PJ777
Dołączył/a: sierpień 2014
Warszawa
7 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Dobrze gramy, ale najpierw pech, potem athletic grał bezbłędnie no i sędzia pozwala grać na czas co jest śmieszne. Mimo wszystko - moze nam sie udać, o ile pierwsza bramkę strzelimy w pierwszym kwadransie
1
Poziom TVP, momentami nawet gorszy, zwłaszcza komentator pomocniczy. Szkoda, będzie mi brakowało Orłowskiego, czy Labogi i ich profesjonalizmu.
0
Bardzo przemyślane oceny - fajnie, że nie skupiliście sięna środku obrony, który cierpiał przez błędy innych. Jednak przy 1 dla Alvesa (zasłużonej, niestety), obniżyłbym ocenę Adriano i Roberto o pół.
0
West Ham faktycznie wydaje się sensowny. Borussia, czy Stoke, jak dla mnie, mogą okazać się zbyt wysokimi progami póki co.
0
Mam ciekawostkę - czepiasz się zupełnie bez sensu. Ciekawostka jest po to, żeby (uwaga) zaciekawić czymś interesującym, co jedynie powierzchownie jest związane z danym tematem. Myślę, że sewerynVeB jest na tyle inteligentnym człowiekiem, żeby widzieć na boisku 22 facetów, a nie statystyki.
1
Przemyślałem sobie na spokojnie taktykę na ten mecz i doszło do mnie, że Lucho założył brak wygranej w pierwszym spotkaniu. W sensie - wypuścił skład, który miał być na remis, ewentualnie na 2:1 w plecy (a jakby przy okazji wygrali, to jeszcze lepiej), żeby kluczowi piłkarze odpoczęli przed poniedziałkiem i zmietli Athletic. Nie piszę tego, żeby go hejtować, bo od początku byłem jego zwolennikiem i jak się nad tym zastanowić, to przy 120 minutach 3 dni wcześniej nie było to głupie posunięcie. Niestety, nie mógł przewidzieć jednego - 4:0 dobitnie pokazało, jak bardzo wąską mamy kadrę. Myślę, że sam Enrique nie mógł się spodziewać, że Roberto, czy Adriano zagrają TAK słabo, a Alves i MAtS TAK nieodpowiedzialnie. Po przemyśleniu tego na spokojnie uważam, że jego głównym błędem było nie wpuszczenie w jednym momencie Iniesty i Rakitica po 50', kiedy to Barca zaczęła nabierać tempa. Weszliby przy stanie 2:0 i myślę, że mecz byłby kontrolowany przez nas. To niestety również pokazuje, że do stycznia będziemy musieli oglądać wiele meczów, w których Lucho postanowi, w pewnym sensie, grać na remis. Taka moja opinia, piszcie, co uważacie. I podkreślam - nie uważam, żeby zlekceważył Athletic. Po prostu nie chciał ryzykować zdrowiem zawodników.
0
Myślę, że tak jeśli:
a) poprawimy i wzmocnimy obronę (jakiś transfer w styczniu, kogoś do rotacji)
b) MSN unikną dłuższych kontuzji przed ważnymi meczami
c) do stycznia wytrzymamy trudny początek w wąskim składzie.
0
Mimo wszystko należy pamiętać, że na te 8 goli obwiniać go można tak naprawdę za 2 (wolny Banegi - zupełny brak reakcji oraz oczywiście Athletic). Ale fakt - MAtS nie jest pewny na ten moment i Bravo chyba byłby lepszym wyborem.
0
Dobrze napisane. Mi marzy się w styczniu jeden transfer obrońcy, który byłby pewny i solidny. Póki co mamy Pique i Masche (choć ten drugi ma kiepskie momenty, to ogólnie uważam, że jest ostoją) i potem długo nic. Jak dla mnie lekarstwem mógłby okazać się Otamendi. Niestety - początek sezonu będzie dla nas piekielnie trudny, ale wierzę, że jeśli go przetrwamy blisko lidera, lub na jego pozycji, to zdołamy wiele ugrać w rundzie wiosennej.
0
Do stycznia na pewno.
0
I już Alba będzie ogromnym wzmocnieniem. Póki nie traci się bramek, zawsze ma się większe szanse, niż kiedy się i strzela, i traci (co dobitnie pokazały te dwa mecze).
0
Oj, ciężko będzie do stycznia. Boli taka porażka jak wczoraj, zwłaszcza, że każdy gol, to był prezent od nas. Wierzę, że powalczą u siebie, ale nie będzie im łatwo w poniedziałek. Co do naszego składu - Athletic, to mimo wszystko nie poziom Atletico, Valencii, Sevilli, czy nawet PSG lub City, a wczorajszy mecz pokazał Lucho bardziej, niż wyraźnie, że taki Adriano, czy Roberto kompletnie nie nadają się do gry w tym klubie. Bo gdy przyjdzie konieczność podmienienia Iniesty przez uraz w LM, a Roberto poda piłkę skrzydłowemu, albo Adriano przestanie biec, to 4-0 będzie dużo bardziej bolesne.
