Niesamowite statystyki Pique. Aż 14 wygranych pojedynków główkowych. Luis Enrique zastosował bardzo dobre ustawienie. Gdy bramkarz drużyny przeciwnej wybija piłkę, wtedy Pique jest zawsze wyżej, próbując zgarnąć każdą piłkę, a Busquets trochę się cofa, bo ten to nigdy nie skacze do główek czym mi wręcz imponuje. Defensywny pomocnik prawie 1,9m wzrostu i nie umie z nikim główki wygrać to jest komiczne. Wracając do Piquenbauer'a był w tym meczu dosłownie wszędzie. Wrzutka z lewej strony wybija Pique, z prawej też Pique jakiś strzał ktoś blokuje kto? Pique. Był dosłownie wszędzie. Takiego Gerarda chcemy oglądać!! :D
To nie zaczęło się od poronienia jego żony. Przed tym grał bardzo słabo. Pamiętam jeszcze jak się zastanawiałem po co wystawia go trener w meczu po chyba dwóch dniach od tej tragicznej wiadomości. Myślałem że zagra dno będąc myślami poza boiskiem ale.... Ale nabrał tempa... niesamowitego tempa. Z każdym spotkaniem zaczął przypominać starego dobrego Inieste. Myślałem że magia wreszcie wróciła. Lecz zagrał kilka meczów na bardzo wysokim i znów jego forma spadła trzymając bardzo niski poziom aż do dziś.
Na Messiego? Ty się wkurzaj na Alvesa, bo niepotrzebnie faulował. Wcale nie powinno być tego rzutu wolnego przez rożnym. Czy ten człowiek na prawdę nie umie podejść do kogoś i wywrzeć na niego presję próbując mu odebrać piłkę? Tylko zawsze się rzuci jak małpa na kogoś od tyłu i zawsze faul. Przecież to jest śmieszne.
A co do reszty to Pique zagrał kapitalny mecz. Nie rozumiem dlaczego każdy pisze, że Mathieu niesamowity mecz. Wg mnie zagrał dno tak jak cała drużyna. Myślę że też byście tak pisali jakby nie strzelił tego gola. Miał bardzo dużo niebezpiecznych strat. Oczywiście nie ma co porównywać z Alvesem.. :P
Ja to do teraz się dziwię dlaczego Lucho zdjął Rafinhe. Przecież to jedyny gracz Barcy, któremu wychodziło prawie wszystko. Znakomicie radził sobie na skrzydle jak i w środku pola. Zamiast wrzucić go do środka zamiast Iniesty to go zdjął. Myślę że to właśnie młodszy z braci Alcantara powinien grywać teraz w La Lidze w parze z Rakiticem. Chyba nie chcemy zniszczyć mu kariery tak jak to robimy z Bartrą.
Kiedy Pep był trenerem każdy "ekspert" mówił, że ta drużyna to "samograj", dać im piłkę i samo się wygra. Szkoda tylko, że od czasu odejścia Pepa nikt tego "samograja" już nie widzi. Ani Tito, ani Martino nie potrafili tego zespołu tak ogarnąć jak Pep. O Enrique narazie nie pisze bo nie ma go co oceniać po tak krótkim okresie
Niesamowite statystyki Pique. Aż 14 wygranych pojedynków główkowych. Luis Enrique zastosował bardzo dobre ustawienie. Gdy bramkarz drużyny przeciwnej wybija piłkę, wtedy Pique jest zawsze wyżej, próbując zgarnąć każdą piłkę, a Busquets trochę się cofa, bo ten to nigdy nie skacze do główek czym mi wręcz imponuje. Defensywny pomocnik prawie 1,9m wzrostu i nie umie z nikim główki wygrać to jest komiczne. Wracając do Piquenbauer'a był w tym meczu dosłownie wszędzie. Wrzutka z lewej strony wybija Pique, z prawej też Pique jakiś strzał ktoś blokuje kto? Pique. Był dosłownie wszędzie. Takiego Gerarda chcemy oglądać!! :D
Komentarze
2
Niesamowite statystyki Pique. Aż 14 wygranych pojedynków główkowych. Luis Enrique zastosował bardzo dobre ustawienie. Gdy bramkarz drużyny przeciwnej wybija piłkę, wtedy Pique jest zawsze wyżej, próbując zgarnąć każdą piłkę, a Busquets trochę się cofa, bo ten to nigdy nie skacze do główek czym mi wręcz imponuje. Defensywny pomocnik prawie 1,9m wzrostu i nie umie z nikim główki wygrać to jest komiczne. Wracając do Piquenbauer'a był w tym meczu dosłownie wszędzie. Wrzutka z lewej strony wybija Pique, z prawej też Pique jakiś strzał ktoś blokuje kto? Pique. Był dosłownie wszędzie. Takiego Gerarda chcemy oglądać!! :D
0
To nie zaczęło się od poronienia jego żony. Przed tym grał bardzo słabo. Pamiętam jeszcze jak się zastanawiałem po co wystawia go trener w meczu po chyba dwóch dniach od tej tragicznej wiadomości. Myślałem że zagra dno będąc myślami poza boiskiem ale.... Ale nabrał tempa... niesamowitego tempa. Z każdym spotkaniem zaczął przypominać starego dobrego Inieste. Myślałem że magia wreszcie wróciła. Lecz zagrał kilka meczów na bardzo wysokim i znów jego forma spadła trzymając bardzo niski poziom aż do dziś.
