3

@Encore w takim razie nie smiej sie z Podlasia. :D

0

@kewin jesli z tym alkoholem to prawda, to skorzystaja na tym mkcno "osiedlowi" sprzedawcy. :)

0

@NaFazieHitman Anglia to tez inny narod. Skoro nie mozna wychodzic ze Szwecja, to czemu wychodzimy z Anglia?

3

@Encore Podlasie to nie, ale na Lubelszczyznie sa gorsze problemy niz covid. Tecza, 5g.:P

0

@mcsarna dotychczas byly takie:
- w czerwonej knajpy do 22
- zakaz wesolych miasteczek i parkow rozrywki
- zmniejsza sie liczba osob na silowniach do 1 osoby na 10m2
- imprezy rodzinne na 50 osob, a nie 75.
- spada tez ilosc osob dopuszczonych do podrozowania w komunikacji miejskiej.

Nie wymieniłem Ci zapewne wszystkiego - poleciałem czysto z głowy.

0

@Persyfl "Chciałeś napisać, że przeziębienie przeradza się w grypę." - w zasadzie to napisałem, ale... [czytaj dalej].
..."Serio to muszę tłumaczyć? Chciałeś napisać, że przeziębienie przeradza się w grypę. Napisałeś, że covid przeradza się w grypę. Wyśmiałem tę bzdurę, ale nie zrozumiałeś, więc pojechałeś w protekcjonalny ton, tłumacząc że to przeziębienie przeradza się w grypę, co jest jeszcze większą bzdurą. Nie uraziłeś Mojej dumy, bo niby jak. Szydzę po prostu z twojej pretensjonalności w momencie, gdy brakuje ci podstaw wiedzy w temacie, na który się próbujesz wymądrzać i potykasz przy tym o własny język."
Znajdz sobie raz jeszcze jak pisałem posty i co było w nich zawarte. Teraz dodajesz swoją teorię. Napisałem W JEDNYM poście, podając jako przykład, że dla części osób przeziębienie może przerodzić się w grypę lub zapalenie płuc. W kwestii grypy już pisałem nie raz, że walnąłem gafę i napiszę ponownie, bo do błędu się przyznać nie boję, a może dzięki Tobie skacze poziom e-cojones. Ty zaś doprawiasz mi teorię jakobym napisał, że covid przeradza się w grypę, bo zarzuciłem Ci, byś nauczył się czytać ze zrozumieniem i raz jeszcze przeczytał co napisałem.
Aha i wymądrzyć się — wymądrzać się pot: «wypowiedzieć się na jakiś temat, popisując się swoją, często rzekomą, wiedzą lub mądrością» . Odnośnie mojego "popisywania się wiedzą lub mądrością" masz odnośnik niżej.
Jeszcze w razie czego, jakby to było za trudne - wypowiedzieć się: «przedstawić swoje poglądy w jakiejś sprawie». Obie definicje ze słownika PWN jak coś.

"[...]ale na pewno nie stoją z tobą w jednym rzędzie." - a czy ja wypowiedziałem się tutaj jak Griezmann w 2018 roku, że ja i ta trójka ekspertów "siedzimy przy jednym stole" ? :D Nigdzie nie pisałem czegoś w stylu "No panowie, usiądźcie wygodnie i teraz się skupcie, bo przewyższam Was kompetencjami by się wypowiedzieć". Dorabiasz sobie taką historię. Napisałem Ci już, że temat jest po to, by się wypowiedzieć, ja na wstępie napisałem swój punkt widzenia (co wyraźnie też zaznaczyłem). Nie rzucałem tutaj donośnych haseł w stylu "Covid nie istnieje, 100% legit", "maski to zło, zatruwają nas, odrzucćie je - mam dowody". Nie napisałem też, że dysponuję ponadprzeciętną wiedzą w tym temacie. Równie dobrze można napisać, że autor wątka i każda osoba wypowiadająca się nie miała prawa się tutaj wypowiedzieć, gdyż nie są oni kompetentni do wypowiadania się, czy miejsca kultu religijnego powinny być zamykane, czy też nie. W takim razie może niech Moderacja usuwa takie wątki, a ludzie będą mogli się wypowiadać tylko na tematy w zakresie których są kompetentni. Czyli LR zaświeci pustkami, ewentualnie czasem ktoś napisze jak przygotować pomidorową bo jest zawodowym kucharzem.

