1

Z szejkami trudno rywalizować. Może czas znaleźć sobie własnego szejka i z jego pomocą zabezpieczyć klub finansowo przed miliarderami z którymi nie da się rywalizować pod względem finansowym.

2

Nie było jeszcze drugiego takiego zawodnika w historii Barcy żeby w przypadku jego agenta miało miejsce takie łapownictwo. Neymar sr to za wszystko musi mieć płacone bo inaczej wszystko zrobi dokładnie odwrotnie. Nawet gdyby Neymar jr chciał nadal kontynuować grę dla Barcy to ojciec straszyłby klub że namówi syna na odejście z drużyny jeśli nie dostanie premii za podpis pod nową umową.

Rozumiem, że klub okazywał w przypadku Neymara jr wielką desperację, że za wszystko musiał go grubo premiować żeby ten nadal grał dla Barcy bo inaczej ktoś inny go wykupi i wręczy premie.

Klub sam jest sobie winien jeśli podpisał taki ordynardy dokument na podstawie którego wypłaci premię dla agenta piłkarza za sam podpis pod nową umową. Nie przewidzieli, że będzie ktoś skłonny do wpłacenia za piłkarza klauzuli odstępnego. Przedłużenie umowy z klubem w żaden sposób nie koliduje z tym żeby piłkarz odszedł z klubu przykładowo po tygodniu po gotowości innego klubu do wpłacenia za niego klauzuli. Dokument formalizujący premię dla ojca Neymara był z natury rzeczy błędny ponieważ nie zawierał żadnych klauzul dotyczących możliwego odejścia zawodnika. Przykładowo jeśli premia wynosiła aż 26 mln euro za podpis to mogła zawierać np zapis, że jeśli zawodnik odejdzie w najbliższym roku to podlega grzywnie w wysokości powiedzmy 40 mln a w ciągu 2 lat np w kwocie 15 mln. Po 2 latach klauzula przestałaby być ważne. Byłaby pewna rekompensata za taką sytuację jaką mamy teraz. Prawnicy Barcy się nie popisali przy sporządzaniu tej umowy. Rozumiem, że Neymar sr mógłby się na to nie zgadzać ale przecież klub też musi dbać o swoje interesy i myślę, że pewną kwotę dałoby się wynegocjować.

A najlepszą opcją przy przedłużeniu kontraktu powinno być powiększenie zarobków Neymara o kwotę premii przyznaną jego ojcu. Jeśli by piłkarz był zadowolony z zarobków to i ojciec nie dałby rady go na siłę powstrzymać od przedłużenia umowy. Takie 26 mln przeznaczone na 2 lata kontraktu byłoby sporą nadwyżką.

0

Większym błędem były zakupy Barcy przed banem transferowym i "wzmocnienie" obrony Mathieu i Vermaelenem. Realowi nigdy by tacy zawodnicy nie wpadli w oko.
A co do Alvesa to chyba nie sugerujesz, że Juventus go sprzedał? Do PSG też przeszedł za darmo.

0

Trawa na której gra Puyol z chłopakami wygląda na tą jaką Mourinho kazał wyhodować na Gran Derby. :-)

0

Jeśli już zasiadać do negocjacji to mam nadzieję, że Barca postawi twarde warunki. Trzeba wykorzystać, że PSG jest bardzo zdeterminowane oraz ma praktycznie nieograniczony budżet. Jeśliby PSG miało nam oddać Verrattiego za Neymara to widziałbym tu dopłatę ze 150 mln euro. Oni mogą sobie Verrattiego wyceniać na ile chcą ale to im zależy mocniej więc niech płacą.

1

Racja. Nie ma im co ułatwiać. Można powiedzieć, że 222 mln to dużo ale czy za obecne żadania klubów da się wiele za tą kwotę kupić? Skoro Real jest rzekomo gotowy zapłacić 180 mln za Mbappe a Liverpool chce za Coutinho 150 mln to za resztę ze sprzedaży Neymara można kupić co najwyżej Paulinho.

