0

3 punkty cieszą, ale ta kontuzja Messiego...Jeżeli nie zagra do końca roku, to Złota Piłka dla Ronaldo murowana. :(

0

Komentarz usunięty

1

Jedzie hipokryzją na kilometr od Twojego komentarza...

0

W Gran Derbi Ronaldo strzelił tylko jedną bramkę, ale zanotował niezłe spotkanie. Leo natomiast przed całą pierwsza połowę był niewidoczny. W drugiej coś tam grał, ale nic sensownego nie wnosił. Wygraliśmy tylko dzięki Suarezowi.

0

Ronaldo po raz kolejny udowadnia swoją wyższość nad Leo. Hat-trick w 8 minut to jednak nie byle jaki wyczyn. Mam nadzieję, że w meczu z Celtą Messi nie będzie próbował za wszelką cenę go gonić, bo może wyjść to na złe całej drużynie. Najważniejsze są dzisiaj 3 punkty i zachowanie przewagi nad Realem.

0

Tak jak wczoraj pisałem, Real w tym sezonie nie ma zwyczaju przegrywać z ogórkami...Ronaldo nie gra wybitnie, ale po raz kolejny zdobywa bramkę. Taka jest obecnie różnica między Realem, a naszą drużyną oraz Ronaldo i Messim.

0

Ja również chciałbym im ufać...Wierzę, że jednak wezmą się w garść i mnie zgaszą w najlepszy możliwy sposób, zdobywając tytuł mistrzowski. Jeśli tak się stanie, udam się pierwszym możliwym lotem do stolicy Katalonii i będę pokutował przez całą noc w barcelońskiej katedrze, którą notabene zawsze chciałem zobaczyć.

0

No niestety, ale w tym sezonie Real nie traci punktów z ogórkami. Być może i tym 1pkt. ale to oni wygrają najprawdopodobniej ligę, chyba że zdarzy się jakieś olbrzymie nieszczęście na ich niekorzyść. Np. plaga kontuzji, jaką obserwowaliśmy niedawnymi czasy, błędu sędziów skierowane na korzyść ich przeciwników, ale w to raczej powątpiewam.

0

Tak jest, na przełomie lutego i marca Barca potrafiła miewać drobne zadyszki nawet za najbardziej obfitych w trofea latach. Natomiast w tym sezonie ten kryzys trwa od początku, cała drużyna (poza Messim) gra słabo, a jeżeli Argentyńczyk zniknie to przegrywamy...Natomiast, kiedy Leo chce się szarpać, wtedy oglądamy jego cudowne hat-tricki i asysty, wszyscy rozpływają się nad jego grą nie dostrzegając bezproduktywności innych piłkarzy takich jak Rakitić...

0

Tak jak mówiłem, niby zostało kilkanaście kolejek, ale odrobić straty będzie niezwykle ciężko. Nikt nie ma pewności kto zwycięży w klasyku. Na ten moment szanse układają się 50/50, czyli jakby na remis...A zostają jeszcze 3pkt do odrobienia. Z kim miałby się Real potknąć? Z Malagą tak jak by? Sorry, ale nie sądzę...

4

Rozumiem, że obejrzenie skrótu meczu naszych dwóch największych ligowych rywali poprawi Ci humor? Rozumiem, niektórzy już tak mają...

Ten oto moment być może w rzeczywistości poprawi innym humor.

1

Przykro mi to mówić, ale wraz z dzisiejszą porażką zaprzepaściliśmy szansę na majstra...Niedługo marzec, a od jutra Real będzie miał 4 punkty przewagi. Przewaga niby niewielka, ale w tej sytuacji niemożliwa do odrobienia nawet przy wygraniu Gran Derbi. Madrytczycy po ostatnich meczach są na fali wznoszącej, my zaś na odwrót...Przed sezonem pisałem, że Suarez i Crackitić ( nie wspominając o innych wynalazkach tzw. Douglasach) to transferowe niewypały. Ten pierwszy miewa przebłyski, jednakże powinniśmy oczekiwać od Urugwajczyka znacznie więcej. Rakitić natomiast miał zastępować Xaviego, ale kompletnie nie umie wziąć odpowiedzialności w rozgrywaniu, czymkolwiek...Po sezonie nie widzę miejsca dla Enrique i Crackiticia oraz rzecz jasna dla Alvesa w zespole. Jeżeli Suarez nie stanie się regularniejszy, to on również out.