"Czyli jakby pewne rozwiązanie w innym kraju przyniosło katastrofalne skutki, to by cię to nie interesowało? Brzmi jak świetna metoda." Ale póki co żadne metody nie przyniosły katastrofalnych skutków.

"Niebezpieczny dla kogo? Dla ciebie, mojej babci, dziecka z białaczką, ludzkości?"
PRezentowane jest stanowisko, że dla ludzkości. Jako jeden z argumentów podaje się informacje o stałych zmianach w płucach (zajęciu nawet 90% miąższu płucnego). Pisałem też wcześniej, że są podawane jakieś wybiórcze przypadki. Podobnie jak wypowiedzi celebrytów, którzy mieli podobno wirusa. Jeden na 10 000 powie, że miał duszności podczas pójścia z pokoju do kuchni i jest to w kółko powtarzane. To ma na celu siać panikę wśród ludzi.

"Głupie bo ich nie zrozumiałeś, czy spróbujesz jakoś uzasadnić?" Już Ci pisałem dlaczego. Ale w sumie - ja też mogę podać jakiś przykład z kapelusza, najgłupszy na świecie i wmawiać sobie, że jest okej, a po prostu inni go nie rozumieją.

"Z racji tego, że są to pomieszczenia zamknięte, to pozostańmy przy stosowaniu maseczki."
- Fajnie się na pewno je w maseczce." - Okej, tym postem mi pokazałeś, że Tobie trzeba łopatologicznie wszystko opisywać jak dziecku. Pewnie jakbym napisał, że byłem na stacji, zatankowałem gaz/95/ropę, zapłaciłem i odjechałem to byś odpowiedział w stylu "to fajnie tankowałeś nie wkładając węża do tankowania paliwa do wlewu swojego samochodu". Uświadomię Cię - napisałem, by pozostać przy stosowaniu maseczki. Inteligentna osoba domyśli się, że chodzi o zachowanie takich reguł jakie panowały i w zasadzie panują cały czas.

"Czy ty teraz właśnie odkrywasz logikę? Wiesz, że czasami to tak działa? Ja jestem po stronie, która ma rację, a płaskoziemcy - po tej, która racji nie ma. I oni się mylą. Nie czyni to Mnie ani wyjątkowym ani nieomylnym. Nie ekstrapoluje tego na inne dziedziny." - no tutaj mnie nie zaskoczyłeś, bo czułem, że wyskoczyć z płaskoziemcami, czyli kompletnym argumentem z czapy, nie pasującym tutaj w ogóle. Płaskoziemcy to odłam, osoby, które podważają istniejącą od setek lat teorię, głosząc własną pseudoteorię. Odnośnie ograniczania niektórych gałęzi gospodarki, szkolnictwa, imprez sportowych i kulturowych w dobie pandemii koronawirusa nie ma oficjalnej teorii naukowych. Wciąż trwa debata. A ja ciągle nawiązuję do tego.

Zostaw jeszcze odpowiedź od siebie i będę kończył to przedłużające się w nieskończoność przeciąganie liny. Co miałem odpisać to odpisałem i nie widzę sensu by wracać do tego tematu. Po pierwsze, nie ma to sensu, a dlaczego - też napisałem wyżej (nie w tym poscie, żeby Ci się łatwiej szukało). Po drugie, już dwukrotnie dowiedziałem się, że usiłowałem zrobić coś czego nie zrobiłem, dlatego dalsza konwersacja nie ma chyba większego sensu już. I przy okazji dzięki za korepetycję dotyczącą katastrofy w Czarnobylu. Piszę to w pełni poważnie.