6

Szkoda, że odchodzi. Można mu zarzucać, że wielokrotnie był pod formą ale prawda jest taka, że jest to idealny piłkarz dla Barcelony. Strata będzie ogromna. Nie widzę na rynku dostępnych wzmocnień na poziomie Neymara. Trzeba pamiętać, że Messi i Suarez mają już po 30 lat a 25 letni Neymar wcześniej czy później miał być tym bezdyskusyjnym numerem 1.
No ale nic się nie da zrobić w obecnej sytuacji. Nadeszły takie czasy gdzie płaci się gigantyczne kwoty za zawodników. Jeszcze parę lat temu te klauzule powyżej 200 mln były całkowicie bezpieczne. Nie ma się co dziwić, że Real dąży do wstawiania klauzul w wysokości 500 mln czy nawet 1 mld euro.
Mam tylko nadzieję, że Barca nie zasiądzie do żadnych rozmów z PSG. Nawet jeśli klub straci cierpliwość do Neymara i zechce przyspieszenia tego co nieuniknione to nie można ułatwiać niczego PSG. Im tak mocno na nim zależy, że na pewno wpłacą pełną kwotę. Pamiętajmy jak zachowywało się PSG w przypadku starań Barcy o Thiago Silvę, Marquinhosa czy ostatnio Verrattiego. Nie może być żadnych ulg dla PSG, żadnych spotkań. Barca powinna ich tak samo bezczelnie ignorować jak to PSG miało w zwyczaju robić.

0

Widać, że Barcelona próbuje pozyskać brazylijczyków dla Neymara. Coś czuję, że będzie się musiał zadowolić Rafinhą, Marlonem i... Douglasem :-) Przy obecnych cenach może przydałby się Barcy jakiś szejk z wielkim kapitałem. Wielu z was powie, że to złe bo za pieniądze robi się drużynę i pomija utalentowanych wychowanków. No ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Wychowankowie w Barcelonie mają coraz mniejsze szanse na przebicie się do pierwszej drużyny a duże pieniądze na transfery są niezbędne do pozyskania wielkich gwiazd światowego futbolu jak np Coutinho lub też zatrzymania powiedzmy Neymara dając mu zarobki konkurencyjne do tych które może zaoferować PSG. Taki sponsor nie zaszkodziłby już bardziej tożsamości klubu. Koszulki mamy już z logiem sponsora a lada chwila nazwa stadionu zmieni się na komercyjną. Gdyby klub został wykupiony przez bogatych właścicieli to kibice nie odczuliby żadnej zmiany na gorsze a drużyna miałaby łatwiejsze zadanie w rywalizacji krajowej jak i w Europie.

0

To prawda. W lidze francuskiej byłoby mu znacznie trudniej walczyć o Złotą Piłkę. Ta liga jest dopiero 5 najsilniejszą ligą w Europie i póki co nic nie wskazuje na to żeby się to miało zmienić. Samo Monaco i PSG nie zmieni tej sytuacji.

0

Nie spodziewam się, że taki piłkarz wybierałby pomiędzy amatorskimi klubami skoro niejeden klasowy się nim może zainteresować. Może Arda nie bierze pod uwagę gry w Chinach, (nieważne w jakim klubie) a chciałby poszukać jakichś wyzwań w Europie. Chodziło mi o kraje a nie kluby. Powiedzmy, że chciałby zostać w Hiszpanii albo też w Anglii, czy też zagrać w ojczyźnie. A wybór klubu jest zależny od napływających ofert.

0

Nie zrobiłem tutaj żadnej pomyłki. Celowo napisałem o kraju ponieważ nie każdy ma ochotę na granie w Chinach. Tutaj to już jaki klub to ma drugorzędne znaczenie. Chiny to Azja, inna kultura i peryferia futbolu.

0

Rok temu Dembele wybrał ofertę Borussii bo chciał więcej grać. Może Barca powinna wtedy złożyć ofertę transferową a samemu piłkarzowi wypożyczenie na którym by mógł więcej grać, np do Borussii.

0

Pewnie masz sporo racji. Chodzi mi o to, że przedstawiciele Barcy ogłaszają, że chcą skorzystać z klauzuli odstępnego i włączyć Deulofeu do zespołu a sam piłkarz nie za bardzo jest tym zainteresowany. Brak motywacji do podjęcia takiego wyzwania praktycznie dyskwalifikuje taki transfer.
Niech Barca najpierw dokładnie zbada chęci samego gracza a potem przejdzie do działania. Jeśli chcą na nim tylko zarobić to można by było zaczać dowiadywać się ile ktoś chce za niego zaoferować. Jeśli oczywistym będzie że Barca chce go odkupić po to żeby sprzedać to zainteresowane kluby też się wycwanią i nie dają zarobić. Wiedząc, że piłkarz jest itak na sprzedaż to zaoferują 1-2 mln więcej niż Barca musi zapłacić.

