MejorCampeones
Dołączył/a: luty 2017
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
A co miał powiedzieć ? Po prostu mówi to co myśli i za to był uwielbiany przez wszystkich cules. Wiadomo przecież że nie chce dla nas źle, wystarczy przeczytać do końca. Życzę mu jak najlepiej, oby wygrał LM z Juventusem.
0
Nie moja wina że każda inna powtórka pokazuje inaczej tą sytuację. W na pierwszej było widać brak spalonego.
0
No to by było na tyle... Patrząc co Espanyol robi w ofensywie to już nic ich nie uratuje. Stawiam 3:0, ale jak się rozkręcą to może być wyżej.
0
Co się dzieje w Hiszpanii ?! Jestem zszokowany jak dzisiaj dobrze radzą sobie liniowi, naprawdę, pierwszy raz od hmm... mogę ich pochwalić. Jak na razie miodzio.
0
Ja nie rozumiem jak taki Diop nie jest karany za to co robi... Suarez za to że stoi przy barierkach dostaje zawieszenia, a taki rzeźnik sobie hasa dalej.
0
Nie no, jednak nie było. Nw skąd oni tą pierwszą powtórkę wzięli...
6
Oho, zaczyna się... Spalony jak nic. W sumie co ja się dziwię...
0
Jeśli chcemy się dalej liczyć w walce o mistrzostwo to obowiązkiem jest wygranie następnych 8 meczów. Wiem że to nie jest łatwe, bo można mieć zły dzień, a przeciwnik zagrać mecz życia, ale to jest decydująca faza, taki bodziec do ataku. Może gramy z Celtą,Valencia i Sevilą, ale są to mecze na Camp Nou i je trzeba wygrać. No i jest jeszcze mecz z Atletico na Calderon i jeśli nie wygramy, to już można zapomnieć o wygraniu ligi. Mecz za tydzień będzie kluczowy do tej serii. Po tych 8 meczach jest pojedynek z Malagą i tam doszukuję się straty punktów, ale nigdy nic nie wiadomo.
0
Oby jutro zagrał i zrehabilitował się za to co wyczyniał z PSG. Ogólnie wystawiłbym taki sam skład, tylko bez Gomesa, bo ostatnio gra cały czas. Za bardzo się nie zmęczyli w meczu z Paryżanami, to dlaczego mieliby odpoczywać, nie ma za bardzo po czym
0
Coś ostatnio dominacja Barcelony często się kończy, a potem nagle znowu każdy się nią zachwyca. Po prostu jesteśmy tak dobrzy, że jak coś nam nie wyjdzie to cały świat jest w szoku. O żadnym innym klubie nie mówi się tyle co o Barcelonie. Gdy zdarzy się jakaś wpadka, to takie osoby jak ten pan wychodzą z nory i mogą w końcu oczernić Barcelonę...
2
Trochę szkoda jak Lucho odejdzie po sezonie. Wiem, że teraz prawie każdy chce jego odejścia, w sumie mi też się nie podobają jego decyzje, ale wiem pamiętam jak byłem za nim na początku jego przygody z Barcą i nadal go szanuję. Jedyna szansa to jakimś cudem wygranie ligi, ale będzie to bardzo trudne do osiągnięcia. No cóż, trzeba się pogodzić, że niebawem odejdzie kolejny wielki trener...
0
PSG z łatwością przedzierało się nawet środkiem, zawsze mieli 3 albo 4 opcje zagrania piłki do przodu napędzającej akcję. A my musieliśmy grać od prawej do lewej i nic z tego nie wynikało. Druga połowa to już popisy Messiego i nic więcej...
1
Nie zasłużyli na to. Tu nie chodzi o wynik, chodzi o styl, jestem zażenowany...
0
4:1 to wynik do odrobienia. 3:0 u siebie to trudny wyczyn z takim przeciwnikiem, ale jak najbardziej możliwy. Ale tak to trzeba strzelić 4 bramki nie tracąc żadnej, a da nam to tylko dogrywkę... No cóż, trzeba się pogodzić że odpadamy. Ostatnio ćwierćfinał, teraz 1/8... Masakra.
