2

@Barceloniarz987 to nadal będziemy mieć punkt przewagi i wszystko w swoich rękach, faktycznie dramat

3

@brzucho ale po co nam ten Frimpong? Na jaką pozycję? Mamy ważniejsze transfery do zrobienia

0

@Damiain za 70 milionów nie ma szans

0

@Values I to jest różnica między spokojną rozmową, a prowadzeniem meczu. Ty mówisz „poprosiłbym spokojnie o monitor”, tylko że musiałbyś mieć powód, żeby to zrobić. A komunikat brzmiący jak pewnik takim powodem nie jest

Wtedy, bez żadnych wątpliwości sygnalizowanych przez VAR, taka „spokojna prośba” o monitor wyglądałaby jak: „sugerujecie mi błąd, ale nie ufam wam – chcę to sprawdzić sam”. I jasne, z perspektywy fotela to nic takiego. Ale na boisku, gdzie zaufanie i tempo są kluczowe, byłoby to co najmniej dziwne

Więc tak, mógłby poprosić. Ale realnie: dlaczego miałby to zrobić, skoro nikt mu nawet nie zasugerował, że coś jest niejasne?

0

@Values
Jeśli byłbym współodpowiedzialny, to jasne – nie zostawiłbym wszystkiego drugiej osobie. Ale… gdyby ta druga osoba miała dostęp do wszystkich danych, a ja ich nie miałbym w ogóle, i gdyby powiedziała mi: „sprawa jasna, wszystko czyste” – to nie, nie rzuciłbym się nagle pod wózek z krzykiem „dajcie mi obejrzeć!”
Szczególnie jeśli mówimy o systemie opartym na współpracy, zaufaniu i szybkiej komunikacji.
Marciniak nie zostawił decyzji komuś innemu. Zaufał członkowi zespołu, który miał wszystkie narzędzia, by to ocenić.

Może wiem stąd, że da się to wywnioskować. Jeśli powiedzieliby, że nie mają pewności jak to ocenić to podszedłby do monitora, a tak się nie stało, więc musieli być przekonani o swojej racji

0

@Values Zgoda, w idealnym świecie tak właśnie powinno być – sędzia główny mógłby powiedzieć „wolę to sam zobaczyć”, bez żadnego dramatyzmu. Ale w praktyce to tak nie działa. Protokół VAR jest oparty na zaufaniu i de facto hierarchii informacji – jeśli VAR mówi: „faul był przed polem, sytuacja jest jasna”, to sędzia główny ma prawo uznać, że temat zamknięty.

Czy Marciniak mógł poprosić o monitorek? Jasne, że mógł. Tylko pytanie brzmi: czy miał jakikolwiek sygnał, że warto? Bo jeśli zespół VAR daje mu przekaz w stylu: „zero wątpliwości, zmień decyzję”, to on nie ma podstaw, by zakładać, że coś tam jest jeszcze „dla spokoju sumienia”

0

@Values Gdyby Marciniak dostał info, że sytuacja jest sporna, to musiałby iść do monitora. Z tego wynika, że dostał jasny komunikat : „faul przed polem, karny błędny” – czyli informację brzmiącą jak fakt, a nie opinia – to nie miał żadnego obowiązku, ani powodu, by coś weryfikować.

To pokazuje, że błąd leży po stronie VAR-u, który nie tylko nie wezwał Marciniaka do monitora, ale wręcz podał mu gotową decyzję jako coś oczywistego. W protokole VAR to właśnie przy sytuacjach wątpliwych sędzia idzie do ekranu – a tu mu powiedziano: „nie ma wątpliwości”.

