0

constantine16

Ale tak czy siak w jednym się zgadzamy :-)

Mamy za krótką ławkę :-(

0

constantine16

Zgadzam się z tobą. Tylko jednak od biedy coś łatwiej będzie sklecić w środku niż w ataku. Chociaż oczywiście tam też trzeba wzmocnienia. Ale jeżeli rzeczywiście jest mało kasy, to jeśli trzeba wybierać, ja jestem za wzmocnieniem ataku.

0

No to super. Jak Ibra odejdzie, osłabiamy się w ataku strasznie. Jak nikogo nie kupimy do ataku, a tak pewnie będzie, ławką to będziemy mogli straszyć, ale Hercules czy Racing, a nie poważne firmy. Już widzę, jak z Interem czy United na zmianę wchodzi Bojan czy Jeffren, a wynik jest przypuśćmy 0-0. Normalnie taki Maicon czy Cole to ze strachu nie będą wiedzieć co robić. I to z całym szacunkiem dla naszych chłopaków - ale oni nie są w stanie jeszcze wygrywać nam ważnych meczów. A jak jeszcze przyplączą się kontuzje albo kartki to będziemy wiadomo gdzie. Część krzyczy dawać Mascherano. Ludzie, do ataku go nie wstawicie !!! Jest Xavi, Iniesta, Sergi, Keita, Thiago, Dos Santos, Adriano, Maxwell. W środku sobie poradzimy. W ataku jest lipa. Jak dla mnie niech nie kupują Mascherano, może od biedy Hleb zostać w klubie. Napadziora nam trzeba !!!

Zresztą kogo teraz możemy kupić ? Zostało mało czasu i jeszcze mniej opcji (jak dla mnie na szybko to albo Suarez albo Luis Fabiano). No i każdy klub wie, że jesteśmy w potrzebie, i będzie rzucał kosmiczne ceny. A dodatkowo po tej całej hecy z Ibrą solidny grajek trzy razy się zdecyduje zanim powie, że chce przyjść pod skrzydła Pepa: niby teraz mnie chce, ale jeśli mu się odwidzi to posadzi mnie na ławce, jeśli nawet strzelę 20 goli w sezonie...

Może przesadzam, ale cała sprawa bije w nas mocno. I to pod różnymi względami. Rosell zaczyna tragicznie...

0

Na pierwszej stronie MD wisi jak byk: nie ma porozumienia. I jak dla mnie, żeby nie było !!!

0

Jak dla mnie, żeby to miało jakikolwiek sens, to muszą być spełnione jednocześnie 2 warunki:

- musimy dostać minimum 35-40 mln;

- musi ktoś sensowny przyjść za Ibrę.

Jeżeli tak się nie stanie, Rosell fatalnie zacznie nowe rządy. Osłabimy się, wystawiając się jednocześnie na pośmiewisko. I tyle w temacie.

0

Wczorajszy mecz dodatkowo utwierdził mnie w przekonaniu, że Ibra powinien zostać. Ludzie ja wiem, że 50 mln to kupa kasy, ale po co się osłabiać ? Ibra odchodzi, a wtedy zostajemy z 5 klasycznymi zawodnikami w napadzie (+ Iniesta na skrzydło), przy czym jak dla mnie Bojan i Jeffren, w najważniejszych meczach to tylko dalej z ławki. Kontuzje i znowu zacznie się ostre kombinowanie w składzie. Dodatkowo znowu nie będzie możliwości posłania do przodu wysokiego napastnika.

I na końcu moje zdanie co do polityki Pepa: no jednak coś jest nie tak, jeśli już po roku czasu, nie stawia na zawodnika, na którego wcześniej się uparł, i za którego daliśmy taką górę pieniędzy. Nie oszukujmy się, Pep uparł się na Ibrę i go dostał. Nikt mi nie powie, że to Laporta decydował o tym transferze. Pep skierował prośbę, a Laporta spełnił jedynie jego życzenie, przecież tak samo było z Czychrą... A teraz co, jeden sezon, i koncepcja się zmieniła ? Ok, może się pomylił, czy też nie dogadali się, charakter Ibry nie przypasował...ale na litość boską, Pep powinien zareagować jako trener, popróbować dotrzeć do zawodnika, a nie tylko stwierdzić, że niestety zawodnik nie pasuje do koncepcji i można go sprzedać, wcześniej sadzając go na ławkę. Przecież drukarni pieniędzy to jeszcze Barca nie ma. Oczywiście nie wiemy jaka jest sytuacja w szatni, wzajemne stosunki, itp. Ale wiemy też, że Pep jest trochę uparty i ma swoje koncepcje, które chociaż się nie zawsze się sprawdzają, zmienia z trudnością (patrz Keita). Po drugie, po co Ibra miałby kłamać, że Pep z nim nie rozmawia ? Zatem, nie stwierdzajmy pochopnie, że ten cały cyrk to tylko wina zawodnika. A może Pep już jakiś czas temu stwierdził, że chyba Ibra jednak się do Barcy nie nadaje, zaciął się w tym postanowieniu i po trosze wypycha Szweda z klubu, robiąc to w taki sposób, żeby nie wyszło, jak bardzo się pomylił ściągając go. Jak wszyscy bardzo szanuję Pepa, a pomimo wszystko to tylko człowiek...

