Más que un użytkownik
Dołączył/a: sierpień 2013
39 obserwujących
57 obserwowanych
Komu kibicujesz w finale mundialu?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
No niby tak, ale nie zmienia to faktu, że przy tym golu ma jakieś max 10% zasługi, bo praktycznie całą robotę odwalił jednak Suarez.
3
Koleżanka fana Barcy jest i moją koleżanką, także jasne, że pomogę. :)
1
Ryzykowna teza.
0
Komentarz usunięty
5
Zwykła kurtuazja, a nie obiektywny komentarz, w końcu obaj grali w tym samym klubie.
19
Yyy, to nie ta strona...
9
Ojej, a jakich komentarzy tutaj się spodziewasz? Zresztą widać, że Kamil pisał to pół żartem, pół serio, a Ty się czepiasz.
0
A Neymar, to co, słaby?
2
CR7 pewnie przy każdej bramce Leosia by sobie włosy z głowy wyrywał. Myślę, że On by tego psychicznie nie wytrzymał.
12
Skończcie pieprzyć już takie banialuki, bo to się robi naprawdę uciążliwe i denerwujące. Jakoś Real miał trafić na Monaco, a gra z Atletico. Teraz natomiast, gdy mają się mierzyć z drużyną Simeone, piszesz, że pewnie dostaną pomoc, bo są klubem bardziej marketingowym. A Barca w zeszłej edycji, kiedy wyrzuciło ją Atletico, nie była dla UEFY dość marketingowa? Ludzie, naprawdę zastanówcie się czasem co piszecie, bo wszędzie tylko spiski, afery, podejrzenia i macki Pereza widzicie.
1
To powinno być zdjęcie tygodnia.
2
Dla mnie umiejętności mają mocno porównywalne, ale z racji większego doświadczenia - którego jednak w ostatnim meczu nie było widać - stawiałbym na Bravo.
0
Mam nadzieję, że w środę powiększy tą zacną kolekcję o kolejną piłkę.
9
Szczerze? Jak widzę sposób w jaki Suarez marnuje niektóre sytuacje, to też bym wolał wziąć sprawy w swoje ręce, niż ryzykować kolejnego super pudła.
55
Ronaldo niby też jest profesjonalistą, a jak nie tak dawno Bale strzelił bramkę, to myślałem, że się ugotuje ze złości.
2
Balastem to Ty jesteś dla tego forum.
3
Tu masz po polsku i w hd:
2
Nie? Przecież to proste i dość oczywiste. Myślę, że autorowi chodziło o dwa zupełnie inne oblicza Barcy we wczorajszym meczu.
0
Zapomniałeś jeszcze o Messim.
1
Wiesz, ciężko będzie to wyjaśnić, bo tak naprawdę z mojego punktu widzenia nie ma ani jednego logicznego powodu/argumentu, który przemawiałby za taką, a nie inną decyzją. Dla mnie to była decyzja rodem z tego jakże pamiętnego meczu z Realem Sociedad, kiedy to Enrique postanowił w tak wymagającym i istotnym spotkaniu posadzić naszych najlepszych piłkarzy na ławce. Obie decyzje pod względem logiki, jak i efektów są mniej więcej na tym samym zerowym poziomie i obie można uznać za strzelenie sobie w stopę, czy nawet kolano. Życie, a konkretnie przypadek z meczu z Sociedad i to co po nim nastąpiło, nauczyły mnie jednak, że pomimo czasem tak absurdalnych i brzemiennych w skutkach decyzji Enrique, nie należy w Niego wierzyć i ufać Mu do końca.
0
"Bartomeu: Jeśli Alves zaakceptuje naszą ofertę, zostanie w Barcelonie" - No shit sherlock!
0
Pogromcami Lecha Poznań.
0
Czy widział? On Go przecież tego nauczył.
2
Patrzę i oczom swoim nie wierzę! To tak się da? Tak czy inaczej szacun.
2
Po pierwsze bzdura jakich mało, po drugie nie chciałbym Go nawet gdyby dawali Go za darmo, po trzecie bzdura jakich mało.
3
Przecież Atletico złoiło Realowi dupę już 3 razy pod rząd w tym sezonie, więc niby dlaczego miałoby być niżej w "hierarchii" faworytów od nich? Już przecież rok temu pokazali, że nie tylko ligą ekipa Simeone żyje, ale i w LM potrafią pokazać pazurki, więc ich ewentualnej wygranej nie traktowałby jako niespodzianki.
4
Mnie też się podobają, ale ja mam ładniejsze. ;P
18
To wręcz nieprawdopodobne, że przy tak beznadziejnie słabej pomocy jaką mamy, udało się Enrique osiągnąć tak niesamowite wyniki i statystyki. Być może kilka meczy nam w tym sezonie wybitnie nie wyszło, a styl gry nie jest tak imponujący i efektowny, jak za kadencji Pepa, ale nie zmienia to faktu, że Barca Enrique, jest naprawdę mocna i pozbyła się większości starych demonów z ubiegłego sezonu - czytaj nieprzynoszące korzyści stałe fragmenty, słaba jak barszcz defensywa i nie dający tyle, na ile Go stać Messi. Nie chcę zapeszać, ale myślę, że minimum 2 trofea na 90% zdobędziemy.
2
Wiesz, z czasem nawet najlepszy dowcip powtarzany parę razy staje nudny i tak samo jest i w tym przypadku. Ale czy niesmak? Nie, niby dlaczego? Myślę, że jak ktoś ma swój rozum i dystans do pewnych spraw - nie jest typowym napinaczem i fanboyem - to w żaden sposób jakiś gif z sytuacji z przed paru ładnych lat, nie wpłynie na jego sposób postrzegania zawodnika, ani Go nie urazi.
3
Bez urazy pax, ale wydaje mi się, że za bardzo poważnie do tego podchodzisz, to tylko zwykły obrazek, nie dajmy się zwariować. Gdybym jednak miał zdecydować o zmianie tego gifu na jakiś inny, to proponowałby symulkę Ronaldo, albo Alvesa zjadającego rzuconego z trybun banana.