Neymar teraz powinien trenować sytuacje 100% przez najbliższe 3 tygodnie i jestem spokojny o wyniki w tym sezonie. Dwa ostatnie mecze powinny zostać rozstrzygnięte przez niego w pierwszych połowach (no może wczoraj w 60 minucie, bo Real też jakieś sytuacje na początku miał).
Nie sądzę. Już kilka(naście) razy pokazał, że łatwo go zdenerwować i puszczają mu wtedy nerwy, maska profesjonalisty spada a pojawia się prawdziwa twarz dziecka z chorymi ambicjami. Gwizdać i deprymować - niekoniecznie obrażać - w końcu oprawa ma być o dwunastym zawodniku.
To jest ta różnica pomiędzy Messim a Ronaldo. Słowa to tylko słowa oczywiście i mogą być fałszywe, ale na boisku widać wszystko dokładnie. Messi walczy, ale jakoś tak naturalnie bez samouwielbienia. Po prostu to pokazuje.
A ronaldo? Finał LM - Ronaldo gra słabo (lekko mówiąć) cały mecz. Ostatnie minuty wygranej dogrywki, Atleti słania się na boisku. Karny. Ronaldo cieszy się z bramki jakby wygrał ten mecz sam. Jakby był na boisku najlepszy a tak naprawdę mecz wygrali mu koledzy. Standard u tego narcyza w każdym meczu - jeden z najgorszych typów ludzi, ludzi, których lubi niewielu. Ronaldo nawet do zdjęć staje na palcach, aby być wyższym od innych. Te kolejne wywiady tylko wszystko potwierdzają.
Trzeba odróżnić chęć dążenia do doskonałości od pyszałkowatości i narcyzmu. Wywiadów z Ronaldo, w których wykazywał się tymi cechami było mnóstwo: Ludzie mi zazdroszczą, bo jestem piękny, bogaty i dobrze gram w piłkę itp. itd. Pyszałek.
Jeszcze tak w kwestii porównań Messiego i Ronaldo cytat:"CR7, który według wszystkich rozgrywa rok życia, ma o 5 goli więcej od najgorszego od lat Leo (54-49)."
Na boisku, robił grę jak zwykle - sam meczu nie wygra. W pierwszej połowie zabrakło szczęścia i mogło być 1:3. A gdzie był Ronaldo? 3 nurki w pierwszej połowie i karny.
Ronaldo jak nie idzie zespołowi nie widać. Nie zgodzę się, że biega ile wlezie. Raczej zaczyna więcej machać rękami i szukać karnego. Messi w trudnych meczach daje więcej drużynie. Co pokazał Ronaldo na początku tego sezonu i we wszystkich trudnych meczach poprzedniego sezonu (wszystkie z Barceloną, wszystkie z Atletico)?
Ciężko, żeby nie robić miejsca dla Messiego, który jak nikt na świecie potrafi rozpocząć akcję na środku na 40-30 metrze. PRawie każda taka sytuacja tworzy akcję bramkową.
Komentarze
1
Pogba to taki Neymar 3 lata temu, ale ma przebłyski i jak ktoś go wychowa to będzie bardzo dobry.
0
Wczoraj jedynym egoistą na boisku był Arbeloa, bo zabrał Ronaldo patelnię numer 23 w sezonie. Tak było :D
1
Neymar teraz powinien trenować sytuacje 100% przez najbliższe 3 tygodnie i jestem spokojny o wyniki w tym sezonie. Dwa ostatnie mecze powinny zostać rozstrzygnięte przez niego w pierwszych połowach (no może wczoraj w 60 minucie, bo Real też jakieś sytuacje na początku miał).
0
Nie sądzę. Już kilka(naście) razy pokazał, że łatwo go zdenerwować i puszczają mu wtedy nerwy, maska profesjonalisty spada a pojawia się prawdziwa twarz dziecka z chorymi ambicjami. Gwizdać i deprymować - niekoniecznie obrażać - w końcu oprawa ma być o dwunastym zawodniku.
2
Wreszcie wrócił dzięki temu do formy i zaczął grać naprawdę dobrze.
42
To jest ta różnica pomiędzy Messim a Ronaldo. Słowa to tylko słowa oczywiście i mogą być fałszywe, ale na boisku widać wszystko dokładnie. Messi walczy, ale jakoś tak naturalnie bez samouwielbienia. Po prostu to pokazuje.
A ronaldo? Finał LM - Ronaldo gra słabo (lekko mówiąć) cały mecz. Ostatnie minuty wygranej dogrywki, Atleti słania się na boisku. Karny. Ronaldo cieszy się z bramki jakby wygrał ten mecz sam. Jakby był na boisku najlepszy a tak naprawdę mecz wygrali mu koledzy. Standard u tego narcyza w każdym meczu - jeden z najgorszych typów ludzi, ludzi, których lubi niewielu. Ronaldo nawet do zdjęć staje na palcach, aby być wyższym od innych. Te kolejne wywiady tylko wszystko potwierdzają.
6
Trzeba odróżnić chęć dążenia do doskonałości od pyszałkowatości i narcyzmu. Wywiadów z Ronaldo, w których wykazywał się tymi cechami było mnóstwo: Ludzie mi zazdroszczą, bo jestem piękny, bogaty i dobrze gram w piłkę itp. itd. Pyszałek.
6
Jeszcze tak w kwestii porównań Messiego i Ronaldo cytat:"CR7, który według wszystkich rozgrywa rok życia, ma o 5 goli więcej od najgorszego od lat Leo (54-49)."
4
Na boisku, robił grę jak zwykle - sam meczu nie wygra. W pierwszej połowie zabrakło szczęścia i mogło być 1:3. A gdzie był Ronaldo? 3 nurki w pierwszej połowie i karny.
2
Ronaldo jak nie idzie zespołowi nie widać. Nie zgodzę się, że biega ile wlezie. Raczej zaczyna więcej machać rękami i szukać karnego. Messi w trudnych meczach daje więcej drużynie. Co pokazał Ronaldo na początku tego sezonu i we wszystkich trudnych meczach poprzedniego sezonu (wszystkie z Barceloną, wszystkie z Atletico)?
Ciężko, żeby nie robić miejsca dla Messiego, który jak nikt na świecie potrafi rozpocząć akcję na środku na 40-30 metrze. PRawie każda taka sytuacja tworzy akcję bramkową.