0

Z przecieków wynika, że zarówno klub jak i Ibra zaakceptują tylko transfer definitywny. Padają też opcje i kwoty. No i tu jest problem. Bo porównując oba transfery wychodzi coś takiego:

2009 45mln+Eto'o=Zlatan

2010 Zlatan=25mln+Borriello

Laporta przyszalał, ale wychodzi na to, że Rosellowi całkowicie odbiło. Nie dość, ze oddajemy Ibrę za pół darmo, to jeszcze osłabiamy się, dostając jakieś drewno. Ibra był po debiutanckim sezonie, nauczył się gry Barcy, i nie mam wątpliwości, że byłby to jego sezon (analogicznie było z Titi). A tak dostaniemy bardzo, bardzo, gorszego gościa, który dodatkowo znowu będzie cały sezon się wdrażał i aklimatyzował - a i tak nie wiadomo czy za rok go nie sprzedamy czy wypożyczymy, bo Barca to będą za wysokie progi (co może okazać się szybko po paru meczach, kiedy okaże się, że Marco gra piach).

Wtedy bardzo szybko wszyscy zatęsknią za Ibrą, zwłaszcza jak okaże się, że przez ten transfer znacząco zubożała nasza ławka. A jak jeszcze przyplączą się kontuzje... Dodatkowym argumentem na nie dla tego transferu, to fakt, że bez Ibry zostajemy bez wysokich w napadzie (dodatkowo nie ma Toure) A przecież to był jeden z koronnych argumentów Pepa w związku z zakupem Ibry. Ktoś może powiedzieć oczywiście, że będzie Borriello,ale co o nim myslę, przekazałem wyżej.

Zatem Sandro, nie wystawiaj się na pośmiewisko, powiedz Gallianiemu nara, i lepiej zajmij się kupnem Mascherano. VeB !!!

0

No co jak co, ale chyba Rosell aż taki głupi nie jest, żeby zgodzić się na taki deal. Moim zdaniem to są plotki, podsycanie atmosfery tak jak my robiliśmy latem żeby ściągnąć Cesca - nie było kasy, więc trzeba było sięgać po inne środki. Milan nie ma kasy, więc wypuszcza ploty... Newsy pochodzą głównie od mediów Berlusconiego (portal sportmediaset itp) żeby wprowadzić zwykłą presję... A prawda jest taka, że Pep chce Ibrę na następny sezon, ten też chce tu zostać żeby się wykazać.

Rosell mógłby jedynie przekonać Pepa gdyby Milan ofiarował twardą gotówkę - każda inny rodzaj transferu wystawiłby Rosella na śmieszność, cules odwróciliby się on niego. Co się myśli w Barcelonie o pomyśle wypożyczenia Ibry poczytajcie tutaj: http://bleacherreport.com/articles/442321-ibrahimovic-to-ac-milan-impeach-the-president

Podsumowanie artykułu do którego wrzuciłem linka powyżej jest nastepujące:

"If Sandro Rosell sanctions this ridiculous deal, I am asking all Socios to propose the impeachment of Rosell as President of FC Barcelona".

Tak więc raczej nie mamy się co martwić.

VeB !!!

0

Wielką radość ze zdobycia kolejnego trofeum smuci mi jednak postawa Pepa wobec Ibry.

Można go (Ibrę) lubić lub nie, lecz moim zdaniem, w obecnej sytuacji, gdy nie wiadomo czy nie chce odejść, Pep powinien dać sygnał, że Ibra mu jest potrzebny. A nie ukrywajmy, że tak nie jest. Kontuzje się przecież zdarzają, a w przypadku kiedy np. wykluczeni byliby w jednym momencie Villa i np. Bojan mamy troche lipę. Wtedy znowu zostaje nam kombinowanie. Oczywiście, można powiedzieć, że mamy szeroką ławkę i testujmy młodych, ale w ważnych meczach wolę Ibrę niż np. Jeffrena.

