Klimach fan
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
7 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
13
Akurat tego typa nie lubię,ale trzeba przyznać mu rację.Neymar strasznie szybko daje się sprowokować co wykorzystują przeciwnicy.Co do Pepe za czasów Mourinho rzeczywiście grał brzydko ale teraz nie można mu nic zarzucić po za tym jest środkowym obrońcą więc do jego zadań należy rozrywanie akcji.Czasem jak czytam wasze wypociny to nie ważne czy prawda czy nie ale wystarczy że coś powie piłkarz białych i jest zjechany...ale jak średnia wieku 14 lat co się dziwić...
2
Ja chciałbym podziękować redakcji że mimo odwołania się od Bana i pozytywnego rozpatrzenia musiałem czekać aż do końca...nie wiem o co chodzi ale muszę przyznać że uważałem że Ci ludzie są bardziej słowni.Miałem zostać odblokowany godzinę przed meczem z Depo a tutaj zonk.A kwestia dawania banów też budzi u mnie lekkie wątpliwości.No nic trudno przeczekałem i można wracać do dyskusji...
0
Ok ja się z Tobą zgadzam,ja nie mówię że chcę sprzedać Leo,po prostu ostatnio nie gra dla drużyny wogóle nie gra tak naprawdę.To nie o to chodzi by tylko głaskać go i pisać jaki jest najlepszy kiedy gra taki piach trzeba też umieć go zrugać to przecież normalne.Sprawa jest prosta skoro jest przemęczony i nie daje rady to niech usiądzie na ławie i tyle a nie później pół Europy się dowiaduje że Messi strzela fochy bo nie gra od początku.W sumie się tak zastanowić to winnymi całej tej sytuacji jest zarząd oraz trener który poprosił o fatalne jak do tej pory transfery.Ja lubię i szanuję Lucho ale mam o nim wyrobione zdanie i go nie zmienię,Roma zweryfikowała jego umiejętności trenerskie i dla mnie jest słabym trenerem.Teraz kiedy nasze MSN przechodzi trudny okres widać to gołym okiem.
2
Bez komentarza co napisałeś,wszystko co tylko dotyczy Messiego działa na takich młodych ludzi jak Ty jak płachta na byka.Tylko że Messi ani mądrze stoi ani mądrze biega w ostatnich meczach nie daje drużynie nic.W meczu z Atletico zagrał jeden raz do Neya i ani razu do Suareza to chyba o czymś mówi.To w takich meczach oczekuje się od takich piłkarzy czegoś więcej,tylko że Ty tego nie zrozumiesz bo Messi to Messi...
1
To śmiech na sali że Messi co mecz ma najmniej przebiegniętych kilometrów,ale co kto mu zrobi. Kiedyś myślałem że Lucho ma twardą rękę i nie boi się posadzić naszych gwiazdek na ławeczce,niestety myliłem się.Przecież Messi to Bóg jak można wogóle go dotknąć...eh śmiech na sali.
0
To świadczy tylko o tym że jesteś fanem Messiego a nie Barcelony,bo jak można dobro klubu przekładać na dobro piłkarza.Po za tym napisałeś że On jest nieśmiertelny...więc nie mam pytań i nie będę dyskutował z zapatrzonym fanboyem.
0
Pewnie masz rację,tylko mi chodzi o to że On nawet nie pokazuje że mu się chce.Zmęczenie to jedno i ja to rozumiem a chęci to co innego.Zresztą w każdym meczu ma najmniej przebiegniętych kilometrów to też pokazuje jak mu się chce.Nawet jeśli strzeli 3 gole a w następnym meczu będzie truchtał po boisku to nie zmienię zdania.Ta drużyna potrzebuje nowego bodźca nowych twarzy,głodnych sukcesów...
1
Myślisz że Messi daje tyle ile powinien?Nigdy w niego nie wątpiłem ale teraz kiedy drużyna go potrzebuje On buja gdzieś myślami.Lucho nie ma jaj by posadzić go na ławce wiec Leo snuje się po boisku nie dając nic.Pewnie przyjdzie mecz gdzie strzeli 3 gole i wszystko będzie cacy ale to nie o to chyba chodzi.Chłop ma 29 lat więc jeszcze nie jest na końcu kariery a w każdym meczu ma najmniej przebiegniętych kilometrów to chyba też o czymś świadczy.Jestem z tym klubem nigdy z danym piłkarzem,i wychodzę z założenia że klub ponad wszystkich nawet Leo...ale nie chce jego sprzedaży tylko tak snuje refleksje czy Messi chce jeszcze coś dać Barcelonie.
