O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie Ponad 5900
  • Liczba komentarzy 40
  • Polecenia 14

Komentarze

0

Troszke przesadziłeś, uważam.. Arda okej nie gra, ale myślę że za mniej niż 15-20 nie pojdzie (no chyba ze będą się go chcieli pozbyć za byle jaką cenę bo poważnie obciąża budżet płacowy a nie jest w planach) co do Suareza... no tu chyba najbardziej przesadziłeś, ze względu na wiek piłkarza i to, że ma to "coś" w sobie tylko nie może odpalić ale jest młody, przy czym ceny na rynku skoczyły do gory i myślę, że choć zarząd Barcy niestety jest jaki jest to nawet oni po "doświadczeniach transferowych" nie oddadzą go za mniej niż 30 baniek :).

0

No ja Cie rozumiem o co Ci chodzi i nie zanegowałem Twojej wypowiedzi, że tak powiem do końca, tylko jakoby bardziej obstałem za wypowiedzią Twojego poprzednika. Tak, zgadza sie, że i gdy Leo jest to taki poziom prezentują ale sam Leo też nie uciągnie drużyny, w ost meczu się udało może tym bardziej bo Messi byl juz tak pod*urwiony i zmobilizowany, że nie patrzył na nic i nic innego go nie obchodziło jak wyjazd do Rosji. Taka jest prawda, że ta drużyna się uzależniła od niego, i teraz przyznam Ci rację, że tak nie powinno być. Jeden zawodnik nie może mieć ciężaru całej drużyny na barkach. Tak samo jak drużyna nie może polegać tylko na nim, bo gdy on jest nie zawsze da radę pociągnąć cały zespół a gdy go nie ma, drużyna jest zagubiona już całkiem jak dziecko we mgle. Owszem, planuje się wszystko pod zespół ale widzisz, było juz kilku trenerów i każdy ma ten problem. A bogactwo ataku aż razi w tej kadrze, więc tym bardziej to się powinno rozbijać na kilka person. W Barcelonie też jest Królem, ale gdy było magiczne tridente On, Suarez,Neymar (wszyscy wielcy piłkarze z wielkimi nazwiskami) umieli sobie z tym poradzić - Argentyna nie umie. Dlatego mowię - że bez Messiego mogliby całkowicie się posypać, dopóki nie wpoi im ktoś, że nie można polegać tylko na jednej osobie. A prawda jest taka, że jak opgladam nie raz ich mecze to wszyscy zawodnicy chyba myślą, że oni nie muszą się starać bo on za nich wszystko zalatwi, za bardzo do tego przywykli. Tak samo i cała drużyna w kadrze jakoś nie bryluje, przykladem jest Higuain.. Czy Messi jest czy nie ma, ale jak przychodzi do najwazniejszych meczy ten człowiewk psuje dosłownie każdą sytuację, a w klubie z zamknietymi oczami takie trafia. Dlatego jak mowilem w porpzedniej wypowiedzi i zgadzajac się odnośnie Twojej, tu brakuje kolektywu drużyny. Ale Messi nie tylko ostanio im uratował mecz, było takich sytuacji kilka, a to ze czasami i z nim nie wyszło to nic dziwnego, jeden zawodnik nie może mieć na barkach całej drużyny. Do tego ta krytyka ktora spadala na Messiego gdy tego nie robił, to wszystko napedza tę machinę. Argentyna mimo gwiazd daleko odstaje od tej Argentyny ktora powinna być. Brazylia i Argentyna na tamtym kontynecie to potęgi od lat, ale i na całym świecie. Od tych 2 reprezetacji oczekuje się zawsze podobnego poziomu.

0

No i co ze z Aguero Dybala i wieloma innymi swietnymi piłkarzami w skladzie ? Owszem, to sa wielkie nazwiska, wielcy i wspaniali piłkarze ale w kadrze nie umieją ze soba współpracować albo inaczej - nie potrafia dac takiej jakości jak w klubach co sprawia, że Argentyna ma problemy nie raz i nie dwa z takimi reprezentacjami jak Boliwia, Peru czy nawet Chile.. W ostatnim meczu decydujacym o zakwalifikowaniu się na MŚ to Messi "rozdał" kolegom z kady bilety do Rosji, strzelajac hat-tricka. Oczywiście sam by tego nie dokonał, ale wystarczy spojrzeć co sie dzieje z tą drużyną gdy Leo w skłądzie nie ma... Mnie też dziwi jak z takimi gwiazdami w ofensywie mają takie problemy, bo dysproporcja klas miedzy ofensywa a pozostałymi formacjami jest ogromna to fakt - ale przecież nawet w pomocy taki Bigilia, Pastore czy choćby Banega a w obronie Rojo, Mascherano, Mussacio to przeciez "ogórki" nie są tylko (w większosci) podstawowi zawodnicy swoich klubów, i to nie klubów ekstraklasy czy lig dajmy na to rumuńskich czy rosyjskich. Ale jak widać nazwiska nie grają, a w ich kadrze nie ma kolektywu, więc można się troche zgodzić z tym, że gdy Messiego nie ma, to Argentyna baaardzo często prezentuje poziom średniaka.

