0

I to będzie najlepsze rozwiązanie w tej chwili :)

0

Czy ja wiem.. Kiedyś Guardiola postawił na niego w tej roli w Klasyku i razem z Messim pięknie grali. Wrzuca bo rolą bocznego obrońcy jest zazwyczaj dogranie w pole karne. Gdy Alves będzie napastnikiem jego rola na boisku się zmieni, on zachowa zimną krew nie to co Munir albo Sandro. Czterema pomocnikami można grać, tle że nie mamy czwartego pomocnika, który mógłby wnieść coś w ofensywie. Po za tym Alvesa atutem zawsze była ofensywna z klepki na małej przestrzeni, już nie czepiając się jego dośrodkowań.

0

To metafora. Nie widzę lepszego rozwiązania. Rotacje można przeprowadzić wyłącznie w obronie. W pomocy i ataku nie ma żadnych możliwości na dzień dzisiejszy jedynie Munir i Sandro na zmianę, bo Roberto zbytnio się nie nadaje na pomoc

0

Moim zdaniem przy tych siłach jakimi teraz dysponujemy podstawowy skład powinien wyglądać następująco. Bravo , Roberto, Pique, Mascherano, Alba, Busquets, Rakitic, Iniesta, Neymar, Surez, Alves . Ewentualnie Bartra w obronie zanim Pique nie wróci na właściwy tor. Jak wszyscy wrócą po kontuzji, plus Arda i Vidal kadra będzie mocna. Oby Barca odpaliła w lutym :). Na razie trzeba w lidze wygrywać niekoniecznie ładnie bo najważniejsze 3 pkt. Z grupy w LM powinniśmy spokojnie wyjść.

0

Nie wiem czy pamiętacie jak Guardiola wystawił kiedyś w Klasyku Alvesa jako prawego napastnika. Jak pamiętam dobrze wtedy to wyglądało. Munir i Sandro na razie nie nadają się do pierwszego składu. Dlatego na obronie powinien pozostać S.Roberto, a w ataku można spróbować Alvesa, czy też zagrać 2 napastnikami. Tylko tak głośno myślę :)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?