0
Przecież ja w żadnym wypadku nie napisałem że chcę sprzedaży Leo,tylko trzeba się zastanowić czy On po prostu jeszcze chce coś dać tej drużynie.Jeśli Messi ma się męczyć w następnym sezonie z nami a my z nim to lepiej chyba coś zmienić i tyle.jedynie co mnie dziwi że koleś ma wszystko a co chwila wychodzą na jaw jakieś brudy związane z podatkami Leo,co odbija się na jego grze.
5
0
Mądrze piszesz oprócz jednego,Roberto, jego wejście było katastrofalne,po za tym On nie nadaje się na prawą stronę jak trzeba atakować.Widziałeś by wygrał choć jeden pojedynek 1v1 bo ja nie.Zresztą dla mnie On żadnego progresu nie zrobił,nie daje nic w pomocy ani na prawej stronie.
3
Wypalenie i jeszcze raz wypalenie to jest powód tego że nie gramy dalej.Myślałem że nigdy tego nie napiszę ale chyba nadszedł czas,czas by pożegnać Alvesa i paru innych piłkarzy. Munir,Adriano,Vermalen,Alves,Douglas,powiedzcie mi po co my ich trzymamy?I tak się zastanawiam czy Messi jest jeszcze w stanie motywować się na ważne mecze w barwach Barcelony.Nie wiem czy nie przyszedł czas by dla dobra jednego jak i drugiego pożegnać się,wiem że zaraz spadnie na mnie fala krytyki,ale sami przyznacie że coś się zacięło.Czas odświeżyć kadrę,bo za rok możemy wogóle popaść w marazm.
0
Prawda jest taka że Lucho jest po to by być,widziałeś by w jakimś ważnym meczu nawet pod koniec spotkania ktoś zmienił naszą świętą trójcę?bo ja nie....
1
Wczoraj Liverpool pokazał co znaczy charyzma walka i ambicja,niestety większość naszych piłkarzy jest po prostu przejedzona tym co zdobyła i brakuje im bodźca by dalej być głodnemu gry.Polityka transferowa klubu z roku na rok jest dla mnie co najmniej małym nieporozumieniem.Z całym szacunkiem ale my stajemy się powoli Milanem który też zamiast odmładzać kadrę to ją postarzał i skończyło się tak jak skończyło.Ja dalej nie czaje jak w takim meczu meczu o wszystko piłkarze truchtają po boisku zero zaangażowania co jest z tą drużyna?...gdzie ten trener z jajami?....Nie mamy ławki bo z całym szacunkiem ale Munir?,Adriano?,a może Turan?Kupno Vidala to jest nieporozumienie przecież chłopak nie jest nominalnym PO i On ma grać na tej tak ciężkiej pozycji?Zachłysneliśmy się naszym tridente a kiedy przyszedł kryzys oprócz nich nie ma nikogo kto mógłby pociągnąć drużynę. Rakitić walczak i tyle nic nie daje w ofensywie a z takim przeciwnikiem jak Atletico gdzie trzeba być kreatywnym nie istniał.Roberto każdy pisał świetnie się rozwija i wogóle a ja pytam kiedy On się rozwinął i w czym?Jeśli zarząd nie pójdzie po rozum do głowy i nie zacznie odmładzać kadry kosztem tych co nie chcą już walczyć za ten klub.Messi młody chłop a co mecz ma najmniej przebiegniętych kilometrów,co jest? nie chce walczyć biegać to ława i tyle nie ma świętych krów.A najgorsze jest to że ligę też mogą przegrać,i wtedy poczytam komentarze tych co jeszcze 3 tygodnie temu pisali że wszystko jest już pozamiatane!
1
A mi coś tutaj śmierdzi masz super kumpli, dziewczynę i rodzinę a chwalisz się tym na stronie o klubie piłkarskim...gdzieś jest haczyk...powiedz że chcesz uzbierać parę poleceń a nie piszesz takie głupie rzeczy.
