Piorun
Dołączył/a: maj 2016
7 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Nie zgodzę się ze Obrońcy Liverpoolu zagrali słaby mecz. Wydaje mi się ze byli pewni, podejmowali dobre decyzje, a wślizgami nieraz ratowali Kariusa. Żadna z bramek nie jest po ich błędach, 1 wiadomo Karius, druga to po prosru piękna bramka i nie wiem czy dało się ja zatrzymać No i 3 strzału Bale z takiej odległości nikt normalny nie mógł się spodziewać
0
:) na kogo byś chciał żeby trafiła Barcelona gdyby miała grać ze zwycięzcą tego pojedynku (:
0
Panowie i Panie, wyobraźmy sobie taki scenariusz, Ronaldo przechodzi do PSG i w nastepnym sezonie LM w 1/8 (albo dalej nie ma znaczenia) znowu pojedynek Real PSG. Komu kibicujecie i dlaczego :D?
0
PSG zgubiła pewność siebie. Hmmmm. Nie do końca się zgodzę. Wydaje mi się, że wręcz przeciwnie. PSG się przestraszyło, a przynajmniej ich trener. Nie zrozumiałem ich taktyki na SB. Dla mnie losy ich rywalizacji rozstrzygnęły się w chwili zmiany Cavani out Meunier in. Jak można bronić 1:1 z Realem na wyjeździe i to jeszcze w ich rozgrywkach w pierwszym meczu? PSG według mnie grało bardzo dobry mecz, mogli na spokojnie wygrać to spotkanie, ponieważ Real nie grał wybitnie. Ale zmiana taktyki zadecydowała o ich losach.
3
Ja jestem tylko ciekawy co trzeba zrobić żeby w końcu ten Real wyeliminować z LM. Przecież za rok może być dokładnie to samo co w ostatnich trzech sezonach. Nienajlepsza jesień, spadek formy na zimę, przepowiadanie ze musza w końcu odpaść a i tak na wiosnę motywują się, są na fali wznoszącej i każdego eliminują. Tylko w tym sezonie pokonywali PSG, Bayern, Juventus, Borussie, a jesszcze w poprzednich Atletico, czy z niższych półek jakieś Napoli czy Romę. Atletico i Juventus miało powstrzymać Real szczelna obrona. Z Juve była strzelanina, Atletico nie dało rady. Liverpool miał pokonać niesamowicie skutecznym atakiem, ale i to nie przyniosło żadnego skutku. Ani styl defensywny ani styl ultra ofensywny nie potrafiły ich pokonać. Zastanawiam się co musi się stać, na jaka drużynę o jakim profilu musi trafić Real żeby wrócić na tarczy. Zaczynam mieć coraz mniej wiary w to, ze ktoś im przerwie ta passę. Mieli nie obronić tytułu, a tymczasem wygrywają trzeci raz z rzędu. Dodatkowym czynnikiem na kolejny (kolejne) sezony jest tez to ze Real zaczyna miec status Legendy, a co za tym idzie - będą wywoływać strach i zdenerwowanie u przeciwników, ich przeciwnicy będą się bali, widzieliśmy to wczoraj jak Liverpool był przestraszony, co prawda do kontuzji Salaha wyglądało to naprawdę bardzo dobrzs i można było mieć nadzieje, ale błędy Kariusa musiały wynikać ze strachu i stresu (bo z czego innego). Pisałem to wczoraj, napisze i dziś - Realu w Lidze Mistrzów każdy się boi i będzie bal, Barcelony bali się za czasów Guardioli kiedy to my graliśmy ten wspaniały, piękny i zabójczy futbol. Obecnie - kompromitujemy się w LM, takie mecze jak z Juve w tamtym roku, z PSG w tamtym roku na wyjeździe, a w tym właściwie wszystkie mecze wyjazdowe na czele z Chelsea i Roma sprawiają, ze Barcelony już teraz nikt się nie boi, nie mamy tej „psychicznej” przewagi. Naprawdę liczę, ze w przyszłym sezonie to Liga Mistrzow będzie dla