PJ777
Dołączył/a: sierpień 2014
Warszawa
7 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
12
Pełna zgoda, Flick spieprzył ten mecz swoimi idiotycznymi zmianami. Nie rozumiem, jak można ściągać tak grającego Ferrana kosztem Rashforda lub Lewego. Nie wiem, na co on liczył i czego się spodziewał, ale odebrało nam to jakikolwiek rytm.
0
FIFA powinna wprowadzić ostrzejsze przepisy promujące ofensywny futbol. Pomijam fakt np. karania czasem lub kartką drużynę popełniającą kilka fauli w ciągu np. 10 minut, ale też ograniczenie liczby zawodników drużyny broniącej w polu karnym do maksymalnie 5 np.
Przecież to jest absurdalne, że awansuje kolejny raz jakiś gówno-anty-futbol, który w ogóle nie próbuje grać w piłkę, tylko siedzi w polu karnym i kontruje. Nie dla takich drużyn ogląda się futbol, te zmiany już dawno powinny wejść.
1
Bullshit, czerwona Cubarsiego, nota bene kretyńska, ustawiła ten dwumecz. Już nie idźmy w tak żałosną narrację.
15
Może trzeba było trafić w bramkę albo nie tracić piłek?
4
Dla mnie ten mecz zabiły nam zmiany Flicka. O ile zejście Fermina mogę zrozumieć, bo może szwy mu puszczały i już nie mógł grać, o tyle zmiana tak grającego Ferrana to kryminał. Olmo był kandydatem do zejścia, bo grał naprawdę słabo.
Wprowadzenie Rashforda i Lewego sprawiło, że kompletnie straciliśmy jakąkolwiek kontrolę nad meczem, każda piłka do przodu to była strata, nie było żadnej płynności i m. in. z tego padła kontra Sorlotha.
To było okropnie frustrujący dwumecz. Wszystko, co mogło być na naszą niekorzyść, było. Wszystko.
Szacun dla piłkarzy, bo dali z siebie ogromnie dużo.
0
@TheBigShow no właśnie nie, bo w powietrzu taki Lenglet jest dużo groźniejszy, niż na ziemi
1
@Macior79 Ciekawy skład. Ja bym zamienił de Jonga na Gaviego, a Rashforda na Fermin.
Pierwsza zmiana, bo myślę, że na początek potrzebujemy ruszyć na nich porządnie, zamiast kontrolować mecz, a druga - bo oni się pewnie zamurują i Rashford straci 60% swoich atutów. Fermin z kolei umie grać inteligentniej niż Anglik i do tego podkręci intensywność pressingu.
Na konkretne fazy meczu De Jong będzie nieoceniony z ławki, a gdyby Atleti się bardziej otworzyło i ryzykowało - wtedy warto dać Rashforda.
3
Mamy szanse to wygrać, ale musimy być bezbłędni, a o to będzie ciężko
0
Niewykluczone, że w tym meczu czeka nas dogrywka, więc nawet na takie 20-30 minut może być pomocny.
Dobrze, że wrócił de Jong, myślę, że dużo da Pedriemu, natomiast nie ma co forsować Bernala bez wyraźnego powodu.
1
Trudna sprawa. Pod kątem intensywności Ferran zapewni większy balans i płynność gry, niewykluczone, że ten mecz z Espanyolem sprawi, że złapie formę i wiarę w siebie.
Z drugiej strony może być tak, że przy 3-4 świetnych okazjach czegoś mu zabraknie, a w takim spotkaniu każda sytuacja musi być co najmniej zamieniona na groźny strzał.
9
Rozumiem, jeśli on chce odejść i się rozwijać, ale na miejscu klubu bym się go nie pozbywał, taki zmiennik jest potrzebny w obwodzie, poza tym u nas co sezon któryś pomocnik wypada na dłuższą kontuzję, więc to też nie jest tak, że będzie tylko siedział.
2
To jest nieprawdopodobne, co z tą drużyną robi Flick. Spójrzmy, kim on wygrywa.
W bramce topowy bramkarz - tu jest ogromna przewaga.
Obrona - nominalni stoperzy na PO, 18-latek i nominalny LO na środku, wychowanek i półemeryt na LO, w obwodzie kapitan, który od roku każdy ważny mecz zaczyna na ławce
Pomoc - Pedri i de Jong jako top (choć to Flick zbudował Frenkiego), ale potem mamy 4 wychowanków, z których dwóch wraca po rocznych kontuzjach, a dwóch jeszcze do niedawna grało w 3. lidze
Atak - genialny chłopak na PS, zbudowany przez Flicka Rapha na LS, na 9-ce nierówny rekin i emeryt Lewy, w obwodzie tylko Roony po długich kontuzjach
I to tyle, poza tymi piłkarzami (a mowa o raptem 18) nie ma tak naprawdę nikogo do rotacji.