0

Nikt nie da za Ardę 40 mln. Przecież on w styczniu skończył już 30 lat. Te 30 mln które rzekomo oferuje Arsenal byłyby dobrą ceną i od razu warto przyjąć tą ofertę. Nie wiem dlaczego każdy by chciał wbrew jego wolić popchnąć go do Chin. Wola zawodnika powinna być w tym wypadku kluczowa. Nie dla każdego liczą się tylko pieniądze ale ważne jest też w jakim kraju będzie grał.

0

Może i Barca ma prawo pierwokupu ale swój honor trzeba mieć. Jeśli Deulofeu nie będzie chciał przejść do Barcy to Barca nie powinna wykonywać żadnego ruchu. Piłkarz to nie towar że można taniej kupić i drożej sprzedać.

1

Trzeba rozsądnie dysponować środkami patrząc na obecne oczekiwania klubów za klasowych graczy. Nie chcę powtarzać tego co każdy już wie, że warto byłoby dawać więcej szans wychowankom zamiast po paru latach ich odkupować za wielkie pieniądze. Nie każdy się przebije do pierwszego składu ale nieraz warto dać komuś więcej szans tylko dlatego żeby go zatrzymać.

Chyba większość z nas widziała Thiago jako lidera środka pola w Barcy kiedyś. No i gdyby dostawał więcej szans to pewnie teraz pełniłby u nas taką rolę. Kilka lat temu konkrencja w 2 linii była bardzo dużo bo byli niezawodni Xavi i Iniesta a dodatkowo został kupiony Fabregas. Obecnie z wymienionych został w składzie tylko Iniesta zbliżający się nieuchronnie do końca kariery. Nawet jeśli wtedy tamci wyglądali na lepszy wybór to trzeba było regularnie rotować ich z Thiago. Dziś grałby dla nas i nie musielibyśmy się rozglądać za głównym rozgrywającym.

Taka sama sytuacja ma się również na innych pozycjach. Chcemy sprowadzić Bellerina za 40 mln a trzeba było go szybciej przenieść do rezerw i przyspieszyć jego rozwój. Może i łatwo tak gadać po fakcie. Nie chcę się wymądrzać ale chyba w tak wielkim klubie powinni się dobrze poznać na nim.

Ostatnio dobrze tą sytuację skrytykował Grimaldo. Jego również Barca specjalnie nie chciała zatrzymać gdy 1,5 roku temu odchodził do Benfiki za 1,5 mln euro. Teraz wartość zawodnika jest znacznie wyższa i podobno Manchester City jest gotowy wyłożyć na niego wielkie pieniądze. Miał rację w kwestii że wielu wychowanków nie dostaje szansy mimo tego, że ich umiejętności predestynują ich do gry w Barcy.

Nawet jeśli nie każdy piłkarz jest potrzebny w klubie to trzeba się nauczyć wykorzystywać ich potencjał oraz przynajmniej umieć na nich zarobić

Dużym plusem Barcy jest to, że skutecznie trzymała w swoich szeregach Sergiego Roberto a ten w końcu odpalił. Nawet jeśli nie jest talentem najwyższej klasy i też miewa swoje przestoje w wysokiej formie to jednak można na niego liczyć. Jak najbardziej prezentuje poziom odpowiedni do gry w Barcelonie. Pasowałoby jeszcze tak samo stawiać na Rafinhę żeby gdzieś nie odszedł.

Skoro za wielkie gwiazdy trzeba płacić 80-100 mln a za średniaków ze 40 mln to może chociaż takich solidnych graczy warto samemu sobie wychować. A nuż trafi się raz na jakiś czas gracz światowej klasy.

0

Mam nadzieję, że zagra. Jego powrót doda animuszu drużynie.

1

Teraz to on może mieć chęć dania Barcelonie mistrzostwo ale prawda jest taka, że to on je odebrał. Porażka z Malagą obok porażki z Deportivo były kluczowe. Wtedy Barca miała szansę być niezależną od innych ale przez te porażki się nie udało. Wiadomo, nie można mieć do niego żalu, to by było dziecinne. Ale niech teraz nie próbuje sugerować, że on coś da Barcy skoro było zupełnie odwrotnie.

