0

Suarez, Langlet, Frankie obowiązkowo ławka, reszta, niech się cieszy grą i podejmie walkę.

1

@monsterrize dzieki Firpo Roberto może iść wyżej. Jak Alba wróci, to prawa strona przestanie istnieć, a teraz jest silniejsza. Messi tam schodzi i robi przewagę, wcześniej już dawno tego nie było, bo nie miał tam z kim grać.

1

Marudziłem przez długi czas na styl gry, nudę i przewidywalność. Wreszcie coś się w tym temacie ruszyła. Zupełnie nie martwią mnie te 2 stracone bramki. Wolę oglądać 5 strzelonych i sporo okazji, niż marne, nerwowe 1-0. Co z tego, że to tylko Mallorka, z równie słabymi zespołami nie mogliśmy nic dobrego pokazać w tym sezonie. Teraz niech się chłopaki zastanowią, jak to przełożyć na mecze wyjazdowe.

1

Leo w pojedynkę wprowadził Barcelonę praktycznie do półfinału LM, wygrał mecz z Liverpoolem w pojedynkę, zrobił swoje. W rewanżu zespół nie podołał i nie było półfinału. Gdyby normalnie ten mecz zagrali, to finał sezonu też był bardziej pozytywny.

1

@YoungMan i co z tego wyjdzie? Kupili Hazarda po kilku latach podchodów i jakoś wielkiej piłki nie pokazuje u nich.

0

@ToJa79 kogos trzeba sprzedac, a na nim mozna zarobic.

0

Zamora jest chyba źle przytoczona. Jest sporo klubów, które straciły mniej niż 20 goli, a nie ma ich na liście. Wiem, że bramkarz musi rozegrać określoną ilość meczy, aby być w klasyfikacji. Proszę o sprawdzenie.

0

@Cochise nigdy taki plebiscyt nie będzie do końca sprawiedliwy. Bo po pierwsze jak porównywać obrońcę czy bramkarza z napastnikiem. Od lat każdy o wiele bardziej docenia graczy strzelających gole od reszty. Dodatkowo nagroda jest za rok kalendarzowy, a nie sezon. Lewandowski teraz jest w życiowej formie, ale ta forma nie będzie brana pod uwagę za rok, a w tym roku już dawno jest po głosowaniu.

Co do CR całkowicie się z tym zgodzę, że w tym roku nie zasłużył na wysokie miejsce, co potwierdzają jego statystyki. Za to nie mam problemu z tym, że kilka razy pokonał Messiego, bo był wtedy lepszy.

2

Na duży plus zaangażowanie, Ter Stegen i powrót Suareza do formy.
Na minus kreacja w pomocy, Rakitic, Arthur i Firpo.

0

@kkbarca Myślę, że na ten moment Cou jest więcej wart, niby starszy, ale zawsze dostępny do grania. W Bayernie przeplata blade występy z bardzo dobrymi, nadal jest mocnym nazwiskiem na rynku. Dembele poza młodością niewiele zapewnia, bo nie wiadomo, przez jaki czas będzie dostępny do gry i w jakiej będzie formie. Kot w worku, którego kupiliśmy. Nazwisko słabe marketingowo w przeciwieństwie do Cou.

1

Godnie Vermaelena zastępuje.

1

Mam nadzieję, że dziś zobaczę zaangażowanie w naszej grze i walkę o każdy cm boiska. Nie wybaczę, jeśli gracze przejdą obok meczu bez walki. Wczoraj Real grał o pietruchę, a biegali bardzo intensywnie. Finalnie tylko remis, ale widać było duże zaangażowanie w całym zespole.

0

@AllBundy Fede czy Ernesto? :)

14

Na onecie remis Realu, jest ważnym zwycięstwem...

https://imgur.com/lRbd9S4

1

@AlvaroHanso miejsce w tabeli to jedno, sucha statystyka, jest jednak poza nią cała otoczka, która jest równie ważna - styl, zaangażowanie, podejście zespołu, reakcja po porażkach. Jesteśmy obecnie najgorszym liderem w najsilniejszych ligach Europy, jeśli chodzi o stosunek zdobytych punktów do ich maksymalnej ilości. Patrzenie tylko przez pryzmat miejsca w lidze nie jest obiektywne. Bo co powiedzieć o zespole Liverpoolu, który w zeszłym sezonie nie wygrał PL, zajął drugie miejsce. Ani jeden z kibiców nie miał pretensji i uwag do swojego zespołu po takim sezonie, a przecież nie wygrali ligi.

