2

"e" jest chyba od elektroniczny, tak?
więc e-sport to forma aktywności elektronicznej człowieka, mająca na celu doskonalenie sprawności fizycznych lub psychicznych w ramach współzawodnictwa, indywidualnie lub zbiorowo, według reguł umownych, czyż nie?

3

Sport – forma aktywności człowieka, mająca na celu doskonalenie sprawności fizycznych lub psychicznych w ramach współzawodnictwa, indywidualnie lub zbiorowo, według reguł umownych
Czy ta definicja wyklucza zawody e-sportowe w Lol'a lub CS'a?

3

Totalny przypadek. Nie interesowałem się w ogóle piłką gdzieś do 10. roku życia. Postanowiłem zacząć i kupowałem BRAVOsport i sobie oglądałem te "artykuły" (xd), poznawałem piłkarzy itp. Mimo że nie znałem żadnych i mi ciągle się mylili ze sobą od początku nie lubiłem Cristiano Ronaldo. Nawet nie potrafiłem podać przyczyny, po prostu strasznie go nie lubiłem. No i pewnego dnia, w styczniu 2010, kupiłem jak zawsze gazetkę i na okładce ujrzałem zdjęcie piłkarza z jakąś złotą piłką i informację że "Lionel Messi zdobył Złotą Piłkę 2009", pomyślałem no ok, fajnie. Jednak obok niego był napis który pamiętam do dziś "Lider wielkiej Barçy w końcu wygrał rywalizację z Cristiano". Czytam to i myślę, o ktoś wygrał z tym kogo nie lubię, chcę się dowiedzieć kto to jest... No i zacząłem "lubić" Messiego. Potem dowiedzialem się więcej o nim, i że gra w FC Barcelonie. Uznałem że to będzie mój pierwszy (i jak się okazało jedyny) klub. Z czasem dowiedzialem się że Cristiano gra w Realu, a to rywal Barçy, więc złozyło się bardzo dobrze, no i tak zostało. Czas mijał a ja poczułem coś do tego klubu. Chciałem się dowiadywać o nim ciągle więcej i więcej. Poznawałem historię, wartości La Masií i ogólne hasło "més que un club". Uczyłem się nazwisk piłkarzy. Potem gdy już miałem internet zacząłem oglądać mecze i byłem oczarowany tym w jaki sposób wtedy grali. Zakochałem się w tym Klubie, w jego wartościach, tradycjach, historii Katalonii. Teraz nie jestem nawet w stanie wyobrazić sobie mojego życia bez Barçy.
A to wszystko zaczęło się przypadkiem... Dzięki tej głupiej gazetce za 3,50zł... Mogę tylko dziękować Bogu za ten przypadek.

3

No to nie jest żaden sport. To jest e-sport.

55

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/27067427_1569212369840584_3535368407537170346_n.jpg?oh=dda3014e0d5841dad8c687197d2efe44&oe=5B1704E8

Sama prawda, jednak ostatnimi czasy brakuje mi trochę tych podcinek w jego wykonaniu. Wcześniej często zdobywał gole w ten sposób

0

sam Pep kiedyś powiedział że dla trenera optymalny czas pracy to 3-4 sezony. Potem musi nastąpić zmiana w klubie, i to jest dobre zarówno dla trenera jak i klubu, bo trener może odpocząć a piłkarze unikną "znudzenia" i dostaną nowy impuls.

0

Wszystko za co bierze się państwo jest skazane na porażkę. Przyczyna tego jest prosta: wszystkiego nie da się regulować. W teorii taki zakaz może i brzmi fajnie: ludzie odpoczną, rodziny będą mieć więcej czasu dla siebie itd. Jednak w praktyce tak nie będzie, pracodawca ma sobie pozwolić na straty? Odbije się to pewnie na płacy dla pracownika. Inną sprawą która mnie śmieszy i smuci jednocześnie jest to że ten nie obejmuje np stacji benzynowych. Głupota totalna, jeśli zakaz to zakaz dla wszystkich a nie jakieś wyjątki. I właśnie przez takie wyjątki będą powstawać takie kwiatki jak Biedronka, która nie jest sklepem tylko piekarnią więc może być otwarta w niedzielę, czy stacja benzynowa, która na niedziele stanie się małym centrum handlowym. Patrząc na to zastanawiam się czy w sejmie siedzą debile, skorumpowane marionetki, które tylko robią to co każe góra, czy może jedno i drugie?
I na koniec, kolejny raz się sprawdza "Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności, nieznane w żadnym innym ustroju."