0
Nigdy nie zwątpiłem w tą drużynę i nie zwątpię chodzi mi tylko o fakt jak szybko roztwoniliśmy tak dużą przewagę.Bardziej chodzi mi o formę jaką prezentują nasi piłkarze niż to że jest tylko 3 punkty przewagi.Masz rację Barcelona nas rozpieściła i to widać gołym okiem ale sam przyznasz że wypracowując taką przewagę i tak szybko ją stracić można być lekko zaniepokojonym.Nie jestem kibicem sukcesu bo byłem z tą drużyną jak jeszcze internetu nie było i pamiętam różnego rodzaju upokorzenia.Masz rację trza być pozytywnie nastawionym.Również pozdrawiam:)
3
A ja szczerze dziwię się tym wszystkim co piszą że bez paniki i że jest ok....bo nie jest.Jeżeli drużyna w 3 meczach zdobywa 1 punkt przegrywa u siebie z największym rywalem,przegrywa po tym meczu kolejne spotkanie to powiedzcie mi w którym miejscu jest dobrze?Mało tego z Atletico wygraliśmy tylko i wyłącznie dzięki czerwonej kartce.Nie sugerujcie się tym co mówi np.Iniesta bo co ma powiedzieć?....tak jest źle nie damy rady obronić mistrzostwa,drużyna ledwo zipie.Dla mnie jest to zakłamywanie faktów,gra się od dłuższego czasu nie klei,gramy wolno statycznie bez błysku. Lucho nie ma pomysłu jak wstrząsnąć szatnią,jak nasza trójka nie gra nie gra cała Barcelona.Ciekawe co będą wypisywać te same osoby jak nie zdobędziemy majstra...pewnie będziecie podpierać się oszczędzaniem sił na puchar króla co.To już tylko 3 punkty przewagi a po naszej grze widać że im bliżej końca sezonu tym drużynie idzie coraz gorzej....obym się mylił ale na tą chwilę tak to wygląda.
0
Ivan jest walczakiem ok zgadzam się z wami,ale na litość On jest pomocnikiem do jego zadań należy też asystowanie napastnikom,a nie tylko odbiór piłki i granie do najbliższego.Cały czas jak jest jakiś artykuł o nim to piszecie walczak,a gdzie jego kreatywność?Rolę defensywnego pomocnika pełni Busi a nie On.Wczoraj wszedł i był zagubiony.Ja od pomocnika oczekuje też kreowania akcji,wczoraj naszym z przodu nie szło i Barca nie istnieje.
0
Ahaha dobre...no tak On chyba tylko po to przeszedł do Barcy by tak wygadywać...ahahaha..poprawiłeś mi humor przy niedzieli....
0
I ten artykuł pokazuje jak trzeba teraz drżeć o mistrzostwo a wystarczyło wygrać z Realem.Ja wiedziałem że takie gadanie po porażce z białymi to ściema,tak naprawdę Barce ma mega zniżkę formy i to widać gołym okiem.Ja uważam że to nie Lucho jest taki genialny tylko nasze tridente które w zeszłym sezonie wygrało wszystko.Pomoc Barcelony nie istnieje samą walką Rakiticia za wiele nie ugramy Iniesta to pomału cień zawodnika a zmienników nie ma.Wczoraj trener pokazał że nie ma pomysłu na grę jak nam nie idzie,nie mamy zmienników,z całym szacunkiem ale Munir to jedno wielkie nieporozumienie,ciekawe gdzie teraz są ci co krzyczeli że on jest lepszy od Pedro że jest młody i ma talent....I jeszcze jedno mnie dziwi jak Ronaldo gra piach to na naszej stronie pisała większość że Ziziu nie ma jaj bo nie posadzi go na ławie,to ja teraz pytam się jakie jaja ma Lucho że nie posadzi Messiego?Chłopak gra taki teraz piach że głowa mała,prawda jest taka że trener nie posadzi nikogo z trójki z przodu bo wie że za długo nie pobył by naszym trenerem. Teraz każdy mecz to walka o wszystko,jak można było roztwonić taką przewagę i to praktycznie w przeciągu 3 meczy.Wierzę w ten zespół ale jak nie wygramy mistrzostwa będziemy największymi frajerami,a gadanie takie Iniesty czy innych że jest ok to tylko robienie idiotów z kibiców....
0
Chyba żartujesz sobie,jeśli trafi się wpadka z Valencią nie obronimy mistrzostwa.Jak można tak szybko roztwonić taką przewagę?...wiedziałem po meczu z Realem że jest źle a dzisiaj ten mecz to tylko potwierdził.
5
Prawda jest taka że ostatni czas pokazuje jakim trenerem jest Lucho,kiedy idzie dla naszej trójki z przodu jest cacy ale jak nie idzie nic nie potrafi zrobić...wiem że naskoczycie zaraz ale to jest moje zdanie.Roberto na pomocy jest drewniany i nie rozumiem podniety nad tym chłopakiem a co do Munira brak słów...Messi jak kombinuje z podatkami a później ma to odbijać się na drużynie niech usiądzie na ławie i po temacie.Cała drużyna coś próbuje a ten sobie człapie....