A tak możemy mieć znowu sprawę jak z Yaya. Niby po odejściu Pep twierdzić, że bardzo chciał go mieć w zespole, tylko wcześniej go nie wystawiał. Ponadto gdyby Ibra odszedł jeszcze w tym okienku (a co jest możliwe) wątpię, żebyśmy zdążyli kogoś wartościowego kupić.

VeB !!!

0

Co do Zlatana: raczej nikt go nie puści. Zwłaszcza Laporta, gdyż byłoby to przyznanie się do kolosalnego błędu transferowego. A nie zrobi tego przed wyborami, aby nie wzmacniać szans Rosella a osłabiać kolegi z zarządu. Zresztą na stronie Barcy można przeczytać co następuje

"Asked about speculation surrounding the Swedish striker whos scored 21 goals in his first season with the club, Laporta insisted:he has a contract with us and we are satisfied with him. ;

Ibra raczej też nie będzie chciał odejść, lecz zostanie aby pokazać swoją wartość. Taki jego charakter.

Co do innych transferów. Moim zdaniem odejdzie na pewno Henry i Marquez. Bojan i Dmitro jak wiadomo zostają. Z wypożyczonych raczej szanse ma tylko Caceres, ale nie wiadomo czy sam będzie chciał. Hleb przyjdzie, aby zaraz zostać sprzedanym. Pep nie będzie chciał blokować miejsca młodym.

Co do Yaya, Seluk zawsze dużo mówi, ale Yaya raczej zostanie. Pep nie jest na tyle głupi, aby sprzedać takiego zawodnika. Za Yaya będzie pewnie też optował Txiki. Swoje 5 groszy dorzuci pewnie też Cruyff, który komplementował grę Yaya, a zwłaszcza jego przyjście. Prędzej sądzę, że sprzedadzą Keitę. Tak, wiem, że to ponoć ulubieniec Pepa, ale z drugiej strony jeśli przyjdzie Cesc, to ktoś będzie musiał odejść, a wybór pomiędzy osobą lubianą,ale mniej perspektywiczną a młodszą i ratująca tyłek w wielu momentach, może być łatwiejszy niż nam się wydaje.

Zresztą pożyjemy, zobaczymy.

Visca el Barca !!!

0

Gdzie zmiany ???? Na co Pep czeka ?????

0

Jak wszyscy się raczej zgodzimy jak na razie jest bardzo dobrze - i to na obu boiskach :-)

Pewny wynik, dobra gra (choć niektórzy mogliby grać lepiej, dalej podtrzymuję zdanie co Keity, no i chyba Busquets do zmiany przez kartkę co ma) a co więcej kolejne bramki wiszą w powietrzu. Miejmy nadzieję, że po meczu nastroje będą dalej tak fantastyczne.

Visca el Barca !!!

0

Zobaczyć teraz minę Pereza Bezcenne !!!

0

GOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLLLLLL !!!!!!!!!!!!!!!!! 2-0

0

Nie, sędziowie nie gwiżdżą pod Real .... żenada...

0

Rozumiem wszystko... ale czym Keita szantażuje Pepa że ten go wystawia ???

0

Na razie wszyscy komentują szczegóły, a tak naprawdę nie znamy czy to co podają media jest prawdą - chodzi mi o kwoty i sprawę wypożyczenia Hleba.

Co do płaczących za Eto'o - tez go szanuję i wielkie dzięki za to co zrobił ale sorry wolę za niego Ibrę niż mam się pieklić że za rok odejdzie sobie za darmo a my nie dostaniemy złamanego euro. W obecnej sytuacji gdy nikt go nie chce kupić (City i United zrezygnowały) jest to chyba najlepsze rozwiązanie, zwłaszcza ze samu poleciał chyba na kasę i nie zanosiło się aby podpisał kontrakt.

Co do kwoty - nie wiadomo do końca ile zapłaciclismy. Ponadto patrzcie z innej strony nowy piłkarz to marketing itp. W ogólnym rozrachunku nie jest więc żle - przeciwnie osobiscie dla mnie to bardzo doby ruch zarządu.

Jedyny minus to moim zdaniem wypożyczenie Hleba. Ok, moze się tam ogra i wróci do nas lepszy, ale wolałbym zeby został - pamiętajcie o Titi: pierwszy sezon do bani, w drugim sie odrodził. Sezon będzie długi i Hleb przydał by się na ławce. Zresztą nie ma czego przesądzać.

Visca el Barca !!!

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?