Dla porównania Real i Atleti wydawali przez ostatnie dwa lata grube miliony na kadry, z których można ulepić bez problemu dwa garnitury - jeden na LM, a drugi na 3/4 spotkań w LaLiga. I co?
I to my gramy najlepszą piłkę, praktycznie zapewniamy sobie mistrza drugi rok z rzędu, a w LM jesteśmy na porównywalnym poziomie.
To niesamowite, co zbudował tutaj Niemiec, to jest przede wszystkim jego zasługa.
9
Czyli albo wina Arbeloi, albo wina sędziów. Klasyk, nikt chyba już tej ich TV nie bierze na poważnie.
Inna sprawa, że często my nie jesteśmy lepsi i też zamiast patrzeć na siebie, to jojczymy na arbitrów. Nawet ostatni mecz z Atleti - sędzia popełnił błędy na naszą niekorzyść, pewnie, ale to Cubarsi wykluczył się kretyńsko z meczu, który kontrolowaliśmy.
Real ma kadrę za grube miliony, a winę zrzuca na trenera amatora lub arbitrów. Żenada. Nawet na fioletowej ludzie już mają dość tego bełkotu
5
A bramkarza by tam nie potrzebowali? Jak wyślemy in Niemca ładnie spakowanego to może się nie kapną i też go przygarną
0
Fajny scenariusz, ale z naszą wąską kadrą wykorzystałbym tę przewagę, żeby skupić siły na LM i zobaczyć, czy to coś da. Możemy wygrać z Atleti, możemy doprowadzić do dogrywki, ale będzie to na pewno duży koszt fizyczny, a mamy tak wąską kadrę, że nasz „drugi garnitur” jest pewnie na poziomie Segundy.
0
@RymsonPL No jeśli tak się czepiamy nurków, to Lamine nigdy by meczu nie skończył. Nie bądźmy hipokrytami, bo niestety Yamal bardzo próbuje szukać fauli i karnych przy każdej okazji.
2
Nie rozumiem, jakim cudem to nie był karny. Oczywiście cieszy mnie, że Real remisuje i praktycznie daje nam mistrza, ale to jest dla mnie oczywista sytuacja na rzut karny, przecież ten łokieć to w ogóle żółta kartka z miejsca i nie ma znaczenia, czy rywal chciał czy nie chciał.
Masakra, to sędziowanie w ostatnich latach jest na dramatycznie niskim poziomie. Wg mnie jedynym sposobem, żeby coś się zmieniło to jakiś wspólny front / strajk wszystkich klubów La Liga, bo na przestrzeni sezonu każdy klub ma straty i zyski przez ich żałosne niekompetencje. Szkoda, że zamiast tego obrzucają się tylko szambem i nic się nie zmienia
3
@Romariofcb przypomnę Ci, że jak Robert przychodził, to naszą 9-ką był Memphis Depay XD trzeba być naprawdę wybitnym ignorantem albo hejterem, żeby nie widzieć, ile wniósł do Barcelony
0
No i dobrze, fajnie, że nie unika odpowiedzialności.
0
@sokot Nie mniej, ciekawi mnie, czemu uważasz, że to nie jego wina?
0
@Ronad10 Mam nadzieję, że Ci ulżyło, bo widzę, że porażka boli. Mnie też boli, ale nie muszę Cię atakować.
A jeśli już Ci ulżyło, to zapraszam do rozmowy, chyba, że nie jesteś w stanie ;)
Druga żółta dla Koke - mógł ją dać, jasne. Ale umówmy się - moment meczu jest 11v11, mecz nie jest brutalny w żadną stronę, Koke przed chwilą dostał żółtą. Sędzia zarządza tym na zasadzie "widzę co robisz - jeszcze raz i Ci nie daruję". Czy to jest złe? Wg mnie nie do końca, my też zyskiwaliśmy na tym, że sędzia zamiast dawać od razu kartkę, zarządzał sytuacją. To był głupi faul, jasne i żółta byłaby dobrą decyzją, ale nie zgadzam się, że to był jakiś karygodny błąd.
40% Cubarsi, 60% Lewy? Mega mnie ciekawi, jak to wyliczyłeś. Bo widzisz, miedzy stratą Lewego, a czerwem Cubarsiego, to obrona miała wszystkie karty w swoich rękach i najpierw zawaliła pressing na piłkarza podającego, potem pułapkę ofsajdową na Simeone, a na końcu Cubarsi ustawił się w najbardziej ryzykowny (i głupi) sposób względem rywala biegnącego sam na sam, co przypłacił słuszną czerwoną.
1
@sokot Nie no, błagam, nie próbujmy go teraz bronić. Oczywiście, że mam do niego pretensje. Co powinien zrobić? Po pierwsze, złapać Simeone na spalonego i lepiej czytać grę.
Po drugie, gdy spalony się nie udał, to zrobienie wszystkiego, żeby właśnie nie wytrącić go z równowagi (czyli nie biec tuż za nim, ryzykują zaczepienie go nawet niechcący). Mógł biec równolegle z nim, mógł walczyć bark w bark.
