1

Tylko na to czekałem.

4

Po tym co ostatnio wyprawia Luis to temu Panu naprawdę należy się szansa. Mecz z wątpliwej jakości rywalem (z całym szacunkiem), a właśnie na takie spotkania Boateng został ściągnięty.

0

Niby czemu musi? Czym Coutinho zasłużył na podstawową 11, że trener specjalnie musi się zastanawiać, jak wepchnąć go do składu?

4

W sumie Barcelona nie ma mu za bardzo za co dziękować. Gość do odstrzału. Lubię go i mam nadzieję, że gdzieś indziej uda mu się zaistnieć.

0

Czyli klasycznie. Cou kompletnie bez formy i większość użytkowników chce mu w nagrodę dać pierwszy skład. Obecnie gra tylko dlatego, że Ousmane miał kontuzję.

1

W zdaniach tego typu zazwyczaj to co znajduje się przed "ale" nie ma żadnego znaczenia.

31

Mnie. Ciekawy artykuł.

0

Malcom dla ścisłości.

2

Wszystko pięknie, ale w Barcelonie gra Malcom. Szkoda, że niektórych ludzi przerasta sprawdzenie imienia jednego z zawodników klubu, któremu rzekomo kibicują.

1

Ciekawe, które miejsce miałaby Barca w lidze, gdyby tutejsi eksperci podejmowali decyzje. Jedno jest pewne - wyższe.

0

Właśnie zaskakujące jest to, że tutejsi eksperci lepiej od zawodowca wiedzą na jakiej pozycji dany zawodnik może osiągnąć pełnię swojego potencjału. Jakoś Gomesa nikt nie usprawiedliwiał, tylko był on rozliczany z gry.

1

To nie Ousmane wygrywa rywalizację z Cou tylko Valverde, przecież to nie jest tak, że zawodnik jest kompletnie bez formy. Kluczem jest pozycja na boisku. Weźmy pod uwagę, że Cou zagrał tylko jakieś 100+ meczów w karierze jako skrzydłowy, a nie jest to liczba, która pozwoliłaby jakiemukolwiek zawodnikowi w pełni zaadoptować się do występów na boku boiska. Gdyby Philippe zaczął grać w środku pola, a takiego wariantu Ernesto przecież nie testował, od razu zacząłby strzelać, asystować i grać na miarę oczekiwań. Reasumując, według mnie winę należy zrzucić przede wszystkim na Valverde. Cou ma tutaj najmniej do powiedzenia, jest wystawiany na skrzydle to przecież musi odpuszczać, zwieszać głowę, podejmować złe decyzje, unikać gry i rozgrywać fatalne spotkania. Ernesto out i Brazylijczyk odżyje!

0

Całkiem przyjemny do oglądania mecz, cieszy bramka Malcoma, oby był to początek jego dobrej passy, bo widać, że chłopak naprawdę się stara, do tego zaprezentował świetne dośrodkowania ze stojącej piłki.

Niestety nie sposób zapomnieć o zachowaniu na boisku tak zwanego "trzonu" zespołu Barcelony. Brakuje ludzi takich jak Puyol, który potrafił poustawiać tych "gwiazdorów". Szkoda, że pielęgnowane przez tyle lat wartości w ostatnim czasie zanikają. Żenada.

1

Po przeczytaniu niektórych komentarzy pod kolejnym już artykułem na temat słabej gry Coutinho, przyszedł mi do głowy pewien pomysł. Otóż po co ograniczać się do sprowadzenia Kloppa w celu poprawy nastroju Philippe skoro równie dobrze można ściągnąć połowę sztabu Liverpoolu oraz zawodników tegoż klubu, ale tylko tych, z którymi Brazylijczyk najlepiej się dogadywał. Być może w takich warunkach wreszcie odpali? Co sądzicie?

8

Biedny Cou, zły trener wystawia go na złej pozycji, co nie dość, że hamuje jego grę to jeszcze powoduje, że po każdej stracie musi zwieszać głowę i odpuszczać. Mało tego, widać jak na dłoni, że to właśnie przez ustawienie, które narzuca mu złośliwy Valverde, Brazylijczyk podejmuje błędne decyzje i pudłuje w dobrych sytuacjach. Ernesto, przywołuję Cię do dyscypliny. Lista Twoich występków stale się wydłuża.

2

Wszystko o tym gościu było już chyba napisane, więc od siebie dodam jedynie - gratulacje! Chociaż pewnie jeszcze dobije do kolejnej setki.

1

Dokładnie tak, Ernesto odejdzie i od razu wszyscy bez wyjątku wrócą do formy, a Barcelona będzie wygrywała każdy mecz strzelając po 10 bramek i zachowując przy tym czyste konto. Niestety działacze nie wyciągają wniosków tak szybko jak niektórzy użytkownicy i zapewne upłynie jeszcze trochę czasu zanim na miejsce Valverde przyjdzie prawdziwy fachowiec jak choćby dariooo.

