O sobie

  • Zainteresowania Brak informacji
  • Ulubiony zawodnik Brak informacji
  • Ulubione zespoły Brak informacji
  • Barcelonie kibicuję od Brak informacji

Statystyki

  • Dni w serwisie 5650
  • Liczba komentarzy 11
  • Polecenia 0

Komentarze

0

Niełatwo rozklepać obronę rywala kiedy przeciwnik broni się przez 90 minut miedzy 16 a 35 metrem. Wiem, że większość liczyła na pewne zwycięstwo ale na warunki gry, które postawiło Atletico Nasi odpowiedzieli tym, co potrafią najlepiej. Przez całe spotkanie prowadziliśmy grę, wszystkie kontry wynikały z naszych błędów w kryciu, a drużyna z Madrytu nie zaproponowała nic poza obroną swojej bramki licząc na szczęście lub stałe fragmenty gry. Podobała mi się praca trenera, który reagował na sytuacje boiskowe i w odpowiednich momentach potrafił dokonać zmian. Wprowadził Inieste , który w defensywie zwolnił grę a w ofensywie potrafił rozprowadzić piłkę szybciej między zmęczonymi zawodnikami z Madrytu. Nie bał się postawić na Neymara, który świetnie gra jeden na jeden ale póki co wiele rzeczy robi o jedno tempo za szybko lub za wolno w stosunku do akcji. Z pewnością złapie rytm kiedy zgra się z partnerami. Cieszy zdobycie pierwszego pucharu w nowym sezonie, gdyż to z pewnością podbuduje morale w szatni ale nie ukrywajmy, że przed Naszymi jeszcze wiele pracy i zaangażowania. To początek sezonu więc dajmy im trochę kredytu zaufania a myślę, że na koniec nie będziemy tego żałowali. VeB VeC

0

Ronaldo był tylko jeden, El Fenomeno

0

Wielki człowiek i wielki zawodnik. Ostoja Barcelony, bezcenne wsparcie na boisku i poza nim. Wierzę, że wróci do pełni i zdrowia i jeszcze go zobaczymy jak prowadzi Barcę do zwycięstw.

0

Mourinho w wywiadach na temat drużyny i taktyki zawsze podkreśla swoją pozycję. Natomiast Pep za każdym razem daje do zrozumienia, że on tylko wskazuje drogę jaką mają podążać piłkarze. To zawodnicy są dla niego najważniejsi i zawsze podkreśla, iż dobro klubu stoi na pierwszym miejscu. Opuszcza Camp Nou w sezonie, w ktorym przegrał La Ligę i LM a mimo to żegnany jest jak bohater narodowy. Takich relacji nie da się zbudować za pomocą arogancji i samouwielbienia jak w przypadku Mou. Pep w swojej wielkości pozostał obiektywnym człowiekiem i trenerem, godnym naśladowania.

0

Leo z sezonu na sezon przekracza granice, które nam kibicom wydają się nieprzekraczalne. Poprawia statystyki strzeleckie ale także asysty co pokazuje, że w swojej wielkości nie jest samolubny i pracuje z całym zespołem. Mamy szczęscie, móc oglądać go na żywo bo na naszych oczach tworzy się wielka historia.

Zobacz wszystkie

0

Poraz kolejny byliśmy świadkami tego, że Barcelona to więcej niż zespół. Styl w jakim żegna się swojego trenera jest niepowtarzalny i możliwy tylko tutaj. Wierzę w to, że zespół prowadony przez Tito będzie szedł w dobrym kierunku, tak samo jak to, że Pep poczuje głód gry i kiedyś powróci na Camp Nou.

0

Leo z sezonu na sezon przekracza granice, które nam kibicom wydają się nieprzekraczalne. Poprawia statystyki strzeleckie ale także asysty co pokazuje, że w swojej wielkości nie jest samolubny i pracuje z całym zespołem. Mamy szczęscie, móc oglądać go na żywo bo na naszych oczach tworzy się wielka historia.

0

Barca pokazała coś co jest wyjątkowe, niepowtarzalne i czym zachwycił się cały świat! Visca el Barca! Visca el Cataluna! :)

0

Gnostyk

Jeżeli dla Ciebie zagranie pepe to zwykła walka o piłkę to albo w życiu nie grałeś w piłkę nożną albo nie jesteś obiektywny bo nie potrafisz przyjąc przegranej. Jest różnica między twardą grą a zagraniem niebezpiecznym. Co do Sergio to powinien dostac kartkę, bo na nią zasłuzył, ale ten temat nie dotyczy go a pepee, więc jeśli masz jeszcze jakies wątpliwości to patrz komentarz mirasa, przepisy usunięcia zawodnika.

0

Niełatwo rozklepać obronę rywala kiedy przeciwnik broni się przez 90 minut miedzy 16 a 35 metrem. Wiem, że większość liczyła na pewne zwycięstwo ale na warunki gry, które postawiło Atletico Nasi odpowiedzieli tym, co potrafią najlepiej. Przez całe spotkanie prowadziliśmy grę, wszystkie kontry wynikały z naszych błędów w kryciu, a drużyna z Madrytu nie zaproponowała nic poza obroną swojej bramki licząc na szczęście lub stałe fragmenty gry. Podobała mi się praca trenera, który reagował na sytuacje boiskowe i w odpowiednich momentach potrafił dokonać zmian. Wprowadził Inieste , który w defensywie zwolnił grę a w ofensywie potrafił rozprowadzić piłkę szybciej między zmęczonymi zawodnikami z Madrytu. Nie bał się postawić na Neymara, który świetnie gra jeden na jeden ale póki co wiele rzeczy robi o jedno tempo za szybko lub za wolno w stosunku do akcji. Z pewnością złapie rytm kiedy zgra się z partnerami. Cieszy zdobycie pierwszego pucharu w nowym sezonie, gdyż to z pewnością podbuduje morale w szatni ale nie ukrywajmy, że przed Naszymi jeszcze wiele pracy i zaangażowania. To początek sezonu więc dajmy im trochę kredytu zaufania a myślę, że na koniec nie będziemy tego żałowali. VeB VeC

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?