0

nie pamiętam nawet, wpisałem w google i w jakimś linku był cały 1. sezon, jeśli chodzi o drugi to już trzeba bardziej poszukać bo co chwilę usuwają

0

trudno opisać bo jest tyle zwrotów akcji że nie sposób się nie pogubić czasem :D ogólnie jest to napad na mennicę narodową w Hiszpanii żeby ukraść stamtąd pieniądze. Profesor i jego 8 "uczniów" działają wg specjalnego planu, który przewiduje dosłownie wszystko (no może oprócz jednego, ale tego już nie będę zdradzał :P)

1

Jako że są ferie i nie mam co robić postanowiłem zacząć oglądać jakieś seriale, po krótkich poszukiwaniach czegoś ciekawego wybrałem "Dom z papieru". Właśnie go skończyłem i jedyne co mogę powiedzieć to że polecam wszystkim serdecznie to arcydzieło. Dosyć krótki (2 sezony 15 odcinków w sumie), ale oglądając go czułem dosłownie każdą emocję, smutek, strach, zdziwienie, rozbawienie, zadumę... Widziałem opinie że to wg niektórych najlepszy serial na świecie, i mimo że się nie znam to uważam że to prawda. Gorąco polecam! A może ktoś już go widział? Jakie opinie?

8

najlepiej poszukaj jakiejś kobiety w domu i jej zapytaj

0

skoro jest seria kolejek z golem to jak mógł strzelić gola nie grając? xD

0

brzmi to trochę tak jakby to nam miało zależeć na tym żebyś dobrze zdał szkołę

0

jak to nie zagrał? trochę nie rozumiem xd

0

pewnie w sezonie 2012/13?

20

Takie szczegóły pokazują z jakim geniuszem mamy do czynienia. Sam jakiś czas temu zacząłem się mu przyglądać, zaciekawiony tym czemu właściwie Messi nie biega w pressingu ani w obronie, spacerując spokojnie obok rywali z piłką. Gdy tak obserwowałem go bez piłki to rzeczywiście spaceruje sobie niby bez żadnego planu ani chęci. Jednak on tylko obserwuje, wyczekuje odpowiedni moment i gdy ów moment nadejdzie rusza sprintem do obrońcy i efekt jest taki że w 90% takich sytuacji obrońca jedynie co może zrobić to napisać list pożegnalny do piłki bo tyle ją widział. Messi ma niesamowity dar czytania gry, wydaje się że jemu się nie chce a on po prostu wie kiedy ma ruszyć do przeciwnika, a kiedy nic to nie da. To jest jebany geniusz...

0

Z tego co widzę powtarzana jest taktyka z pierwszego sezonu Lucho. Tylko że tam były spore rotacje i słabsza gra w pierwszej polowie sezonu, po to żeby na wiosnę być świeżutkim i rozjeżdżać wszystko na swojej drodze. Tutaj widzę podobieństwo tylko że sezonem w tym przypadku jest połowa meczu :P Oby skutek był podobny.

0

nie zrozumiałeś mnie całkowicie, wydawanie cudzych pieniędzy na jakikolwiek cel (nieważne czy dobry, czy zły) to złodziejstwo. Ja nie jestem zwolennikiem ratowania himalaistów za pieniądze podatników. Po prostu dziwię się że ratowanie ludzkiego życia wzbudza kontrowersje, a to że ta banda złodziei przyznaje sobie milionowe premie z naszych kieszeni już nikogo nie rusza. Co do twojego ostatniego zdania pełna zgoda.

6

Kolosalna wielokrotność tej kwoty, która została przeznaczona na ratowanie tych ludzi jest wydawana na znacznie głupsze cele i jakoś ludzie nie mają nic przeciwko temu

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Ale... Cristiano ma lepsze liczb... a nie czekaj...

1

o co ci chodzi? samobóje nie są wliczane do statystyk

1

Hongla jest wypożyczony z Granady, więc pewnie ci zastrzegli sobie że nie może zagrać w meczu przeciw nim

5

Jak ty sobie to wyobrażasz że Suarez będzie siadał na ławkę co kilka meczów, nie mówiąc już o Messim, który zawsze gra wszystko. Życie to nie fifa, tutaj "morale" nie działa na takiej zasadzie, że piłkarz jest smutny że nie gra, zagra w nastepnym meczu i już mu się pasek załadował do końca i jest szczęśliwy. To są ludzie. Według ciebie np w finale Ligi Mistrzów Coutinho, Suarez, Griezmann lub Dembele miałby usiąść na ławce i nie miałby nic przeciwko temu?

0

w kulturze hiszpańskiej dziecko ma 2 nazwiska: ojca i matki

np dlatego Xavi jest Xavi Hernandez Creus, po ojcu Joaquimie Hernandezie i matce Marii Creus
a sam Messi jest Messi Cuccittini po ojcu Jorge Messim i matce Celii Cuccittini
tak po prostu tam to wygląda ;)

1

xD

0

"Ręka Boga" Maradony, główka Zidane'a, liga bez porażki Arsenalu, finał LM 2005, transfer Cristiano do Realu, finał KMŚ 2009, Manita z Realem, 5 goli Messiego z Bayerem, 6-1 z PSG, cieszynka Messiego na Bernabeu, obrona LM przez Real

2

xD a ta mina naburmuszonego dzieciaka kiwającego głową? (

1


bardzo koleżeńskie reakcje po golach Arbeloi i Bale'a.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?