Más que un użytkownik
Dołączył/a: sierpień 2013
39 obserwujących
57 obserwowanych
Komu kibicujesz w finale mundialu?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Żeby nie było, że hejtuje Suareza, bo tak nie jest i uważam Go za świetnego piłkarza, jednak argument o tym, że robi sporo miejsca dla Leo, jest moim zdaniem ździebko nietrafiony i ogólnie mało przekonujący, biorąc pod uwagę fakt, że Alexis również robił to bardzo dobrze. Śmiem twierdzić, że Chilijczyk w dość znaczącym stopniu przyczynił się do pobicia nie jednego rekordu strzeleckiego naszego cracka, właśnie poprzez robienie dla Leo przestrzeni na boisku i odciąganie swoim ruchem obrońców rywala.
1
Przede wszystkim życzę Mu, żeby popełniał jak najmniej takich błędów jak wczoraj.
1
Tylko, że Neymar to bardzo młody piłkarz, który w Barcelonie tak naprawdę stawia swoje pierwsze kroki w Europejskim futbolu i u Niego ten pierwszy sezon, naprawdę można było potraktować ulgowo. Natomiast w przypadku Suareza, sytuacja wygląda tak, że za ogromne pieniądze mieliśmy kupić piłkarza już w pełni ukształtowanego i sprawdzonego, który niemal "od strzała" będzie zadziwiać swoim talentem i jakością. A prawda jest taka, że na razie tak niestety nie jest. Tylko proszę mi tu nie wyskakiwać ze słabo oddającymi rzeczywistość statystykami asyst i goli w pierwszych 18 ich meczach, bo Neymar na początku nie miał na ten przykład okazji grać z Leo, bo ten był kontuzjowany i tym samym, miał dużo trudniejsze warunki do tego aby mieć dobre statystyki. Suarez za to przychodzi do Barcy, w momencie, gdzie zarówno forma Neymara, jak i Leo pnie się gigantycznie do góry, a mimo to, nie potrafi należycie z pomocy tak świetnie grających kolegów w pełni skorzystać. Nie skreślam Suareza, jednak prawda jest taka, że na tą chwilę wypada mocno średnio/przeciętnie, a kilka asyst które ma na swoim koncie, to łut szczęścia i czysty przypadek, jak np. ta "asysta" w meczu z Atletico na Camp Nou, gdzie piłka po świetnym odegraniu Messiego odbiła się zwyczajnie od Niego i trafiła pod nogi Neymara. On nie miał takiej intencji, po prostu po raz kolejny spartaczył przyjęcie, z tym, że tym razem szczęśliwie, dla Niego i zespołu piłka powędrowała blisko Brazylijczyka, tak,że ten zdołał jeszcze uratować całą akcję.
4
Nie był ewidentny? To w takim razie, jaki byłby dla Ciebie ewidentny? To był stu procentowy atak na nogi zawodnika. Co jeszcze miałby ten bramkarz zrobić, żeby uznano faul, urwać Mu nogi?
2
Wiesz, ja tak sobie czasem myślę o tej sytuacji z braćmi i dochodzę do wniosku, że z faktu posiadania Rafy mogą dla Nas wypłynąć podwójne korzyści. Pierwsza korzyść, to po prostu Jego wspaniała gra, a druga, to szansa, że Rafinha może kiedyś być koronnym argumentem, żeby przekonać Thiago, do powrotu na rodzinne Camp Nou - czyli coś takiego jak miało miejsce w przypadku braci dos Santos, gdzie jeden przekonał niejako drugiego, by ten do Niego "dołączył."
1
Akurat Rafa za bardzo dopasowywać się do stylu Barcy nie musi, bo przecież z racji, że jest wychowankiem, wpajany ma ten model od dziecka. To zresztą widać, bo w grze kombinajcyjnej i szybkiej wymianie piłki na małej przestrzeni, radzi sobie o poziom lepiej od Rakiticia.
0
Słabo, to Ty się znasz skoro tak uważasz. Moim zdaniem nie bradzo jak miał się lepiej zachować, bo miał do czynienia z rykoszetem, tzn. początkowy tor lotu piłki w jednej chwili został drastycznie zmieniony, przez co trudno było o właściwą reakcje.
2
Powiem Wam, że od kilku ostatnich meczy widzę charakter u naszej drużyny, która się nie poddaje, wierzy w swoje siły i tak jak dziś, mimo głupio i dość przypadkowo co by tu nie mówić, straconych goli, nie chowa głowy w piasek, tylko rusza odważnie do ataku i co równie ważne, widać także w tych atakach jakiś pomysł, a nie tak jak rok temu ciągłe klepanie między pomocnikami i obrońcami. To cieszy i miejmy nadzieję, że dalej będziemy podążać tą drogą.
35
Abstrahując od Jego dzisiejszej naprawdę wybitnej gry w ofensywie, Rafinhia w tym meczu udowodnił, że potrafi być równie przydatny także w destrukcji. Naprawdę, bardzo kompletny występ naszego pomocnika.
2
No kurde, to jest przecież śmieszne i żałosne, że za tandetne symulki taki CR dostaje raz za razem karne, a za ewidentne faule już 11 nie odgwizdują.
0
Pięknego i ważnego.
2
Ten gol, to przede wszystkim zasługa Leo.
0
Jakbyś zgadł, chociaż dla mnie sesja, to po prostu trudny okres. ;) Powodzenia w takim razie życzę. Obyś z każdym egzaminem poradził sobie równie dobrze jak Barca z ekipą Simeone ostatnio.
0
I co uczysz się? :)
3
Dobrze, że napisałeś z drukowanych liter ironia na dole, bo bym się nie domyślił...
2
Tu nie chodzi do końca o to co się złego stało, tylko o zasady, jedność i solidarność względem siebie. Po czymś takim trudno będzie mieć do Niego zaufanie. Naprawdę tego nie rozumiesz?
4
Ja też nie wiem dlaczego.
0
Powinni na Niego mówić nie Juanfran, tylko Juancham, bo gość jest kompletnie bez kultury.
0
Wypił za dużo kawy.
0
Myślę, że tak też zinterpretował to sędzia i moim zdaniem z tej akurat decyzji spokojnie się wybroni.
1
A kto odciągał i uspokojał Neymara? No Iniesta przecież, więc nie za bardzo wiem co to w ogóle za pytanie?
1
Aha, czyli Twoim zdaniem to Messi też zawinił przy tej bramce. Wybacz, ale dla mnie to kompletna bzdura i istna herezja. Prawda jest taka, że Leo dostał koszmarne podanie, przy którym nie mógł nic więcej zrobić. Piszesz, że sobie grzecznie na tą piłkę czekał, a co Twoim zdaniem miał zrobić skoro piłka miała spaść w to miejsce, gdzie On akurat stał? Musiał czekać, a, że piłka chwilę leciała, to obrońca który był za Leo, miał czas żeby się rozpędzić i przeciąć to podanie. Przy takim ataku obrońcy, który miał spory pęd, Messi naprawdę nie mógł za wiele zrobić. Także 1 gol to wina Mascherano i nikogo innego.
3
Messi, co za podanie!
0
To nie jest mecz Mascherano...
0
Dobra, stało się. Trudno, będą większe emocje.
7
Domyśl się.
7
Zmień lepiej nick z Fabianek na Zubizarreta, jak masz takie mądrości pisać.
0
Ochłoń trochę, dobra?
1
No to wygląda na to, że Ronaldo nie będzie się raczej nudzić w czasie zawieszenia...
1
"Na koniec Simeone przyznał, że stan murawy ze względu na zimno nie będzie najlepszy" - Xavi płakał jak czytał.