1

@Fawrf celuj około 2h, jeśli na spokojnie chcesz poczytać, pooglądać itp. Przejść można w 20 minut

2

Prezydent klubu, wszyscy dyrektorzy sportowi, prasa, kibice, byli i obecni gracze Barcelony mówią zgodnie w kontekście zespołu o DNA BARCY. Trener musi to mieć, nowi gracze też, La Masia jest w ten sposób prowadzona itd. Wszędzie ma być DNA BARCY,to ma być ponad czasowe. A to,co się dzieje od niespełna 3 lat jest całkowitym zaprzeczeniem DNA BARCY. Co sobie myśli gracz młodszych kategorii wiekowych patrząc na mecze pierwszego zespołu? Ani zarząd,ani prezydent złego słowa nie mówią, udają,że wszystko jest w porzadku. Zatracilismy całkowicie to DNA. Teraz Ajax jest bardziej barceloński od nas. Kiedyś priorytetem była w określonym stylu. Każdy mówi,że tiki-taka nie jest skuteczna,nie gwarantuje sukcesu itd. A z drugiej strony co tydzień pojawia się w sieci kilka powtórek akcji Ajax, które można oglądać na stojąco i bić brawo, za tempo,pomysł i skuteczność. Ktoś powie,że tam jest słaba liga itd. Myślę,że takie Leganes, by nie miało nic do powiedzenia i przyjęło wysoki wymiar kary. Nasza kadra jest jakościowo lepsza od tej Ajaxu, ale akcje grane z pierwszej piłki można policzyć na palcach jednej ręki. Wczorajszą akcja Ajaxu pokazuje,że gracz z piłką zawsze na 2-3 opcje zagrania, a u nas przeważnie jest jedną lub wycofanie. Gra bez piłki u nas nie istnieje. Jesteśmy najgorszym liderem LaLiga od lat, nasza gra wygląda źle,po każdym meczu gracze mówią o wyciągnięciu wniosków i poprawię gry,która nie występuje. Nie wierzę,że nagle wszyscy gracze są zmęczeni i bez formy. Oglądając mecze nie widzę wypracowanych akcji, schematów itd. Akcja z wrzutką Alby do Messiego już dawno przestała działać,ale chłopaki nadal ją na siłę chcą grać. Każdy liczy na rzut wolny i Messiego. Nie ma ani jednej przesłanki ku temu,że jest to chwilowy problem i za chwilę wszystko zacznie się układać.

1

@JimMorrisonFCB każdy gracz ma kilka opcji dogrania, a gra z pierwszej piłki powoduje przewagę. U nas nawet minięcie jednego gracza nie daje przewagi, bo nie ma opcji do podania.

0

Ale ich ciśniemy, można być spokojnym o drugą połowę i cały ten tydzień, z taką grą, pomysłowością i pressingiem będziemy niepokonani.

1

Busi zagrożony na Atletico, ale jakoś nikt tym się zbytnio nie przejmuje :)

2

Gość sobie spokojnie pracuje, nie ma zmartwień, przychodzi na konferencję i się nagle dowiaduje, że jednak nie jest tak kolorowo, jak mu się wydawało... Ach Ci dziennikarze, tylko afer i skandali szukają i chcą zakłócić ten wewnętrzny spokój drużyny. Na szczęście EV to odpowiedni człowiek, aby "stawić czoła przeciwnością".

0

Największa zagadka to będzie prawa obrona. Znając EV to wystawi tam gracza z zupełnie innej pozycji typu Vidal, albo zagra Pique Todibo, a Umtiti na boku.

2

Przecież to jest gracz typu "wieczny kłopot" nic mu się nigdzie nie podoba. Bramki strzela, ale musi grać regularnie, a nie co kilka meczy.