2

@don'T.R.I.P.e jeszcze Danie bym zaliczył do krajów dedykowanych dla rowerzystów. ;)

0

@Persyfl "Wspomniałbyś o tym wcześniej po prostu." - to, że Ty byś tak uczynił, nie oznacza, że już cały świat musi postępować podobnie.
"Z grypą to była taka drobna pomyłka, że później jej broniłeś, nie wiedząc w czym problem." - chodzi mi o to, co napisałem, że przeziębienie powoduje grypę. Przyznałem, że popełniłem głupi błąd. Jeśli zaś chodzi Ci o ten fragment, przez który naruszyłem Twoją internetową dumę polecając pewien kurs, to napisałem już w tej kwestii co miałem napisać wyżej i nie mam ochoty tego kontynuować, bo mam ciekawsze rzeczy do roboty.

Ogólnie, pisząc z Tobą dowiedziałem się finalnie, że stanowisko twórców Deklaracji z Great Barrington jest zbyt ogólne, Ty opierasz się na nauce, ale konkretów nie podałeś w zasadzie żadnych, zamiast tego głupie przykłady (patrz odniesienie do ruchu drogowego kilka postów wyżej) - tak ma być. Ty jesteś z tej strony, która ma rację. Kto nie jest po tej stronie, ten się myli. I nie ważne, że do obozu przeciwnego zaliczają się osoby, które stanowią autorytety w tej dziedzinie.
Chyba, że nie zrozumiałeś mojego pierwszego posta w tym temacie to Ci wyjaśnię ostatni raz - nie twierdzę, że wirusa nie ma, ale uważam, że nie jest on tak niebezpieczny jak przekazują nam to głównie media. Dlatego też jestem za tym, by restauracje, hale były otwarte. Z racji tego, że są to pomieszczenia zamknięte, to pozostańmy przy stosowaniu maseczki. I wszystko to podaję odnosząc się do realiów polskich - nie interesuje mnie, czy podobne środki zastosują Hiszpanie czy Amerykanie.

Aha no i w sumie jakieś doświadczenie zdobyłem, by nie pisać postów w trakcie oglądania meczów. Będę wiedział na przyszłość. Także to na pewno na plus.

Dalsza dyskusja widzę nie ma sensu, bo w zasadzie nic ciekawego się od Ciebie nie dowiedziałem. Tyle dobrego, że nie było akcji takich jak zauważyłem kilka razy (zaznaczam, że to była zdecydowana mniejszość, ale rzucała się w oczy podczas czytania dyskusji z Twoim udziałem) gdzie odpowiadałeś na część tekstu autora danego posta, gdzie były to zdania wyrwane z kontekstu całości wypowiedzi (bądź też ciągu dwóch wypowiedzi).

Niemniej życzę udanego wieczoru.

2

@Pyziol Dziewiętnastka to nie trzynastka, gdzie ten FUT jarał długi czas. Jarał w zasadzie do FIFY 16 - i tu mamy paradoks, bo jak wprowadzili Fut Champions to gra mocno straciła na swojej żywotności. :)
Dla mnie 15 najlepsza część, na silniku Frostbite to 18. Dziewiętnastka była ostatnią, którą zakupiłem, teraz jak pomyślę o tej grze to odpalam filmik PLKD, Alvina albo shoty ze streamów Parysa. :D

0

@Persyfl "Jestem gotów się założyć, że znalazłeś tę deklarację dopiero w trakcie dyskusji. " ~ skoro lubisz przegrywać zakłady, to jak najbardziej.

Ja też jestem gotów się założyć - po obserwacji Twoich postów nie tylko w tym temacie, ale w dyskusjach dotyczących covid-19 - że stanowiska naukowe, które nie są zgodne z Twoim przekonaniem nt covid-19 będą traktowane przez Ciebie jako ogólne, lakoniczne. ;)

