zdania i opinii i powinien też szanować zdanie innych.

19

A tym czasem Dani Carvajal prawy obrońca Realu Madryt nie zagra przez co najmniej kilka tygodni. Chłopak ma zapalenie osierdzia - poważny problem kardiologiczny. Sprawa jest na tyle poważna, że jakiekolwiek przyspieszenie powrotu zawodnika na boisko może zagrażać jego życiu - tak podaje Marca. Szkoda chłopaka.

0

Też mam wrażenie, że Londyńczycy wygrają choć remis też jest możliwy - więc lepiej 1X. A kurs jaki?

1

Na Old Trafford zanosi się na rzeź niewiniątek i powiem wam, że pierwszy raz widzę żeby drużyna prowadzona przez Mourinho grała tak ładnie i widowiskowo. Chyba nawet Real tak nie grał.

3

Moim zdaniem Valdek dostosowuje skład i taktykę pod konkretnego rywala a nie jak sugeruje autor powyższego tekstu szuka sposobu na zapełnienie dziury po Neyu.

0

Moim zdaniem z PK jest tak, że Barca angażując duże siły na mecze PK ( zwłaszcza styczeń i luty są pod tym względem intensywne) zmniejsza swoje szanse na wygranie ligi i LM. Ostatnie dwa sezony Lucho pokazały to najdobitniej.
Ja się zadowolę podwójną koroną ( PK oczywiście też ale pod warunkiem sprzyjających losowań w drodze do finału ale generalnie bez specjalnej napinki)

0

Uważam, że PK powinni sobie odpuścić i co najwyżej niech grają tam chłopaki z Barcy B. Mistrzostwo kraju i Liga Mistrzów to są priorytety na ten sezon

2

Najlepszy to był dziś Alba, najgorsi Rakitić i Suarez.
Messi też specjalnie nie błyszczał ale wiadomo ;).
Drugi mecz i znów rywal sam sobie strzela bramkę, chyba idziemy na rekord. Halo spece od rekordów sprawdzicie to?

4

Ależ męczarnie w drugiej połowie. Co zrobisz jak nic nie zrobisz, takie mecze też trzeba umieć wygrywać. Tyle dobrego, że są 3pkt i nie ma kontuzji.
Czy mi się wydawało czy Suarez coś buczał do Valdka?

1

Sędzia doj...ał tymi 2minutami.
Gramy niedokładnie i dość nerwowo i w sumie to gdzie nam się spieszy. Po co tak ganiać?
Kilku kolegów pisało tu, że będziemy mieli spacerek. Co powiedzą teraz?

1

Ja to odbieram trochę inaczej tzn mam wrażenie, że chce się umniejszyć znaczenie sukcesów Barcy. Coś na zasadzie świetnie, że wygrali ale styl nie był najlepszy. I o ile świat zachwycał się grą Barcy kiedy pod wodzą Guardioli wygrali wszystkie 6 klubowych trofeów w jednym roku to potem było tylko narzekanie, że wygrali to ale tamtego już nie i w związku z tym nie są wcale tacy najlepsi...

0

Nie wiem jak wy ale mam takie nieodparte wrażenie, że dziś chłopakom może nie wyjść mecz ze Sportingiem. Oczywiście chciałbym żeby Barca wygrała ale coś czuję, że ta dobra passa może dziś zostać przerwana.

4

To jest właśnie ta różnica między Barcą a Realem, której nie potrafię zrozumieć. Bo jak to jest, że nawet kiedy Królewskim ewidentnie nie idzie i mecz się nie układa, a Ronaldo jest graczem truchtającym gdzieś w okolicach pola karnego rywali ale mimo wszystko Real wygrywa jakiś mecz. To na drugi dzień można przeczytać/usłyszeć: Real odniósł pewne zwycięstwo; Królewscy rozbili...; Ronaldo jest wielki itd. Ich zwycięstwo nawet w słabym stylu jest przedstawiane jako wielkie, pewne, zdecydowane, spektakularne...
Kiedy Barca wygrywa i w niezbyt przekonujący sposób to najpierw podkreślane są te negatywne rzeczy: w słabym stylu, nieprzekonująco, w męczarniach, z problemami. A dopiero potem mówi się, że wygrali oczywiście z dopiskiem: udało się.
Wygrana Realu nie podlega dyskusji, natomiast w zwycięstwach Barcy ludzie doszukują się słabych punktów: błąd arbitra, gol ze spalonego, przypadkowy rykoszet itd.

0

Co tam słychać w Dortmundzie? Bo widzę, że BvB w plecy jest. Białaski dominują?

5

Czytałem zapis konferencji Zizu przed jutrzejszym meczem z BvB i w zasadzie można ją streścić krótko: w Realu niczym się nie martwią. Kontuzje kluczowych graczy: Zizu to nie martwi.
Słaba forma strzelecka: Zizu to nie martwi.
Słaba gra w defensywie: Zizu to nie martwi.
Duża strata do Barcy: Zizu to nie martwi.
Brak dobrych zmienników na niektórych pozycjach: Zizu to nie martwi.
Przesadna pewność siebie czy robienie dobrej miny do złej gry żeby nie wzbudzać jeszcze większego zamieszania?

13

A ty pewnie wiedziałeś o wszystkim od początku tylko nic nie chciałeś na ten temat mówić? Teraz to każdy może powiedzieć tak jak ty. Geniusz.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?