Więc nie, Marciniak nie „zrezygnował ze skrupulatności” – wręcz przeciwnie, zaufał systemowi, który miał mu w tym pomóc. I to właśnie system, a raczej człowiek, który nim sterował go zawiódł

0

@Values
No to się zgadzamy: odpowiedzialność jest wspólna. Tylko że skoro VAR sam zmienił decyzję Marciniaka bez review, a Marciniak to „przyjął”, to gdzie tu w ogóle była jego szansa na podjęcie finalnej decyzji? Jeśli główny nawet nie miał dostępu do powtórki, to jego „odpowiedzialność” jest czysto teoretyczna – jak podpis pod dokumentem, którego treści nawet nie widział.
I jasne, nie chodzi o zrzucanie winy na VAR i umywanie rąk. Ale skoro system zabiera sędziemu narzędzie, którym mógłby sprawdzić własną decyzję (czyli monitor), to nie mówmy potem, że „mógł być bardziej skrupulatny”. Mógł, gdyby go do tego dopuszczono.
Tak więc: odpowiedzialność wspólna? Tak. Ale z tą różnicą, że jeden miał ekran i kontrolę, a drugi tylko słuchawkę. I na tej słuchawce – jak widać – się wyłożyli obaj

i nawet mi nie mów, że Marciniak miał sobie iść do monitora i to sprawdzić.

Aha, czyli teraz Marciniak miał przerwać mecz, tupnąć nogą i powiedzieć przez słuchawkę: „Pokażcie mi to, bo wam nie wierzę”? No wybacz, ale to nie jest FIFA Street, tylko poważny mecz, gdzie obowiązuje konkretny protokół – i to Var jest odpowiedzialny za sygnał, że sytuacja wymaga przeglądu.
W teorii sędzia główny może poprosić o obejrzenie, ale w praktyce robi to w reakcji na sugestię VARu. Jeśli jej nie ma, to nie robi rewolucji na boisku, bo nie wie, czy sytuacja faktycznie wyglądała źle. Sędzia nie ma dostępu do powtórek z 5 kamer – ma tylko to, co zobaczył w biegu i co usłyszy od Varu. Jeśli VAR mówi „poza polem”, to główny to przyjmuje – bo tak działa system.
Więc jeśli chcesz, żeby główny sam sobie żądał powtórek, to równie dobrze można wyrzucić VAR do kosza i wrócić do gwizdania na czuja. A tego przecież nikt nie chce… prawda??

1

@Values ale skoro Marciniak dał karnego z boiska, a z Varu (który ma dziesiątki różnych kamer i ujęć) usłyszał że to jest EWIDENTNY faul przed polem karnym, to dlaczego ma iść i to sprawdzać? W tej sytuacji Var powinien go zawołać do monitora, bo to była sytuacja do interpretacji. Jakim cudem on na boisku miał wiedzieć, że tutaj Var popełnił błąd. Skoro mówią mu, że coś jest ewidentne, to jest ewidentne i koniec tematu.

Jak przy spalonym rysują linię to też sędzia nie podchodzi do monitora, tylko gwiazda to co mu powiedzą, w momencie gdy raz się pomylą i źle narysują, to czyja to będzie wina??? Varu (bo nie potrafili poprawnie wykonać swojego zadania), czy sędziego, bo przecież to on podejmuje decyzję i przecież mógł powiedzieć, że chce to zobaczyć na monitorze. Weź się zastanów o czym piszesz

Właśnie jakby podszedł to byłby to znak, że według niego sędzia z Varu jest niekompetentny i jak to inaczej potraktować? Sędzia z Varu który może sobie to wszystko spowolnić jest pewny decyzji którą
podejmuje i przekazuje to głównemu, mówiąc przy tym, że nie ma potrzeby, aby szedł to zobaczyć, a ten wbrew zaleceniom upiera się, że on musi iść. Już pół biedy jak pójdzie i faktycznie naprawi złą decyzję Varu, ale co jeśli Var powiedział mu dobrze? Wtedy zamrażarka i tyle go widzieli, bo bez potrzeby opóźnia mecz i nie stosuje się do wytycznych, które zalecają stosowanie się do poleceń Varu

0

@ShawnC ludzie krytykują Marciniaka, bo sobie nie podszedł i nie sprawdził, to tylko pokazuje, że zdecydowanie nie każdy o tym wie

0

@Values "5 Ostateczną decyzję zawsze podejmuje sędzia, na podstawie informacji uzyskanych od VAR lub po przeprowadzeniu przez sędziego „oceny na boisku” (OFR)."