0

@tobiasson92 teraz każda dyskusja o covid19 to kandydat do gorących. :D

0

@Persyfl Koronawirus powoduje tak skrajne emocje, że tak naprawdę debata nie ma sensu, bo jedna strona zarzuca drugiej brak rozwagi i podejście, które jest zagrożeniem dla innych (czyli stanowisko bliższe Twojej osobie), zaś druga jest zdania, że niebezpieczeństwo wirusa jest wyolbrzymione - i to jest bliższe mnie.
Odniosę się tylko do tego fragmentu "Najwidoczniej, bo na faktach ani nauce się nie opierasz." Zapewne słyszałeś o czymś takim jak Deklaracja z Great Barrington, prawda ? Naukowcy z najsłynniejszych uczelni, do których dołączają lekarze mówią: "Osobom, które nie są szczególnie narażone, powinno się natychmiast pozwolić na powrót do normalnego życia. Proste zasady higieny, takie jak mycie rąk i pozostawanie w domu, kiedy czujemy się chorzy". To tylko fragment. Więc moja opinia, że można otworzyć hale,stadiony, pozostawić otwarte kluby i restauracje nie jest oparte na zasadzie "ma być, bo chcę tam iść", tylko kierowałem się tym co mówią autorytety w tym temacie. Więc ciekawy ten szurowy bełkot (tak, z grypą jak pisałem walnąłem gafę, pisząc w pośpiechu i przyznałem Ci racje, że się pomyliłem, nie ukrywam tego) czy powielanie fejków. Ale jak napisałem w pierwszym zdaniu - temat ten powoduje bardzo silne emocje i rozmowa dwóch obozów sprowadza się do niczego tak naprawdę.

0

@tristan87 no, to teraz czekac az u nas zrobia to samo...

0

@AxelF tylko, ze wrzucasz mnie do złego worka. Ja nie mowie, ze wirusa nie ma - jest on z nami, tylko, ze uwazam, ze mocno wyolbrzymione sa hasla o jego niebezpieczenstwie.

0

@Persyfl chociazby czy pozostawia skutki uboczne chociazby na plucach u osob, ktore go miały. Jesli tak, to jakiej liczby osob dotyczy, czy mowimy tu o jednej osobie na 100 000 przypadkow.
Nasza dyskusja tez idzie w dziwna strone - bo mozemy bombardowac sie pytaniami przez nastepne dwa tygodnie, a brakuje jeszcze odpowiedzi na spora ilosc pytan - chodzi mi tu o swiat nauki w temacie wirusa. A La Rambla z pewnoscia nim nie jest.
Jednak wpisem, ktory zaczal ta dyskusje miedzy Toba i mna bylo to, ze nie mam kompetencji do wypowiadania sie w tym temacie (no i zarzucenie mi czegos, co nie napisalem, po czym urazilem Twoja internetowa dume najwidoczniej) . Ja zadam Ci pytanie - czy to co napisalem, bylo jakims narzucaniem zdania, ze tak jest i koniec? Ze moj post to prawda objawiona. Nie. Temat luzny, do luznej dyskusji. Zaznaczylem wyraznie tez, ze jest to tylko moj punkt widzenia i naturalne, ze sa osoby, ktore sie z nim nie zgodza. Wskaz mi osobe - wsrod tych, ktore napisaly tu cokolwiek - ktora jest kompetentna do wypowiadania sie w tej kwestii.

0

@Persyfl odpowiadając na pytanie z poprzedniego jeszcze posta (dot. wiedzy fachowców): chodzi o to, że gdyby było przedstawione silne, jedno stanowisko w swiecie nauki dot. koronawirusa to nie kłócilbym sie, ale zdania sa tutaj podzielone. I nie chodzi mi o stosunek 99% do 1%, bo zawsze moze ktos samozwanczo wyskoczyc ze swoja teoria tylko by zaistniec. Prawdopodobienstwo, ze to on ma racje nie jest duże.

0

@NeroTFP Brzęczek ma więcej lat przepracowane jako trener, bo od 2010 roku prowadził Raków Częstochowa, czyli klub grający z II lidze. Chyba, że kierowałeś się tylko I ligą i Ekstraklasą, to przepraszam.

