0

Nie dam powyżej 500 zł za fotel ;p bez przesady, nie będzie na nim siedział ani prezydent ani papież ;p

0

Przymierzam się do zakupu fotelu biurowego (dzisiaj chce wieczorem zamówić). Fotel będzie stał w moim pokoju przy biurku (odkrywcze :D) Dużo pracuje przy komputerze dlatego chciałbym żeby fotel był wygodny i po dłuższej pracy nie bolały plecy, dlatego chce na ten cel przeznaczyć 100-500 zł (myśle ze spokojnie wystarczy na bardzo dobry, solidny fotel). Przeglądałem allegro i wpadł mi w oko taki model, ktoś ma i mógłby się wypowiedzieć na jego temat? Albo polecić ewentualnie inne modele?

https://allegro.pl/oferta/fotel-biurowy-gracza-krzeslo-biurowe-gaming-bbl-6786343970?reco_id=19f54a3c-3a93-11e9-bd85-246e9677f9f8&sid=041047f9c36843e364ecb91b45c568a2755aa386fe7e14ee7421a14291fbf951

2

ja sobie robie zapiekanki z bułeczki z szyneczką i z serkiem no i na to keczupik :D

0

Dobry thriller szpiegowski na wieczór? :D dodam ze klimat Czerwonej Jaskółki jak i cały film był dla mnie rewelacyjny :D

0

Super jesteś.

2

Nie karmić Trolla.

0

Zadawałem wcześniej dość ciekawe, zabawne pytanie, ale zostałem średnio zrozumiany. Traktujcie to jako zabawę, prostą grę bez wymyślania rozwiązań poza zasadami.
Otóż interesuje mnie co byście wybrali z tych dwóch opcji:
>awans do finału Pucharu Króla obojętnie w jaki sposób (chodzi o to, że możemy awansować zarówno po 2:2 i słabym meczu albo 5:0 po naszej pięknej grze), ale w sobotę przegrywamy 5:0/6:0/7:0... po naszej fatalnej grze, a kapitalnej grze Królewskich.
>odpadamy z Pucharu Króla nieważne w jaki sposób, lecz w sobotę to my wygrywamy 5:0/6:0/7:0... po naszej fantastycznej grze

Nie piszcie tylko proszę, że Barca to Barca i w dwóch meczach mamy ich zbałamucić i że nie możemy zakładać porażek. Jest to dla mnie jasne, sam chciałbym dwa zwycięstwa, ale załóżmy że macie do wyboru tylko takie dwa scenariusze: coś za coś. :D

0

Kurczę, nie sądziłem, że zostanę tak średnio zrozumiany. Chciałem zaprezentować dwa wyjścia: awans do finału w środę z jednoczesnym blamażem 5:0 w weekend lub drugie wyjscie to odpadnięcie z pucharu (0:0 na przykład), ale wygrywamy w sobotę w lidze? Czyli w skrócie: awans w pucharze i blamaż w lidze albo odpadnięcie w pucharze ale wygrywamy później 5:0 w lidze. :D

0

Wiadomo, ale załóżmy że nie można mieć wszystkiego. To tylko taka zabawa. Rozumiem, że wolałbyś odpaść ale wygrać w sobotę w lidze?

0

Bralibyście w ciemno nasz awans w środę (obojętnie jaki wynik - czy bramkowy remis, czy po karnych czy może ich roznosimy), ale za to w sobotę dostajemy od nich lanie 5:0?

0

Czy ma grać za zasługi?

0

Ma grać za to ze ladowal 50 bramek w sezonie i zdobył złotego buta?

0

Jak ona się nazywa? :D.

0

Wydaje mi się ze bardziej chodzi o mecz z nami, grając jutro mieliby tylko jeden dzień przerwy

0

Jak myślicie (realnym okiem) jaki będzie jutrzejszy mecz? Będzie to wg was raczej nudny mecz taki jak z Valladollid, a może tak dramatyczny jak z Chelsea rok temu, gdzie wynik był lepszy od gry czy może jednak zobaczymy wersję Barcelony z 6:1 z Sevillą albo 5:1 z Realem gdzie piłkarze zapewnią nam niezapomniane widowisko? Wiadomo, że każdy najbardziej by chciał ostatnią opcję, ale jak myślicie jak będzie :D?
Ja obstawiam niestety słaby meczyk w wykonaniu Barcy, słaba i nieporywająca gra i wynik końcowy 1:1.