Marciniak na podstawie informacji uzyskanych od Var dał rzut wolny.

To już nie jego wina, że kolega przed monitorkiem jest ślepy i nie zobaczył, że to sytuacja do analizy, bo kontakt był też w polu karnym, więc zamiast mówić jednoznacznie żeby dać wolnego, powinien zawołać Marciniaka dać mu to obejrzeć.

Przecież Marciniak też nie widział tego idealnie i mógł sobie pomyśleć, że skoro on mi mówi, że ewidentny wolny, to oba te kontakty musiały być przed polem karnym i skoro ewidentny to ewidentny nie będę podważał jego kompetencji

0

@Values tak, to, że sędzia Var, który ma dostęp do wszystkich spowolnień, dziesiątek kątów kamery, może to oglądać ile razy potrzebuje, a mimo to podejmuje złą decyzję to wina Marciniaka, bo on jest sędzią głównym gratuluję. Nie wiem, czy to troll, jeśli nie to piękna logika.

Sędzia główny jest na boisku, a Var ma poprawiać jego błędne decyzje.

Nie chodzi więc o to, że VAR "rządzi" meczem – raczej o to, że w sytuacjach spornych sędzia główny często polega na analizie VAR, bo sam nie widział akcji z odpowiedniego kąta. Marciniak ponosi odpowiedzialność za decyzje końcowe, ale jeśli VAR mając wszelkie technologie nie widzi, że faul był też w polu karnym, to z czego ty ich bronisz?

to porównanie z sekretarką też nie jest trafne – w tym przypadku asystent nie tylko notuje, ale przynosi dane, których "szef" sam nie jest w stanie zdobyć. Jeśli te dane są błędne, to i decyzja podjęta na ich podstawie jest błędna – nie z powodu braku kompetencji głównego, ale z powodu błędnych informacji

Var popełnił błąd, ale to nie świadczy o tym, że to Holender jest marnym sędzią, nie no nigdy w życiu. Najgorszy jest Polak!!!1!1!1

0

@Values oczywiście, a za Var odpowiedzialny był Marciniak.

Marciniak zrobił wszystko zgodnie z przepisami, czego nie można powiedzieć o Holendrze, bo chyba od czegoś siedzą na tym Varze, a jeżeli od głównego zależy czy sobie podejdzie, czy nie to po co w ogóle sędziowie Var?

1

@Values karnego dla Interu sprawdzał, bo dostał sygnał od Varu, żeby to sprawdził

Przy faulu na Yamalu dostał informację, żeby dał wolnego

Faktycznie ta sama sytuacja

0

@Rewolucja123 biorę w ciemno

1

@Values może poprosić, ale on sam na tym traci. Przecież nie on odpowiada za błąd sędziego Var XDD Marciniak przecież nie wiedział, że Var przekracza swoje kompetencje, bo dostał informacje, że po prostu faul jest poza polem karnym. Jakim prawem miał tutaj iść do monitora? Po co???

Poszedłby, a nagle okazuje się, że faul miał miejsce metr przed polem karnym i wtedy dopiero zrobiłby z siebie pośmiewisko, bo dlaczego poszedł? Dlaczego przedłuża mecz? Co on sprawdza?

Dostał informację, że to jest na 100% wolny, to dał wolnego, czego nie rozumiesz?