0

@Persyfl "Skąd pomysł, że ten swój rozum każdego będzie jest lepszym narzędziem niż wiedza fachowców?" Weź pod uwagę, że fachowcy są podzieleni. Mówię tu o lekarzach czy osoby zajmujące się wirusologią. Część twierdzi, że wirus jest bardzo niebezpieczny, zaś część mówi, by jednak nie popadać w panikę na skutek wypuszczanych w świat informacji nt wirusa. Nie ma jednego konkretnego stanowiska. Na La Rambli też nie spotkałem jeszcze eksperta w tej dziedzinie.

"Może zastosujmy to też innych dziedzinach? Każdy ma swój rozum i decyduje, którą stroną ulicy jeździ. Każdy ma swój rozum i decyduje, czy sika do basenu." Jak Ty używasz takiej odpowiedzi, to widzę, że odjazd masz w tym przypadku konkretny. Jak można porównać przyjęte w PRAWIE (tym przypadku ruchu drogowego, bądź kodeksie wykroczeń) zasady do zwykłej dyskusji nt wirusa, gdzie na dodatek zdania ekspertów są podzielone. I co istotne - gdzie nie ma żadnych aktów prawnych.

" @Ojciec5tkidzieci Skąd o rozchwianie? Najpierw Mi kursy internetowe proponujesz, a teraz jestem najmądrzejszy." Sarkazm - tak słowem wyjaśnienia, byś nie popadał w samozachwyt. ;)

"" A jest to jednak potrzeba pierwszego rzedu dla pewnej grupy, "
No nie. Piramida potrzeb jednak inaczej wygląda." Zamykając dla pewnego grona ich zakład pracy i odcinając od źródła utrzymania uniemożliwimy im realizacje ich najważniejszych do życia potrzeb. Jeśli nie w krótkim, to dłuższym okresie.


1

@tobiasson92 przypomnę, że ta najsłabsza generacja piłkarzy od dziesięcoleci pokonała Holandię, która ma z kolei chyba najlepszą generację piłkarzy od dziesięcioleci. :D

0

@Persyfl przepraszam w takim razie pana najmądrzejszego, że napisałem ogólnik - nawet jeśli jest on niepoprawny - odnośnie elektrowni. Chodziło mi na szybko o przykład, nie zagłębiając się co i jak, ale każdy wie o co chodzi. Kardynał to by był, jakbym napisał coś w stylu "po zbombardowaniu elektrowni w Czarnobylu".
Tak jak napisałeś - nie ma badań z racji tego, że wirus jest nowy. Dlatego jak napisałem - każdy ma swój rozum i decyduje, czy chce uczestniczyć w życiu towarzyskim, wydarzeniach sportowych itp. czy też nie. Zamykanie klubów, dyskotek to cały czas pewien sposób stygmatyzowania części zawodów i możliwości zarabiania przez ludzi pracujących w tych branżach. A jest to jednak potrzeba pierwszego rzedu dla pewnej grupy, która napędzana jest przez udział w niej pozostałych. Dlatego jestem za takim podejściem, a nie narzucaniem, że to, to i tamto ma być zamknięte. Jeszcze raz napiszę - każdy podejmuje decyzje za siebie i bierze odpowiedzialność za to. Złapać wirusa możesz wszędzie, nawet w tym sklepie, ograniczając miejsca kontaktu z ludźmi.

0

Dzisiaj porażka, w środę też, spadek z Ligi Narodów i wiemy kto nie wygra plebiscytu na Sportowca Roku, o którym piszę się tutaj od 2 dni. :D I co tam, że Lewy nawet nie może dostać piłki, bo reszta kolegów nie potrafi prosto podać - kapitan poniesie odpowiedzialność za resztę zespołu.

PS. Obym nie wykrakał z tymi porażkami. :P

0

@Persyfl odniosę się do drugiej części, bo w niej masz rację i zwracam honor. Troszkę się pospieszyłem pisząc post i oglądając mecz Polaków na telewizorku. Tak, przeziębienie nie powoduje grypy, ale może przerodzić się w zapalenie płuc, co oczywiście podtrzymuje. Dzięki za zwrócenie uwagi w tej kwestii.