3

W sumie gość ma dopiero 20 lat i nie jest za późno, żeby doszlifował umiejętności w grze obronnej. Tym bardziej, że jako zawodnik, który przez lata uczył się gry na pozycji lewego obrońcy raczej od zera zaczynać nie musi.

0

Neymar Senior jak zawsze w formie, szacun.

20

Jak zawsze na fcbarca.com winę za wszystko ponosi trener. A prawda jest taka, że to Coutinho jest kompletnie bez formy i na razie jego postawa pozostawia wiele do życzenia. Wiadomo, że jest to piłkarz powszechnie lubiany i ciężko pogodzić się z tym, że aktualnie zawodzi, ale bądźmy obiektywni. W Liverpoolu grywał przecież na skrzydle i jakoś mu to nie przeszkadzało w utrzymaniu wysokiej dyspozycji. Aktualnie ten Pan prezentuje poziom Denisa (może nawet nieco niższy) i można zaobserwować ciekawe zjawisko. Za słabą formę Suareza według większości użytkowników odpowiada on sam, zaś Cou stał się ofiarą trenera. Jak będzie ciężko pracował to granie jako skrzydłowy przestanie wpływać na poziom jego występów.

5

Niestety takie zachowanie piłkarzy Barcelony to norma od czasu odejścia Puyola i kilku innych piłkarzy złotego pokolenia, którzy reprezentowali sobą świetne wartości. Później pojawiły się Neymary i inne Suarezy i czar prysł. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś to powróci, bo tamta Barcelona była klasową drużyną nie tylko podczas meczu, lecz przede wszystkim po jego zakończeniu.

0

Pacheco to co spotkanie gra taki mecz życie, a i tak często dostaje kilka bramek.

0

W PSG robi się niezły cyrk, a akurat Coutinho jest piłkarzem z krwi i kości, pokazującym klasę zarówno na boisku, jak i poza nim, więc moim zdaniem kompletnie tam nie pasuje. 400 milionów to kwota, która zapewne nie stanowi problemu dla klubu z Paryża, ale jednocześnie ciężko znaleźć jakiekolwiek argumenty, którymi Francuzi mogliby przekonać Philippe do opuszczenia Camp Nou. Mam nadzieję, że tu zostanie i z czasem będzie liderem drużyny, bo na takich zawodnikach Barcelona może polegać latami.

1

Douglas słaby nie jest, ale od zawodnika Barcelony oczekuje się czegoś więcej. Biorąc pod uwagę jego przyzwoite występy w Sportingu Gijon i wcześniej w Brazylii, myślę, że Espanyol to dobry klub, by zaprezentował on swoje umiejętności. Z tym, że w przypadku Douglasa pod uwagę powinno się brać jedynie transfer definitywny, ale jak widać chętnych brak.

14

Wspaniała kariera reprezentacyjna, zwłaszcza ta bramka w finale 2010 zapadła mi w pamięć, bo byłem wtedy dzieciakiem, a i piłka nożna była nieco innym sportem. Niesamowity piłkarz, wraz z jego odejściem kończy się pewna era. Niegdyś Puyol, Xavi i właśnie Don Andres stanowili o sile Hiszpanii, a dziś już ich nie ma. Szkoda, bo ta reprezentacja z tymi Panami była wielka i w każdym meczu można było dostrzec wartości, które wnosili do zespołu. Gratulacje dla Iniesty za wybitne osiągnięcia na arenie międzynarodowej!

2

Co tu dużo gadać, Messi wreszcie zagrał tak jak powinien i widać tego efekty, a bramka kapitalna.

0

Ja się z Wami zgadzam, ale jak ktoś nie trafia połowy jedenastek to mógłby odpuścić dla dobra drużyny. Nikt nie mówi żeby rezygnował z dryblingu, strzałów, rozumienia gry, czy podań na centymetr, bo w tych aspektach jest genialny

0

Pewnie tak, ale psychika to podstawowy element jeśli chodzi o wykonywanie karnych. Czyli Messi strzelać karnych nie potrafi.

2

Skoro Messi nie może nauczyć się wykonywania karnych to z największą korzyścią zarówno dla niego, jak i Barcelony i Argentyny byłoby gdyby po prostu przestał podchodzić do jedenastek. Swoją drogą to fenomen, że zawodnik, który piłkarsko jest obecnie, a może i w historii najlepszy, nie opanował tak pozornie prostego elementu.

6

Nie przepadam ani za Ronaldo, ani za Messim, ale biorąc pod uwagę to co niektórzy wczoraj wypisywali na temat Portugalczyka cieszę się z dotychczasowego przebiegu Mundialu w wykonaniu wyżej wymienionych Panów. Trzeba przyznać, że oboje są świetni, ale w ostatnich latach to Cristiano jest bardziej decydujący - on przynajmniej wytrzymuje presję i karne to dla niego chleb powszedni. Można go nie lubić, ale wczorajsze i dzisiejsze wydarzenia być może nauczą niektórych kibiców pokory.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?