0

ok, fakt napisane dość nieściśle, sorry pisane na szybko w pracy. Chodziło mi o to, że ma predyspozycje fizyczne, techniczne tylko brakuje mu niestety mentalnych. A jak wiadomo w piłce, szczególnie obecnej same nogi nie wystarczą, tylko głowa odgrywa równie ważną rolę. Co do wyznacznika ofert to się nie zgodzę, bo jeśli zawodnik nie jest na liście to niekoniecznie muszą napływać oferty. W Milanie dawał rady, na Barce to za mało fakt. Tyle, że sferę mentalną moim zdaniem jest łatwiej poprawić, niż cechy fizyczne typu szybkość czy technika. Mnie też szlag trafia jak oglądam mecz i gubi te piłki bezsensownie, ale na pewno nie można powiedzieć, że jest totalnym beztalenciem.

0

To też się udziele odnośnie Deulofeu. A ja bym powiedział tak.. Moim zdaniem ten chłopak ma predyspozycję do stania się świetnym piłkarzem, bo ma niesamowity gaz, technicznie wyszkolony jest też nienagannie choć czasem gubi te pilki bez sensu, tyle że... Jemu brakuje głowy, i to jest i będzie (jeśli tego nie zmieni) głównym problemem dlaczego ten zawodnik nie przeskoczy wyżej. On po prostu nie myśli, gdy ma już piłkę przy nodze. To tak troche jak z małym dzieckiem, gdy dasz mu zabawke zapomina o całym świecie. On ma podobnie, a najlepszym przykładem była jego ostatnia akcja w Pireusie, gdzie świetnie mu wychodził Rakitić i wystarczylo podać ziemią między dwóch szeroko rozstawionych obrońców by Ivan mial "sam na sam" a ten zaczął kombinować z jakimś przerzutem - lobem co w konsekwencji sprawiło, że atak się nie powiódł. Nie jest złym zawodnikiem, ale w piłce nożnej, szczególnie na tym poziomie "używanie głowy" i boiskowa inteligencja jest niezbędna, a Gerardowi moim zdaniem widocznie jej brakuje.

Zobacz wszystkie

3

Ale pier**licie niektorzy... Wstyd za takich Kibicow jak Wy... Piszecie, że trzeba na nich gwizdać, piszecie o zarobkach o gwiazdeczkach... A Jak Barcelona wygrywala wszystko to chodziliscie z glowkami w chmurach i wszystkoi bylo cacy. Ja nie mówie, że piłkarze to Święte Krowy i nie można im nic powiedzieć, ale Barcelona ma ogólnie słabszy sezon i to widać od początku, ale tu większą role odgrywa zła polityka klubu i od motywowania to jest trener, nie kibice. Kibic wspiera swoj zespol W dobrych i złych chwilach, teraz jest bardzo zła i trzeba to sobie powiedzieć wprost. Ale co Wy myślicice, że im sie nie chce grać? Że nie chcą wygrywać? nie trenują jak wcześniej ? W trudnych momentach brak wsparcia na pewno nie pomaga, a od motywowania jest trener, który jak juz pisalem gdzies wczesniej w tym sezonie wyraźnie spuścił z tonu i nie zachowuje sie jak Lucho z tamtego. Piszecie o zarobkach, że tyle zarabiaja wiec im nie mozna nic powiedziec? Typowa Polska Cebula... A kto jednemu z drugim bronil zostac pilkarzem? Brak talentu? to się nadrabia cieżką pracą, a moze myślenie że to "mrzonki" , no to jakby każdy piłkarz tak myślał to nie byłoby tego sportu ;]. To co napisalem nie oznacza, że sie zgadzam z tak WYSOKIMI zarobkami, bo faktycznie kwoty to jest gruba przesada, albo transfery jak idą w góre za zwyklych "przecietniakow", temu jestem faktycznie bardzo przeciwny. Ale to środowisko sportu tak to wykreowało, Wam jakby tyle pieniedzy dali to z grzecznosci byscie odmowili? no prosze Was. Ludzie, nie badzmy zawistni... Czasem może i widać brak zaangażowania, brak pomyslu, ale od tego jest sztab, czy trener żeby zrobić im "suszarke", dać wycisk na treningach... A nie kibice.. Owszem każdy Kibic ma prawo do swojego zdania, i każdy widzi, że w tym sezonie jest bardzo źle, ale nie gwizda się na swoich piłkarzy podczas meczu. Oni też maja internet, widzą co się o nich mówi, więc wiedzą ,że kibice nie są zadowoleni, ale podczas meczu sie wspiera, nie gwizda.