0
Ciekawe gdzie dzisiaj będzie MarioVeb który tak bronił Munira,ten chłopak to łamaga i ja nie wiem co On robi w takiej drużynie!
3
Jeżeli piszesz że wola walki jego godna pochwały to masz tak samo nie równo pod sufitem jak On.Chłopie to chamskie zachowanie,kryminał,a potem dzieci oglądają takie akcje.Kibicuje Barcelonie ale jestem na nie dla takiego zachowania nawet jak robi je piłkarz naszej drużyny!!!
18
Prawda jest taka że zaślepieni dzieci bronią Suareza a prawda jest taka że powinien wylecieć na zbity pysk i z 2 mecze zawieszenia i piszę to jaką kibic Barcelony.Jego zachowanie jest mega skandaliczne,prowokuje macha łapami to już nie pierwszy raz gdy siada mu psycha.Ciekawe jakby Luis grał w Realu i by tak się zachowywał,pewnie po Ronaldo byłby najbardziej znienawidzonym graczem.
0
Jeśli nie strzelimy gola do przerwy liczę na cholernie ciężki mecz,szybko zdobyta bramka zachwiała troszkę by to maszyną Simeone.Mam nadzieję że Suarez przestanie bawić się w nieudolne strzały i kiksy i jutro celownik będzie miał tak nastawiony jak Clint Eastwood w filmie"Joe Kidd".Liczę też że Neymar również zacznie coś grać bo z Realem Pepe wyłączył go jak Molina Adamka....
1
Oj nie wiem czy to że wczoraj Lucho postawił na podstawową 11 było trafne.We wtorek wielki mecz a za tydzień koszmarne Anoeta...wczoraj nasi piłkarze wyglądali jakby grali już na oparach a najgorsze jest to że i tak przegrali.Teraz potknięcie z Sociedad może być początkiem nieszczęścia.W zeszłym sezonie było początkiem czegoś pięknego i oby w tym roku rolę się nie odwróciły...
0
Jeśli Barca potknie się na Anoeta to sytuacja może być nie ciekawa,ja też uważam że liga jest załatwiona ale życie zweryfikuje wszystko...
0
Panowie jedna rzecz mnie martwi,wczoraj Zidane zjadł taktycznie naszego trenera naprawdę wczoraj Real zagrał jak za czasów Mourinho.Wyczekał rywala i kąsał jak jadowita żmija,brawo.Zastanawia mnie jedna sprawa jaką rolę w naszej drużynie odgrywają rezerwowi?...Przecież logiczne było że nasi piłkarze którzy wrócili z Ameryki są zmęczeni więc po co było wystawiać ich w tym meczu mając na uwadze mecz we wtorek.Po co kupowany był Vidal skoro nie łapie się do meczowej 18,po co kupować pomocnika by robić z niego obrońcę?Gdzie napastnik który wejdzie w meczu i pomoże drużynie bo Munir ani razu nie został wpuszczony w meczu w którym wynik nie był ustalony,więc po co nam trzymanie takich piłkarzy?Dlaczego Iniesta gra co 3 mecz,jak nie daje rady ogrywać trzeba Ardę.W takim meczu jak wczoraj Lucho miał pokazać jaja i za dużych nie pokazał.Prawda jest taka że bał się ściągnąć kogoś z naszej 3 napastników.Przecież tylko ślepy nie widział że Suarez na drugą połowę nie powinien wychodzić,Pepe zabierał piłki Neymarowi jak dla trampkarza,dlaczego nie został wpuszczony w jego miejsce Arda?Wiem że łatwo po meczu krytykować ale to właśnie w takich meczach jak nie idzie trener pokazuje swoją jakość.I jeszcze jedno póki Alba nie będzie miał prawdziwego konkurenta to takie mecze będą mu się częściej przytrafiały.Razem z Suarezem najsłabszy na boisku.Zero w ataku słaby w defensywie eh...
2
A ja właśnie myślę inaczej,Ney nie nadaje się na kapitana i tylko ślepy tego nie widzi.Neymar nie ma charyzmy jakiej powinien mieć przywódca,po za tym często prowokuje w meczu co też nie wpływa pozytywnie na drużynę.Piłkarzem jest świetnym ale jeszcze nie ten czas by nosił opaskę w głowie ma jeszcze głupoty.Co do samej Brazylii to fakt że piłkarze tacy jak Oscar i inne wynalazki to raczej sukcesów nie przyniosą...