1
I co cwaniaczku ? Czasem warto posłuchać kogoś kto racjonalnie ocenia sytuację. PSG pokazało jak należy walczyć o swoje, a nie jak święte krowy liczyć że wynik sam się zrobi. I kto miał rację ?
0
Ten gol Umtitiego dałby nam tlen i remontada byłaby możliwa. Ale odrobienie 4:0 graniczy z cudem. Niestety, w tym sezonie coś nowego. Dawno tak szybko nie odpadliśmy....
0
Powrót Iniesty pierwsza klasa, świetnie to zrobił...
0
To jest dramat... Koniec marzeń
0
Po jaką cholerę on się kiwa jak może wypuścić na sam na sam kolegę... Po co ! Rozumiem że to Messi, ale gdyby podejmował lepsze decyzje to byłoby o wiele lepiej.
0
Ale Messi mnie dzisiaj irytuje... Zamiast zagrać do dobrze ustawionego Rafinhii, to on się kiwa i szuka Neymara albo Suareza. Bez przesady z tym.
0
Widać ile Verratti znaczy dla PSG. Ostatnio go zabrakło i wygraliśmy, ale z nim PSG jest o wiele lepszym zespołem. Taki pomocnik to skarb.
1
Pierwsza bramka PSG to błąd Suareza. Rozumiem że chciał wybić tą piłkę, ale po co schylił się, po co to było. Gdyby po prostu stanął może głowa by trochę zabolała, ale nie byłoby żadnego zagrożenia, a tak nie zdążył się złożyć odpowiednio i ta bramka pada na jego konto. Potem wszystko mogło zacząć się od nowa, ale Trapp jakimś cudem odbił tą piłkę, która leciała już do bramki. Gomes mógł to lepiej uderzyć. Z kolei druga bramka to błąd Messiego, który dzisiaj gra bardzo słabo. Popełniamy zbyt wiele błędów i to się mści. PSG to nie chłopcy do bicia i modlę się aby uzyskać tu jakiś sensowny wynik...
0
Jak PSG gra atakiem pozycyjnym to mają 2-3 opcje do zagranie piłki do przodu, które mogą napędzić akcje. Jak my tak gramy, to piłka co chwilę jest grana w wzdłuż boiska i nie ma możliwości zagrania jakieś kreatywnego podania. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale można to zauważyć już od długiego czasu.
0
No rzeczywiście, bo strzały graczy PSG same się broniły... Gdyby nie on to mogłoby być więcej niż 2:0.
2
Ale przecież PSG jest słabe, pykniemy ich na luzie... Oni nie mają konkurencji w Ligue 1, wygrać do zera i awans zapewniony... Tak jak pisałem, tak się kończy niedocenianie przeciwnika.
0
Ale teraz szczęście miał Trapp. Gomes strzelił dobrze, ale jakimś cudem odbiła się jeszcze od uda bramkarza, a już była pomiędzy nogami. Niezła parada.
1
Po głowie Suareza.... Dlaczego on tak się schylił dziwnie to ja nie mam pojęcia
0
Jeszcze niech Neymar zejdzie z kontuzją i będzie bosko :)
0
Skąd taka pewność ? Grają z nami 3 raz i jak na ironię, w swoim przeciętnym sezonie mogą nas ograć. Oczywiście wierzę że Barcelona zagra swoje i wywiezie z Paryża korzystny wynik, a potem potwierdzi to na Camp Nou. Tacy pewni jesteście, a potem może być płacz i zwalnianie każdego...
37
Nie rozumiem takiego entuzjazmu wśród niektórych. Uważacie że łatwo pykniemy PSG, że dzisiaj wygrana jest pewniakiem. To nie ta sama drużyna co z początku sezonu, ostatnio są na fali wznoszącej i obawiam się o ten mecz. Niby jest to najsłabsze PSG od kilku lat, ale jednak nie musi być z nimi tak łatwo. Mogą nas zaskoczyć w najmniej spodziewanym momencie. Mimo tego że w poprzednich latach radziliśmy sobie z nimi dosyć łatwo, to teraz mogą nam zrobić psikusa...