Z perspektywy czasu wielu z nas może się zastanawiać czy warto było pozbywać się go za darmo i kupować Alcacera za 32 mln. Nie wiadomo jak by się sprawdził Sandro gdyby to on w tym sezonie grałby zamiast Alcacera. Myślę, że obaj mieliby podobne statystyki z tą różnicą, że za Sandro nie trzeba by było płacić.

0

I pomyśleć, że wszystko zaczęło się od plotki jakoby to Neymar chciał Unzue na nowego trenera Barcy.

0

Tak po prostu wziąć sobie wolne to mogę ja z normalnej pracy. Neymar zarabia trochę więcej i oczekiwania też są większe. Mascherano, Pique, Iniesta czy Messi zawsze by postawili dobro drużyny na pierwszym miejscu. Nie mówię, że Neymarowi nie zależy bo w ostatnim czasie jest w najwyższej formie z całej drużyny. Można się było jednak spodziewać trudnego wyjazdu po ciężkich bojach w LM w połowie tygodnia. Nic dziwnego, ze Deportivo zdołało zapunktować. Zagrali z dużą determinacją ale mieli podmęczonego rywala i w nie najsilniejszym składzie. Z Neymarem w składzie szanse na zwycięstwo byłyby ogromnie wyższe. Uważam, że na Deportivo trzeba się było spiąć na 100% a potem dopiero lekko poluzować bo do kolejnego meczu będzie tydzień.

0

Taki mecz musiał nadejść. Szkoda tylko, że w takim dobrym momencie drużyny. Oddamy Realowi dosyć szybko prowadzenie w lidze. Rozkład kolejnych meczów też nie wygląda łatwo ale w ten zespół trzeba wierzyć. Raz się wygrywa trudny mecz innym razem przeciwnik teoretycznie słabszy ma swój dzień i to on odnosi zwycięstwo.

Ciekawe co Neymar myśli o tym meczu. Jak się czuje w obecnej sytuacji. Ktoś powie, że zasłużył na wolne ostatnimi występami. Prawda jednak jest taka, że jeśli jego niedyspozycja to ściema i chodzi tylko o urodziny siostry to mam nadzieję, że ma trochę wyrzuty sumienia, że nie był do dyspozycji drużyny.

Może i mamy szeroką kadrę ale gdy brakuje kluczowych graczy to od razu jest to widoczne w grze i wyniku.

0

Nie wiem jak zagłosować. Z jednej strony jakiś mały promyk nadziei istnieje ale szczerze powiedziawszy to nie wierzę. Dawno pogodziłem się z odpadnięciem. PSG przyjedzie bardzo dobrze przygotowane, zagrać spokojny mecz i przyklepać awans. Na tak wysokim poziomie nie dojdzie do tak wysokiej remontady.

3

Żadna niespodzianka, że Guardiola go nie chciał. Tak właśnie przedstawiały to media w tamtym czasie. Ozil był wtedy łakomym kąskiem po udanym mundialu. Z jednej strony był on w Barcelonie niepotrzebny bo pomoc była najmocniejszą formacją drużyny. Z drugiej jednak warto byłoby go mieć u siebie. Xaviemu stuknęła wtedy 30 a 22 letni wówczas Ozil mógłby powoli wdrażać się do drużyny. Jego transfer nie przyniósłby straty finansowej. Kończył mu się kontrakt z Werderem więc ten zmuszony był go sprzedać znacznie poniżej wartości rynkowej jeśli chciał na nim cokolwiek zarobić. Nawet jeśli by Ozil nie podpasował Barcelonie to zawsze można by go było sprzedać z dużym zyskiem.