Barcelony priorytetem (prawie na równi ale trochę przed La Liga). Od trzech lat mowimy, ze jesteśmy Barca i nie odpuszczamy żadnych meczów (mówię o CdR) i śmiejemy się z Realu ze tak odpadają z tych rozgrywek. Tymczasem to ich zdobyte, w ostatnich powiedzmy trzech sezonach, Ligi Mistrzów przysłaniają nasze trofea. To o Realu jest i będzie głośniej ze zdobyli trzeci z rzędu Puchar Europy niż o nas ze zdobyliśmy dublet. Czy słusznie? Chyba tak. Liga Mistrzów to Liga Mistrzów, jak dla mnie najbardziej prestiżowe rozgrywki, z reszta na skale kontynentalna. Możecie mówić ze to Liga krajowa określa drużynę podczas sezonu. Trochę w tym prawdy, ale patrząc na nas - co z tego ze wygraliśmy ligę z x punktami przewagi, kiedy w takim stylu odpuszczamy LM, bo nasi zawodnicy oddychają rękawami, a kiedy do zdobycia fantastycznego „osiągnięcia” jakim jest liga bez porażki brakuje dwóch kolejek z naprawdę przeciętnymi zespołami to nasz trener przypomina sobie o rotacjach. Czemu nie rotował przed Roma? Przed Chelsea? Czemu my gramy z taka motywacja w LM, bez ambicji? Czemu z Chelsea ratuje nas szczęście w pierwszym meczu, a z Roma jesteśmy frajerami sezonu bo nie potrafimy wyjść jak wojownicy i w 15 minut ofensywna taktyka strzelić gola (może dwa) i zabić nadzieje Romy?
Podsumowując, uważam, ze patrząc tylko na nas, nasz sezon był bardzo dobry. Dublet to w końcu nie byle co. Mimo to nie można mieć na uwadze osiągnięć swojego odwiecznego rywala, który mimo wpadek w lidze, dominuje od trzech lat w Europie. Ich zdobyta Liga Mistrzów trochę psuje smak tych dwóch trofeów. Valverde doskonale prowadził drużynę w tym sezonie i o ile umiał w fantastycznym stylu rozgrywać pojedynki z topowymi drużynami w lidze (czytaj Bernabeu) to te dwie kompromitacje (Roma - gdzie po wylosowaniu idealnego przeciwnika, odpadamy w takim stylu oraz Levante - gdzie brakuje chęci do zdobycia fantastycznego osiągnęcia)
Niemniej jednak, tak jak pisałem wyżej, liczę ze w przyszłym roku LM będzie priorytetem, a przynajmniej zobaczę w tych rozgrywkach drużynę, która ma chęci na zdobycie Pucharu. Może czas odpuscic sobie CdR (mimo ze oczywiście Barcelona to klub który niczego nie odpuszcza) tak jak to robi Real i ma z tego ogromne korzyści. Uważam tez ze głupota byłoby zwalnianie Valverde - po sezonie będzie miał już większe doświadczenie, liczę ze wyciągnie wnioski, a do tego będzie miał (mam nadzieje - odpukać wszelkie kontuzje) do dyspozycji przez cały sezon takich zawodników jak Coutinho, Dembele No i może Griezzman.
Gratuluje tym co dotarli do końca tych wypocin. Nie powiem - czekam na wasze opinie pod moimi spostrzezeniami. Pozdrawiam wszystkich. VeB.
1
Zgadza się, ale zobacz Barcelony już teraz sie żadna drużyna tak nie boi jak za czasów Guardioli powiedzmy. Realu za to każdy się boi. Każda drużyna można powiedzieć, ze się okupkala. W sumie nie dziwie się ale pytam. Co zrobić żeby ich w końcu wyeliminować?
0
Nie powiecie mi, ze tak grająca Barca z meczu np z Sevilla nie ogralaby tak grającego Realu? :v No ale cóż, gratulacje dla zwycięzców, dobrze dla nas ze Piękny chociaż gola ni strzelił, myśle tez ze bardzo duży wpływ miał brak Salaha No i okupkany Karius :D
0
Cyrograf :v.
