Pawlak1992
Dołączył/a: maj 2013
Rzeszów
14 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nie wiem czy to jest dobry pomysł. Neymar po kontuzji może jeszcze nie być w formie, a na Atletico trzeba wystawić absolutnie najlepszy skład.
0
Wystarczy, że Atletico wygra z Malagą i Real i również matematycznie wypada z walki o mistrzostwo.
4
Teraz Barca powinna zagrać na maksa, to już ostatnie dwa mecze sezonu. Z Elche jeszcze nie tak bardzo (ale i ich też trzeba przycisnąć, strzelić kilka goli aby nie było nerwowej końcówki) ale z Atletico to na 150% swoich możliwości, wysoki pressing, muszą płuca sobie wypluć w tym meczu.
0
Atletico już zaliczyło wpadkę w meczu z Levante i to wystarczy, nie jesteśmy już od nich zależni, wystarczy tylko wygrać ostatnie dwa mecze.
0
Atletico nie musi mieć wpadki żeby Barca zdobyła mistrzostwo, chyba, że masz na myśli ich wpadkę w meczu z nami.
1
Barca nie potrzebuje Courtoisa bo ma już ter Stegena. Obaj są świetni i jeden z nich nie może być rezerwowym.
0
Laudrup lepszy.
2
Błąd, został ogrodnikiem, nie wędkarzem.
4
Został wędkarzem.
2
Celta jest w gazie, najpierw wysokie zwycięstwo z Valladolid u siebie 4:1, potem wygrana z Osasuną na wyjeździe 2:0. Mam nadzieję, że wyszarpią ten remis z Realem, tym bardziej, że grają u siebie a Real ma mało czasu na odpoczynek (grają co kilka dni).
0
A jeśli wszystkie trzy drużyny będą miały na końcu tyle samo punktów? To jest scenariusz bardzo prawdopodobny.
0
Możemy wypatrywać szansy w formie fizycznej Realu. Byli na pewno zmęczeni po meczu z Bayernem i ciężko im się grało z Valencią. Ale to nie koniec bo trzy dni później grają z Valladolid, a po tym meczu już cztery dni później z Celtą. Mogą nie wytrzymać kondycyjnie.
2
Ale by były jaja gdyby Barcelona wygrała ligę. Ile to było już tytułów w prasie: "Adios Liga", już słowa Busquetsa ("Jeśli chodzi o tytuły nie był to udany sezon") mówią, że on też uważa, iż liga jest już przegrana.
Mimo wszystko to bardzo szkoda, że Ronaldo wczoraj wyrównał. Teraz będzie bardzo ciężko o potknięcie Realu. Przecież Valencia to półfinalista Ligi Europejskiej, a Real cisnął ich niemiłosiernie i tylko dobra postawa bramkarza oraz trochę szczęścia sprawiło, że Valencia nie przegrała tego meczu. Czy takie zespoły jak Celta, Valladolid, Espanyol mogą postawić podobne warunki?
Ciężko mi to sobie wyobrazić ale cuda się zdarzają i ja w to wierzę.
0
Barca nie musi przegrywać z Atletico aby Real nie zdobył mistrzostwa, wystarczy remis, no chyba że Atletico potknie się z Malagą.
0
Nie musi przegrywać, wystarczy, że zremisują.
0
Luqazs, jeśli Real zremisuje jedno z najbliższych spotkań to najprawdopodobniej po ostatniej kolejce wszystkie trzy drużyny będą miały tyle samo punktów. A teraz powiedz mi kto w takim wypadku zasługuje na mistrzostwo?
0
I jeszcze cięższy mecz z Atletico u siebie.
1
Byłaby zasłużona ponieważ zdobylibyśmy zapewne tyle samo punktów co Atletico i Real, a to oznacza, że oni również gubili punkty tak jak my, więc w czym są od nas lepsi? My natomiast dwa razy pokonaliśmy Real.
0
Teraz muszą zamurować bramkę i czekać na kontrataki, Real mocno się otworzy. Przecież Levante też było miażdżone na swojej połowie przez Atletico ale wytrzymali to i zdołali nawet strzelić drugiego gola.
1
Może Real się zmęczy tymi ciągłymi atakami. Atletico też dominowało dzisiaj a przegrało.
0
Real też.
0
A czy Hazard mógłby grać w pomocy? Tam gdzie Xavi, Iniesta. Bo na lewym skrzydle jest raczej nie potrzebny.
0
"bo w ostatecznym rozrachunku po dwóch meczach ligowych między sobą Atletico było lepsze. Więc bez dyskusyjnie ewentualny fotel lidera w tym sezonie najbardziej należy się Atletico."
A w ostatecznym rozrachunku Barcelona dwa razy wygrała z Realem więc jej jeszcze bardziej się należy. :)
0
Jesteś niedoinformowany. Jeśli Real wygra Puchar Hiszpanii i La Liga to w Superpucharze Hiszpanii zagra z finalistą Pucharu Hiszpanii - FC Barceloną.
0
No jednak nie policzyłem jednego meczu Realu, teraz wszystko jasne, dzięki.
0
Czegoś tutaj nie rozumiem. Obecna tabela wygląda tak:
1. Atletico - 88 puntków (36 meczy)
2. Barcelona - 85 punktów (36 meczy)
3. Real - 82 punkty (34 mecze)
Czyli Atletico ma 6 punktów przewagi nad Realem, więc jeśli wygrają z Malagą i przegrają z nami a Real wygra wszystkie swoje mecze to obie te drużyny będą mieć na końcu po 91 punktów, wtedy Atletico zdobywa mistrzostwo bo ma lepszy bezpośredni bilans meczy. Więc w takim razie dlaczego przegrana Atletico z nami daje mistrzostwo Realowi? Czy jakiś błąd jest w tej tabeli?
1
A kto bardziej zasługuje na mistrzostwo, ten kto przegrywa ze spadkowiczami czy ten kto przegrywa z bezpośrednimi rywalami w walce o mistrzostwo? Bo dla mnie to bez różnicy.
0
To zależy od tego czy Real wygra jeszcze następne trzy spotkania.
0
Powalczy, tylko głupi by nie skorzystał z szansy wygrania trofeum.
0
Wtedy Barca zdobędzie mistrzostwo a pierwsza trójka będzie wyglądać tak:
1. FC Barcelona
2. Atletico Madryt
3. Real Madryt