0

Trochę dziwne, że Enrique odchodzi. Może to jakiś nowy trend zapoczątkowany przez Guardiolę na rezygnację z bardzo prestiżowego stanowiska trenerskiego i tłumaczenie się chęcią odpoczynku. Nie wątpię, że faktycznie jest zmęczony tą pracą ale myślałem, że to jego pasja. Każdy by chciał robić to co lubi i jeszcze sowicie za to zarabiać. Dawniej każdy trener trzymałby się takiego stołka do momentu gdy go nie zwolnią.
Dziwi mnie niechęć forumowiczów do Enrique zanim poinformował o odejściu. Takie obrzucanie błotem, poddawanie w wątpliwość jego umiejętności trenerskich. Wiele osób chciało jego odejścia ze względu na niepowodzenia w obecnym sezonie. Swoimi sukcesami w drużynie Enrique zasłużył na duży kredyt zaufania. 2 sezony pełne sukcesów i 3 również z szansami na puchar oraz ligę. Trudno jest wygrywać wszystko ale Enrique wygrał większość z tego co mógł wygrać. Domyślam się, że trener czuł tą wysoką presję a także wszechobecnych niewdzięcznych kibiców i to również wpłynęło na jego decyzję.
Ja osobiście nie będę za nim rozpaczał aczkolwiek liczyłem, że zostanie na kolejny sezon. Będzie mu trudno w innym klubie osiągać takie sukcesy jak dotychczas. Liczę na zatrudnienie trenera całkowicie z zewnątrz. Uznanego fachowca któremu da się pełną władzę nad 1 zespołem a nie jakiegoś mało doświadczonego ex piłkarza od którego będzie się oczekiwało kontynuacji filozofii klubu na siłę. Z wymienionych na stronie sugestii wybrałbym Kloppa. Widać, że to trener nieprzeciętny który jest gotowy zbudować coś na dłużej a nie, że co roku trzeba będzie się zastanawiać czy aby nie zechce odejść. Innym kandydatem ale niestety całkowicie nierealnym do zatrudnienia byłby dla mnie Simeone. Ma podobne zalety co Klopp ale dodatkowo doskonale wie jak święcić sukcesy w Hiszpanii.

0

Ten artykuł to są jakieś brednie. Najpierw jest krytyka zarządu Barcy przez Alvesa a teraz to niby on sam chciał wrócić ale Barca już miała focha na niego? Czekam teraz tylko na odpowiedź Alvesa.

0

Brazylijska firma a chce żeby najlepszy piłkarz z ich kraju piłkarsko się skończył. Tak właśnie by się stało gdyby poszedł na kilka lat do więzienia. Rozumiem, że przewinienia są na dużą skalę ale za takie coś można dowalić grubą grzywnę a nie posadzić do więzienia. Niech wsadzają polityków za przekręty a gwiazdy światowego futbolu pozwolą oglądać w akcji. Ewentualnie niech go posadzą gdy zakończy karierę sportową. :-)

0

Przecież ten sezon już jest stracony. Nowy PO nie naprawi tego wskakując w środku sezonu.

0

Jeśli pokładają wiarę w tych graczy to warto się którymś z nich zainteresować. Jeśli ma to być wyłącznie załatanie dziury w składzie na pół roku to lepiej dać sobie spokój. Sezonu już się nie uratuje. Liga Mistrzów jest już przegrana a w lidze trudno wierzyć w odrobienie strat widząc jak zagrała Barca z Leganes.

2

Nie sądzę żeby chciał wrócić aczkolwiek taka opcja nie powinna być wykluczona. Ludzie z powodu których odchodził, ponieważ nie dostawał odpowiednio dużo szans na grę nie są już częścią klubu. Gdy Thiago grał w Barcy to na jego pozycję byli Xavi, Iniesta i Fabregas. Teraz został już tylko Iniesta z wymienionych graczy a z pozostałymi pomocnikami powinien wygrywać rywalizację o miejsce w składzie (o ile będą go omijały kontuzje).

1

Władze Realu nie chcą żeby finał odbył się na ich stadionie to nie. To oni nie zarobią na biletach, hotelach i obsłudze kibiców. Dla Barcy powinien się liczyć mecz jako kolejne wyzwanie sportowe a nie stadion na jakim zostanie to rozegrane.
Najlepiej by było gdyby stadion był wybrany na starcie sezonu żeby potem nie było odwrotu. Camp Nou to również odpowiedni obiekt do rozegrania takiego meczu ale nie byłby to obiektywny wybór względem Alaves.
Czyżby w Hiszpanii było zbyt mało odpowiednich stadionów do rozegrania krajowego pucharu? Co roku gdy zbliża się finał to mówi się tylko o Mestalla i Calderon a przecież jest więcej miast z dużymi stadionami. Fakt, że nie ma tam w pełni rozwiniętej sieci hoteli oraz mniej widzów obejrzy mecz ale taki finał dla tych mniejszych klubów byłby dobrym zastrzykiem gotówki.
Z drugiej strony Madryt to stolica i regularne granie w stolicy o puchar kraju jest rozsądnym rozwiązaniem. Może po prostu w Hiszpanii brakuje stadionu narodowego który byłby przeznaczone na kluczowe wydarzenia sportowe w kraju.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?