4
Oczywiście ;) znaczy w mojej opinii :) dla mnie LM > La Liga
0
Ćwiczą najmocniejszy fragment swojej gry xd
1
Czaje, wlasnie myslalem ze moze jakieś Tesco czy Kaufland a nie ogrodniczy :D oki dzieki
6
Gdzie ten wariat co kupował drzewo lawendowe dla mamy? Mógłbyś napisać gdzie nabyłeś owo cacko :D?
1
Ja tez śmiechłem :D.
1
Zamów.
0
Po przykladanych „ambicjach” tak to wyglądało - jedyny dobry mecz w wykonaniu Barcy w LM w tym roku to rewanż z Chelsea. Dwa mecze z Roma to cienizna mimo wyniku 4:1, który był dosc niesprawiedliwy. W Londynie gdyby nie lut szczęścia przegralibyśmy 3:0, a skończyło się 1:1. W grupie tez marnie (nie No jeszcze 3:0 z Juve jak sobie przypomniałem), a reszta meczów to wyniki na styku po słabej z reszta grze. Jak kolega wyżej napisał - myśle ze przyłożą większy nacisk w przyszłym roku do LM. W dodatku mamy Coutinho (cracka o takim profilu nam w tej drużynie brakowało), wiec myśle ze za rok możemy być naprawdę mocni. Semedo wyglada coraz lepiej (o Roberto nie wspominając), Umtiti, Pique, Alba, wyżej Busi, Rakitic (który miał świetny sezon, lecz przydałby się na jego miejsce jakiś naprawdę genialny rozgrywający), Coutinho No i atak Messi Suarez Dembele, moze przyjdzie Griezzman do rotacji, Paulinho, Alena, Denis w obwodzie i myśle ze moze to naprawdę fajnie wyglądać - nie tylko w lidze i PK, :)
0
Na mundialu, teoretycznie biorąc wszystkie możliwości, kiedy Polska może się spotkać z Argentyną?
0
Jeszcze gdyby przyszedł jakiś genialny pomocnik (jak Coutinho ale o innym profilu)
0
Jardim nie zostanie?
2
Emery w Arsenalu
Sarri w Chelsea
Ancelotti do Napoli
Favre do Borussi
Tuchel w PSG
Ciekawe co z Conte i Wengerem? :D
EDIT: No i co z Enrique i Andre Villasem-Boas’em
0
Ta dowolność (bez skrajności) jest w tej La Rambli najpiękniejsza :D
0
No cóż :D ja akurat tylko 1602
0
Grał ktoś (a może nadal od czasu do czasu gra) w Anno 1602 :D?
0
Timo Wernera.
9
Na lepszy sen:
Pamiętamy! :v
0
My z kumplami tez stalismy i trzymaliśmy się nawzajem, a na koniec wybuch radości i uściski :D
0
Wszystko zależy od tego jak ty do tego podchodzisz. Ja raczej mam tak, że jak coś jest piękne na obrazku to chcę to zobaczyć na żywo - mimo że tak jak mówisz widziałem już :D
3
"Synku, od kiedy naprawiłeś Internet, drukarka wolniej chodzi" :V
0
Tak było!
0
Koniecznie Dubrownik :> ogólnie cała Chorwacja jest przepiękna ;) bardzo mi się też podobał Ohrid i jezioro Ohrydzkie w Macedonii :> Czarnogóra też jest bardzo ciekawe i jeśli masz czas i hajsy to naprawdę warto! :D
1
Witam :) potrzebuje małej pomocy. Otóż robię sprawozdanie z Geodezji na studiach i potrzebuję do niego szerokości i długości geograficznych granic kraju, który wykorzystuje. Kraj, który wybrałem to Hiszpania. Jest ktoś może kto wie gdzie takie dane (najlepiej w .txt), tj. ''polygon borders Spain" można pobrać. Wertuje google i nic sensownego nie ma.