0

To prawda zmarnowali kilka dogodnych sytuacji, ale to statystyka liczby bramek jest istotna, a nie ilość wykreowanych sytuacji do zdobycia bramki. "Mocność" Realu polega natomiast na zabójczej skuteczności, której w tym meczu Sevilli definitywnie brakuje.

0

2:0...Nie ma co się łudzić, Real jest w tym sezonie zbyt mocny.

0

Faule to w tym sezonie jedyna broń przeciwników Realu Madryt na skuteczne powstrzymanie tej machiny.

0

A Real już prowadzi...Nie ma co się dziwić, grają w tym sezonie nieziemski futbol. Mam tylko nadzieję, że powalczymy z nimi w Gran Derbi i nie skończy się blamażem.

3

Przepraszam Cię bardzo, ale jeszcze tydzień temu na tej stronie pod newsem o odwiedzinach Odegaarda w Barcelonie, Norweg był typowany na gwiazdę pokroju Messiego. :) Po przejściu do odwiecznego rywala jest jednak nic nie warty...Ręce opadają.

0

Jeżeli Leo na prawdę użył takich słów, to najwyższa pora wprowadzać chłopaków ze szkółki do pierwszego składu. A nóż znajdzie się jakiś godny zastępca Argentyńczyka, bo przecież mamy w kim wybierać.

0

Słowa Fabregasa są tyle warte, co słowa Donalda Tuska. Nawiasem mówiąc chuja warte.

2

Jeden piłkarz ponad całym klubem? To się nazywa patologia.

0

Posłuchaj kolego, nigdy nie twierdziłem, że w klubie powinni pracować ludzie za zasługi. Radzę Ci ze zrozumieniem przeczytać moje komentarze. :)

0

Może jest takim intelektualnym osłem, że nie był świadomy błędu jaki popełnia kandydując na to stanowisko? Pomijając ten fakt jeszcze raz powtórzę, że za same sportowe zasługi dla klubu nie zasłużył na takie traktowanie.

0

To nie jego wina, że właśnie jego wybrano na stanowiska dyrektora sportowego. Nie posiadał żadnych większych umiejętności do sprawowania tej funkcji, także jego głupie transfery (czyt, Douglas, Vermalean) to głównie wina zarządu.

0

Nie, ani trochę nie jest adekwatny. Ale przecież użytkownicy tej strony jak i jej administratorzy nie mają prawa pamiętać jakim świetnym bramkarzem był Andoni. Moim skromnym zdaniem najlepszym w historii tej ligi obok Casillasa.

0

Tytuł newsa idealnie ukazuje poziom inteligencji administratorów tejże strony...Jak można takimi słowami pożegnać bramkarza - legendę Barcy?! Żenada!

0

Niestety, ale tak się dzieje, kiedy jeden piłkarz ingeruje w prowadzenie klubu. Leo jest genialnym piłkarzem, ale nie może być tak, że to on rządzi, a nie prezes! Mam wrażenie, że Messi postawił Bartomeu ultimatum: "Albo dacie mi rządzić, albo odejdę."

2

Apokalipsa? Raczej wielka rewolucja, która wyszłaby na plus klubowi. Szkoda jedynie Puyola, który jest wielką postacią i autorytetem tak jak i zresztą Zubi...

4

Zubi to był jednak gość...Dzięki niemu mamy przyjemność oglądać najlepszy atak świata na Camp Nou. Zakontraktowanie Neymara oraz Suareza było jego niewątpliwym sukcesem. Piłkarz legenda oraz bardzo dobry dyrektor sportowy. Szkoda, że kończy w takiej atmosferze, bo z pewnością na taką nie zasłużył. Stał się kozłem ofiarnym wszystkich niepowodzeń klubu, w kwestii sportowej jak i pozasportowej. Życzę mu jak najlepiej na nowej drodze życia. #VeB!

0

Szkoda, że CR7 znowu odjechał Leo z ilością bramek. :/

0

Mówiłem, żeby martwić się o siebie, a nie śmiać się z rywala, który stracił punkty. :) Nasza gra wygląda żałośnie.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?