0

Miłość to nie pluszowy mis....

0

Już Ci mówię jak to będzie. Obstawiłbym u bukmachera taki ciąg wydarzeń ale co ja zrobię z tyloma pieniędzmi :v Wczoraj w przerwie pisałem ze Real i tak dwie paknie, wygra 2:0 i niewiele sie pomyliłem. W ćwiercifinale dostaną zwycięzcę Romę/Porto i pojadą ich z palce w D... obie te drużyny wg mnie słabsze od Ajaxu w tym sezonie. I takim oto sposobem są w półfinale. W polfinale kogo nie dadzą to znowu przeciwnik im pomoże jak Rafinha czy Ulreich rok temu. Uja grają a wygrywają. A finał to finał - czy będzie to Liverpool, Juventus czy Atletico to i tak ich pojada. Real umie grać finały i je wygrywa. Barca jakoś tak obecnie nie wyglada świeżo, wyglada jakby złapała zadyszkę, co mnie bardzo martwi bo wchodzimy w najważniejsza cześć sezonu a sytuacja bliźniacza co rok temu. Real mimo wczorajszej kaszany wygrał i zdaje się ze jest na tej wznoszącej fali, zaś my myśle łatwiej bądź trudniej przejdziemy Lyon, ale w ćwierćfinale możemy dostać City, Juve czy Liverpool i znowu skończymy nasze przygody na tym etapie. Obym się mylił. :)

0

A jak sie nazywa? :D

0

Liczy się to jak się skończyło. Dobrze wiemy jak było, jak było kiedy Real bronił tytułu. No jakoś hmmm nie mieliśmy tego farta co oni

0

Nie, to było w dużym skrócie, wieczna chwała za to na jaki poziom nas wniósł, sezon z 6 pucharami, ale brakuje obrony LM w mojej opinii. Realowi z gorszym składem się udało jako pierwszym w historii. Do końca życia bede miał za to żal.

0

Nie obroniliśmy LM wiec jakimi wynikami

9

Klasyk.

1

Tak, od liceum pracuje u taty (tata ma firme geodezyjna, ale wiadomo nie da mi tyle zarobić, ile mógłbym zarobić przez 2-3 miesiace za granica). Weekendy, w wakacje, ferie i inne wolne pracowałem u niego także pod względem praktyki uważam że mam dużo doświadczenia. Do tego pracowałem miesiąc w Warszawie w jednej z firm geodezyjnych obsługujących geodezyjną obsługę inwestycji, a także odbyłem miesiąc praktyk w jednej z firm niedaleko mojego miejsca zamieszkania (100 km od Warszawy).

0

Cześć! Z racji tego, że mam okres ferii między kolejnymi semestrami na studiach, postanowiłem zająć się szukaniem pracy na wakacje za granicą. Studiuję geodezję na PW i jestem obecnie po V semestrze. Chciałbym się was zapytać jak najlepiej się za to zabrać. W zeszłym roku szukałem pracy w Anglii (okolice Sheffield, Doncaster) poprzez szukanie firm geodezyjnych na googlach i wysyłałem do nich swoje CV i list motywacyjny po angielsku. Wysłałem tych maili chyba ze 30, odpowiedziało mi może 5 firm i zawsze była to odmowa. Zastanawiam się, że może zabrałem się za to od d strony i może ma ktoś jakieś doświadczenie w udanym poszukiwaniu pracy w swojej branży za granicą. Bardzo interesuje mnie Norwegia (ponoć tam łatwo o pracę w mojej branży), ale też Anglia, Irlandia, Niemcy czy Holandia. Gdyby znalazł się ktoś kto mógłby mi w jakimś stopniu pomóc, doradzić to byłbym bardzo wdzięczny. Pozdrawiam!

0

Peja - Szacunek Ludzi Ulicy

0

No pronto.

1

Były piłkarz Atletico, który mówił jak to ich nie kocha i ze nie będzie grał w Realu

1

AC Odyssey ;)

4

Czasy zanim nasza Czarna Perła zaczęła grać profesjonalnie w piłkę - Umtiti na teledysku Peji, 2:51 :D

0

Leśno mógłby być bardziej zrobiony na Godfathera i dołożyłbym Stano jako jego pachołka :D

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?