O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie Ponad 5900
  • Liczba komentarzy 43
  • Polecenia 56

Komentarze

1

Zero kolektywu, zaangażowania, walki, determinacji... Roma wcieliła się w rolę Barcelony, a Barcelona w rolę Romy. Ten kolos z Katalonii wystraszył się Rzymian i wywiesił biała flagę... Być może największym problemem dla nich był wynik pierwszego meczu, w którym wygrali aż 4:1 i na rewanż wyszli bez motywacji chcąc przejść przez mecz suchą stopą bez kontuzji i kartek. Mimo wszystko, największym zaskoczeniem dla mnie był brak reakcji ze strony trenera. Przecież widział ten dramat który graliśmy i nie wiedział co ma zrobić? Roma w każdej akcji była mega groźna. Nie zrobił żadnej roszady żeby w porę zapobiec tej katastrofie. Od początku było widać, że cała prawa strona u nas kulała, środek pola nie istniał, obrona dziurawa jak szwajcarski ser, a atak nie dostawał piłek i we dwójkę trudno było cokolwiek wykreować. Trener poległ taktycznie. Jeśli już Roma narzuciła takie warunki to powinna zapalić się lampka trenerowi i powinna być szybka reakcja z jego strony, choćby taka - "Panowie, przechodzimy na 4-3-3 i atakujemy, bo nas zaraz wypunktują" - w myśl zasady, że najlepszą obroną jest atak. Już pierwsza akcja pod bramką Romy, pokazała, że potrzebny jest trzeci skrzydłowy napastnik po tym jak S.Roberto wyszedł oko w oko z bramkarzem. Na skrzydłach powinna być szybkość do rozrywania szyków obronnych... Mógł chociaż spróbować roszadę typu Semedo do przodu, a na obronę Roberto... Semedo pościgałby się tam z tymi bocznymi obrońcami. A tak to Roberto unicestwiony gdzieś tam przy linii bocznej i Semedo jako prawy obrońca mocno średnio sobie radził i na ten defekt Valverde nie zareagował. Inną sprawą jest to, że gość sprowadzony za grubo ponad 100 baniek siedzi na ławce i dopiero jest wpuszczony na ostatnie 10min jak wynik był już bardzo niekorzystny... To tylko potwierdziło, że trener się pogubił. Kolejną sprawą jest katastrofalny występ Busiego i dziurawa obrona... Nie można było za Busiego dać Verme jako piątego obrońce? I niech się w tedy szarpią z Dżeko... Myślę, że my jako kibice wybaczylibyśmy porażkę jeśli byłyby jakiekolwiek reakcje na wydarzenia boiskowe, a tak to pozostaje wielki niesmak i rozgoryczenie. No nic, może w przyszłym roku uda się wygrać LM.

0

Nie napisałem, że Barca wbije Juve 5 bramek tylko że tyle bramek minimum będzie trzeba strzelić chcąc awansować, a to wielka różnica ;)

0

Z Juve będzie trzeba strzelić minimum 5 bramek żeby awansować, bo nie ma żadnych wątpliwości, że goście z Turynu coś strzelą.

0

Już Ci kolego odpisuję... Pierwszy przykład z brzegu to Real. Niby nie zawsze wszystko wygrywają, ale zawsze budzą respekt. Czy wygrywają, czy przegrywają to zawsze jakieś rotacje z sezonu na sezon robią i są zawsze wśród najlepszych druźyn świata. Barca osiadła na laurach, bo myślała że jednym stałym trzonem zespołu bez odpowiednich zmienników da radę się utrzymać w topie non stop... No i wkońcu rzeczywistość okazuje się bolesna, bo w tym momencie Barca stała się tylko zespołem dobrym a już nie wybitnym. Nie chcę krakać, ale żeby czasem nasza Barca nie podzieliła losu AC Milan lub Manchester United, bo te zespoły też długo grały jednym stałym trzonem. Jak sam widzisz polityka jest podobna więc nie wciskaj mi tu kitu, że niby decyzje zarządu nie mają tu znaczenia.

0

Proponuję otworzyć oczy i wkońcu sobie to uzmysłowić, że MAtS jest cienkim bramkarzem... Buffon ręki na pokaz nie wyciągnął przy strzale Iniesty tylko zrobił wszystko co był w stanie.

Zobacz wszystkie

18

Kibice ogladają mecze, kibicują swojej drużynie i mają prawo oceniać piłkarzy. Jeśli jakiś zawodnik nie gra na miarę swoich możliwości to dlaczego kibic ma nie wyrazić swojego zdania? Dobry trener też jest kibicem i też ocenia swoich piłkarzy i odpowiednio ich nagradza wystawiając w pierwszym składzie bądź karze sadzając na ławce ;)

9

Jak to możliwe, że nikt ze sztabu szkoleniowego nie widzi tego, że Ter Stegen kompletnie nie nadaje się na bramkarza Barcy?! Rozumiem, że można mieć raz lepsze momenty, a raz gorsze, ale ten chłop nie potrafi bronić i taki poziom (czyli brak poziomu) prezentuje od początku... Chrzanie tą jego grę nogami. Bramkarz ma umieć bronić a nie udawać że niby potrafi bronić.

5

A MAtS trzyma poziom... przy strzale nawet się z miejsca nie ruszył. Co to jest za typ...

5

3 pozytywy na rewanż:
1. Wraca Busi.
2. Camp Nou.
3. Wiara kibiców.

3

Gramy cienko jak polsilver... Po raz kolejny potwierdza się, że MAtS nie jest na taki klub jak Barca i powtarzam to po raz kolejny, mam nadzieje, że już nikt nie ma wątpliwości co do tego...

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?