Paczer
Dołączył/a: październik 2010
Kraków
0 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nie mamy obrony. Pique jest dramatycznie wolny, stracił dynamikę, przegrywa pojedynki główkowe. Masche to nie obrońca. Mamy więc Pique w dramatycznej formie, Masche, który obrońcą nie jest, połamanego Puyola i Bartre, z którego nic nie będzie. Szkoda, bo atak mamy wybitny i przy odpowiednim zbilansowaniu formacji, mielibyśmy szanse na potrójną koronę.
0
Moim zdaniem Barcelona gra konsekwentnie, cały czas jesteśmy w natarciu. Atletico to nie jest na ten moment europejski średniak, to czołówka. Dodatkowo piłkarze z Madrytu cały czas się bronią, a przecież Barcelonie zawsze grało się trudno przeciwko autobusowi. Nawet za najlepszych czasów Pepa...
0
Pedro się wyjaśnił. Xavi hamulcowy. Alba koszmar.
0
Ciekaw jestem, skąd Real ma na te transfery pieniądze.
0
Ze przeminela era Xaviego i Iniesty. Pora na nowego kreatora - Cesca.
0
To był kapitalny mecz. Zawodnicy grali na bardzo wysokich obrotach. Szkoda, ze Atletico często uciekalo się do brzydkich fauli, ale Barcelona też nie pozostawała dluzna. Busi, Alba, Iniesta, Xavi kompletnie pod formą. Ktoś słusznie zazauważył
0
Mimo słabej gry potrafiliśmy ugrac remis. Świetne zmiany Taty, gość ma jaja. Trzeba uzbroić się w cierpliwość. To dopiero początek. Pozdro ;)
0
Macierewicz namotal Ci w glowie.
0
W drugiej połowie rozpocznie się gwałt na Atletico.
0
Lewą *
0
Cesc i Neymar od drugiej połowy. Barca zaraz sklepie. Iniesta i Xavi to aktualnie słabszy duet niż Xavi i Fabregasa. Neymar musi rozruszac prawą stronę.
0
Brak Fabregasa od pierwszych minut jest moim zdaniem bledem
0
Cesc zagra na 200%. Tak samo Pedro wystąpi od początku.
0
Ja jedynie zamiast Neya, wstawiłbym Pedro, który jest aktualnie w znakomitej formie. W drugiej połowie Neymar za Pedro :)
0
O matko jedyna, co za brama !
0
Alves gra z numerem 22, a nie 2
0
cała prawda
0
Liczyłem na środek Cesc Iniesta i Neymar skrzydło
0
Ja jestem podniecony, jak przed pierwszym kochaniem :D
0
Tata się wyjaśnił...
0
Jakoś dziwnie się czuje, kiedy Pep mówi takie rzeczy. Jedno jest pewne - Bayern nie zrealizuje w 100% filozofii Barcelony. Jeżeli Pep chce z Bayernu zrobić drugą Barce, to polegnie. Polegnie z ręki oryginału. Żaden zespół na świecie nie da rady kopiowac Barcelony. Zawodnicy Barcy od dziecka uczą się tej filozofii, dlatego tak trudno dostosować się nowym zawodnikom blaugrany do tego stylu gry. Mam nadzieję, ze Barca sklepie Bayern. Musimy wziąć rewanż, jesteśmy najlepszym zespołem na świecie. Ja w to wierzę ;)
0
Dajcie Mikiemu spokój. Ktoś kiedyś stwierdził, ze głupio komentuje i teraz wszyscy na siłę próbują doszukać się w jego wypowiedziach głupich wstawek. Moim zdaniem Miki ma sporo racji w tym co pisze, ale przedstawia to często w zbyt kontrowersyjny sposób. Pewnie wynika to z jeszcze młodego wieku ;)
0
Ucieszyłem się, kiedy Thiago odszedł z Barcelony. Nigdy nie dostrzegałem w nim zawodnika w którego warto inwestować, a wręcz uważałem, że te minuty, które rozegrał można było podarować Roberto. Myślę, że teraz rozwój Thiago bardzo przystopuje. W Bayernie jest w złej sytuacji. Przypięli mu łatkę pupila Guardioli, tym samym spoczywa na nim większa presja. Wątpię, żeby chłopak o tak słabej psychice poradził sobie z takim wyzwaniem.
barcelona ma mocny środek. Jest Iniesta, Xavi, Song, Busi, Cesc i świetny, młodziutki Roberto. Thiago zbyt się napalał, dlatego nie pasował do Barcelony.