1

@AxelF Doskonale Cię rozumiem. Chcę tylko zapytać czy zamykanie w tym celu klubów, stadionów pomoże ? Owszem, w jakimś stopniu zmniejsza prawdopodobnieństwo zachorowania, to oczywiste, ale odsyłam do mojego pierwszego posta w tej dyskusji i argumentu nr 1. Poza tym, jeśli podchodzimy tak bojaźliwie do wszystkiego, to musielibyśmy pozostać w domu, bo równie dobrze zarazimy się w sklepie robiąc zakupy - kilka osób przed nami wymacało produkty - tu paczkę z makaronem, tu jogurt, a nie są to owoce czy warzywa, czyli produkty, które poddaje się myciu przed konsumpcją (to znaczy zaleca się :D) więc wirus może się przenieść i tak. Chyba, że obalili już tą teorię, że utrzymuje się on bodajże 2 dni na przedmiotach.
Mówię - zachowujmy się odpowiedzialnie, ale przede wszystkim racjonalnie. :)

0

@Bartoso Cały czas opieramy się na wypowiedziach niektórych osób, które przeszły koronawirusa. Zauważ tylko, że wsród celebrytów (tutaj wrzucam wszystkich do jednego worka, chodzi mi o osoby rozpoznawalne, a nie zwykłego Mietka mieszkającego na Miodowej 16 w Rybniku) słyszymy od małej części (garstki wręcz), że odczuwają do dzisiaj skutki. Cały czas nawiązuję do tego, że każdy organizm jest inny. 1000 osób nie odczuje żadnych długofalowych skutków, a 1001 odczuje. Troszkę tak jak po wybuchu elektrowni w Czarnobylu. W atmosferze pojawiły się niebezpieczne związki, część osób odczuła to jakimiś zmianami w organizmie. Oni, bądź ich dzieci. Jednak mówimy tu o mniejszości. O koronawirusie nie wiemy nic. Część lekarzy mówi o długofalowych skutkach, część, że tak wcale nie jest. Nie mamy żadnego potwierdzenia, badań. Najczęściej wrzucane jest zdjęcie płuc jednej osoby i stanowi ono straszak. Nie mamy jednak przedstawione, czy to wysoki % przypadków, czy jeden na kilkaset.

0

@Persyfl zamiast komentować posty na La Rambli proponują rozpocząć przygodę z jakimiś internetowymi kursami. Na pierwszy ogień niech pójdzie czytanie ze zrozumieniem, bo to ważna umiejętność. Jeśli nie wiesz o co mi chodzi, to przeczytaj raz jeszcze co napisałem i znajdź fragment, gdzie napisałem o przerodzeniu się covida-19 w grypę. Bo ja widzę, że napisałem o przerodzeniu się przeziębienia w grypę czy zapalenie płuc.