Reasumując, też jestem przeciwny tak wielkim pieniądzom w piłce, i takim kwotą transferowym, ale nie zazdroszczę, nie wypominam, nie hejtuje tego i nie porównuje tego do pracy jak Wy to mowicie "harówki" za 1500 zł. Trzeba było grać w piłkę i trenować jak kogoś to boli, bo jak widać nawet z najgorszych brazylijskich faweli dało się wchodzić w wielki świat futbolu, więc nie tłumaczcie, że w Polsce nie ma możliwości. A jak nie chcieliście grać, to teraz nie porownujcie tego do zwyklej pracy w fabryce czy gdzieś, Was ludzie nie oglądają. A opier**l od szefa to co innego co od kibiców. Ich szefami jest zarząd i trener. Więc powtarzam, oni są od motywowania. Koniec poematu, dziękuję, jeżeli wgl ktoś do końca dotrwał ;].

3

Pokazują wyższość bo to Szwabska natura (specjalnie w tej sytuacji użyłem słowa "Szwabska"), ale prawda jest taka, że nie mają za grosz honoru bo patrząc obiektywnie to w finale byli gorsi od Argentyńczyków, może turniej mieli lepszy ale jakby Higuain i Palacio nastawili celowniki to Albicelestes wygraliby w pełni zasłużenie... Ok wygrali, bo choć mieli mniej akcji skuteczny okazał się "Joker" Goetze, ale przynajmniej by sie nie kompromitowali z wywyższaniem sie i obrazami bo z gry nie byli lepsi, po prostu bardziej skuteczni... ale zachowanie poniżej zera.

3

Nie musiał wiedzieć... po to są MŚ, że kilku zawodników się promuje i wyrabiają sobie markę... Muller ma poprzednim Mundialu błysnął formą i teraz jest ważnym graczem niemieckiej kadry. Na tych MŚ wielu mało znanych zawodników zabłysło i warto się im przyjrzeć. Bo taki piłkarz kosztuje "grosze", wiadomo, że po Mistrzostwach jego wartość urośnie, ale na pewno nie skoczy do dziesiątek milionów :)

2

Ten ojciec Neymara straaasznie kojarzy mi sie (i nawet z wygladu przypomina troche) Ojca Santiago Muneza z filmu "gol". W sensie, że nie obchodziły go marzenia ani sukcesy pomimo talentu syna a tylko zwyczajny dorobek, zarabianie. Sytuacja troszkę może inna bo tam główny bohater w porównaniu do Neya miał swoje myślenie, a Neymar tanczy jak tatus zagra.. Ale nie wiem dlaczego mi się tak pokojarzyło. Może to śmieszne, ale cóż.. Prawda jest taka, że większość Brazylijczykow patrzy tylko na hajs.. Wartosci czysto sportowe są na dalszym planie.. Nie zdziwilbym się jakby zarabial 10 tys. miesiecznie w Barcelonie.. Ale na litość Boska i tak jest jednym z najlepiej oplacanych piłkarzy, a jemu mało... Jeśli faktycznie to prawda wszystko, to takie pierdu pierdu o przyjaciołach jest żenująco śmieszne... Bo z Messim i Suarezem też podobno przyjaźń. Suarez też nie ma innych Urugwajczykow w zespole, i wielu innych zawodnikow też "przyjaciół z kraju" i jakos nie ma problemu. Ale przeicez Tatuś nie powie wprost, że hajs sie musi zgadzac ;]. Zobaczymy jak się to rozwinie, ale co raz bardziej wnerwia mnie ta saga.. Jak ma jakies wartości to zostanie, a jak nie ? 222 mln to Bardzo miła rekompensata więc to wcale nie jest jakiś pstryczek w nos dla Barcy, bo może wyjść tylko to na lepsze. Choć obawiam sie tylko jak obecny zarząd zagospodaruje domniemaną kwotą, jeśli już do odejścia Neymara dojdzie..

2

Niestety, potwierdziło się to o co sie obawiałem od dobrych 2-3 miesięcy... Luis Enrique kompletnie w tym sezonie nie panuje nad drużyną... Lubie faceta, bo jest świetnym gościem i o ile w zeszłym sezonie miał twarde zasady i jaja (co nota bene bylo milym zaskoczeniem i dobrym impulsem dla Barcy) o tyle w tym sezonie, nie potrafi zmotywować drużyny choćby w przerwie, a niektóreych zawodników wystawia chyba po prostu z sympatii. Dużo się mówiło właśnie o tym, że nei wystawia Vidala co był w lepszej formie niż Roberto, a teraz po raz kolejny gra Andre Gomes, który o ile błyszczał w Valencii, w Barcelonie prezentuje się jak junior, a może nawet gorzej. A LE ciągle kurczowo trzyma go w pierwszej "11". Nie wymadrzam się - bo co ja moge, ale oczy mam ja i chyba każdy kibic i o ile jeszcze wierze w Gomesa bo jest młody, o tyle w tym momencie nie nadaje się na pierwszy skład. Już chyba Rakitić czy Rafinha zagrałby o wiele lepiej... Ale nie ma co gdybać, wczoraj prawie cała drużyna zagrała jak nie oni.. Bolesna przegrana, ale każda porażka prowadzi do zwycięstwa ;). Moim zdaniem po prostu Enrique w tym sezonie nie panuje nad tym co sie dzieje na boisku i chyba nie dokonuje zawsze mądrych wyborów, choć i tak mam do niego wielki szacunek ...

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?