0
Tragedia. Roberto i Adriano - oni nie mieli prawa być zmęczeni, a zagrali katastrofalnie. Ter Stegen przy pierwszej bramce? Bez komentarza. Lucho powinien usiąść i przemyśleć to, jaki ma zespół do stycznia, a w styczniu pożegnać 1/3 drużyny, bo to nie jest poziom Barcelony. Nie zazdroszczę mu.
0
Dobrze, Lucho ! Wierzysz w chłopaków :D
0
Absolutnie nie lekceważę, zdaję sobie sprawę z ich ogromnej waleczności. A co do zmęczenia - przeanalizuj sobie na spokojnie ich pre-sezon, to jak latali nocami po USA (bez czasu na poradzenie sobie z Jetlugiem). Czasami wybitny, ale zmęczony piłkarz popełni dużo bardziej katastrofalny błąd, niż słabszy, ale w pełni sił i zdeterminowany.
4
Na DP nie radzi sobie źle, a Busquets i Masche też powinien odpocząć.
0
Łatwo nie będzie, tym bardziej, że nasi odczują w nogach te 120 minut podczas gdy Athletic będzie świeży. Nie mniej - wierzę, że damy radę ;)
0
Miał lekki uraz, więc wolał go oszczędzić przed Athletikiem. Błędem było samo wprowadzenie Roberto.
0
A - jak do gry, to wrzucaj jeszcze Aguero i nie ma się co pieścić :P
4
Zastanawiam się, po co ta odpowiedź na komentarz Zagorzałego Fana, który wyraził szczerze swoje marzenia związane z ukochanym klubem (nota bene w pełni je podzielam). O ile się nie mylę, to wszyscy kibicujemy Barcie, prawda? Proponuję nie wypisywać zbędnych prowokacji, bo to prowadzi jedynie do sprzeczek, a powinniśmy wszyscy cieszyć się z tego, że jesteśmy świadkami historycznych sukcesów najpiękniejszego klubu w historii.
0
Mascherano do pomocy (np za Di Marię, bo nie ma tam żadnego defensywnego), a za niego Otamendi.
25
Chyba przyznasz, że drużyna dokonuje czegoś historycznego.
0
Podpisuję się pod tym, co napisałeś. Nawet Valdes powiedział ostatnio, że "piłkarze żyją w nierealnym świecie". Poza tym - to mimo wszystko w większości prości ludzie, którzy poza kopaniem piłki niczego innego nie umieją. Nie są wybitnie oczytani i i odbierają życie w prosty sposób, łatwo przyzwyczajając się do luksusów. Myślę, że większość z nas by tak miała, jakbyśmy wiedzieli od 12 roku życia, że czeka nas wielka kariera. Nie mniej - wciąż są bohaterami na boisku. Może miejscami rozkapryszonymi, ale bohaterami :D
0
Dobra, spokojnie. Nie nakręcaj sie :P to początek sezonu, jeszcze wróci chłopakom forma w obronie. Zauważ, jak trudnych rywali mamy teraz. A Bartra popełnił ten błąd tez dlatego ze praktycznie nie gra. A jak sie nie gra, to naprawdę cieżko jest być pewnym obrońca, gdzie błędy są dużo bardziej unaocznione niż w przypadku napastników.
0
Ludzie, spokojnie. Ja też uważam, że obrona zagrała bardzo kiepsko i że z Bartry w ważnych meczach możemy nie mieć pożytku, ale to dopiero początek sezonu. W poprzednim graliśmy w obronie doskonale, ale próg wejścia był banalny (chociażby Elche na dzień dobry). W tym zaczynamy od Sevlli, potem athletic, atletico, etc. To tez są ludzie i potrzebują czasu. A co do Lucho, to widać ze chce mieć wariant defensywny tej drużyny i chwała mu za to. Takie nowe taktyczne rozwiązania tez wymagaja ogrania, ale warto je wprowadzać, bo na 4-3-3 szybko znajda lekarstwo.
0
Sandro 16, Douglas 2, Arda i Aleix bez.
0
To by było ogromne osłabienie. Gdyby tak się stało, to na jego miejsce trzeba by czym prędzej ściągać Otamendiego.
2
Optymizm, to podstawa, co :P
31
Myślę, że on już jest legendą klubu - najlepszy prawy obrońca w historii, który co sezon (z jednym wyjątkiem) szalał po prawym skrzydle.
8
Podoba mi się ta zasada Alvesa - oddawanie hołdu poprzez noszenie numeru. Dzięki temu numer nie idzie pod pierwsze lepsze nazwisko, tylko pod nazwisko kogoś zasłużonego dla klubu.