Nie czarujmy się. Jako piłkarz Dani od jakiegoś czasu zawodzi. Generalnie, oprócz kilku zrywów generalnie jest kiepsko. Ale jako dusza drużyny, wiara w klub, postawa pozaboiskowa jest nieoceniony. Jego wpływ na atmosferę w drużynie oraz jego walka za klub jest nie do zastąpienia. Byłoby świetnie gdyby został w klubie, ale nie jako piłkarz... Ale na to jest jeszcze za młody...
Świetny piłkarz, wprowadzał dobrą atmosferę do drużyny. Był sercem za Barcą, jak ostatnio Abidal. Miałem nadzieję, że zakończą karierę w Barcelonie, a potem będą dalej częścią drużyny. Ale kto wie, może ich drogi z Barceloną jeszcze kiedyś się skrzyżują :)
Młody, perspektywiczny, na lata. I dobrze. Valdes jest ostatnio w świetnej formie, więc przejęcie pałeczki po nim będzie niesamowicie ciężkie. I nie chodzi tu o umiejętności czysto piłkarskie, ale o psychikę. Pewnie pierwszy rok będzie średni w wykonaniu nowego bramkarza, ale następne (a jest ich trochę) będą zapewne świetne. Chłopak ma potencjał. Ja mu kibicuje.
Zbyt statycznie, zbyt monotonnie, zbyt jednostajnie. Brak strzałów z dystansu. Nasz styl gry znają już wszyscy na pamięć i coraz trudniej czymś zaskoczyć. Niezrozumiałe dla mnie zmiany. Zero gry z kontry, takiej prawdziwej. Generalnie od pewnego czasu brak mi w grze Barcelony radości , polotu, zaskoczenia. Gra górą będąc o wiele niższym... Po co? Wchodzenie z piłką do bramki na siłę... Bez sensu jak ośmiu obrońców na to czeka. Coś się musi zmienić. Niech stracą sezon, ale dajmy pograć "młodej" krwi. Bartra - świetny. Sergi Roberto - niech nabiera doświadczenia. Itd., itd....
2
Też w pierwszym momencie nie zakumałem o co chodzi :D Ale gratuluję spostrzegawczości i pomysłu :) Niezłe
0
Nie czarujmy się. Jako piłkarz Dani od jakiegoś czasu zawodzi. Generalnie, oprócz kilku zrywów generalnie jest kiepsko. Ale jako dusza drużyny, wiara w klub, postawa pozaboiskowa jest nieoceniony. Jego wpływ na atmosferę w drużynie oraz jego walka za klub jest nie do zastąpienia. Byłoby świetnie gdyby został w klubie, ale nie jako piłkarz... Ale na to jest jeszcze za młody...
3
Jakoś dalej to do mnie nie dociera. Mnóstwo ludzi umiera, ale jakoś wyjątkowo mnie to dotknęło... RIP Tito.....
0
Kurcze, spokoju nam trzeba. Zimnej krwi. I gra zespołowa!!!
0
i 3:2.... Brak mi słów...
0
No i jak zwykle ostatnio. Zamiast dobić przeciwnika zabawa. Ech...
0
Taaaaaaaa............. Wręcz żałosny..... A ty odstajesz....
0
Świetny piłkarz, wprowadzał dobrą atmosferę do drużyny. Był sercem za Barcą, jak ostatnio Abidal. Miałem nadzieję, że zakończą karierę w Barcelonie, a potem będą dalej częścią drużyny. Ale kto wie, może ich drogi z Barceloną jeszcze kiedyś się skrzyżują :)
0
Młody, perspektywiczny, na lata. I dobrze. Valdes jest ostatnio w świetnej formie, więc przejęcie pałeczki po nim będzie niesamowicie ciężkie. I nie chodzi tu o umiejętności czysto piłkarskie, ale o psychikę. Pewnie pierwszy rok będzie średni w wykonaniu nowego bramkarza, ale następne (a jest ich trochę) będą zapewne świetne. Chłopak ma potencjał. Ja mu kibicuje.
0
Zbyt statycznie, zbyt monotonnie, zbyt jednostajnie. Brak strzałów z dystansu. Nasz styl gry znają już wszyscy na pamięć i coraz trudniej czymś zaskoczyć. Niezrozumiałe dla mnie zmiany. Zero gry z kontry, takiej prawdziwej. Generalnie od pewnego czasu brak mi w grze Barcelony radości , polotu, zaskoczenia. Gra górą będąc o wiele niższym... Po co? Wchodzenie z piłką do bramki na siłę... Bez sensu jak ośmiu obrońców na to czeka. Coś się musi zmienić. Niech stracą sezon, ale dajmy pograć "młodej" krwi. Bartra - świetny. Sergi Roberto - niech nabiera doświadczenia. Itd., itd....