0

@AmigoBlancos dla nas każda grupa będzie grupą śmierci. Osobiście wolę walkę z najlepszymi, niż dostać baty od Finlandii czy Czech. Każdy chyba widzi, że obecny poziom naszej kadry jest znacznie niższy niż wtedy, gdy awansowaliśmy do poprzednich Mistrzostw Europy. Poziom jest niższy, a oczekiwania będą równie wysokie. W Rosji mieliśmy grupę marzeń i co z tego wyszło? 4xG.

15

Weźmy go do siebie i się chłopak pocieszy trochę.

0

@Ratamahatta porównać trzeba po sezonie. Kwota 80 mln z roku 2014 to w przeliczeniu na dzisiejszy rynek znacznie powyżej 100mln. Ciężko będzie na rynku poszukać kogoś tak dobrego, jak wtedy był Suarez. Może właśnie dlatego gra u nas aż do teraz i mimo spadku formy nadal jest pierwszym wyborem na9. Spłacił się już dawno temu swoją dobrą grą. Martinez jest młody, ma potencjał i jak każdy inny gracz nie gwarantuje sukcesu. Jednym nie po drodze z trenerem (Ibra-Pep), inni psychicznie nie dają rady Gomes, jeszcze inni nie potrafią się odnaleźć w taktyce/ustawieniu Antoine, Cou, a jeszcze innych nękają kontuzje i nieprofesjonalne podejście do sportu - Dembele. Każdy z tych graczy miał/ma potencjał, każdy miał błyszczeć, każdy kosztował krocie, ani jednemu z nich się u nas nie udało.

3

@Marcello my faulujemy głównie, aby przerwać akcje rywala i za to prawie zawsze jest żółta kartka.

1

Idealny kumpel dla naszej starej gwardii, tego nam trzeba.

0

@IronSanHybrid niejednemu w realu tak się stało :-)

0

@nieprzysiadalnosc Mieliśmy to szczęście, że oglądaliśmy Barcelonę Guardioli, gdzie mimo porażek nasza gra w większości spotkań odzwierciedlała dokładnie to, co każdy z nas chciał oglądać. Intensywność gry, nieprzewidywalność, radość z rozgrywania akcji były w większości meczy. Człowiek czekał na kolejny mecz i chciał więcej, nie ważne czy graliśmy z Levante czy z Realem. Siadając przed TV lub na stadionie wiedzieliśmy, że to znów może być ten piękny wieczór. Wtedy porażki bolały mocno, bo były takie spotkania, gdzie Barcelona dominowała, przeciwnik nawet w dwumeczu nie miał nic do powiedzenia, a jednak odpadaliśmy z pucharów. To było zupełnie inne uczucie niż te po porażkach z Romą i Liverpoolem, za ery Pepa był smutek po porażce, a teraz jest wkurzenie za to, że zespół stracił zaliczkę i nie podjął odpowiedniej walki o swoje. Dzisiejsza Barcelona gra inaczej, gorzej reaguje w trudnych momentach, przeciwnicy potrafią nas zdominować przez długie okresy w meczu. Do tego nie jesteśmy przyzwyczajeni i nie to chcemy oglądać. Czasami nam się zdarzy spektakularny mecz, ale to są odosobnione przypadki. Powodów jest wiele.

A co do ogólnej radości z oglądania futbolu, to jak miałem naście lat i więcej czasu, to oglądałem wszystkie mecze wielkich turniejów nie ważne czy był to mecz Anglia Włochy czy Algieria Senegal. Oglądało się po 2-3 mecze dziennie i to nie tak, jak teraz z jednym okiem w telefonie. Siadało się i cieszyło oglądaniem każdego spotkania. Od tamtego czasu minęło już ponad 20 lat i teraz w mistrzostwach oglądam tylko najlepsze drużyny, na tyle, ile mam czasu. Jak mecz jest nudny, to odpalam La Ramblę czy inne media i niby oglądam, ale to nie to samo, co kiedyś.

Ludzie dojrzewają, czasy się zmieniają, czasu jest coraz mniej i trzeba dokonywać wyborów. Piłka nożna też się zmieniła, ale nadal biega na boisku 22 gości i są dwie bramki.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?