Pozdro :)
0
Mimo powszechnego oburzenia, myślę, że sprzedaż Alvesa przy odpowiedniej koniunkturze panującej w klubie, nie byłaby złym wyjściem. Alves już swoje lata ma. Lepszy nie będzie. Co więcej, przez ostatnie dwa lata jego forma ma tendencję zniżkową. Gdyby tylko Montoya wykazywał większy potencjał, to mógłby już teraz grać zastąpić Daniego. Dodatkowo jest tez Adriano, który zawsze trzyma poziom. Szkoda, że wcześniej się nie zgłosili bo moglibyśmy go oddać za Thiago Silve i dopłacić 25 mln.
0
Chyba ...
0
I dobrze. Kompletnie nie rozumiem hejtu na Mikieego. To tylko młody fan Barcelony. Każdy z nas kiedyś zaczynał przygodę z Barcą. Grozenie śmiercią jest poważnym przestępstwem.
0
Roberto ma potencjał większy od Thiago. Udowodnił to w.tym prezesezonie. Rola "drugiej opcji" jest dla.Roberto komfortowa. Dlaczego ? Dlatego, ponieważ ciąży na nim mniejsza presja niż ciazyla na Thiago. Druga opcja jest z reguły opcją gorszą. Roberto wchodząc do pierwszego składu ma prawo nie wypalić, ponieważ jest " tylko zapchajdziurą pp Thiago". Moim zdaniem, Roberto sobie poradzi i kiedyś zasiądzie w topie piłkarskim. Jestem fanem tego chłopaka już pd dłuższego czasu. Trzymam kciuki ;)
0
Co do młodszych. Roberto zrobił na mnie ogromne wrażenie. Zawsze stawiałem go wyżej niż Thiago. Chłopak ma ma ogromny potencjał techniczny, a przy okazji psychikę, co udowadniał podejmując na boisku bardzo dobre decyzje. On nie próbuje się popisywać jak Thiago, tylko robi swoje. Jest dynamiczny, prostopadłe piłki nie są mu obce, potrafi przyśpieszyć, zagrać z klepki. Super zawodnik. Weźmy jeszcze pod lupę Dongou. Chłopak mnie zaskoczył. Jest szybki, zwinny, i co ważne dla środkowego napastnika - jest bardzo silny fizycznie. Chłopak nie ma jeszcze 20 lat, a już wygląda jak gladiator. Przy okazji ma dobre wykończenie i naprawdę fajną technikę, co pokazywał przechodząc nieraz kilku zawodników. Bagnack zaprezentował się pozytywnie, ale grał zbyt krótko w czasie tego presezonu. Co do starej gwardii i jakiś większych objawień, to Cesc na środku jest cholernym geniuszem. Mam nadzieję, że Martino postawi na niego w sezonie. Adriano też zaprezentował się znakomicie. Reszta trzyma poziom ( oprócz stoperów)
Nasza najsilniejsza jedenastka na ten moment ( moim zdaniem ) to - Valdes, Alves, Pique, Javier, Elbej, Song, Cesc, Iniesta, Alexis, Messi, Neymar ( Neymar mnie nie zaskoczył -czułem, że dobrze wejdzie w drużynę).
P.S Abstrahując od Barcelony, to trzeba przyznać, że Real będzie w tym sezonie kure***o mocny. :)
Vamos!
0
Generalnie presezon oceniam na duży plus. Odzyskaliśmy świeżość, pomysł na grę, pressing ( co chyba najważniejsze ). Oczywiście mecz z Malezją był średni pod względem predyspozycji Barcelony, ale można to zwalić na barki bardzo złej murawy i zbyt agresywnej gry rywala. Chłopakami po prostu się oszczędzali, nie grali z takim zacięciem jak w poprzednich meczach. Ogólnie jeżeli chodzi o ofensywę to widzę potencjał. Niestety, jeżeli mielibyśmy przeanalizować defensywę, to to jest tragedia, dramat. Pique daje się robić jak dzieciak, Bartra raczej przyszłością Barcelony nie jest, Javier całkiem ogarnia, ale to nie jest światowa klasa. Stoper potrzebny od zaraz, najlepiej dwóch. Aha, i jeszcze jedno co do formacji ofensywnej - Xavi jest już wypalony i nie bójmy się tego mówić, nie bądźmy zbyt romantyczni i przyznajmy, że Xavi powinien siedzieć na ławce i wchodzić jedynie na końcówki, co by uspokoić grę. Creus spowalnia grę, boi się podejmować niekonwencjonalnych decyzji. Gra zbyt zachowawczo, najczęściej zagrywa do tyłu, albo na boki. Xavi zapomniał już chyba, że jest mistrzem prostopadłych podań. Mimo tego wierzę, że jeszcze się przebudzi :)