0
Na Messiego? Ty się wkurzaj na Alvesa, bo niepotrzebnie faulował. Wcale nie powinno być tego rzutu wolnego przez rożnym. Czy ten człowiek na prawdę nie umie podejść do kogoś i wywrzeć na niego presję próbując mu odebrać piłkę? Tylko zawsze się rzuci jak małpa na kogoś od tyłu i zawsze faul. Przecież to jest śmieszne.
A co do reszty to Pique zagrał kapitalny mecz. Nie rozumiem dlaczego każdy pisze, że Mathieu niesamowity mecz. Wg mnie zagrał dno tak jak cała drużyna. Myślę że też byście tak pisali jakby nie strzelił tego gola. Miał bardzo dużo niebezpiecznych strat. Oczywiście nie ma co porównywać z Alvesem.. :P
0
Ja to do teraz się dziwię dlaczego Lucho zdjął Rafinhe. Przecież to jedyny gracz Barcy, któremu wychodziło prawie wszystko. Znakomicie radził sobie na skrzydle jak i w środku pola. Zamiast wrzucić go do środka zamiast Iniesty to go zdjął. Myślę że to właśnie młodszy z braci Alcantara powinien grywać teraz w La Lidze w parze z Rakiticem. Chyba nie chcemy zniszczyć mu kariery tak jak to robimy z Bartrą.
1
ewentualnie na Sawiego, Szawiego, Ksawiego, Kszawiego albo na Czawiego :D
32
niech zgadnę, że za tak brutalny atak FIFA nie nałoży żadnej kary...
13
https://www.facebook.com/FCBarcacom/photos/a.377154786236.163890.195470936236/10152401054786237/?type=1
To jest koszulka na miare XXI wieku a nie jakis syf narysowany w paincie
4
Jaki wstyd? Gramy niesamowicie i w obronie, i w ataku. Oni mieli jedną akcję, a my jakieś 10 setek. Jedyna rzecz której nam brakuje to skuteczność.
2
Kiedy Pep był trenerem każdy "ekspert" mówił, że ta drużyna to "samograj", dać im piłkę i samo się wygra. Szkoda tylko, że od czasu odejścia Pepa nikt tego "samograja" już nie widzi. Ani Tito, ani Martino nie potrafili tego zespołu tak ogarnąć jak Pep. O Enrique narazie nie pisze bo nie ma go co oceniać po tak krótkim okresie
2
Niesamowite statystyki Pique. Aż 14 wygranych pojedynków główkowych. Luis Enrique zastosował bardzo dobre ustawienie. Gdy bramkarz drużyny przeciwnej wybija piłkę, wtedy Pique jest zawsze wyżej, próbując zgarnąć każdą piłkę, a Busquets trochę się cofa, bo ten to nigdy nie skacze do główek czym mi wręcz imponuje. Defensywny pomocnik prawie 1,9m wzrostu i nie umie z nikim główki wygrać to jest komiczne. Wracając do Piquenbauer'a był w tym meczu dosłownie wszędzie. Wrzutka z lewej strony wybija Pique, z prawej też Pique jakiś strzał ktoś blokuje kto? Pique. Był dosłownie wszędzie. Takiego Gerarda chcemy oglądać!! :D