0

jedno pytanie : co to jest "atlethiho"?

0

on nie nazywa się Laport, tylko Laporte (kogo czego nie ma? Laporte)

0

no przyznaj, że przy jakimś Jallet to Alves wypada jednak bardzo dobrze.

0

straci, te bezcenne wrzutki.

0

a przytoczylem tu osobe Casillasa żeby pokazać, że wzrost nie jest taki ważny.

0

zakładam, że nie oglądasz meczów rezerw. ja też nie. i nie trzeba tego robić. po każdym meczu rezerw pojawia sie tu jakieś podsumowanie - nigdy nie przeczytałem złego słowa o Maspipie. co więcej, zostaje czasami zawodnikiem meczu. Valdes te byl kiedys mieszany z gównem.

1

co Ty... Luiz jest za 200.

0

co chcesz od Pedro? czekaj, to ten mistrz świata i europy taki z wąsem?

0

tylko że gość walący wszystkie piły na aut to dupa nie bramkarz. bramkarz (szczególnie w Barcelonie) rozpoczyna akcje zespołu. nie wiem dokładnie jakiego wzrostu jest Casillas, ale wiem, że nie należy do wielkoludow. a bramkarzem jest genialnym. można? można.

0

a Kloppowi czy Simeone by się udało? nie wiesz tego, tak samo jak nie wiesz czy poradzi sobie Lucho.

0

bez spin i za przeproszeniem, ale myślę, że jeśli byłbyś czarny to też nie lubiłbyś białych. to chyba taki stereotyp, biały musi szydzić z czarnego, niestety.

0

wiedziałem, że ktoś walnie tą głupią "świeczkę". jedź do Barcelony i zapal ją na Jego grobie.

0

a przypomnij nam osiągnięcia Guardioli do roku 2008.

0

będziemy wystawiać dwóch bramkarzy?

0

a że i Gonzalez i Hernandez są dość często występującymi nazwiskami..

0

Hiszpanie mają jedno nazwisko po ojcu a drugie po matce.

0

o Bojanie chyba jednak możemy zapomnieć :P

1

Ciekawy fragment z ksiązki "Ja, Ibra" - Wtedy zrozumiałem, że Barcelona jest trochę jak szkoła, jak kolegium. Piłkarze byli fantastyczni, wszystko robiono z myślą o nich, a poza tym był tam też Maxwell, mój stary kompan z Ajaksu i Interu. Jednak żaden z chłopaków nie zachowywał się jak supergwiazda i to było dziwne. Messi, Xavi, Iniesta i cała ta szajka wyglądali jak uczniacy. Najlepsi piłkarze świata stali tam, żeby się kłaniać, a ja w ogóle tego nie rozumiałem. To było śmieszne. Jeśli we Włoszech trener mówi „skacz”, mistrzowie pytają się: „Że co? Dlaczego?” Tutaj skakali wszyscy, na najmniejsze skinienie, jakby byli tresowanymi psami. Ja się w ogóle w tym nie odnajdowałem. Ale pomyślałem: „Musi ci się to spodobać! Nie potwierdzaj ich uprzedzeń!”. Dlatego zacząłem się dostosowywać. Stałem się potulny jak baranek. To było wariactwo. Mino Raiola, mój agent i przyjaciel, mówił mi: „Co się, do diabła, z tobą dzieje, Zlatan? Nie poznaję cię”.

Nawet ja sam siebie nie poznawałem. Byłem coraz bardziej przygnębiony, a musicie wiedzieć, że pod koniec gry w Malmö miałem swoją filozofię, zakładającą, by trzymać się własnego stylu. Nie przejmuję się tym, co ludzie sobie myślą i nie czuję się swobodnie pośród tych wszystkich grzecznych typków. Mnie podobają się chłopcy, którzy przejeżdżają na czerwonym świetle. Rozumiecie, co mam na myśli? Jednak teraz, cholera, nie mogłem mówić tego, co chciałem. Mówiłem to, co uważałem, że powinienem powiedzieć. To było absolutnie niedorzeczne.

1

jak można kibicować Chelsea?

1

to idź kibicować Realowi.

0

ździwi

1

tak, jest.

5

bo Chelsea to pierdoly grające w 11 we własnym polu karnym. nienawidzę ich całym sercem i już wolałbym słabe United zamiast tych pokrak w LM.

0

nie bluźnij.

1

dokładnie. może to głupie, ale przez ten pi@%$#%$ny The Bus Liverpool stracił tytuł. zarówno L'pool jak i Atleti zasługują na coś więcej niż ciągłe bycie w cieniu (mówię świadomie jako Cule). jak to jest, że takie ekipy zbudowane "z niczego" muszą przegrać z City, Chelsea i Realem którzy na swoje wzmocnienia lekką ręką dają 50mln? mam nadzieję, że City się potknie, Jak madrole wczoraj. i że Liverpool osiągnie przynajmniej półfinał LM.

6

Boże, dlaczego Gerrard nie może wygrać ligi? i dlaczego wygrywa ją zespół zbudowany za smierdzace ropą miliony? dlaczego ligę zawsze wygrywa albo Manchester(stery) albo beznadziejna Chelsea?...brak słów, nie jestem kibicem Liverpoolu, ale po meczu chce mi się wyć.

0

"niech biorą Xaviego" - nie mam pytań.

2

Guardioli też miało się nie udać...pozostaje tylko wierzyć, że Enrique podoła zadaniu. Mam nadzieję, że wniesie do Barcelony charyzmę i przede wszystkim wprowadzanie młodych do pierwszego składu (Rafinhę już zna aż nadto więc mam nadzieję że u Lucho będzie dużo grał). Martino padł ofiarą wydaje mi się presji, która otacza tak wielki klub jak Barcelona. Musiałby grać w Barcelonie jako piłkarz kilka lat z wieloma sukcesami albo z wcześniejszą druzyną jako trener wygrywac Ligi Mistrzów i ligi krajowe. A tak odbiegając troche od tematu - asystentem Lucho miałby zostać Puyol. Podoba mi się to, bo co jak co, ale szacun i respekt to budzili by oni u wszystkich bo powiedzmy sobie szczerze - kim są Martino, Pautasso i Paolorosso przy Enrique i Puyolu? Właśnie. Enrique musi dać sobie rady, wszyscy powinni w niego wierzyć.

0

Rafinha, Fontas, Nolito, Enrique - ratujcie Barcelone!

0

18 udanych interwencji Bartry - nie mam pytań.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?