Od dzieciaka uczy się chłopaków, że strata bramki prawie nigdy nie jest tak kosztowna, jak strata piłkarza. Po to jesteś zawodowcem i po to zarabiasz miliony za uprawianie tego sportu na pełen etat, żeby w takich sytuacjach właśnie przewidzieć pewne sytuacje i ustawić się inaczej.
0
@sokot Mecz w wykonaniu większości naszych był bardzo okej, masz rację, ale niestety Rashford, Cubarsi i Ferran to też część "naszych". Byliśmy turbo nieskutecznie, a w kluczowym momencie osłabiliśmy się na własne życzenie.
3
@Ronad10 Ale za dużo mówi o sędziach, za dużo. Bo naprawdę nie przegraliśmy przez niego.
Uważam, że dużo większe prawo do narzekania na arbitra miał np. Urban po meczu ze Szwecją. I co? I pięknie odparował na pytania o to - że sędzia po prostu miał słabe zawody, ale mylił się w obie strony, a drużyna na pewno nie przegrała przez to, tylko przez swoje błędy i złe decyzje.
Tego mi brakuje, takiego wydźwięku, bo na razie to widzę więcej artykułów i wypowiedzi o sędzim, niż o Cubrasim, który swoim kretynizmem przegrał nam ten mecz. Albo o Rashfordzie, który nic nie umiał rozegrać w polu karnym.
20
Jeśli na tym się skupiają po takim meczu, to nic dziwnego, że kolejny mecz przegrywamy przez dokładnie ten sam, idiotyczny błąd. Zamiast wyciągać wnioski, to budują oblężoną twierdzę i szukają winy poza sobą - genialne, na pewno bardzo nas to przybliży do sukcesów. Liczyłem tu na więcej, jeśli chodzi o Flicka, ale on sam w pierwszej wypowiedzi wali o sędziach. No dramat.
1
@BARCA1899Messi Ja się zgadzam, możemy wygrać, ale nie odrobimy tej straty. Nie z Rashfordem - bez Raphy to jest 30% słabsza drużyna, Cubarsiego też nie będzie, a do tego nie wiadomo co z Pedrim.
Trudno, LM nie w tym roku i to na własne życzenie - to mnie wnerwia najbardziej, jak można ciągle popełniać ten sam amatorski i kretyński błąd w obronie.
1
@Sergio_Devils No i mieli. Baena dostał od razu, a jak pyskował, to go sędzia szybko ukrócił i nie było Baeny w tym meczu. Zgadzam się, że puścił Alvarezowi jedno żółtko taktyczne, ale poza tym dawał tam, gdzie trzeba.
To podanie w polu karnym Atleti - zgoda, to największy babol. Domyślam się interpretacji z jego strony, ale mimo wszystko nie powinno się to zdarzyć. Mimo wszystko podtrzymuję, że sędziował ogólnie dobrze i umiejętnie zarządzał meczem. Na pewno nie on jest winny naszej porażki i po prostu wolałbym, żeby trener Barcelony nie szedł w narrację o pokrzywdzonych chłopcach, tylko w narrację o spieprzonym meczu.
2
@Ronad10 Brak drugiej dla Koke - no zgoda, ale w tym momencie meczu w pełni rozumiem zarządzenie sytuacją na zasadzie "jeszcze raz i masz czerwo".
To nie był brutalny mecz, na tym etapie było 11v11, to był faul w środku boiska - rozumiem to zachowanie, bo do tego momentu z jednej strony pozwalał grać, a z drugiej nie bał się dawać żółtej, gdy ewidentnie się należała.
Złapanie piłki ręką - okej, to faktycznie mógł być karny i to pewnie był największy babol, natomiast też rozumiem, że po prostu uznał to za ustawianie piłki.
Uważam, że w przekroju meczu podejmował dobre decyzje w kontekście fauli, dawał żółtka tam, gdzie trzeba, pozwalał grać, ale z głową.
Nie wiem, żałosne jest dla mnie szukanie winy u sędziego, kiedy to my sami sobie przegrywamy mecz.
1
@Sergio_Devils Popełnił może kilka błędów (bo kto nie popełnia), ale generalnie sędziował równo i nie dopuścił do eskalacji emocji.
A którymi dokładnie decyzjami się pogrążył?
13
Po co... po co Hansi mówisz o arbitrze w meczu, który przegrywamy w 100% przez własną głupotę i nieskuteczność? Serio? Po takim meczu będziemy szukać winy w sędziach? Żałosne, brakuje mi tu podejścia Urbana, który wprost powiedział, że to nie sędzia zawalił mecz, a my sami. Ciężko o bardziej oczywistego winnego przegranej, niż dzisiaj, serio.
A pomijając wszystko, uważam, że sędzia był dziś naprawdę dobry.