mieliśmy parę grajków którzy potrafili pokusić się o uderzenie z daleka, chociażby Deco czy Yaya. Iniesta tez kiedyś czasem cośtam z daleka próbował. Za dużo co prawda z tego nie wpadało ale przynajmniej były próby, teraz to strzały z dystansu to temat tabu.
az pierwszy raz od chyba 2 lat sie zalogowalem zeby dodac komentarz. Czy Wy ludzie nie rozumiecie ze tu chodzi o sam fakt niedoceniania go (na poczatku), czlowieka ktory z tymczasowego zastępstwa stał się żelaznym rezerwowym, wszystko po prostu delikatnie moze podrysowane zeby to Wam uwidocznic, czego i tak nie robicie. przeczytajcie jeszcze raz i sie zastanowcie mocniej nad tym tekstem. Ode mnie gratulacja dla autora - swietny tekst i mam nadzieje ze to ja dobrze interpretuje :D
Deco to był ( i w sumie nadal jest) kozak jakich mało. Jak trzeba było to i z bara przepchnąć umiał, jak trzeba było uderzyć z dystansu to i uderzał (choć w ostatnim sezonie słabo z celnością :p) a jak ktoś się rzucał to nie dawał sobie "w kaszę dmuchać". Jak się jest za delikatnym na boisku to mentalność przeciwnika osiąga poziom "będziemy grali ostro i tak nam nie oddadzą", a wtedy widać co się dzieje.
Komentarze
0
mieliśmy parę grajków którzy potrafili pokusić się o uderzenie z daleka, chociażby Deco czy Yaya. Iniesta tez kiedyś czasem cośtam z daleka próbował. Za dużo co prawda z tego nie wpadało ale przynajmniej były próby, teraz to strzały z dystansu to temat tabu.
0
to w dalszym ciągu nie usprawiedliwia Cię od pisania poprawnie :p
0
to się nie dziw że sprawiasz wrażenie niedorozwiniętego.
0
comedy central
0
az pierwszy raz od chyba 2 lat sie zalogowalem zeby dodac komentarz. Czy Wy ludzie nie rozumiecie ze tu chodzi o sam fakt niedoceniania go (na poczatku), czlowieka ktory z tymczasowego zastępstwa stał się żelaznym rezerwowym, wszystko po prostu delikatnie moze podrysowane zeby to Wam uwidocznic, czego i tak nie robicie. przeczytajcie jeszcze raz i sie zastanowcie mocniej nad tym tekstem. Ode mnie gratulacja dla autora - swietny tekst i mam nadzieje ze to ja dobrze interpretuje :D
0
jeszcze nie ma ich w sprzedazy
0
a co to za koszulki? fajne sa
0
alves .20 ale numer! ^^
0
Deco to był ( i w sumie nadal jest) kozak jakich mało. Jak trzeba było to i z bara przepchnąć umiał, jak trzeba było uderzyć z dystansu to i uderzał (choć w ostatnim sezonie słabo z celnością :p) a jak ktoś się rzucał to nie dawał sobie "w kaszę dmuchać". Jak się jest za delikatnym na boisku to mentalność przeciwnika osiąga poziom "będziemy grali ostro i tak nam nie oddadzą", a wtedy widać co się dzieje.
0
Jest jeden powó dla którego mówię NIE dla wszystkich Torresów, Villi, i innych napastników. Lepsze jest wrogiem dobrego!
Nie psujmy czegoś co działa jak dotąd znakomicie.