Jeszcze ok, gdyby na Varze siedział jakiś 15 latek, albo losowy człowiek, wtedy dla dobra meczu mógłby sam iść i sprawdzić, ale sędzia z Varu też nie znalazł się tam tak po prostu, bo wygrał na loterii. Już nie patrząc na decyzje, które podjął w tym meczu sędzia z Varu, z jakiego powodu Marciniak miałby nie ufać komuś, kto ma tyle lat doświadczenia i regularnie sędziuje mecze na najwyższym poziomie? To nawet nie jest opłacalne dla niego. Nic na tym nie mógł zyskać, a stracić wiele

0

@Values proszę nawet artykuł o tym wszystkim. Zawalił Var, każdy odpowiada za swoją robotę tylko tyle i aż tyle. Obwinianie Marciniaka bo zaufał komuś, kto ma wszystkie możliwe narzędzia i jest od poprawiania go to już abstrakcja

https://sport.tvp.pl/86594816/to-bylo-najwazniejsze-dlaczego-szymon-marciniak-nie-pobiegl-do-monitora?

0

@lucca87 czyli telewizja Realu też dobrze robi? Można ponarzekać, ale bez przesady, nie zamieniajmy się w nich

0

@lucca87 od razu po meczu mogą mówić, bo wiadomo emocje itp. ale jeżeli taki Gavi jeszcze po pewnym czasie pisze o tym na Instagramie, to według mnie jest to trochę słabe

0

@Values tak, twierdzę, że nie mógł. Dopóki Var go nie zawoła, to Marciniak nie ma prawa podejść. Zagwizdał karnego, a chłop z Varu powiedział mu, że to było przed polem karnym, to z jakiego niby powodu miałby iść do monitora? Jeżeli Var przekazałby mu swoją opinię, to miałby obowiązek iść i zdecydować. Tam na 100% poszedł jasny komunikat, że to ma być rzut wolny.

Przy Martinie nie gwizdnął, Var to na pewno sprawdzał, według nich było czysto, więc z jakiego powodu ma podważać ich opinię? Przecież on też jest rozliczany z tego ile razy użyje Varu, dlaczego ma nie ufać ludziom, którzy są za niego odpowiedzialni i wbrew ich słowom samemu wymuszać sprawdzanie, co tylko negatywnie wpłynie na ocenę jego pracy?

0

@mint @Values @Matewoosh nie, sędzia sam nie może podejść do monitora, bo to Var decyduje czy go zawoła. Jeżeli nikt go nie woła, to znaczy, że zgadzają się z jego decyzją, proste. Niesamowite, że po tylu latach od wprowadzenia Varu ludzie nadal nie wiedzą jak to funkcjonuje

0

@ViscaelBarca2007 jakby nie kontuzje, to bym nawet wierzył w Bilbao

7

@Matewoosh ale to nie sędzia główny decyduje czy sobie obejrzy. Pozdro

21

Ale tak naprawdę, to co złego zrobił Marciniak? Można mieć pretensje do Varu, ale dlaczego hejtowany jest Marciniak?

0

@UriBoyka a czemu nie?

4

@MesQueUnClub96 na papieża cię biorą

13

1

@Coutinho007 ani to prawy obrońca, ani skrzydłowy. Bez sensu

2

@priest9999 tylko różnica jest taka, że Grimaldo ma 29 lat, a Balde 21 i już teraz byłby to spadek jakości, a za 2-3 lata musielibyśmy wydać kolejny hajs na nowego lewego obrońcę, a nie wiemy jak będzie wyglądał rynek. Cubarsiego w ogóle bym nie oddał, 18 lat i to na środku obrony, a chłop wygląda jakby miał 25. Jeśli już miałbym sprzedać kogoś z tej trójki to byłby to Kounde, ale tutaj już tym bardziej nie widzę zastępstwa

@PatrykBarca może jestem za bardzo przywiązany do naszych zawodników, ale wolałbym go zostawić

4

@priest9999 według mnie Balde, Cubarsi i Kounde też nie. Cubarsi to wielki talent, a na rynku takich bocznych obrońców jak Balde i Kounde nie znajdziemy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?