0

No jak odwrócona "L" to anty-fan Legii.

0

Dobra, to teraz Herrera na trenera Barcy. ;D

1

Czyli jaki? Bo nie za bardzo rozumiem.

0

No już cztery drużyny z Europy odpadły: Hiszpania, Chorwacja, Anglia i Bośnia. A trzecia kolejka dopiero dzisiaj się rozpoczęła.

0

Tak, zwłaszcza to zdanie:
"Ale wciąż uważam, że z nim, czy bez niego, stać nas na mistrzostwo Europy. Aż tak dobrych zawodników, którzy grali w reprezentacji Chorwacji podczas mistrzostw świata w 1998 roku to jeszcze nie mamy, ale za kilka lat, gdy my, młodzi, się rozwiniemy, dorównamy tamtej generacji."

Ciekawe kiedy w końcu im dorównają. Największy ich sukces to ćwierćfinał Euro 2008, potem nie awansowali do RPA, odpadli w fazie grupowej EURO 2012 i MŚ 2014.
Denerwuje mnie taka pyszałkowatość, wyniosłość i duma. Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych lat również nic nie osiągną.

1

Ja się bardzo cieszę z przegranej Chorwacji. Od 2008 roku szczerze nie lubię tej reprezentacji i życzę im samych porażek, wszystko za sprawą tego co Kranjcar powiedział o Polsce:http://sport.dziennik.pl/artykuly/72256,awansujemy-kosztem-polakow.html

0

Jeszcze się zdziwisz. Na ostatnich dwóch Mistrzostwach Europy U-21 i U-19 zwyciężyła Hiszpania. To tylko potwierdza, że Hiszpanie mają kolejnych zdolnych piłkarzy którzy mogą walczyć o najwyższe cele: De Gea, Koke, Thiago Alcantara, Bartra, Carvajal, Montoya, Jese Rodriguez i inni, Juanfran, Mata, Alba i Fabregas też jeszcze kilka lat zagrają.

0

Albo kraulem.

2

Messi strzeli. Wszystkie wcześniejsze spotkania przed meczem Argentyny z Nigerią zakończą się bezbramkowymi remisami. :)

0

Ale myślę, że wszystkie inne z którymi może się spotkać Argentyna na wcześniejszych etapach są słabsze od Holandii.

0

Dwa telewizory obok siebie, zez i nie widzę problemu. :)

2

Nie skreślałbym jeszcze Hiszpanii.

0

A więc to już pewne, jeśli Argentyna wygra grupę to znajdzie się w jednej drabince z Holandią, to chyba najtrudniejszy z możliwych przeciwników dla Albicelestes przed finałem.

0

A co to da?

0

Ja jestem za Chorwacją. Nie widzę Meksyku jako zwycięzcy.

0

Jeszcze Bartrę dodać i Thiago Alcantarę.

0

Brazylia - Kamerun

0

Gdyby Hiszpania z Holandią i Chile zagrała takim składem to na pewno by awansowali. Niestety Del Bosque jest ślepy albo gdzieś wyjechał i nie widział, że Xavi grał w tym sezonie piach a Koke grał genialnie. Wystawienie Diego Costy w pierwszym składzie który przed mundialem zagrał tylko jeden mecz towarzyski w którym nic nie pokazał i nie zgrał się z drużyną, oraz pod koniec sezonu miał kontuzję zamiast doświadczonego Villi to kolejna "genialna" decyzja tego trenera. Nie rozumiem jak można podejmować tak błędne decyzje. Taki doświadczony i utytułowany trener a na tym mundialu zachował się jak amator.

1

Myślę, że to jeszcze nie jest koniec Hiszpanii. Nadal mają papiery na odnoszenie sukcesów. Wystarczy odmłodzić skład, przecież jest tam wielu zdolnych: Koke, Juanfran, Carvajal itp. Pożegnać kilku starszych i już na Euro 2016 mogą z powodzeniem walczyć o najwyższe cele.

0

Wystarczy im remis do awansu z pierwszego miejsca w grupie więc nie muszą atakować.

9

Del Bosque teraz pewnie sobie pluje w brodę, że wystawiał Costę zamiast Villi.

1

Del Bosque wystawił na mecz z Australią skład który powinien grać od początku mistrzostw.

0

Suarez

0

Wystarczy, że Niemcy zremisują z USA i Portugalia ali de verci.

4

Pozwolę sobie na małą symulację, jak może być w takim przypadku:
Grupa A
1. Brazylia
2. Chorwacja

Grupa B
1. Holandia
2. Chile

Grupa C
1. Kolumbia
2. WKS

Grupa D
1. Kostaryka
2. Urugwaj

Grupa E
1. Francja
2. Ekwador

Grupa F
1. Argentyna
2. Nigeria

Grupa G
1. Niemcy
2. Ghana

Grupa H
1. Belgia
2. Algieria

Jeśli tak skończy się faza grupowa to 1/8 finału będzie prezentowała się tak:
Brazylia - Chile
Kolumbia - Urugwaj
Francja - Nigeria
Niemcy - Algieria
Holandia - Chorwacja
Kostaryka - WKS
Argentyna - Ekwador
Belgia - Ghana

Tak będzie to szło: zwycięzca meczu z pierwszej linijki (Brazylia - Chile) zagra ze zwycięzcą meczu z drugiej linijki (Kolumbia - Urugwaj) i tak dalej. Więc może być np. tak:
Ćwierćfinał:
Brazylia - Urugwaj
Francja - Niemcy
Holandia - Kostaryka
Argentyna - Belgia

Półfinał:
Brazylia - Niemcy
Holandia - Argentyna

Finał:
Brazylia - Argentyna


0

Mylisz się. Jeśli Niemcy i Francja wyjdą z pierwszych miejsc (co jest raczej pewne), to Argentyna może się z nimi spotkać dopiero w finale.

13

Chile - Holandia

0

Jak najbardziej możliwe. Wystarczy, że te cztery zespoły wyjdą ze swoich grup z pierwszych miejsc.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?