1

O tym nawet nie wspominam... Jak i takie szczegóły jak np wypisanie siebie i syna z listy socios. Jeśli tak wygląda profesjonalizm i rozstanie się z klubem godnie to ja już nie wiem co to profesjonalizm.

17

No, bardzo był fair. Cały czas milczał o swojej przyszłości i postawił zarząd Klubu w takiej sytuacji że ten desperacko szukał zastępstwa i musiał wydać ponad 100 mln na 20 letniego Dembele. Do tego jego pożegnanie z kibicami za pośrednictwem filmiku na którym recytuje przygotowany tekst. Zero szacunku do Klubu ani kibiców. Super zachowanie

21

Co za ludzie tu są to głowa mała xD
Po tym wszystkim jak zachował się Neymar względem całego Klubu oraz kibiców wciąż są ludzie, którzy przyjęliby go z otwartymi ramionami na Camp Nou. To, że umiejętnościami jest drugim piłkarzem świata wiele nie zmienia według mnie.

8

Jaki kompleks? Przecież samą prawdę napisał

77

dzbanem

0

No, a aktualnych mistrzów świata jest dwóch.

3

jakos wydaje mi sie ze druzyny hiszpanskie z miejsc 4-8 poradzilyby sobie z angielskimi 3-8

6

Dlaczego wspomnienie o tym że Real poniósł klęski w Lidze i Pucharze przy jednoczesnym wygraniu pełnej kontrowersji LM jest uznawane za trolling?
Ja bardzo się cieszę i dziękuję Bogu że nie muszę się cieszyć z takich sukcesów mojego Klubu. Naprawdę wolę wygrać LM raz na 5 lat w stylu z 2011 czy 2015 niż trzykrotnie z rzędu podobnie jak Real.
Chyba nikt nie zaprzeczy że w 2016, 2017 czy 2018 Real nawet nie zbliżył się do poziomu gry Barçy z tamtych lat.
Choć w sumie, przecież mam ból dupy i umniejszam sukcesy Realowi xD Skoro stwierdzanie faktów jest umniejszaniem to tak, rzeczywiście to robię. Tylko nie rozumiem dlaczego jest to odbierane jako niepoważne. Wytłumaczy mi ktoś?

1

Często tu widzę głosy że Liga Mistrzów to priorytet na ten sezon (z czym się osobiście zgadzam, podobnie jak drużyna bo takie sygnały dają) ale również chcą wygrać ją za wszelką cenę. Nawet odpuszczenia Pucharu i (xD) Ligi. Tego nie jestem w stanie zrozumieć.

7

Ale niektórym to już naprawdę głowa nie robi.
Zapominacie czym się różnimy od Realu? Oni są za słabi żeby walczyć na trzech frontach. W związku z tym kompromitują się w Pucharze szybko, Ligę odpuszczają w połowie rozgrywek i wygrywają pełną kontrowersji Ligę Mistrzów. Podczas gdy my uczciwie wygrywamy Ligę oraz Puchar i zasłużenie odpadamy z LM. Miałbym niby zamienić się sezonami z Realem dla takiej wygranej w Lidze Mistrzów? No, to niezły prestiżowy turniej xD

2

No jasne że płacimy za dużo skoro jakieś 80% wydatków to pensje. Niestety płacimy za posiadanie najlepszego piłkarza w historii oraz "nowoczesne" transfery przez co hierarchia jest zachwiana

0

Może tylko po co?

Ciekawi mnie kiedy ostatni raz widzieliście fałszywą 9 w Barcelonie

1

A Malcom to środkowy napastnik?

0

Demerol

6

Zaraz zlecą się pieski mówiące że on umniejsza sukcesy Realowi xD

1

Czyli stwierdzenie faktów jest umniejszaniem sukcesów? xD
A fakty są takie że każda edycja była przepełniona kontrowersjami, przy jednoczesnym odpuszczaniu Pucharu (kompromitacja w poprzednim roku) i opadnięciem z Ligi już w styczniu

4

No, to oczywiste. Ale osobiście nie rozumiem ludzi którzy woleliby wygraną w LM nawet kosztem kompromitacji w Lidze i Pucharze tak jak na przykład Real w poprzednim sezonie

2

Czy jest tu ktoś oprócz mnie co wolałby żeby Barça wygrała Ligę i Puchar aniżeli samą Ligę Mistrzów?

0

Powie mi ktoś czemu Alavés zrobiło szpaler wczoraj?
No i z jakiej okazji była minuty ciszy?

1

Ciekawi mnie jedna rzecz. Przypuśćmy że teraz w LM natrafimy na PSG. Ciekawi mnie jak kibice przyjęliby Neymara. Brawa za lata gry tutaj czy gwizdy za styl w jaki potraktował klub? Sam nie wiem jak bym się zachował.

0

No tak i to właśnie Momalsino napisał

5

Z tego co widzę to tylko ty to napisałeś

8

Jest.

4

Lęk pierwotny

0

Tylko w jakim stopniu dzięki BBC? Bo nie rozumiem tego komentarza.

0

Właśnie że nie. Im chodzi że Cristiano nie upadał przy każdym kontakcie jak Ney xD Ja nie wiem czy oni żyją w swojej własnej rzeczywistości czy okłamują sami siebie

1

Nie wiem, za siebie mogę powiedzieć że nigdy go nie lubiłem za bardzo. Szanowałem go tylko bo był naszym zawodnikiem i widać było że chciał tu grać. No i przy swoim idolu Messim a także Inieście, Suárezowi, Piqué czy Xaviemu był spokojniejszy. Nie mógł sobie pozwalać na szaleństwa i wcale nie zachowywał się tak samo jak teraz. Odwaliło mu jak odszedł do PSG. Ale umiejętności nie stracił przecież i wciąż jest drugim najlepszym piłkarzem świata. Ale bardziej mnie dziwi wyśmiewanie Neymara za symulki przez Madryt. W ich głowach chyba serio Cristiano jest najlepszym piłkarzem w historii i oczywiście nieskazitelną maszyną

5

Czy tylko mnie dziwi i śmieszy jedną rzecz? Chodzi mi o to w jaki sposób wypowiadają się fani Realu w kontekście Neymara. W skrócie "nie chcę go tu bo to aktor i ciągle się kładzie i w ogóle ma mentalność dzieciaka". Słowa te w sytuacji w której od dawna grał tam Cristiano są dosyć śmieszne. Naprawdę czasem czytam te "opisy gry" Neymara i nie mogę pojąć czy oni opisują Neymara czy Cristiano. Jeszcze widziałem porównanie że Cristiano to był prawdziwy gladiator a Neymar to nurek xD no proszę was... Czy to może ja jestem jakiś dziwny?

1

Mam nadzieję że informacje dotyczące tego że w związku z szybką adaptacją Coutinho Valverde chce odtworzyć 4-3-3 okażą się prawdą. Chciałbym znowu widzieć schodzącego z prawej strony Messiego posylajacego diagonalne podania do szalejącego po lewej stronie Brazylijczyka

2

Każdy podatek płacą wszyscy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?