0

Myślicie, że są szanse na jakieś transfery przed rozpoczęciem sezonu? Że kilku zawodników odejdzie? Nie mam na myśli jakiejś wielkiej rewolucji, bo z tym zarządem to niemożliwe, ale jeśli zarząd Bartomeu chce mieć jakieś szanse w następnych wyborach to muszą coś zmienić w składzie.

0

@Uukasz_93 Ja Xaviego.

0

@Szicek10 Po wyborach.

0

@Slazmi Chyba że zrobimy jakieś transfery.

0

Przynajmniej teraz jest pewność, że ewentualny tryplet nie zaślepi znów socios, skoro wybory w marcu.

0

@Sznejk No prorok normalnie z tego Neymara.

1

@PatrychoO 12 września chyba La Liga rusza.

1

@Slazmi Wiem, ale chodzi mi o to, że w styczniu 2015 wszyscy byli tacy pewni że nie wygramy LM, domagali się dymisji Bartomeu, a potem zdobyliśmy potrójną koronę. Więc nigdy nie wiadomo co może się zdarzyć, nawet jeśli teraz wydaje się to całkowicie niemożliwe.

0

@DanielOOL Bartomeu nie może, ale jego ludzie już tak.

0

Dawać już oficjalkę z tym Koemanem bo odświeżam stronę co chwilę.

0

@SamuraJack Dobry

0

@Slazmi To samo mówili wszyscy w styczniu 2015.

0

A co jeśli w następnym sezonie jakimś cudem wygramy LM, przez co to trofeum znów zaślepi socios, którzy zapomną o tym gównie które było przez ostatnie lata i wybiorą na prezydenta człowieka Bartomeu?

0

@tristan87 Szukanie wad na siłę.

1

@zTx Rewolucja będzie za rok.

0

@dorkizos Na jakiej podstawie uważasz, że mam problem z czytaniem ze zrozumieniem?

0

@pluszek Czyli mamy układać taktykę pod tych dziadków? Nie lepiej poszukać młodszych?

14

Gdy jest rozmowa o wyborze nowego trenera Barcelony, to często można tu ujrzeć komentarze, że powinniśmy zerwać obecną filozofią gry, DNA Barcelony, bo tiki-taka już nie jest skuteczna i zatrudnić kogoś, kto nie ma z nią nic wspólnego. Ja uważam zupełnie inaczej. Że nasze porażki w ostatnich latach są spowodowane tym, że właśnie coraz bardziej oddalamy się od filozofii gry Barcelony.

Ostatnimi trenerami, którzy skupiali się na tej filozofii byli Guardiola, Enrique i Vilanova. Z Guardiolą i Enrique osiągnęliśmy wielkie sukcesy. Za Vilanovy też było bardzo dobrze, dopóki nie dopadła go choroba.

Chcecie trenera z zewnątrz, który nie ma DNA Barcelony i nie skupia się na jej filozofii? Dostaliście. Pierwszy był Martino, który przed zatrudnieniem miał tyle wspólnego z Barceloną, co ja z mongolskim baletem. I co z nim osiągnęliśmy? A no całe gówno. Natomiast gra była tak kiepska, że ciężko było w ogóle na nią patrzeć.
Drugi był Valverde, który jeszcze bardziej odszedł od naszej filozofii, skupiając się bardziej na defensywnym stylu. Jaki był tego efekt? Kompromitacje na europejskiej arenie, gra ciężka dla oka.

Ktoś napisał, że powinniśmy porzucić tiki-takę, bo już nie przynosi efektów, gdyż wszyscy znają na nią sposób. A kiedy my ostatnio graliśmy tiki-takę? Minęło już tyle lat, że chyba wielu zapomniało czym w ogóle jest ten styl. Myślicie, że to co teraz gramy to tiki-taka? Że to zwykłe podania wzdłuż i wszerz, oraz utrzymywanie się przy piłce? Otóż nie. Tiki-taka to coś znacznie więcej. To szybkie podania na jeden kontakt, prowadzące aż do bramki przeciwnika, długie utrzymywanie się przy piłce, aby nie pozwolić przeciwnikowi na skonstruowanie akcji. To jest coś, czego nie graliśmy już od kilku lat.

Dlatego zadaniem trenera nie powinno być zerwanie z filozofią gry Barcelony, tylko jej przywrócenie, ponieważ to co prezentujemy od kilku lat, to jedynie jej cień.

2

@GadulkiGembulki Postawi. Zobacz na reprezentację Holandii pod jego wodzą.

0

Koeman do końca sezonu, a potem Xavi.

0

@Veb1233 Guardiola pewnie poczeka aż zwolni się miejsce w Juventusie.

0

@jeonek Samograj? Nie bądź śmieszny. Enrique przejął drużynę po Martino, z którym nic nie osiągnęliśmy, graliśmy kiepsko przegrywając z jakimiś słabiakami jak Granada.
Guardiola dostał drużynę w której czołowi piłkarze, jak Ronaldinho i Deco byli kompletnie wypaleni. Musiał ich sprzedać i budować drużynę.
A Rijkaard to już w ogóle przejął drużynę, która przez lata miała same niepowodzenia. Przecież on zbudował ją od zera.
Każdy z tych trzech trenerów musiał przemeblować skład, zrobić rewolucję. Zobacz sobie ile transferów wtedy było, ilu zawodników przybyło, a ilu odeszło.

1

@Bobo25 Jak na razie tak było. Za Guardioli i Enrique był posłuch. Za Valverde, Martino i Setiena to bardziej zawodnicy rządzili szatnią.

0

@emeu No to niech będzie, że Ty. :)

0

Chciałbym Koemana w Barcelonie, ale nie kosztem jego odejścia z reprezentacji. Holendrzy mają szansę po wielu latach osiągnąć coś wielkiego.

0

@Bobo25 On po prostu nie nadawał się do Barcelony. Koeman to inna bajka. Jako piłkarz był legendą Barcelony, podobnie jak Guardiola czy Enrique, dzięki czemu miałby szacunek u piłkarzy. Był członkiem Dream Teamu Cruyffa, zna doskonale filozofię jego gry.

0

Ile można czekać na oficjalną informację o zwolnieniu Setiena.

1

@jeonek Co osiągnęli jako trenerzy Guardiola, Enrique, Rijkaard, Zidane przed objęciem Barcelony czy Realu?

0

@Cochise Trenowanie jakichś średniaków, a wielkiego klubu to dwie różne rzeczy.

0

@VeiliaFCB Jak narazie to on ma tylko jednego - Ter Stegena, który nawet nie jest zawodnikiem z pola.

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?