0

@Bartoso Nie wiem czy mnie nie zjesz za to co napiszę, ale wyrażę swoją opinię na temat tego zamykania kościołów, hal sportowych, stadionów, ograniczanie ilości osób na weselu itd.
Uważam, że dla niektórych osób udział w niedzielnej mszy stanowi ważny element dla zaspokojenia potrzeb psychicznych, tak jak dla innych sobotnie upicie się, potrenowanie na siłowni czy kibicowanie swojej drużynie na stadionie/hali i nie można tego zabraniać. Dlaczego ? Po pierwsze, każdy z nas jest osobą myślącą i sam sobie odpowie na pytanie, czy rzeczywiście chce "ryzykować" (ująłem to w cudzysłów, bo ja mocno powątpiewam w niebezpieczeństwo tego wirusa dla ogółu społeczeństwa). Wiadomo są jednostki, które mocno to przechodzą ale jest tak ze wszystkim, nawet zwykłym przeziębieniem. Osoba X,Y wyleży to 2 dni w łóżku i zdrowa, zaś u osoby Z przerodzi się to w grypę czy zapalenie płuc. Tak jak powiedziałem, każdy odpowiada za siebie bo jest osobą myślącą. Powiesz mi teraz pewnie - "no spoko, ale potem taka osoba idzie do sklepu i stwarza zagrożenie dla innych osob". Teoretycznie tak. Ale równie dobrze Ty siedząc w domu przez większość czasu i mając rzadki kontakt z ludźmi też możesz być nosicielem i nota bene być większym zagrożeniem niż ten człowiek, który dzień wcześniej był na meczu siatkówki.
Po drugie, mam wrażenie, że byłbyś za tym, aby na jesień zrobić lockdown v2. Też uważam to za bez sensowny pomysł, bo jednak układ odpornościowy bardziej dostaje po pupie jak siedzisz w domu, nie mając ruchu (już zakładam, że z dietą jest okej), niż idąc na przykład poćwiczyć na tej siłowni czy pobiegać po parku/lesie.
Po trzecie, nawiązując mocno do argumentu pierwszego, wydarzenia sportowe, wesela, udział w nabożeństwie dla wielu ma ogromne znaczenie dla formy psychicznej, o czym pisałem. Są osoby, które żyją tym i zabronienie im tego na długi czas (a nie wiemy, czy w 2021 wszystko już będzie okej) nie wprowadzi ich w jakieś stany depresyjne, które w skrajnym przypadku mogą doprowadzić do tragedii - i to nie w skutek działania wirusa. :)
Czwarty argument, nie pamiętam, czy Ty to pisałeś, ale spotkałem się na górze z wpisem, że zakłady pracy muszą pozostać otwarte, a hale, stadiony, kluby zamknięte, bo chodzi o zarabianie. Przypomnę, że dla osób pracujących np. jako barmani czy ochrona źródłem dochodu są... właśnie te kluby, restauracje na które naskakuje się. Równie dobrze ja mogę napisać, że kopalnie należy zamknąć, bo górnicy pracują w fatalnych warunkach i nie dbają o czystość. Troszkę to podchodzi pod hipokryzje, że jakieś zawody stygmatyzujemy bo mamy takie widzi mi się.
Żeby nie było - nie jestem osobą, co oburza się słysząc hasła, że kościoły należy zamknąć, bo nie jestem jakimś ultra praktykującym katolikiem. Tylko należy spojrzeć trochę "głębiej" by zrozumieć, czemu (zdecydowana mniejszość, to fakt) uczestniczy w nabożeństwach. Bo nie ukrywajmy - część osób chodzi, bo są tak nauczeni, a w kościele czają tylko jak wyglądają sąsiedzi i w myślach życzy im źle, co przeczy się z przykazaniem o miłowaniu bliźniego. :)

Podsumowując, uważam, że każdy odpowiada za siebie i dajmy każdemu funkcjonować. Zostawmy już ten obowiązek noszenia maseczek w powierzchniach zamkniętych - jakieś kroki muszą być podjęte - ale nie idźmy w radykalną stronę jak ograniczanie dostępu do miejsc kultury, rozrywki czy kultu religijnego, bądź co gorsza - kolejnego lockdownu.

0

@Hushovt jak to w pewnej piosence śpiewali: "Mówić będziesz, a ja patrzeć - nic innego się nie liczy,
Mógłbym oddać dom, samochód byle widzieć Cię i słyszeć.
Ale znowu są reklamy, mogę szybko więc odetchnąć,
Znowu jesteś na ekranie, prezenterko w mym programie". :D

20

@Szpenser Światek, bo nie gustuje w mezczyznach.

0

@bstryyy nie wiem czy czołowy lewoskrzydlowy Chmpionship, a obecnie Premier League to nie za mało w tym roku?

0

Jesli Swiatek dociagnie i wygra Rolanda Garrosa, to ciekawe na kogo Polacy beda glosowac w plebiscycie tvp na sportowca roku, bo faworytow jest kilku:
- Światek
- Lewy
- Zmarzlik
- Kubacki
- ten co sie bił w UFC (sorry, nie interesuje sie sportami walki i nie pamietam nazwiska).
Na kogo Wy byscie glosowali? ;)

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?